Zygmunt Krasiński

Biografia Zygmunta Krasińskiego


Arystokratyczna paideia

Zygmunt Napoleon Stanisław Adam Feliks Krasiński urodził się w Paryżu 19 lutego 1812 roku. Syn Wincentego, zwolennika literackiego „obozu klasyków”, generała napoleońskiego (i hrabiego z łaski Korsykanina), po 1814 carskiego lojalisty (w opinii kręgów patriotycznych serwilisty i karierowicza). Matką była Maria Urszula z Radziwiłłów, ojcem chrzestnym zaś sam Cesarz Francuzów. Jako niemowlę Zygmunt przebywał z rodzicami w Chantilly, tam bowiem stacjonował pułk gwardii napoleońskiej jego ojca. W roku 1814 rodzina powróciła do Warszawy, zaś ojciec, śladem innych liberałów polskich, złożył przysięgę wierności cesarzowi Wszechrusi.

Zygmunt otrzymał bardzo dobre wykształcenie domowe. W procesie edukacji i wychowania dużą rolę odegrała jego bona, Helena z Hemmersów baronowa de la Haye oraz Józef Korzeniowski i Piotr Chlebowski. 12 czerwca 1822 zmarła chora na gruźlicę Maria Urszula. Dziecko znalazło się przede wszystkim pod wpływem ojca, którego osobowością było zauroczone. Wincenty Krasiński sprawował pieczę nad kształceniem chłopca, wpajając mu przy tym przeświadczenie o wielkich rycerskich tradycjach i honorze rodu. Zygmunt idealizował swego rodzica, ten zaś wiązał z dzieckiem nadmierne nadzieje i ambicje obracające się m.in. wokół budowania pozycji rodu. Stało się to dla obu ciężarem.

We wrześniu 1826 Krasiński rozpoczął naukę w VI klasie Liceum Warszawskiego, rok później uzyskując maturę. Zapisał się na studia na Wydziale Prawa i Administracji stołecznego Uniwersytetu. 14 marca 1829 miały jednak miejsce zajścia, podczas których Leon Łubieński obraził Krasińskiego, zarzucając mu brak solidarności ze studentami, odmowę udziału w manifestacji patriotycznej oraz uczestnictwo w zajęciach na uczelni zamiast udania się na pogrzeb prezesa Sądu Sejmowego, senatora Piotra Bielińskiego. Zygmunta Krasińskiego bronili bliżsi jego koledzy: Konstanty Gaszyński i Konstanty Danielewicz. Niestety jeszcze tego samego miesiąca relegowano go z uczelni. Jednak już w październiku były student opuszcza kraj, ruszając w podróż na studia zagraniczne, pod drodze odwiedzając Pragę, Pilzno, bawarską Ratyzbonę, następnie Zurych, Berno i ostatecznie Genewę (3 listopada 1829 roku).

Szwajcarskie dojrzewanie

Czas spędzony w Genewie miał bardzo duże znaczenie dla formacji intelektualnej i ukształtowania się osobowości Zygmunta Krasińskiego. Szczególnie ważne było poznanie 1 sierpnia 1830 roku Adama Mickiewicza. Poeta wywarł na młodzieńcu wielkie wrażenie, zwłaszcza swą wiedzą i głębią perspektywy, umożliwiając mu jednocześnie trafną i konstruktywną ocenę dotychczasowej drogi twórczej (odejście od „szumnej romantyki”). Poznanie litewskiego poety było też katalizatorem fermentu umysłowego Krasińskiego. Od 14 sierpnia do 1 września 1830 roku wędrował wraz z Mickiewiczem i A.E. Odyńcem po Alpach Wysokich. Wyprawę opisał w Ułomkach podróży szwajcarskiej oraz w dzienniczku zamieszczonym w liście do ojca z 5 września 1830 roku. Obok Mickiewicza, Krasiński poznał też w Genewie Henryka Reeve’a (1813-1895), syna lekarza, studiującego w Szwajcarii filozofię i literaturę. Uzdolniony i skłaniający się ku poezji romantycznej Anglik stał się bliskim przyjacielem młodego Poety, jak na to wskazuje kilkuletnia korespondencja prowadzona w języku francuskim. Stanowi ona drugi po listach do Wincentego Krasińskiego, wielki blok młodzieńczej epistolografii Twórcy. Na początek roku 1830 przypada też zakochanie się w Henrietcie Willan, córce bogatego przedsiębiorcy angielskiego. Uczucia swe Krasiński stylizował w duchu poetyki romantycznej, nie wiążąc z nimi myśli o związku małżeńskim. Nowe przeżycia stały się źródłem tematów dla liryki i korespondencji.

W okresie genewskim młody Krasiński również wiele czytał, szczególną uwagę poświęcając dziełom historyków francuskich doby Restauracji: Pierre’a Ballanche’a, Josepha de Maistre’a oraz Jules'a Micheleta. Recypował od nich tezy o niezbędności cierpienia i ofiary dla zapewnienia rozwoju ducha ludzkiego, ideę nieuniknionej, apokaliptycznej katastrofy czekającej rodzaj ludzki, a wraz z tym, motywowaną doktryną katolicką, optymistyczną w ostatecznym rozrachunku wizję rozwoju człowieczeństwa ku lepszemu (historia powszechna jako wcielanie się Opatrzności jako immanentnego prawa dziejów). Czytał też chętnie Vico i Herdera. W tym czasie powstały również liczne fragmenty prozy poetyckiej mającej charakter w dużej mierze autobiograficzny i historiozoficzny. Większość z nich nie była opublikowana za życia Twórcy, jednakże pokazuje formowanie się spojrzenia Krasińskiego na rzeczywistość społeczną, polityczną i procesy historyczne jemu współczesne w perspektywie teodycei i romantycznej historiografii. Owocem lektur było oscylowanie między katastrofizmem a optymizmem, między nastawieniem progresywnym, a tradycjonalizmem. Zwornikiem światopoglądu Poety było przekonanie – aksjomat romantycznie ujętego prowidencjalizmu (wpływ Boga na dzieje, zwłaszcza poprzez zakreślenie ludziom pola swobodnego działania). Jako prowidencjonalistyczne można też określić Nie-Boską komedię i Irydiona (Maria Janion). W Genewie Krasiński chętnie sięgał też po dzieła przedstawicieli niemieckiej filozofii idealistycznej, które wywarły duży wpływ na krystalizację poglądów estetycznych Twórcy. Ich istotę stanowiło nadanie pojęciu piękna sensu metafizycznego, przed poezją zaś postawienia przede wszystkim misji prorockiej. Warto wspomnieć, że wysiłek samokształceniowy nie przeszkadzał Krasińskiemu w uczęszczaniu na wykłady akademickie z ekonomii politycznej (Jacques Choisy) oraz z historii starożytnego Rzymu (Pelegrino Rossi). Pobierał ponadto prywatne lekcje angielskiego, stylistyki francuskiej i gry na fortepianie, nie stroniąc przy tym od salonów i towarzystwa.

Powstanie, podróże i wielkie dzieła

W listopadzie roku 1830 Zygmunt Krasiński wyjechał ze Szwajcarii do Włoch. Przez Mediolan i Florencję dotarł do Rzymu. Tam, w połowie grudnia, dowiedział się niespodziewanie o wybuchu Powstania Listopadowego. Pełen rozterek i wahań, wrócił do Florencji, skąd przez Genuę i Mediolan przyjechał do Genewy. Wtedy napisał obszerną powieść historyczną Agaj-Han ukończoną 7 stycznia 1832, wydaną zaś pod kryptonimem A.K. we Wrocławiu rok później. Jak wynika z listów, wolą ojca Poety było, by syn nie angażował się w politykę i wojnę w Królestwie, samo Powstanie zaś oceniał jako rewolucję społeczną. Zygmunt ojca posłuchał, pozostając biernym. Rozwinął się w nim jednak kompleks winy (por. tematykę niezachowanej w całości powieści Adam Szaleniec z roku 1831), zaś perspektywa powrotu do kraju spowodowała nawiązanie stałej, trwającej aż do kresu życia, wymiany korespondencji z kolegą ze studiów, powstańcem i emigrantem Konstantym Gaszyńskim.

W maju 1832 roku Krasiński wyruszył w podróż do Królestwa Polskiego. Odwiedził Turyn, Mediolan i Weronę, następnie skierował się ku Padwie i Wenecji. Już w połowie maja udał się do stolicy Austrii, by rozpocząć leczenie schorzenia oczu u znanego okulisty Friedricha Jägera. Terapia pociągała za sobą potrzebę przebywania w ciemnych pomieszczeniach, co, jak pisał Poeta do ojca, nauczyło [go] myśleć, dawniej tylko marzyć umiał. W połowie sierpnia 1832 roku Zygmunt Krasiński znalazł się w Warszawie, szybko zdążając ku rodzinnej Opinogórze i ojcu. Tam odżyło jego młodzieńcze uczucie do Amelii Załuskiej, jednak już 10 września wyruszył wraz z Rodzicem do stolicy Imperium Rosyjskiego. Na audiencji, po przedstawieniu carowi Mikołajowi I, miast ubiegać się, jak chciał ojciec, o intratne stanowisko w dyplomacji, pod pretekstem leczenia okulistycznego uzyskał pozwolenie monarchy na wyjazd za granicę. W marcu 1833 opuścił Petersburg, kierując się ku Wiedniowi, a we wrześniu 1833 ruszył do Wenecji i Rzymu. W tym czasie Krasiński pisze swoje opus magnum – Nie-Boską Komedię. W Rzymie, w listopadzie 1833, odradza się też pomysł Irydiona, którego pierwszy, zniszczony, zarys powstał w stolicy carów na przełomie 1832 i 1833 roku.

W Wiecznym Mieście Poeta poznał swego krewnego, powstańca 1830 roku i emigranta, pułkownika Adama Sołtana, którym zaprzyjaźnił się i chętnie korespondował (blok listów z lat 1834-1858). W Rzymie spotkał też Joannę Bobrową i jej męża Teodora. Wspólnie wyruszyli do Wenecji i Florencji. W latach 1834-35 wiele podróżował (kuracja wodna w Kissingen, Wiesbaden i Ems, Neapol, Pompeje, Sorrento, ponownie Florencja), pracując stale nad Irydionem, o którym 3 VI 1835 roku Krasiński pisał do Reeve’a: „trzykroć podarty, dziesięć razy poniechany na skutek to chorób moich, to przeżyć miłosnych, od trzech lat dręczył nieustannie moją myśl i wzrastał w niej dobywając się na zewnątrz w kolejnych porodach”. Ostatecznie dramat ukazał się anonimowo w Paryżu, w roku 1836.

Wokół Delfiny Potockiej

W maju 1836 roku Poeta zaprzyjaźnił się w Rzymie z Juliuszem Słowackim, następnie znów wyruszył na kuracje wodne w Kissingen i Grafenbergu. Spotkał się również z ojcem, następnie stworzył cykl liryków adresowanych do Joanny Bobrowej. W drugiej połowie 1837 pogarszał się stan zdrowia Krasińskiego, zwłaszcza bóle oczu i „bóle w boku”. Pogorszyły się też relacje z ojcem ze względu na jego sprzeciw wobec romansu syna z zamężną Bobrową (poeta spotykał się z nią w Kissingen, spędzili też razem lato 1835 roku, bawiąc w Ischl i Trieście). W tym czasie powstały najprawdopodobniej Pokusa oraz Noc letnia i kolejne poezje tworzone dla Joanny Bobrowej. W roku 1838, po interwencji Wincentego Krasińskiego, nastąpiło zerwanie romansu. 1 listopada tegoż roku Poeta wyruszył w ojcem w kolejną podróż na Półwysep Apeniński, we Florencji spotkał się ze Słowackim, informując go o aresztowaniu matki.

W wigilię Bożego Narodzenia Krasiński poznał w Neapolu Delfinę Potocką, do której przez wiele lat żywił silne uczucia. Dzieje tego związku ukazuje największy blok listów Poety do Potockiej, uzupełniony stanowiącą niejako komentarz doń korespondencją z Jerzym Lubomirskim, od 1839 powiernikiem zwierzeń Autora. Szybko zaczęły powstawać też wiersze przeznaczone dla Delfiny, z którą Krasiński bawił m.in. w Szwajcarii i w Niemczech i Mediolanie. Na przełomie roku 1839/1840 powstały Trzy myśli pozostałe po śp. Henryku Ligenzie, wtedy też przystąpił do pracy nad ukończonym w 1845/46 traktacie konserwatywnym O stanowisku Polski z Bożych i ludzkich względów. W tym czasie znów zarysowały się rozbieżności z ojcem, który planował swatać Poetę z Elizą Branicką. Równolegle Zygmunt spotykał się nadal z Potocką (Neapol, Sorrento, Rzym). W roku 1841 ukazuje się odosobniona w tym czasie próba obrony i sprawiedliwej, wysokiej oceny twórczości Słowackiego: artykuł Kilka słów O Juliuszu Słowackim w Tygodniku Literackim wydawanym w stolicy Wielkiego Księstwa Poznańskiego. W tymże roku ojcu udało się wymóc na Zygmuncie ożenek z Elizą Branicką, jednakże jesienią Poeta odbył kolejną podróż z Delfiną Potocką (Szwajcaria, Francja). Wtedy też zrodził się pomysł Przedświtu oraz rozpoczęła wymiana listów ze Stanisławem Małachowskim i Augustem Cieszkowskim.

W zimie 1841/42 znacznie pogorszyło się zdrowie Twórcy (tyfus, śmierć przyjaciela Konstantego Danielewicza), jednak zdołał wyruszyć na wiosnę w alpejską wędrówkę z Delfiną, zaś w lipcu spotkać w Kissingen z ojcem i Branickimi. Jesienią pracował intensywnie nad Przedświtem, przebywając przy tym z Potocką w Sestri di Levante, Genu i Nicei. 26 lipca 1843 w Dreźnie Krasiński wstąpił w związek małżeński z Elizą Branicką, w sierpniu zaś małżonkowie ruszyli w podróż poślubną do Królestwa Polskiego, które Krasiński opuścił w 1844, kierując się ku Kolonii i Moguncji, a następnie Holandii i Belgii. Stale był w kontakcie i spotykał się z Delfiną Potocką. 26 września 1844 narodził się jego pierwszy syn – Władysław. Wiele podróżował, zarówno po kraju, jak i zagranicą. Pod wpływem wydarzeń roku 1846 powstał dramat Rok 1846, poemat Ressurecturis oraz Fantazja konania – pierwsza redakcja poematu Dzień dzisiejszy. Trwały również prace nad pierwszą częścią Nie-Boskiej komedii. W roku 1852 ukaże się pierwodruk jej fragmentu pt. Sen. Pieśń z niedokończonego poematu po śp. J.S..

Prywatna dyplomacja i ostatnie lata

Przebywając w Nicei, Krasiński pisał liczne memoriały i listy polityczne m.in. do Guizota, Karola hr. Montalembert i Alfonsa de Lamartine, rozwijając w nich podstawowe zasady polityczne przedstawione w Psalmach przyszłości i Przedświcie, zwłaszcza tezę o nieantagonistycznym rozwoju świata i specjalnej w nim roli Polski chrześcijańskiej. Z Nicei wyjechał w lecie 1847, odwiedziwszy m.in. Paryż, Drezno, Bonn i Akwizgran, 19 grudnia 1847 roku zawitał w Rzymie, gdzie poznał Cypriana Kamila Norwida, kilka razy spotkał się również z Adamem Mickiewiczem. Krasiński jednak zbliżył się do obozu Hotel Lambert, zwłaszcza dzięki znajomości z generałem Władysławem Zamoyskim. Przygotował również nieopublikowany za życia memoriał do Piusa IX, w którym proponował m.in. utworzenie legionu polskiego przy boku papieża. Propozycje te stały w opozycji do projektów Mickiewicza.

Zimą 1850 pogorszyło się zdrowie Twórcy. Mimo licznych wizyt w uzdrowiskach, rok 1853 przyniósł kolejne nasilenie choroby. W tych latach wystąpił z ostatnim memoriałem politycznym, skierowanym do Napoleona III, starał się również wywrzeć wpływ na politykę Francji podczas dwóch audiencji (kwiecień 1857 i lipiec 1858). W roku 1856, bawiąc w Baden, potajemnie udał się do Paryża w związku z pochówkiem Adama Mickiewicza. 24 listopada 1858 odszedł Wincenty Krasiński, co dodatkowo pogorszyło i tak już bardzo zły stan zdrowia Zygmunta, który zmarł w Paryżu 23 lutego 1859 roku. Ciało sprowadzono do Polski i w czerwcu 1859 złożono w rodzinnych grobach w Opinogórze. Z małżeństwa Krasiński doczekał się czwórki dzieci: Władysława, Zygmunta, Marii Beatrix oraz zmarłej w młodym wieku Elżbiety. W siedzibie rodowej znajduje się Muzeum Romantyzmu.

Kilka zdań o twórczości Krasińskiego

Zygmunt Krasiński, zaliczany tradycyjnie do trójcy wieszczów narodowych razem z Mickiewiczem i Słowackim, posługiwał się wieloma pseudonimami i kryptonimami (Z.K., J.Hr. Kras…, N.K., A.K., J.S., Henryk Ligenza, Spirydion Prawdzicki) ukrywał się też pod nazwiskami przyjaciół: Konstantego Gaszyńskiego i Stanisława Egberta Koźmiana.

Wraz ze studiami w tzw. okresie warszawskim nastąpiły i pierwsze próby literackie. Pisał powieści, powstające pod wpływem lektury „romansów grozy” z kręgu gotycyzmu, książek Waltera Scotta, powieści poetyckich Byrona oraz nowszej francuskiej powieści historycznej. Wśród tych juweniliów zwracają uwagę Grób rodziny Reichstalów (1828, wpierw w Rozmaitościach Warszawskich nr 18-22) oraz Władysław Herman i dwór jego (powstała w 1828, wydana w Warszawie dwa lata później). Wcześnie też przejawiło się zamiłowanie i biegłość w epistolografii (listy do Amelii z Bronikowskich Załuskiej). W twórczości młodzieńczej pojawiają się już zainteresowania, które wrócą w nowej formie w największych dziełach. Są to zwłaszcza postać bohatera poświęconego jednej idei „okropnej zemsty”, motyw „mściwej zdrady”, osoba demonicznego buntownika oraz nieszczęśliwego mściciela. Dużą rolę w dalszym rozwoju Poety odegrały próby wykreowania w języku polskim odpowiednika „frenetycznej” prozy romantyzmu francuskiego, co dostrzec można w Agaj-Hanie, Nie-Boskiej komedii oraz w Irydionie.

Warto zauważyć, że ukształtowanie się koncepcji Nie-Boskiej komedii było efektem wielu czynników formatywnych: doświadczeń społecznych oglądanych z perspektywy arystokraty, przemyśleń historiozoficznych wolnego od trosk materialnych, wrażliwego erudyty, pamięci o dążącej do zadania śmiertelnego ciosu stanom uprzywilejowanym rewolucji jakobińskiej, rzutującej na postrzeganie Powstania 1830 oraz obserwacji bardzo dynamicznych, rażących ekscesami nuworyszów oraz nędzą robotników (Lyońscy tkacze), przemian leseferystycznego kapitalizmu. Stąd i u Krasińskiego krytyka biernej, słabej i tchórzliwej (wbrew tradycjom służby wojennej w obronie słabych) arystokracji połączona z demaskacją mitów romantycznych (kult miłości, sławy, eskapizmu idyllicznego „szczęścia”). Dramat elit dawnego porządku zapowiada nieuchronną katastrofę. Rewolucja jako siła destruktywna prowadzi do koncepcji tragizmu pojętego jako unicestwienie dwóch spolaryzowanych racji cząstkowych. Jednakże w ich miejsce wchodzi racja uniwersalna, której reprezentacją w Komedii jest wizja Chrystusa.

Mimo że współcześni przyjęli go jako tyrtejskie wezwanie do walki o wolną Polskę (w sensie romantycznym), Irydion, głosząc apologię celowego cierpienia i działania duchowego (zmartwychwstanie z pracy wieków), kierował się ku konserwatyzmowi odwołującemu się do modelu społeczeństwa jako organizmu. Prawo bohatera - Greka do zemsty nad Rzymem ukazano jako grzech w sensie katolickiej nauki moralności. W roku 1844 Krasiński, z zaniepokojeniem obserwujący wzrost nastrojów rewolucyjnych w Polsce, wystąpił z cyklem Psalmów przyszłości, opublikowanych w Paryżu w roku 1845 pod ps. Spirydona Prawdzickiego. Pochwalał a nich tradycję arystokratyczną i, jak to określali uczeni marksistowscy, feudalną, podkreślając jej rolę w życiu narodowym, w którym konflikty społeczne winny być rozwiązane poprzez harmonijne łagodzenie sprzeczności, m.in. przy pomocy narodowości jako więzi irracjonalnej ([j]eden tylko, jeden cud, z polską szlachtą – polski lud). Ideę „czynu” ujmował w perspektywie zachowawczej ewolucji organicznej. Na Psalmy… odpowiedział Juliusz Słowacki w replice poetyckiej Do autora trzech psalmów (Lipsk 1848).

Z organicystycznym spojrzeniem na dynamikę społeczną, Krasiński łączył mesjanizm, rozwinięty jako program odrodzenia moralnego (por. Przedświt). Mesjanizm ten wiele czerpał z Hegla, jednak przyjmował postawę krytyczną wobec panlogizmu i racjonalizmu jako przejawu „jednostronności myśli”. Nie aprobował również panteizmu, przeciwstawiając mu doktrynę o Bogu jako jednocześnie immanentnym i transcendentnym wraz z nauką o nieśmiertelności jednostki. Podobnie jak F.W. Schelling w swych późnych poglądach, Zygmunt Krasiński zakładał prymat religii i objawienia oraz kluczową rolę „czynnej intuicji” jako zasady poznania. Sprzeciwiał się ówczesnej lewicy heglowskiej oraz antropocentryzmowi idącego za Feuerbachem „Dembowskiego i spółki”. Chociaż konserwatywny, był zbyt zdecydowanym historystą, by doczekać się imprimatur czy chociaż nihil obstat Kościoła. Publikacji rozprawy O stanowisku Polski z Bożych i ludzkich względów zapobiegli skutecznie Księża Zmartwychwstańcy (H. Kajsiewicz, P. Semeneńko), wskazując dość trafnie, że jest to dzieło niechrześcijańskie i panteistyczne.

Zygmunt Krasiński, chociaż określany przez pisarzy lewicowych czy komunistycznych jako wstecznik i hrabia-reakcjonista, z pewnością zajmuje w literaturze polskiej miejsce niezastąpione, zwłaszcza jako mistrz łączenia chrześcijaństwa z historyzmem oraz jako twórca polskiej prozy poetyckiej (Maria Janion).

Rafał Marek

Literatura:
Maria Janion s.v. Zygmunt Krasiński [w:] Literatura polska. Przewodnik encyklopedyczny, PWN, Warszawa 1984-1985, vol. I, s. 502-504;
Zygmunt Krasiński, Nie-Boska komedia, oprac. M. Janion, M. Grabowska, Ossolineum, Wrocław et al., 1969;
Zbigniew Sudolski s.v. Zygmunt Krasiński [w:] Polski Słownik Biograficzny, vol. 15, s. 199- 204;

Epoka literacka: Romantyzm