x

Stanisław Barańczak - biografia, wiersze, twórczość

Stanisław Barańczak (1946-2014) był poetą, zasłużonym tłumaczem i historykiem literatury pięknej, eseistą i krytykiem literackim. Należał do najważniejszych reprezentantów Nowej Fali.

Stanisław Barańczak - biografia skrócona

Stanisław Barańczak przyszedł na świat 13 listopada 1946 w Poznaniu. Uczył się w I Liceum Ogólnokształcącym im. Karola Marcinkowskiego. Po zdaniu matury, rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Po ich ukończeniu został asystentem, niebawem uzyskując po obronie rozprawy Język poetycki Mirona Białoszewskiego stopień doktora i awans na adiunkta. W roku 1976 był jednym ze współzałożycieli Komitetu Obrony Robotników (KOR). W konsekwencji został zwolniony z uczelni, objęty zakazem publikacji (w prasie publikował niekiedy pod pseudonimami) a ponadto skazany na karę więzienia w zawieszeniu w sfingowanym procesie karnym. Do roku 1981 należał do kolegium redakcyjnego drugoobiegowego „Zapisu”. W tymże roku wyemigrował z Polski za Atlantyk, rozpoczynając wykłady na Uniwersytecie Harvarda w Cambridge w Massachusetts (1984-1998, wydział slawistyki, katedrę objął po Wiktorze Weintraubie). Wkrótce dołączył do grona redaktorów „Zeszytów Literackich”. W roku 2000 został członkiem czynnym Polskiej Akademii Umiejętności. Mieszkał z żoną, również zatrudnioną na Harwardzie, w leżącym pod Bostonem w stanie Massachusetts Newtonville. Postępy choroby Parkinsona sprawiły, że zmarł 26 grudnia 2014 r. w wieku zaledwie 66 lat.

Poezja Stanisława Barańczaka ma charakter kunsztowny i kontestatorski jednocześnie. Jest fascynującym i wciąż silnie oddziałującym na czytelników zapisem codzienności i atmosfery społecznej ostatnich dwóch dekad realnego socjalizmu (lata 70. i 80., począwszy od marca 68’). Pisarz był szczególnie wyczulony na tworzoną z premedytacją przez propagandzistów i socjotechników fałszywość języka oficjalnych mediów, zarówno prasy i telewizji, jak i literatury aprobowanej przez Związek Literatów Polskich. Łączyło się z tym skupienie uwagi Barańczaka na faktycznym ubezwłasnowolnieniu jednostki, w świetle partyjnej nowomowy dysponującej coraz to nowymi prawami, gwarantującymi jej korzystanie ze „zdobyczy socjalizmu” (zbiory wierszy Korekta twarzy z r. 1968, wydane dwa lata później Jednym tchem i Dziennik poranny z r. 1972, Ja wiem, że to niesłuszne (Paryż 1977) oraz wydane w Londynie w r. 1978 Sztuczne oddychanie). Prace krytycznoliterackie akcentują przede wszystkim zadania etyczne i poznawcze twórczości (Nieufni i zadufani. Romantyzm i klasycyzm w młodej poezji lat sześćdziesiątych z r. 1971, Ironia i harmonia (1973), wydana w Paryżu w r. 1979 Etyka i poetyka). Analizują one jednocześnie współczesne zjawiska literackie (poza wspomnianym wyżej doktoratem, wydanym w r. 1974, przede wszystkim studium Uciekinier z utopii. O poezji Zbigniewa Herberta oraz zbiór szkiców Przed i po, obie pozycje wydane w Londynie, w l. 1984 i 1988).

Liryka z okresu emigracyjnego, np. wydana w roku 1986 w Londynie Atlantyda czy też Widokówka z tego świata (Paryż, 1988) i Chirurgiczna precyzja z r. 1998, oraz zbiory esejów (mówiąca o filozofii poezji wydana w r. 1990 Tablica z Macondo, wybór Poezja i duch Uogólnienia z r. 1996) są świadectwem zwrócenia się Stanisława Barańczaka ku pytaniom metafizycznym. Opracował również zbiór poezji Poeta pamięta. Antologia poezji świadectwa i poezji sprzeciwu 1944-1984, wydane w Londynie w r. 1984.

Bardzo cenione są przekłady dramatów Wiliama Szekspira (m.in. Dwaj panowie z Werony, Romeo i Julia, Hamlet, Burza, Król Lear, Makbet, Sen nocy letniej, Kupiec wenecki, Otello) i różnorodnych poetów angielskich, amerykański i rosyjskich. Barańczak przekładał również literaturę polską na język angielski, przyczyniając się do jej popularyzacji nie tylko w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Przetłumaczył m.in. Treny Kochanowskiego (wspólnie z irlandzkim pisarzem Seamusem Heaney’em), utwory Jana Andrzeja Morsztyna, Cypriana Kamila Norwida i Wisławy Szymborskiej.

Stanisław Barańczak otrzymał liczne nagrody i wyróżnienia, m.in. jeszcze jako młody naukowiec i pisarz nagrodę Fundacji Kościelskich w Genewie (1972), dwie nagrody polskiego PEN Clubu (1989 i 1996) oraz Nagrodę Literacką Nike (1999).

Stanisław Barańczak: To wszystko dookoła co cię szczelnie otacza nie czując twego bólu, jest to tak zwany świat

Uczeń, student, naukowiec

Autor Chirurgicznej precyzji urodził się 13 listopada 1946 roku w Poznaniu. Ojciec, Jan Barańczak i matka, Zofia z Konopińskich byli lekarzami. Siostra – Małgorzata Musierowicz - urodziła się 9 stycznia roku 1945. Mieszkali w dzielnica Jeżyce (stąd nawiązująca do eposu Homera nazwa cyklu powieści dla młodzieży Jeżycjada). Ukończyła Wydziała Malarstwa i Grafiki Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu (1968, specjalność: grafika użytkowa). Jak pisze Janusz R. Kowalczyk, oprócz miłości do literatury, Małgorzatę i Stanisława, zajmujących się zarówno twórczością oryginalną jak i przekładami, łączyło charakterystyczne poczucie humoru i inwencja w tworzeniu gier językowych i kalamburów. Słuch obojga był wyostrzony na podszepty rzeczywistości, dzięki czemu najbardziej zawiłe kwestie sprowadzali na ziemię kilkoma celnymi słowami.  Warto wiedzieć, że Stanisław Barańczak był też wujem Emilii Kiereś, pisarki i tłumaczki książek dla dzieci oraz siostrzeńcem kapelana 15 pułku ułanów poznańskich księdza Mariana Konopińskiego, zabitego w Dachau 1 stycznia roku 1943, beatyfikowanego 13 czerwca 1999 r. (grupa 108 męczenników polskich lat II wojny światowej).

Przyszły profesor Harwardu był uczniem renomowanego I Liceum Ogólnokształcącego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, zwanego „Marcinkiem”. Od roku 1956 liceum miało status tzw. szkoły ćwiczeń poznańskiego Uniwersytetu. W roku 1962 otrzymał IV nagrodę w zorganizowanej przez "Życie Literackie" olimpiadzie polonistycznej dla młodzieży "Mój bohater literacki". Po zdaniu matury w roku 1964, Barańczak rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. W latach 1964-1968 należał do działającej w Poznaniu grupy poetyckiej Próby, skupiającej tzw. lingwistów poznańskich. Grupa ta była zapowiedzią Nowej Fali. Od roku 1964 do 1969 Stanisław Barańczak był kierownikiem literackim studenckiego Teatru Ósmego Dnia. Od roku 1967 do 1975 należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W roku 1968 ożenił się z polonistką Anną Bryłką. 

Debiut prasowy Stanisława Barańczaka miał miejsce w roku 1965; był nim wiersz Przyczyny zgonu wydany na łamach pierwszego numeru miesięcznika "Odra", Rok wcześniej wiersz ten otrzymał nagrodę w Turnieju Jednego Wiersza o Wawrzyn Pałacyku we Wrocławiu (1964). Jako krytyk Barańczak debiutował recenzją tomiku wierszy M.Z. Bordowicza Wstęp do święta, opublikowaną w piśmie "Nurt". Współpracował z czasopismami literackimi: „Nurtem” (w latach 1965-1975, w l. 1967-73 kierował jego działem literackim; w latach 1967-1974 prowadził anonimowo rubrykę porad literackich Kierunkowskaz), "Orientacją" (w l. 1967-1971), "Odrą" (1967-1975) a także z "Twórczością" (1968-1976). Na łamach „Nurtu” ukazał się w r. 1972 cykl esejów o kulturze masowej Odbiorca ubezwłasnowolniony. Oprócz poezji i krytyki literackiej, Barańczak zajmował się również tłumaczeniami, przede wszystkim z literatury anglosaskiej i rosyjskiej. 

Po ukończeniu studiów i obronie pracy magisterskiej w roku 1969 Pisarz rozpoczął pracę jako asystent w Zakładzie Teorii Literatury Instytutu Filologii Polskiej UAM. W roku 1973 otrzymał stopień naukowy doktora i awans na adiunkta. Promotorem rozprawy Język poetycki Mirona Białoszewskiego był prof. Jerzy Ziomek. Dużą rolę w procesie formacji intelektualnej i naukowej Pisarza odgrywał też prof. Edward Balcerzan. Od roku 1971 należał do Związku Literatów Polskich, będąc członkiem aż do rozwiązania tej organizacji w r. 1983. Należał ponadto do polskiego PEN Clubu. Już we wczesnym okresie pracy pisarskiej i naukowej otrzymał wiele nagród za swą twórczość literacką: nagrodę Fundacji im. Kościelskich w Genewie (1972), nagrodę imienia Andrzeja Bursy oraz nagrodę "Pióra" za krytykę literacką, przyznaną przez Klub Studencki Wybrzeża "Żak" w konkursie Pierścienia, Peleryny i Pióra (kolejne zwycięstwa w tymże konkursie w l. 1973, 1980, 1981). Za młodu był związany z grupą literatów skupionych wokół ukazującego się w Krakowie dwutygodnika „Student”. Na łamach tego pisma zamieszczał wiersze, artykuły i przekłady, a w l. 1975-1976 jako Feliks Trzymałko i Szczęsny Dzierżankiewicz publikował felietony z cyklu Książki Najgorsze

Obrona proletariatu przed partią robotniczą

W grudniu roku 1975 Stanisław Barańczak złożył podpis pod wyrażającym sprzeciw wobec projektowanych przez PZPR zmian w Konstytucji z r. 1952 "Memoriale 59". W roku 1976 był jednym z założycieli Komitetu Obrony Robotników (KOR). Niebawem, bo już w roku 1977, został zwolniony dyscyplinarnie z uczelni i objęty zupełnym zakazem publikacji. Jak pisze Janusz R. Kowalczyk, po owej nota censoria przygotowany już do druku skład przekładu Czarnoksiężnika z Archirepelagu Ursuli K. Le Guin został rozsypany (!) przez Wydawnictwo Literackie na polecenie zajmującego się prasą i propagandą sekretarza KC PZPR Jerzego Łukaszewicza. W tym samym czasie Barańczak rozpoczął współpracę z pismami niezależnymi, m.in. brał udział w organizacji „Zapisu”, do którego redakcji należał aż do roku 1981. Współpracował też z "Krytyką" (jako członek kolegium redakcyjnego), a swój cykl felietonów "książki najgorsze" kontynuował w "Biuletynie Informacyjnym". Od roku 1977 publikował również w wydawanym w Londynie "Pulsie". W prasie opozycyjnej „drugiego obiegu” teksty ogłaszał pod własnym nazwiskiem.

Trzeba w tym miejscu wskazać, że w roku 1977 Barańczak został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu za przekupstwo (proces był ukrytym procesem politycznym). Była to niewątpliwie niezbyt wyrafinowana nawet jak na realia PRL forma represji zaangażowanego politycznie, ideowego poety. PZPR Barańczak opuścił już w roku 1969, po wydarzeniach Marca ‘68. Odtąd coraz intensywniej angażował się w działalność opozycyjną. Był m.in. sygnatariuszem „Listu 59” – protestu przeciw zmianom konstytucji z l. 1976/76; sygnatariusze domagali się ponadto respektowania przez urzędników i aparat partyjny wolności słowa, nauki i sumienia oraz innych podstawowych praw i wolności człowieka (PRL był sygnatariuszem większości umów międzynarodowych dotyczących tej materii). Barańczak wraz z innymi liberalno-lewicowymi i socjaldemokratycznymi opozycjonistami domagał się też swobodnej działalności innych niż koncesjonowane przez Partię OPZZ związków zawodowych, które mogłyby dzięki swej autonomii i oddolnej, demokratycznej genezie stanowić realną reprezentację interesów popierających je robotników i pracowników umysłowych. Oprócz tego, brał udział w głodówce zorganizowanej w stołecznym kościele św. Marcina. Protestujący domagali się wolności dla więźniów politycznych.

Pamiętajmy, że działalność opozycyjna Pisarza była ściśle związana z edukacją: wykładał na działającym w Poznaniu i Krakowie Uniwersytecie Latającym, w roku 1978 angażował się w organizację Towarzystwa Kursów Naukowych. Mimo szykan i zakazu publikacji, ogłaszał dorywczo w prasie kontrolowanej przez cenzurę artykuły, przekłady i recenzje pod pseudonimami: Barbara Stawiczak ("Tygodnik Powszechny" 1978-1980, "Znak" 1979), Paweł Ustrzykowski ("Teksty" 1978-79, "Nurt" 1979). Hieronim Bryłka („Teksty” 1980) oraz Sabina Trwałczańska ("Tygodnik Powszechny" 1978, 1980, "Zwierciadło" 1978-79, "Literatura na świecie" , 1980). Mimo to, w latach poprzedzający sierpień roku 1980 i powstanie NSZZ Solidarność, nieobecny w księgarniach Autor był w zasadzie nieznany szerszym kręgom czytelników, nawet solidnie wykształconych. J.R. Kowalczyk wspomina o silnym oddziaływaniu śpiewanego przez Annę Szałapak bez zgody cenzury tekstu Barańczaka Niech pan mi zajmie miejsce, którego tak mało…  Poszczególne utwory były jednak czytane w Radiu Wolna Europa (zob. np. Błażej Torański, Knebel. Cenzura w PRL-u, Warszawa 2016).

Od „Solidarności” do Harwardu

23 sierpnia 1980 roku Pisarz przyłączył się do apelu 64 naukowców, publicystów i pisarzy wzywających PZPR do rozpoczęcia rozmów ze strajkującymi robotnikami. Gdy powstał pierwszy w krajach podporządkowanych ZSRR wolny związek zawodowy, Pisarz włączył się w działalność również tego ruchu, będącego przecież oczekiwaną i postulowaną np. w „Liście 59” rzeczywiście autonimiczną organizacją społeczną, działającą poza strukturami kontrolowanymi przez PZPR i SB. Wydarzenia z sierpnia roku 1980 sprawiły, że Barańczak wrócił do pracy na Uniwersytecie. Również w roku 1980 otrzymał nagrodę Fundacji A. Jurzykowskiego w Nowym Jorku. Zniesiono zakaz cenzorski.

Mimo „odwilży” posierpniowej, już w marcu 1981 Stanisław Barańczak wyjechał do USA by tam objąć po profesorze Wiktorze Weintraubie katedrę języka i literatury polskiej na wydziale slawistyki Uniwersytetu Harvarda w Cambridge (Massachusetts). Możliwość swobodnych przyjazdów do kraju przekreśliło wprowadzenie stanu wojennego w grudniu roku 1981. Mimo to, nie można twierdzić, że Pisarz nie pozostawał w stałym kontakcie z polską kulturą, zwłaszcza tą ledwie tolerowaną lub nie cieszącą się aprobatą, a nawet zacięcie zwalczaną przez służby komunistyczne. Jego teksty ukazywały się w nie tylko w drugim obiegu (np. „Aneks”) lecz nawet w „Tygodniku Powszechnym”. Od roku 1983 należał do zespołu redakcyjnego ukazujących się wtedy w Paryżu „Zeszytów Literackich”, w których aż do lat 90. drukowano wiele jego wierszy. Od roku 1986 do 1990 zajmował stanowisko redaktora naczelnego ukazującego się co kwartał w USA pisma naukowego „The Polish Review”. Mieszkał w Newtonville w Massachusetts. 

Na Harwardzie Barańczak został początkowo zatrudniony na trzy lata jako associate professor (odpowiednik adiunkta). Od roku 1984 pracował już jako wykładowca na pełnym etacie (full professor with tenure). W roku 1982 otrzymał doktorat honoris causa Curry College w Milton w stanie Massachusetts. Po roku 1981 stale zajmował się twórczością literacką, wydając eseje, przekłady i poezje. Publikował w prasie zagranicznej, zwłaszcza amerykańskiej ("The New Criterion", The New Republic", "Partisan Review", "Salmagundi", "The New York Times Book Review") a także szwedzkiej, kanadyjskiej, niemieckiej, francuskiej i angielskiej. Od roku 1982 należał do władz mającego siedzibę we Francji Funduszu Pomocy Niezależnej Literaturze i Kulturze Polskiej oraz australijskiego Komitetu Nagród Fundacji POLCUL. W latach 1985-1986 wygłosił w Radiu Wolna Europa cykl wykładów "Poeci Polski pogrudniowej"; spisywane z nasłuchu były publikowane w kraju w prasie drugiego obieg, m.in. piśmie "Tu, teraz".

W roku 1987 Stanisław Barańczak został członkiem Polskiego Towarzystwa Naukowego na Obczyźnie (Londyn). W latach 1987-1990 był redaktorem naczelnym ukazującego się w Nowym Jorku kwartalnika "The Polish Review". Otrzymał stypendia American Council for Learned Societies (1987) oraz Fundacji Guggenheima (1989). Stale pracował naukowo a także przekładał Szekspira oraz poezję angielską, amerykańską, rosyjską i litewską. W roku 1989 zaczął pełnić obowiązki redaktora naczelnego poświęconego tłumaczeniom literatury pisma "Translation" (New York). Intensywnie współpracował z polską prasą, m.in. „Zeszytami Literackimi” i „Gazetą Wyborczą” (cykl z 2004 roku Mielona Gęś albo w Orkanach Absurdu) oraz "Tygodnikiem Powszechnym".

W roku 1988 został laureatem nagrody ukazującego się poza cenzurą pisma Arka za przekłady Josipa Brodskiego (dwa tomy: Przed i po oraz Widokówka z tego świata). W roku 1989 za wybór swych wierszy The Weigh of the Body otrzymał nagrodę Terence Des Pres Poetry Prize (USA). Za przekłady nagradzał go też polski PEN-Club, ZAiKS oraz Stowarzyszenie Tłumaczy Polskich. W roku 1991 za całokształt twórczości otrzymał Nagrodę Artystyczną miasta Poznania, a dwa lata później dyplom Ministra Spraw Zagranicznych przyznany za wybitne zasługi dla kultury polskiej zagranicą. Od roku 1989 należał do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, a w roku 1990 rozpoczął redagowanie publikowanej w Krakowie przez wydawnictwo Arka serii Biblioteczka Poetów Języka Angielskiego, będąc wyłącznym tłumaczem poszczególnych utworów. W r. 1993 otrzymał Nagrodę ZAiKS dla tłumaczy, w r. 1994 Głos Wielkopolski przyznał mu nagrodę Gigant za "poznański styl pracy". Niebawem za całość dokonań literackich nagrodziła Barańczaka mająca siedzibę w Toronto Fundacja Nelli i Władysława Turzańskich (1996). Kolejnym wyróżnieniem były Nagroda Wielka Fundacji Kultury (1997) oraz Nagroda Pracy Organicznej Głosu Wielkopolskiego (2000). W roku 1999 za zbiór wierszy Chirurgiczna precyzja otrzymał Nagrodę Literacką NIKE.

W listopadzie 2006 roku, z okazji rocznicy powstania Komitetu Obrony Robotników, prezydent Polski odznaczył Stanisława Barańczaka Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Pisarz otrzymał ponadto honorowe obywatelstwo swego rodzinnego miasta oraz doktoraty honoris causa Uniwersytetu Śląskiego (1995) i Uniwersytetu Jagiellońskiego (2006). W roku 2009 został laureatem Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius za całokształt pracy twórczej. Niestety, postępy choroby Parkinsona zmusiły go do rezygnacji z wzięcia udziału w ceremonii wręczenia tego wyróżnienia.

Stanisław Barańczak zmarł 26 grudnia 2014 roku. Pochowano go 3 stycznia 2015 roku na położonym w Cambridge w stanie Massachusetts cmentarzu Mount Auburn.

W roku 2015 Uniwersytet im. Adama Mickiewicza i Miasto Poznań powołali do istnienia Poznańską Nagrodę Literacką. Jej częścią jest Nagroda-Stypendium im. Stanisława Barańczaka w wysokości 40 000 złotych. Mogą ubiegać się o nią pisarze, którzy nie ukończyli 35 lat.

Kilka słów o twórczości Stanisława Barańczaka

Zasadniczym tematem jego poezji jest ukazywana w swych różnorodnych przejawach egzystencja ludzka. Poszczególne problemy metafizyczne, religijne i powinności etyczne są odnoszone do konkretnej jednostki, tak samo dzieje się ze zjawiskami społecznymi i politycznymi. Jednostka ta jest zarazem określona i samookreślająca się względem siebie samej, otaczających ją ludzi, świata i sfery transcendencji.

Jak wspomnieliśmy w części biograficznej, debiutancki wiersz Pisarza ukazał się w miesięczniku „Odra”. Z czasem Barańczak – w latach 1967-1971 członek redakcji pisma „Nurt” – stał się jednym z najważniejszych przedstawicieli Nowej Fali. Formą utworów z tych lat jest wiersz wolny, pełen celowych powtórzeń i przerzutni oraz odwołań do frazeologii mowy potocznej. Dzięki temu powstaje aura niepokoju i wrażenie wypowiedzi niegotowej, powstającej tu i teraz, tworzonej na oczach czytelnika, urywanej. Czytelnik ma wrażenie, że wiersz mówi doń bezpośrednio, a autor jest szczery. Wiersze są kameralne, mają życiowy charakter, opowiadają o codzienności głęboko upodlonej (Michał Olszewski). Z czasem Barańczak odchodził coraz bardziej od zasady minimalizacji ilości słów głoszonej przez Tadeusza Peipera, coraz bardziej inspirował się poezją metafizyczną angielskiego baroku (dekoracyjność, wyszukana dykcja). Szczególnie charakterystyczna jest Podróż zimowa – nowe słowa do kompozycji Schuberta z r. 1827, obejmującej melodie do cyklu 24 pieśni romantyka Wilhelma Müllera Winterreise.

Jak pisze Paweł Kozioł, od początku lirykę Stanisława Barańczaka cechowała niepowtarzalna stylistyka: na pozór chaotyczna, rwana, powtarzająca te same słowa w rozmaitych, coraz to nowych związkach. Prowadziło to przede wszystkim do dekonstrukcji i rozbijania zastanych schematów myślowych, podkopywania tego co „przyjęte” w języku, rozplątywania frazeologizmów, stających się z czasem schematami nie tylko mówienia ale – co gorsza – myślenia (por. efekty nowomowy w Roku 1984 George’a Orwella oraz wychodzący do sloganu partyjnego wiersz Spójrzmy prawdzie w oczy).

Stanowisko etyczne mocno uwidaczniało się również w najwcześniejszych tekstach krytycznych Barańczaka, deklarującego jasno, że poezja winna być nieufnością. Krytycyzmem. Demaskatorstwem (…) aż do chwili, gdy z Ziemi zniknie ostania demagogia, ostatnie kłamstwo, ostatni akt przemocy. Również za wspólny mianownik Nowej Fali uznać trzeba nie jakiś program czy manifest artystyczny, lecz bunt moralny wywołany wydarzeniami lat 1968-1970. Odwołanie do norm moralnych to właśnie cecha wspólna, która jest najbardziej pewnym wyróżnikiem twórców nowofalowych tak odrębnych i różnych formalnie jak Julian Kornhauser, Leszek Szaruga czy Adam Zagajewski.

Indywidualna poetyka pierwszych zbiorów wierszy Stanisława Barańczaka jest zwykle określana przez badaczy mianem lingwizmu. Mimo to, Pisarz – odmiennie niż Białoszewski, Tymoteusz Karpowicz lub Witold Wirpsza, a zatem wcześniejsi reprezentanci nurtu – skupiał się na funkcjonowaniu języka w przestrzeni społecznej. Mniej uwagi poświęcał analizie ograniczeń i możliwości języka jako takiego oraz na empirycznej obserwacji rozmaitych potocznych i „niesystemowych” jego zastosowań („użyć”). Barańczaka interesowały relacje między rzeczywistością pozaliteracką a twórczością pisarską. Zajmował go też status indywidualnej, często protestującej i wyrażającej sprzeciw wypowiedzi, wobec zbiorowości a także dostarczanymi przez poezję metodami oporu przed nowomową zaklinającą i deformującą rzeczywistość. Podstawowym sposobem obrony miała być dekonstrukcja języka fałszu i sprzężone z nią „mówienie nie wprost”. Duży wpływ na kształtowanie postulatów teoretycznych pisarzy Nowej Fali miały poprzedzające Świat nie przedstawiony Juliana Kornhausera i Adama Zagajewskiego książki kształtujące świadomość teoretyczną poetów pokolenia Barańczaka: Nieufni i zadufani (1971), a także Ironia i harmonia z r. 1973. Istotnym wkładem Pisarza do debat programowych była aprobata dla kategorii „nieufności”. Aktualną sytuację literatury polskiej postrzegał jako jedną z odsłon sporów romantyków z klasycystami. „Nieufność”, miała być cechą charakterystyczną Nowej Fali, odpowiadającej „młodym” z czasów przed Powstaniem Listopadowym.

Za summę dokonań Barańczaka można uznać tomik Chirurgiczna precyzja, łączący konwencje z pozoru diametralnie różne: poezję metafizyczną i poezję niepoważną (Tenorzy, Hi-Fi, Z okna na którymś piętrze ta aria Mozarta). Bardziej rozbudowane są opisy, mamy również liczne aluzje do wcześniejszych utworów (np. wiersz Rozmowa 1990  a Określona epoka albo Aria: awaria  zestawiona z Podróżą zimową). Tomik opowiada też o podatności na zniszczenie tak świata jak i ciała ludzkiego (Implozja, Chirurgiczna precyzja, Powiedz wardze, że wkrótce).

Ocalone w tłumaczeniu

Stanisław Barańczak bardzo wiele czasu poświęcał pracy tłumacza, podkreślając w rozmowie z dziennikarzem, że gdyby brać pod uwagę jedynie proporcje czasowe, można by powiedzieć, że [jest] właściwe tłumaczem, poetą tylko [bywa] i to o wiele rzadziej niż zapewne miał to na myśli Norwid (za: culture.pl). Z zamiłowaniem przekładał poezję metafizyczną (John Keats, Thomas Hardy, Gerard Manley Hopkins), która wraz z utworami Elizabeth Bishop, Seamusa Heaney’a i Emilly Dickinson w niemałym stopniu formowała własny styl Pisarza.

Szymborską przekładał we współpracy z urodzoną w Irlandii amerykańską krytyk literacka i slawistką z Northwestern Univeristy Clare Cavanagh, a Treny Kochanowskiego z irlandzkim poetą i dramaturgiem Seamusem Heaney’em (1939-2012, Nobel 1995). Barańczak i Cavanagh zostali w roku 2011 laureatami nagrody dla tłumaczy z polskiego na j. angielski Found in Translation za przekład tomu poezji Tutaj Wisławy Szymborskiej (Here wyd. w r. 1997). Uznanie jury znalazła waga nagrodzonego tekstu oraz szczególnie wysoka jakość przekładu. W nominacji podkreślono, że Cavangh i Barańczak zajmowali się przekładami Szymborskiej gdy w USA była znana jeszcze tylko w kręgach specjalistów, badaczy i literatów. Dzięki wytężonej i umiejętnej pracy translatorskiej, dorobek Noblistki stał się dostępny dla o wiele liczniejszego grona czytelników.

Można za Pawłem Koziołem powiedzieć, że Barańczak szczególnie dobrze tłumaczył wiersze o wyrafinowanej formie, paradoksalne i skomplikowane treściowo. Talent ów wiąże się z jego własnymi preferencjami i upodobaniami literackimi. Poeta był szczególnie wrażliwy na efekty dźwiękowe (np. pojawiające się na końcu wersów Kruka Edgara Allana Poe słowo nevermore oddał – by zachować brzmienie jak najbliższe krakaniu – jako „kres” i „krach”). Paweł Kozioł podkreśla ponadto, że spośród wszystkich przekładów „Hamleta” na polski wersja Stanisława Barańczaka najmocniej uwypukla racjonalne motywacje tytułowego bohatera. Zwraca uwagę również umieszczanie tłumaczeń w tomikach poetyckich Twórcy oraz łączne wydanie w r. 1997 Wyboru wierszy i przekładów.

Klasyczny stał się esej Mały, lecz maksymalistyczny manifest translatologiczny z ironicznym i finezyjnym językowo podtytułem, mówiącym o celu powstania dzieła. Barańczak stawia tezę, że tłumaczenie to interpretacja co do istoty taka sama, jak w wypadku interpretacji w znaczeniu eksplikacji tekstu przez krytyka. Znakiem dokonania przez tłumacza właśnie takiej, maksymalistycznej, interpretacji, jest zyskanie przez przekład zdolności funkcjonowania w języku i kulturze na takich samych zasadach, na jakich funkcjonuje oryginał „u siebie”. Stanisław Barańczak akcentował też, że niezbędne jest zachowanie zarówno treści jak i – co niekiedy szczególnie trudne – formy tłumaczonej poezji. Wskazywał ponadto, by bezwzględnie unikać tłumaczenia wiersza na prozę i nie tłumaczyć dobrej poezji na złą poezję.

Warto pamiętać, że poszczególne zbiory tłumaczeń Barańczak zwykle opatrywał rozbudowanymi, nieraz mającymi formę samodzielnych esejów, wstępami. W ten sposób dawał czytelnikowi możliwość pełniejszego wejścia w świat literatury zagranicznej.

Na zakończenie dodajmy, że Pisarz był nie tylko koneserem, ale i praktykiem i tłumaczem tzw. poezji niepoważnej. Omówieniem różnorodnych zabaw literackich jest nawiązujący tytułem do Tuwima zbiór Pegaz zdębiał.

Rafał Marek, 02.07.2022

Literatura:
Artykuł w Wikipedii „Stanisław Barańczak”, https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Bara%C5%84czak
Joanna Hobot [w:] Historia literatury polskiej w dziesięciu tomach, t. 10, Literatura współczesna (1956-2005,) red. Anna Skoczek, SMS, Kraków 2005, s. 139-147.
Janusz R. Kowalczyk, Rodzeństwo Musierowicz, Barańczak, 29 stycznia 2020, https://culture.pl/pl/artykul/rodzenstwo-musierowicz-baranczak
Paweł Kozioł, Stanisław Barańczak, marzec 2011, aktualizacja: grudzień 2014; https://culture.pl/pl/tworca/stanislaw-baranczak
 Adam Poprawa, s.v. Stanisław Barańczak [w:] Literatura polska XX wieku, PWN, Warszawa 2000, vol. I, s. 21;
 Alicja Szałagan s.v. Barańczak Stanisław [w:] Współcześni polscy pisarze i badacze literatury. Słownik biobibliograficzny, t. I: A-B, WSiP, Warszawa 1994, s. 98-104; 

Epoka literacka: Współczesność