Pożegnanie

Autorem wiersza jest Lord George Byron

Żegnam cię Emmo! już i dzień zaświtał,
Dzień, w którym muszę pożegnać się z wami,
Wczoraj, gdy znikał, żegnałem go łzami,
Dziś znów zajaśniał, bym go łzą powitał!

Płynę w daleką, ach! w daleką drogę,
Już drży mój żagiel, majtek czeka z wiosłem;
Żegnam cię ziemio! gdzie szczęśliwy wzrosłem,
Żegnam, bo dłużej zostać tu nie mogę!

Nie żądam Emmo żalów twych i płaczu,
Łez twoich po mnie niechaj nikt nie widzi,
Niechaj z mych cierpień szczęśliwszy nie szydzi!
Zapomnij, luba, o morskim tułaczu.

Wkrótce się ujrzę na wodnej głebinie,
Wiatr rozdmie żagle - majtek sterem ruszy,
Zniknie mi ziemia, tak jak w twojej duszy
Pamiątka o mnie na zawsze przeminie!

Samotny w moim po świecie przelocie
Emmy w niepamięć nigdy nie zagrzebię,
W wiosny poranku będę widział ciebie,
A serce twoje w zmiennych fal obrocie!

Los mój pokoju niechaj ci nie chmurzy,
Łatwo być może tułacz zapomniany,
Goniąc cierpienia, od wspomnień ścigany,
Zginę śród morskiej albo serca burzy!...

Grobem dno morza - trumną wód przestrzenie,
Bez rytych głazów, bez próżnego blasku,
Nawet bez nędznej mogiłki na piasku,
Nie uczci zgonu łza ani westchnienie!

Dalej do wioseł! odbijcie od brzegu,
Kto słabej duszy, niechaj tu zostanie;
My tam płyniemy, kędy niespodzianie
Każdy dopływa po ziemskim obiegu!

Komu jest lube doczesne tułanie,
Kogo nie ściga tłum smutnych pamiątek,
Kto się chce cofnąć z końca na początek,
Kto mało cierpiał, niechaj tu zostanie.

Ja, czy mój koniec bliski lub daleki,
Gdym nic prócz cierni nie spotkał w podróży,
Biegnę go szukać wpośród morskiej burzy-
Dalej do wioseł! żegnam cię na wieki!

1805

Przełożył "S. Bo..."
Stworzył G.G.N.Lord Byron 2002-07-31 13:39:39
http://byron.blog.pl/archiwum/index.php?nid=1168384


Czytaj dalej: Żegnaj