Pielgrzym interpretacja

Autorem opracowania jest: Joanna Gromada

Cyprian Kamil Norwid (1821 – 1883) uznawany jest za czwartego wieszcza narodowego (obok A. Mickiewicza, J. Słowackiego i Z. Krasińskiego). Jego twórczość przypada na okres późnego romantyzmu, jednak niektórzy badacze odnajdują w jego dziełach nawiązania do klasycyzmu oraz parnasizmu.

Spis treści

Wiersz "Pielgrzym" podejmuje topos człowieka w drodze. Norwid przedstawia czytelnikowi podróżnika, który wbrew społecznym normom i nie zważając na krytykę postanawia żyć w zgodzie z własnymi wartościami. Topos pielgrzyma jest znany w literaturze i sztuce od lat. Z biegiem czasu zmieniał on swój wydźwięk i w zależności od epoki mógł kojarzyć się z pątnikiem podróżującym do świętego miejsca, z osobą chcącą odpokutować swoje winy, ze zwykłym podróżnikiem lub z emigrantem, który zmuszony był uciekać ze swojej ojczyzny.

Geneza powstania

Cyprian Kamil Norwid prowadził tułacze życie. Odwiedził Drezno, Florencję, Berlin, Brukselę, Londyn a nawet Stany Zjednoczone, by w końcu osiąść w Paryżu. Życie w wiecznej podróży bez grosza przy duszy z pewnością wpłynęło na powstanie „Pielgrzyma”. Motyw wędrówki był jednak ważny dla Norwida nie tylko ze względu na osobiste doświadczenia. W owym czasie (głównie za sprawą utworów Adama Mickiewicza) popularność zyskał mit pielgrzyma – tułacza zmuszonego uciekać poza granice kraju i tęskniącego za ojczyzną. Norwid bez wątpienia czerpał z dorobku pierwszego wieszcza narodowego. Jako człowiek głęboko uduchowiony znał także biblijną historię wyjścia Mojżesza z Egiptu i mozolną wędrówkę jego ludu przez pustynię. Cenił także „Wędrówki Childe Harolda” – poemat dygresyjny z silnie zaznaczonym motywem wędrówki, stworzony przez angielskiego poetę George’a Byrona. Wszystkie te inspiracje przyczynić się mogły do stworzenia omawianego utworu.

„Pielgrzym” pochodzi z tomiku „Vade-mecum” powstałego w latach 1865 - 1866.

Analiza wiersza Pielgrzym

Norwid znany jest z prób zawarcia maksimum treści w bardzo oszczędnej formie. Tak jest i w tym przypadku. „Pielgrzym” składa się z zaledwie czterech strof, z których każda posiada trzy wersy. Dwa pierwsze wersy każdej tercyny posiadają dziewięć sylab, ostatnie – pięć sylab. Utwór zawiera rymy dokładne, zarówno żeńskie („ruchomy” – „domy”), jak i męskie („stan-pan”), międzyzwrotkowe. Schemat rymów dla „Pielgrzyma” wyglądałby następująco: ABC-ABC-ADE-ADE. W wierszu odnajdujemy liczne środki poetyckie, np.: epitet („płaskie domy”), oksymoron („dom mój ruchomy”), peryfrazę, czyli omówienie („dom mój ruchomy z wielbłądziej skóry” - namiot), wykrzyknienie („jak piramidę!”), przerzutnię („wieża nad płaskie domy / stercząca”), neologizm („dopokąd” – złożenie słów „dopóki” oraz „dokąd”), rozstrzelony druk („s t a n ó w - s t a n”). Jest to liryka bezpośrednia osobista, gdyż podmiot, którego utożsamiamy z poetą, wypowiada się w 1 os. l. poj. Podmiot wyraźnie zwraca się do swoich adresatów („wy myślicie...”) stawiając się jednocześnie w opozycji do nich.

Pielgrzym - interpretacja wiersza

Podmiot liryczny w wierszu jest bez wątpienia człowiekiem drogi. Jakiego rodzaju jest on podróżnikiem? Czy tuła się na obczyźnie wspominając rodzinne strony? Nie, wiersz nie informuje o narodowości tytułowego pielgrzyma, a on sam nie wydaje się cierpieć ani tęsknić za ojczyzną. Mamy tu więc polemikę z Mickiewiczowskim bohaterem, który przemierza świat w bólu, melancholii i ze świadomością straty. Czy jest to więc bohater bajroniczny? Podmiot liryczny co prawda buntuje się przeciw społeczeństwu, jednak nie ma w nim niechęci wobec Boga, ani typowej dekadencji. Tak więc i w tym przypadku Norwid polemizuje z klasykami romantycznej poezji.

Najwięcej punktów wspólnych nasz podróżnik wydaje się mieć z przemierzającymi pustynię Izraelitami, którzy pod wodzą Mojżesza zmierzali do Ziemi Obiecanej. Świadczą o tym nie tylko aluzje odnoszące się do tradycyjnego wyposażenia podróżników (namiot z wielbłądziej skóry), ale przede wszystkim duchowy wymiar podróży. Tak, jak Izraelici zmierzali ku lepszej rzeczywistości, tak tytułowy pielgrzym wie, że na końcu jego drogi czeka go Niebo. Tak więc pielgrzymka podmiotu lirycznego odbywa się w czasie i przestrzeni, ale jest także duchowym wzrastaniem i stałym przybliżaniem się do Boga.

W odróżnieniu od innych „stanów”, nie zależy mu na gromadzeniu dóbr materialnych, ale na samodoskonaleniu. Podmiot liryczny stawia się do nich w wyraźnej opozycji porównując je do „płaskich domów”, swój natomiast – do „sterczącej wieży”, która sięga chmur. Krytykuje więc osoby, które przywiązują się do hierarchii ziemskiej (klas, stanów) i patrzą na drugiego człowieka wyłącznie przez pryzmat jego majątku. Podmiot liryczny nie wstydzi się, że ma „dom ruchomy” i że posiada tylko tyle ziemi, „ile jej stopa (...) pokrywa”. Wręcz przeciwnie, uważa, że prawdziwymi nędzarzami są ci, którzy swoją nadzieję pokładają w dobrach doczesnych. On wie, że osoby, którzy koncentrują się na kwestiach materialnych, zaniedbują coś o wiele cenniejszego – swoją duchowość. Dla podmiotu lirycznego prawdziwym domem jest jego dusza, którą przyrównuje do piramidy – konstrukcji o wiele większej, wznioślejszej i piękniejszej, niż „płaskie domy”. Mając dom w sobie, podmiot nie potrzebuje martwić się o materialne zabezpieczenia – nie potrzebuje mieszkania, terenu, pieniędzy, które zapewniają złudne poczucie bezpieczeństwa i zniewalają. Pielgrzym wybiera wolność. Jedyna stała rzecz, którą ceni, to nieprzerwany kontakt z Bogiem („w nieba łonie trwam”).

Ostatnie słowa wiersza „d o p o k ą d i d ę !” są kwintesencją „stanu” podmiotu lirycznego. Neologizm powstały ze słów „dopóki” i „dokąd” łączy w sobie czas i przestrzeń i wyraża kondycję człowieka, który świadomy upływu czasu, ma jasno określony cel, do którego zmierza. Norwidowski pielgrzym zdaje sobie sprawę z przemijalności życia na ziemi, dlatego cel jego podróży wykracza poza sferę ziemską – pielgrzym zmierza ku nieskończoności.

Wierszem tym Norwid z pewnością chciał utrzeć nosa tym, którzy z niechęcią, a może i pogardą patrzyli na jego biedę i choroby. „Pielgrzymem” chciał pokazać, że ważniejsze od rzeczy materialnych jest posiadanie celu w życiu i duchowy wzrost. Wiersz można traktować nie tylko z perspektywy religijnej. Jest on dużo bardziej uniwersalny – przedstawia wędrówkę przez życie człowieka, który zamiast dóbr doczesnych wybrał imponderabilia.


Czytaj dalej: Ogólniki interpretacja

Komentarze