Józef Czechowicz

Biografia


Józef Czechowicz (1903-1939) był poetą, twórcą własnej odmiany programu poetyckiego Awangardy, redaktorem pism literackich, dziecięcych i nauczycielem. Założył grupę poetycką „Reflektor”, działającą Lublinie w latach 1923-1925, charakteryzującą się swobodnym programem, opartym na idei spontanicznej kreacji nowych symboli, swoistego poetyckiego „carpe diem” z całą jego barwnością i dynamiką. W poezji grupy dostrzec można również wpływ poetyki Awangardy Krakowskiej.

Urodził się jako czwarte dziecko Małgorzaty z Sułków i Pawła, dzieciństwo spędził w ubóstwie, żyjąc w służbowym mieszkaniu - suterenie. W roku 1912 zmarł poważnie chory ojciec, którego postać wywarła znaczny wpływ na twórczość Poety. Po ukończeniu szkoły powszechnej w roku 1917 Józef rozpoczął dalszą naukę w czteroletnim Seminarium Nauczycielskim. Zaciągnął się do wojska w roku 1920, jednak po trzech miesiącach wrócił z frontu i ukończył Seminarium. Kształcił się dalej, a ukończywszy Wyższy Kurs Nauczycielski w Lublinie oraz studia w Instytucie Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, rozpoczął pracę nauczyciela w rejonie Wilna. Zawód ten wykonywał do roku 1932. Wrócił do Lublina i objął posadę redaktora dodatku literackiego do „Ziemi Lubelskiej”. W styczniu tego samego roku przystąpił też do wydawania własnej gazety codziennej pt. „Kurier Lubelski” (wyszło 129 numerów). Zainicjował również ukazywanie się „Dziennika Lubelskiego” (zaledwie 9 numerów). Wraz z poetką i dramaturg Franciszką Arnsztajnową powołał do istnienia Lubelski Związek Literatów. Jego celem było skupienie w jednej organizacji poetów i prozaików z całego województwa lubelskiego. W roku 1933 zamieszkał w Warszawie. Redagował „Kolumnę Literacką” w piśmie „Zet” oraz znane czasopisma dziecięce „Płomyk” i „Płomyczek”, pracował również w dziale literackim Polskiego Radia, redagując słuchowiska. W roku 1938 założył wspólnie z Ludwikiem Fryde kwartalnik literacki "Pióro" (ukazały się jedynie dwa numery). Swój program literacki "Pióro" oparło na ideach tzw. poezji czystej i literatury kreacyjnej. Publikował w nim m.in. Witkacy. Również w latach 30. Józef Czechowicz skupił wokół siebie wielu młodych poetów II Awangardy m.in. Józefa Łobodowskiego, Ludwika Michalskiego i Stanisława Piętaka. Po napaści III Rzeszy na Polskę skierował się wraz z ewakuowanymi pracownikami Radia do Lublina. Zginął kilkaset metrów od domu rodzinnego pod gruzami bombardowanej kamienicy. Dziś znajduje się tam plac jego imienia, Poetę uhonorowano również pomnikiem.

Józef Czechowicz tworzył lirykę nastrojową, oniryczną i wizyjno-historyczną, stosował, podobnie jak Miron Białoszewski, fonostylistykę, lubił asyndeton. Chętnie sięgał do obrazów i motywów mitologicznych, baśni i magii ("Hildur, Baldur i Czas"). Doświadczenia i wspomnienia ze swego dzieciństwa ujmował w utwory o charakterze sielankowym, tworząc poetycką Arkadię. Rytmika wielu utworów była pokrewna pieśni ludowej, którą dobrze znał m.in. dzięki wyjazdom do rodziny żyjącej na wsi. W ostatnich swych utworach stał się wyrazicielem katastrofizmu, wyrażając w nich przeczucie rysującej się na horyzoncie tragedii, niepewność i niepokój. Współredagował ukazujące się w Lublinie pisma awangardy literackiej m.in. Reflektor. W tym czasopiśmie miał miejsce jego debiut literacki: Opowieść o papierowej koronie.

Pierwszy tomik poezji „Kamień” ukazał się w roku 1927, spotykając się z wysokimi ocenami krytyków literackich. Trzy lata później Józef Czechowicz otrzymał stypendium Ministerstwa Wyznań i Oświecenia Publicznego, które przeznaczył na wyjazd do Francji.

Lata dziecięce

Józef Czechowicz (ps. Henryk Zasławski, Józef Surmacz, Zygmunt Klimuntowicz), syn Pawła i Małgorzaty z Sułków, urodził się 15 marca 1903 roku w Lublinie, zmarł tamże 9 września 1939 roku. Pochodził z ubogiej rodziny: ojciec, syn służącej, pracował jako woźny, następnie inkasent w Banku Warszawskim. Po śmierci ojca w roku 1912, rodzina pozostawała na utrzymaniu matki. Ród swój wywodził od Braci Polskich, zwłaszcza ze względu na pisarza Marcina Czechowica. Czy rzeczywiście takie były korzenie Józefa Czechowicza? Tego nie wiemy.

Dzieciństwo poety znajduje odbicie przede wszystkim w lirycznych reminiscencjach wspomnień wiążących się z silnymi emocjami, i stałym zagrożeniem zdrowia i życia (gruźlica, na którą zmarł uzdolniony brat – Stanisław, student prawa). Wskazać tu trzeba zwłaszcza na wiersze „jedyna (dzieciństwo złe szczenię szczekało w dni wodospadach/ głodnego na tapczanie gorączka mnie żarzyła i jadła/ połatane ubranko szeptem opowiada/ ręce chropawe od pracy dla mnie kradły)” oraz „dawniej (wszyscy spali nie spały lęki/ z lustra wynurzały się suche jak patyk/ syczały maleńki maleńki / będziesz jak ojciec w szpitalu wariatów)”. Stale obecny w twórczości Czechowicza był również okres I wojny światowej (opowiadania Jama, Litery, Koń rydzy, Ludzie, konie, deszcz). Dużą rolę w poetyce Autora odegrały częste wyjazdy z matką na wieś, gdzie stykał się stale z żywą i autentyczną kulturą chłopską.

Szkolne zeszyty i wejście w dorosłość

Mimo braku pieniędzy i zmagań z chorobą umysłową, ojciec Autora prenumerował prasę, zaś w domu panował etos kształcenia się (siostra skończyła szkołę średnią, wyżej wspomniany brat był poliglotą). Oprócz edukacji w szkole rosyjskiej, Czechowicz uczęszczał po roku 1914 do szkoły polskiej, którą ukończył z wyróżnieniem (summa cum laude).

Ucząc się w seminarium nauczycielskim, a przy tym nie mając pieniędzy na książki, Józef Czechowicz przepisywał utwory łacińskie, poezje prowansalskie oraz wiersze futurystów włoskich i E.A. Poe, układając je w tematyczne zeszyty (kilka z nich ocalało do dziś). W roku 1920 wraz z bratem zaciągnął się do Wojska Polskiego, by wspomóc armię w walce z bolszewikami. Być może znalazła tu odbicie postawa patriotyczna rodziny – dziadek ze strony matki był zaangażowany w Powstanie Styczniowe. W latach 1921-1933 Józef Czechowicz był nauczycielem: wpierw na Wileńszczyźnie, zaś od 1926 roku w Lublinie jako kierownik szkoły specjalnej.

Poeta, dziennikarz, nauczyciel

Działał w grupie poetyckiej skupionej wokół istniejącego w latach 1923-25 pisma Reflektor, wpierw eklektycznego, następnie skupiającego awangardowych poetów lubelskich. Sporo uwagi poświęcano na jego łamach również filmowi, scenie, sztukom plastycznym i muzyce. Ukazały się jedynie cztery numery. Czechowicz debiutował na łamach tego pisma w roku 1923 „Opowieścią o papierowej koronie”, podejmującą m.in. wątki erotyzmu homoseksualnego. W roku 1927 wydał w ramach Biblioteki Reflektora debiutancki tom poezji Kamień.

W latach 1928-1929 studiował w Instytucie Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, tam wszedł w kontakt z Kwadrygą. Był również animatorem życia kulturalnego swego miasta: redagował m.in. dodatki literackie do dziennika Ziemia Lubelska, wydawał własny dziennik, zaś wspólnie z Franciszką Arnsztajnową założył lubelski Związek Literatów. Józef Czechowicz współpracował ponadto z wieloma czasopismami. Trzeba tu wskazać na miesięcznik Droga (od 1928) oraz dwutygodnik Zet (od 1932 do 1934 r., prowadził na jego łamach Kronikę Lubelską). W roku 1933 rozpoczął publikowanie w tygodnikach Pion i Kamena. W latach 1933-35 był redaktorem dodatków literackich do tygodnika Legionu Młodych „Państwo Pracy”.

W 1930 roku opublikował tomik Dzień jak co dzień, dzięki przychylnym recenzjom dostał stypendium, co pozwoliło mu na wyjazd naukowy do Paryża. Niestety pogarszająca się choroba oczu zmusiła go do szybszego powrotu do Polski. W roku 1933 przeprowadził się na stałe do Warszawy – literackiej stolicy kraju, rozpoczynając pracę w dziale wydawniczym Związku Nauczycielstwa Polskiego jako sekretarz redakcji Głosu Nauczycielskiego. Zajmował się też redagowaniem Płomyczka i Płomyka. Od roku 1934 redagował skierowany do kadry nauczycielskiej Miesięcznik Literatury i Sztuki. Niestety, w roku 1936 Autora zmuszono do wstrzymania działalności w ZNP ze względu na "niemoralny tryb życia", o który oskarżano go w kontekście ukazania się poematu łączącego wątki epickie i homoerotyczne „hildur baldur i czas”, interpretowanego jako apologia miłosnej relacji dwóch mężczyzn. Mimo kontrowersji, został w roku 1937 sekretarzem redakcji pisma Pion, następnie zdobył pracę w dziale literackim Polskiego Radia.

Po roku 1934 Czechowicz starał się zbudować jednolity ruch środowisk młodego pokolenia polskich poetów. Zdołał skupić wokół siebie znaczne grono twórców spoza stolicy kraju, zaś trwałym wyrazem działań integracyjnych był program stworzonego w 1938 z L. Frydem kwartalnika Pióro oraz publikacja nakładem wydawnictwa F. Hoesick serii Arkusze Poetyckie, zawierającej wiersze 12 poetów, zarówno starszego jak i młodszego pokolenia.

W początkach września 1939 r. w związku z atakiem Niemiec na Polskę, ewakuowano go wraz z innymi pracownikami Polskiego Radia ze stolicy. Dotarł z grupą dziennikarzy do Lublina, gdzie zginął od bomb Luftwaffe.

Przegląd twórczości Czechowicza

Rdzeniem dorobku Józefa Czechowicza jest liryka zawarta w kolejnych zbiorach wierszy: Kamień (1927), dzień jak co dzień (1930), ballada z tamtej strony (1932), Stare kamienie (wraz z F. Arnsztajnową, 1934), w błyskawicy (1934), nic więcej (1936), nuta człowiecza (1939). Powracający w liryce Autora motyw wyobcowania bohatera-artysty doczekał się rozwinięcia również w poetyckich jednoaktówkach i słuchowiskach radiowych.

Przedwcześnie zmarły Czechowicz pozostawił po sobie również wiele artykułów, recenzji oraz innych wypowiedzi na temat poezji. Pisał opowiadania oraz łączące fantastykę z epizodami autobiograficznymi, wykreowane samodzielnie jako odrębny gatunek literacki, "skróty powieści" (Lebela, Sektanci albo „Matka”, Wagon nr 16773). Przez wiele lat Czechowicz pracował nad niezachowaną powieścią Berło, zwaną przez niego „klechdą domową”. Składały się nań, jak pozwala ustalić korespondencja Poety, trzy części: I: 1863: Droga zwyciężonych; II: 1926: Połów ognia, III: ok. 1950: Zagłada cesarzy oraz prolog - zaduszki i epilog - wizja.

W związku ze swym wykształceniem i zawodem zajmował się też twórczością dla dzieci, czerpiąc z form poetyckich kołysanek ludowych, znanych mu z najmłodszych lat za sprawą pobytów z matką na wsi. Poświęcał się również tłumaczeniom z francuskiego (poezje G. Apollinaire), rosyjskiego (A. Błok) oraz innych języków słowiańskich. Był ponadto pionierem przekładu T.S. Eliota i J. Joyce'a (fragment Ulissesa w piśmie Pion z 1938 r.).

Poezja Józefa Czechowicza bazuje na dwóch opozycyjnych, lecz zintegrowanych w ramach całości jego twórczości, nurtach: sielankowo-arkadyjskim i katastroficznym. W pierwszym z nich widać silny, a jednocześnie dyskretny, liryzm oraz nastrojowe transpozycje pejzażu wiejskiego i małomiasteczkowego, znanego doskonale autorowi z jego rodzinnych stron. (wiersze z tomu Stare kamienie, cykl prowincja noc w ramach zbioru w błyskawicy), podobny ton mają wiersze poświęcone matce. Korzystał z dorobku twórców ludowych w ujęciu antropologicznym i psychologicznym, recypując i transformując elementy mitu, baśni i magiczności z jej wiarą w sprawczość słowa (zaklęcia i inne formuły magiczne stające się formą wyrazu katastrofizmu poezji Czechowicza). Ponadto czerpanie z pieśni ludowej, złączonej z inspiracjami symbolistycznymi, zaowocowało wyrafinowaną muzycznością jego poezji, posługującej się bogatym rejestrem środków instrumentacji dźwiękowej (dysonanse, aluzje brzmieniowe, asyndeton).

Nurt katastroficzny opiera się natomiast na stałym, rzec można obsesyjnym, oczarowaniu śmiercią (misterium fascinosum - misterium tremendum, deifikacja i mit śmierci), tak jak w balladzie z tamtej strony, samobójstwie, Śmierci (Za ścianą płaczą dzieci…). Poza umieraniem, Czechowicz wyraża w swym katastrofizmie wspomnienia traumy wojennej oraz stały, rezydualny niepokój egzystencjalny, przechodzący w lęk. Pamięć oraz dynamika aktualnych doświadczeń i wydarzeń łączą się w literackiej wizji katastrofy świata (żal ze zbioru nuta człowiecza).

Józef Czechowicz sprzeciwiał się poglądom Awangardy Krakowskiej, a zwłaszcza jej rygoryzmowi intelektualnemu. Stał w opozycji również wobec Skamandrytów, nie był jednak bliski "ekstremizmowi" wczesnej awangardy polskiej. Przyznawał się do postawy romantycznej, zwłaszcza wizyjności i kreacyjności (Słowacki), stąd stawał w obronie symbolu - narzędzia poetyckiej aluzyjności i wieloznaczności. Czerpał z dorobku Tadeusza Micińskiego, Stanisława Wyspiańskiego, Błoka i symbolistów francuskich. Konserwatywnie i zachowawczo nastawieni krytycy, jak K.W. Zawodziński, ignorowali go lub oceniali negatywnie. Uznanie zdobył jednak u młodszego pokolenia krytyków (S. Napierski, L. Fryde). W końcu lat 30. zyskał pozycję przywódcy tzw. drugiej awangardy - nowej generacji poetów. Renesans jego poezji rozpoczął się dekadę po zakończeniu wojny, tuż przed gomułkowską "odwilżą", bo w roku 1955, gdy ukazały się Wiersze wybrane z opracowaniem i wprowadzeniem S. Pollaka i J. Śpiewaka.

Na placu jego imienia, w miejscu gdzie zginął pod gruzami, znajduje się pomnik, odsłonięty w roku 1969. Wcześniej, bo w roku 1965, rozpoczęto coroczne konkursy o nagrodę i laur imienia Józefa Czechowicza, zaś w roku 1968 swe podwoje otwarło muzeum Poety.

Rafał Marek

Literatura: T. Kłak, s.v. Józef Czechowicz [w:] Literatura Polska. Przewodnik encyklopedyczny, PWN, Warszawa 1984, vol. I, s. 162-163.
T. Kłak, s.v. Reflektor [w:] Literatura Polska... op.cit., vol. II, s. 277.
T. Kłak [w:] Józef Czechowicz, Wybór poezji, BN I 199, Ossolineum, Wrocław et al. 1970.
Wikipiedia, artykuł Józef Czechowicz https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Czechowicz_(poeta)

Epoka literacka: XX-lecie międzywojenne