Cyprian Kamil Norwid

Biografia Cypriana Kamila Norwida


Cyprian Kamil Norwid na świat przyszedł 24 września 1821 roku w miejscowości Laskowo-Głuchy. Ojciec Cypriana, Jan, pochodził z rodziny szlacheckiej (herbu Topór), pracował jako urzędnik. Przyszły poeta był bardzo dumny ze swoich korzeni, w swojej twórczości podkreślał szczególnie powiązania rodziny matki z Sobieskimi oraz budował legendę o normandzkich przodkach ojca. Mały Norwid miał trójkę starszego rodzeństwa: dwóch braci Ludwika i Ksawerego, oraz siostrę Paulinę. Cała czwórka została osierocona przez matkę, Ludwikę Zdzieborską, w 1825 roku. Ojciec ze względu na obowiązki zawodowe nie mógł zajmować się dziećmi, dlatego opiekę nad nimi przejęła prababka, miecznikowa Hilaria z Buynów Sobieska, krewna samego Jana III Sobieskiego, u której Norwid przebywa aż do jej śmierci w roku 1830. Wybuch powstania listopadowego zastał go w Warszawie, gdzie przerwał naukę w gimnazjum, by pobierać lekcje w prywatnej szkole malarskiej m.in. u Jana Klemensa Minasowicza. W tym czasie należał do elity zgromadzonej wokół czasopisma Hipolita Skimbrowicza „Piśmiennictwo Krajowe”, na łamach którego zadebiutował utworem Mój ostatni sonet. Spotykał się także z artystami Cyganerii Warszawskiej, Biblioteki Warszawskiej czy salonu Łuszczewskich.

Podróże po Europie

W 1842 r. Norwid postanawia wyjechać za granicę, by pogłębiać swoją wiedzę z dziedziny sztuk plastycznych. Razem z Władysławem Wężykiem udaje się najpierw do Krakowa, gdzie już sam bawi jakiś czas zwiedzając miasto i jego okolice. Następnie wyrusza przez Wrocław do Drezna, które staje się bazą wypadową do krótszych wycieczek do Marienbadu oraz Pragi. Z Drezna młody artysta udał się przez Norymbergę i Monachium do Włoch. Rok 1843 przyniósł krótki pobyt w Wenecji, z której Norwid pojechał do Florencji, gdzie podjął studia na tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych. Uczył się rzeźby oraz rytownictwa. We Włoszech poznał swoją największą i niespełnioną miłość Marię Kalergis. Ta najmodniejsza i najbardziej adorowana kobieta ówczesnej Europy szybko stała się przedmiotem miłosnych westchnień poety, który pod wpływem nowego uczucia, nie licząc się ze stanem swojego majątku, wyruszył w podróż po Włoszech w towarzystwie Marii, jej przyjaciółki Marii Trembickiej i licznych adoratorów swojej ukochanej. Odwiedził Pompeje, Herkulanum, Sorrento i wyspę Capri, zdobył szczyt Wezuwiusza. W każdym z miejsc intensywnie tworzył. Po zerwanych przez narzeczoną zaręczynach schronił się w Berlinie. Właśnie tam, w 1846 roku, uwięziono go z powodów politycznych, co spowodowało pogorszenie jego stanu zdrowia. Podróżując przez Brukselę, trafił do Rzymu – tam również prowadził bujne życie towarzyskie, przyjaźnił się np. z Zygmuntem Krasińskim. W 1848 roku wraz z nim wystąpił w obronie Piusa IX w czasie demonstracji z powodu wycofania papieskiego poparcia dla sprawy wyzwolenia narodu włoskiego.

Lata we Francji

Rok później przeniósł się do Paryża gdzie wspierał polską emigrację, między innymi Juliusza Słowackiego i Fryderyka Chopina. Norwid bywa na paryskich salonach, jednocześnie zmagając się z beznadziejną sytuacją finansową. Rozwija się jeg przyjaźń z Krasińskim, który razem z Cieszkowskim przez jakiś czas wspiera go pieniężnie, jednak tak dobrze układającą się znajomość przerywa konflikt o sztukę. Pomimo wielu prób literackich (pisywał do „Gońca Polskiego”), recenzje były bezlitosne – samotnik z natury i z powodu narastających problemów zdrowotnych, postanowił zmienić otoczenie i z namową hrabiego Władysława Zamoyskiego po trzymiesięcznym rejsie dotarł do Stanów Zjednoczonych. Wyczerpujący rejs przypłaca dwutygodniową chorobą. W Nowym Jorku pracuje w studiu graficznym, jednak informacja o wybuchu wojny krymskiej spowodowała, że powrócił do Europy.

Powrót do Paryża

Początkowo Norwid przebywał w Londynie, gdzie nadal próbował swoich sił jako rysownik, po czym powrócił ponownie do Paryża. W stolicy Francji odnawia znajomości ze starymi przyjaciółmi. Mocno przeżywa śmierć Mickiewicza. W tym czasie zabiega o wydanie części swoich dzieł, niestety bezowocnie. Poeta odnawia swoją znajomość z Krasińskim, niestety i jego niedługo przyjdzie mu pożegnać na cmentarzu. Z czasem udaje mu się opublikować kilka utworów, angażuje się w formowanie powstania styczniowego i planuje wydanie Vade-mecum. Zmiana sytuacji politycznej sprawia, że wydawca ostatecznie nie może ich opublikować. Rok 1868 to pierwszy od dawna sukces Norwida, w paryskim czasopiśmie "L'Artiste" ukazały się dwie jego akwaforty opatrzone przychylnym komentarzem. Uznanie Francuzów zaowocowało przyjęciem do Société des Artistes (Stowarzyszenia Artystów), co nie wpłynęło jednak na poprawę sytuacji materialnej poety. Pozbawiony pensji, którą wypłacał mu kuzyn, popada w coraz większa biedę. W 1872 roku nawiązuje współprace z francuskim towarzystwem naukowym Société Philologique. Mimo postępującej ślepoty, głuchoty i gruźlicy Norwid wciąż angażuje się w sprawy polityczne. Planuje wyjazd do Włoch. Wysyła do Florencji swój cały dobytek, jednak wyjazd do uniemożliwia mu odmówienie pożyczki przez księcia Władysława Czartoryskiego. Z czasem zostaje umieszczony przez swojego kuzyna w Domu św. Kazimierza na paryskich peryferiach gdzie ostatecznie umiera w nędzy 23 maja 1883 roku. Opuszczony przez wszystkich Norwid, w samotności, tworzy do swoich ostatnich chwil. Właśnie w przytułku powstała tzw. trylogia włoska. Kunszt literacki odkrył w nim Zenon Miriam Przesmycki, który rozpoczyna publikowanie dzieł Norwida w 1911 roku. Wtedy ukazały się m.in. dramaty Pierścień Wielkiej Damy, czyli Ex-machina Durejko (1872), Kleopatra i Cezar (1878), nowele „Ad leones!” (1883), Archeologia (1866) czy poematy Promethidion. Rzecz w dwóch dialogach z epilogiem (1851), Fortepian Szopena (1863–1864). Pełnej edycja dzieł Norwida, składająca się z jedenastu tomów, ukazała się jednak dopiero za sprawą Juliusza Witolda Gomulickiego w latach 1971-1976 (Pisma wszystkie).

Cyprian Kamil Norwid - twórczość

Epoka literacka: Romantyzm
Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM