Pocieszynka

Autorem utworu jest Jan Brzechwa

Życie bez telefonu jest smutniejsze niż starokawalerstwo. Przez telefon można się wywnętrzyć, poplotkować, załatwić interes, odwołać wizytę, umówić się na randkę. W razie potrzeby można również wezwać milicję lub straż pożarną.

Dyrekcja Telefonów w zrozumieniu potrzeb abonentów wprowadziła szereg udogodnień. Mamy więc Zegarynkę, Pogodynkę, Obiadynkę. Wystarczy nakręcić odpowiedni numer, a w słuchawce rozlega się miły kobiecy głos i uczucie samotności natychmiast pryska.

Ostatnio, jako upominek gwiazdkowy, otrzymaliśmy od Dyrekcji Telefonów coś zupełnie nowego: Pocieszynkę. Pocieszynkę dla pań i dla panów. Odtąd nie będzie już ludzi smutnych, zmartwionych, zawiedzionych. Pocieszynka wysłucha każdego, wszystko zrozumie, poradzi, pomoże, napełni otuchą.

Trzeba jej tylko podać imię, nazwisko i numer telefonu. Te elementy wystarczą, aby Pocieszynka, skonstruowana z analizatorów i mózgów elektronowych, wykonała błyskawicznie kilka milionów działań, zestawień i obliczeń, po czym rozwiązała najbardziej nawet zawiłe problemy z życia abonenta.

Łączymy się więc z Pocieszynką i rozmowa wygląda mniej więcej tak:

- Nazywam się January Ksiutek, telefon 35-24-O1... Przekwalifikowałem się z grotołaza na poetę, napisałem jedenaście utworów... Nigdzie nie chcą drukować. Co robić?

Odpowiedź Pocieszynki brzmi:

- Wyrazy biegnące poziomo przerzuć w szyk pionowy... Usuń zaimki... Wyrzuć z każdego wyrazu jedną samogłoskę... Przepisz całość od końca... Poślij do pisma literackiego... Wydrukują... Pochwalą... Zapłacą...

Albo weźmy inny wypadek. Abonent nakręca numer i uzyskawszy połączenie mówi:

- Nazywam się Helena Kaczko, telefon 41-17-82... Po użyciu odsiwiacza straciłam wszystkie włosy... Jestem zrozpaczona. Co robić?

Pocieszynka odpowiada:

- Milton stracił wzrok, admirał Nelson - rękę, Beethoven - słuch, a mimo to przeszli do historii... Nie warto się martwić. Łysinę można traktować jako ozdobę... Przykłady: Yul Brynner, Włodzimierz Sokorski... Dobra posada zapewniona.

Jeśli stroskany wdowiec, któremu na wczasach utonęła żona, zwróci się po ukojenie do Pocieszynki, może usłyszeć odpowiedź:

- Nie opłakuj nieboszczki... Nie jest warta tego... Od pięciu lat zdradzała cię... Naprzód z Arturem Waterlońskim, telefon 26-13-41, gotem z Pawłem Ciapkindem, telefon 61-51-13, a ostatnio z Walerym Krymłą, telefon 59-90-02... Szukaj nowej żony wśród urzędniczek "Metalexportu"... Wierność zapewniona.

Może się zdarzyć, że w godzinach szczytu, wskutek spadku napięcia prądu, Pocieszynka popełni błąd i abonentowi, który rozbił samochód, poradzi nabycie małolitrażowego krokodyla albo maszynki do mięsa. Są to jenak wypadki niezmiernie rzadkie.

Na ogół Pocieszynka jest niezawodna i uniwersalna, zna ludzkie serca i charaktery, orientuje się we wszelkich sytuacjach, przewiduje, radzi, łagodzi cierpienia, usuwa troski.

Elektronowy globusik działa.

I tylko w jednej dziedzinie Pacieszynka sprawia zawód abomentom. Nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, skąd wziąć pieniędzy.

Została bowiem skonstruowana w sposób tak doskonały, że już dzisiaj nastawiona jest na układ stosunków ludzkich w epoce komunizmu, kiedy pieniądze nie będą miały żadnego znaczenia.

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM