Erzsébet (Engels) Plac parkingowy i dworzec autobusowy MÁVAUT, fot: FORTEPAN / UVATERV, CC-BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons
Sztuka to zadziwiająca aktywność ludzka. Tworzona jest w celu oddania rzeczy niepoznawalnych w pełni przez zmysły, stanowi wyraz uduchowienia. Nawiązania między dwoma dziełami zdarzają się dosyć często, w mniejszym lub większym stopniu. Celem takiego działania jest dialog z przesłaniem utworu inspirującego nawiązanie. Może ono przyjąć wiele form, dlatego należy je przeanalizować na kilku przykładach.
Spis treści
Opowiadanie Marka Nowakowskiego w sposób oczywisty nawiązuje do dramatu Sławomira Mrożka „Tango”. Robi to już na wstępie, w tytule wykorzystując postać Edka pochodzącą z tego utworu. Sam wyjaśnia powód nawiązania, spowodowany skojarzeniem. Historia dotyczy zdarzenia, jakie miało miejsce przy parkowaniu na pewnej zatłoczonej ulicy. Roztargniony nieco kierowca Fiata 126p stał się ofiarą wymuszenia wystosowanego przez kierowcę pewnego Forda. Przez brak ustępliwości odebrał on miejsce parkingowe kierowcy mniejszego auta. Następnie zignorował jego pretensje, ewidentnie zadowolony z bycia górą. Wygrana chamskiego, wyglądającego niczym neandertalczyk gbura z wychowanym i mniejszym „typem inteligenta” zdawała się Nowakowskiemu niczym żywcem wyjęta z ostatniej sceny dramatu Mrożka. Mrożkowy Edek to prymitywny kochanek matki głównego bohatera „Tanga”, czyli Artura, który, chcąc zaprowadzić porządek w domu pozbawionym stałych wartości, stara się przemówić rodzicom do rozsądku. Dzieło kończy się zabiciem Artura przez owego Edka. Nowakowski pragnie tym samym zaznaczyć, że wydźwięk nawiązania jest całkowicie słuszny. Rzeczywiście, kultura przegrywa z chamstwem, a cywilizowanie – z brutalną siłą. Wspominając w swoim utworze dramat Mrożka, rozszerza wręcz zawarte tam przesłanie.
Tytuł „Innego świata” to z kolei fraza wybrana z „Zapisków z martwego domu” Fiodora Dostojewskiego. Powieść ta pojawia się również na łamach dzieła Grudzińskiego, co stanowi wręcz wielopoziomowe nawiązanie. Wybierając tę frazę na tytuł, Polak wyraźnie porównuje doświadczenia Dostojewskiego oraz swoje, równie trudne i traumatyczne. Obaj doświadczyli bowiem rzeczywistości zesłania na Syberię. Przez takie zestawienie poszerza znaczenie ukryte za tymi pierwszymi, co będzie również miało miejsce w przypadku historii z samą książką. Zawarty w jej tytule zwrot „martwy dom” zostaje bowiem rozszerzony na całą Rosję, sugerując śmierć jej społeczeństwa.
Gustaw Herling-Grudziński wchodzi więc w polemikę z Dostojewskim, szuka analogii między ich doświadczeniami. Kiedy zaś je znajduje, nie pozostaje na tym. Rozszerza te spostrzeżenia, nadaje im nieco nowy sens. Powoduje to przy okazji zwielokrotnienie odbioru dzieła oraz odpowiednie przedstawienie treści. Przede wszystkim chodzi o obrazowy opis tego, jak rzeczywistość syberyjska i panujące w niej warunki potrafiły zmienić kondycję psychiczną człowieka do tego stopnia, że zaczynał on kierować się zupełnie innymi zasadami, niż miałoby to miejsce na wolności. To zupełnie „inny świat”, czyli miejsce, w którym sylwetki ludzkie tylko na pozór przypominają siebie z przeszłości, gdyż przez głód i ubóstwo coraz częściej hołdują najniższym instynktom, coraz bardziej zobojętniają się na kwestię zachowania człowieczeństwa. Czytelnik zaznajomiony z lekturą, do której nawiązuje, będzie miał możliwość głębszego poznania problemu. Zostanie on tym samym wpisany w większy motyw.
Tytuł dramatu Krasińskiego stanowi świadome nawiązanie do „Boskiej komedii” Dantego, które pełni funkcję interpretacyjnego klucza do odczytania całego utworu. To, co u Dantego było wizją świata uporządkowanego przez boską sprawiedliwość i prowadzącego człowieka ku zbawieniu, w dramacie romantycznym zostaje przedstawione jako rzeczywistość pozbawiona harmonii, naznaczona grzechem, konfliktem i historycznym chaosem. Krasiński poprzez zmianę jednego elementu – dodanie przedrostka „Nie” – wskazuje, że opisany przez niego świat nie jest odbiciem boskiego planu, lecz przestrzenią zdominowaną przez ludzką pychę i destrukcyjne ideologie. Nawiązanie do dzieła Dantego pozwala więc autorowi podkreślić kontrast między średniowieczną wizją ładu a romantycznym doświadczeniem rozpadu wartości. Czytelnik, rozpoznając odniesienie do znanego poematu, od początku zostaje przygotowany na interpretację dramatu jako polemiki z dawną wizją harmonijnego porządku świata.
Jednocześnie intertekstualne odwołanie pełni funkcję dialogu z tradycją literacką oraz poszerza znaczenie przedstawionych wydarzeń, wpisując dramat w uniwersalną refleksję nad losem człowieka i historią cywilizacji. Krasiński pokazuje, że współczesna mu epoka nie przypomina drogi ku zbawieniu, lecz raczej proces stopniowego upadku moralnego i społecznego. Nawiązanie do „Boskiej komedii” nadaje więc jego utworowi wymiar symboliczny i filozoficzny, ponieważ zestawia dwa odmienne sposoby postrzegania świata – średniowieczny, oparty na wierze w ostateczny sens dziejów, oraz romantyczny, podkreślający tragizm ludzkiej historii. Dzięki temu czytelnik może odczytać dramat nie tylko jako opowieść o konkretnych wydarzeniach, lecz także jako refleksję nad kondycją całej ludzkości.
W utworze pojawia się wyraźne nawiązanie do „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza. Główny bohater, Skawiński, po latach tułaczki trafia na egzemplarz epopei narodowej. Lektura budzi w nim silne emocje, wspomnienia młodości i tęsknotę za ojczyzną. „Pan Tadeusz” symbolizuje dla niego utraconą Polskę, dom rodzinny i dawne wartości. Skawiński, który przez lata starał się zapomnieć o przeszłości, pod wpływem poezji nie jest w stanie powstrzymać wzruszenia. Zatraca się w lekturze do tego stopnia, że zaniedbuje obowiązki latarnika. W rezultacie traci pracę, ale odzyskuje utracone uczucia i tożsamość. Celem nawiązania jest ukazanie ogromnej siły literatury narodowej, która potrafi poruszyć serce emigranta i przywrócić mu poczucie przynależności. To także wyraz szacunku Sienkiewicza dla dzieła Mickiewicza jako symbolu polskości – dzięki temu utwór zyskuje dodatkowy, patriotyczny wymiar.
Tytułowy Mistrz jest pisarzem, którego zmagania w Moskwie zarządzanej przez skorumpowane elity inteligenckie nie należą do najłatwiejszych. W działalności twórczej wspiera go ukochana Małgorzata, jednak to w jego rękach leży napisanie naprawdę istotnej z punktu widzenia kondycji ludzkiej powieści. Zwraca się on do chrześcijańskiego źródła europejskiej kultury, w swoim dziele nawiązując wprost do Biblii. Historia Poncjusza Piłata, który mierzy się z rozterkami przed i po skazaniu Jezusa na śmierć, jest paraboliczna wobec dziejącego się w rzeczywistości wątku okołowielkanocnych wydarzeń w Moskwie. W utworze traktującym o Piłacie Mistrz przedstawia go jako człowieka ze zwykłymi ludzkimi uczuciami, przy jednoczesnym ukazaniu tragiczności jego decyzji. O ile powieść ta nie odnosi początkowo wielkiego sukcesu, zdaje się, że sytuacja się poprawia, gdy po wiosennym balu moskiewska elita, pod wpływem działań Wolanda, zaczyna dostrzegać własną obłudę – tak więc historia o Piłacie okazuje się rodzajem ekspresji tego, co dzieje się wówczas „pod podszewką” głównej akcji.
Historia Józia, który jako dorosły człowiek na powrót trafia do rzeczywistości szkolnej, stawia sobie za cel ukazanie, jak przemocowe potrafi być działanie pewnych instytucji, zwłaszcza – jak się okazuje – tych nastawionych na wychowanie. Osoby teoretycznie wyznaczone do pełnienia pieczy i wzorowego modelowania postaw młodych ludzi w rzeczywistości napełniają im głowy niepotrzebnymi, łopatologicznymi banałami. W dziele Gombrowicza szkoła przedstawiona jest jako aparat opresji, w której profesor powtarza, iż „Słowacki wielkim poetą był”, bez żadnej możliwości interpretacji, a sam główny bohater, choć stara się nadążać za poleceniami od belfrów, zdaje się parodią znanego z romantyzmu bohatera indywidualisty, biorącego sprawy w swoje ręce – Józio jest bierny, podatny na manipulacje. Gombrowicz chciał przez to pokazać, jak ideały należące do dziedzictwa narodowego Polaków są przestarzałe i groteskowe, gdy na siłę próbuje się je egzekwować w realnym życiu.
Utwór opowiada o tytułowym Kordianie, który, będąc zmartwionym losem swej ojczyzny, postanawia postawić na działanie i uknuć spisek w celu obalenia samego cara. Próbuje namówić do pomocy swych rodaków, jednak oni, zbyt zniechęceni znaczną dominacją zaborcy, odmawiają udziału w akcji. Bohater romantyczny przeżywa wiele rozterek, w tym tę ikoniczną na szczycie góry Mont Blanc, gdzie rozważa sens życia i kwestię sprawczości jednostki wobec losów całego świata. Ostatecznie, będąc u progu próby ataku na swój cel, zostaje pojmany przez straż i osadzony. Słowacki nawiązuje w utworze do „Dziadów cz. III” autorstwa Adama Mickiewicza, zwłaszcza do idei mesjanizmu, którą uważa za szkodliwą dla idei odrodzenia ojczyzny. Przeciwstawia jej winkelriedyzm, czyli zgodę na wyjątkowe miejsce Polski na mapie niepodległej Europy, ale pod warunkiem walki, a nie akceptacji poświęcenia przelanej krwi.
Utwór nawiązuje do tragedii Sofoklesa poprzez postać Anity, bezdomnej kobiety walczącej o pochówek przyjaciela. Podobnie jak Antygona, Anita buntuje się przeciwko systemowi, który odmawia godności zmarłemu. Zamiast króla Kreona pojawia się bezduszna administracja Nowego Jorku. Miejsce akcji to współczesny park zamiast antycznych Teb, ale tragizm i samotność bohaterów pozostają podobne. W obu utworach jednostka zderza się z bezwzględnym prawem, stawiając wyżej moralność i lojalność wobec bliskich. Anita, jak Antygona, nie cofa się mimo braku szans na sukces. Głowacki ukazuje dramat ludzi wyrzuconych poza nawias społeczeństwa. Odwołanie do klasyki nadaje współczesnemu problemowi wymiar uniwersalny. Pokazuje, że potrzeba szacunku, pamięci i godności jest ponadczasowa.
Powieść Jamesa Joyce’a stanowi jedno z najbardziej znanych nawiązań intertekstualnych w literaturze XX wieku, ponieważ jej konstrukcja oparta jest na „Odysei” Homera. Autor wykorzystuje strukturę antycznego eposu, aby opisać jeden dzień z życia zwykłego dublińczyka, Leopolda Blooma. Dzięki temu zestawieniu codzienność współczesnego człowieka zostaje ukazana jako metaforyczna podróż bohatera, podobna do wędrówki Odyseusza. Nawiązanie pozwala Joyce’owi pokazać, że heroizm nie musi mieć wymiaru wojennego czy epickiego, lecz może objawiać się w zwyczajnym życiu. Jednocześnie autor prowadzi dialog z tradycją literacką, udowadniając, że klasyczne motywy nadal mogą funkcjonować w nowoczesnym świecie. Czytelnik znający pierwowzór dostrzega liczne analogie między postaciami i wydarzeniami, co pogłębia interpretację powieści. Intertekstualność staje się więc narzędziem reinterpretacji dawnych mitów. Dzięki temu Joyce podkreśla ciągłość kultury europejskiej oraz uniwersalność doświadczeń ludzkich.
Musical filmowy stanowi współczesną reinterpretację „Romea i Julii” Williama Szekspira. Historia miłosna została przeniesiona do realiów konfliktów gangów młodzieżowych w Nowym Jorku. Nawiązanie do dramatu Szekspira pozwala podkreślić uniwersalność motywu tragicznej miłości. Twórcy pokazują, że konflikty społeczne i uprzedzenia etniczne mogą prowadzić do podobnych tragedii jak dawne spory rodowe. Intertekstualność ułatwia widzowi zrozumienie struktury opowieści i jej dramatycznego charakteru. Film jednocześnie aktualizuje przesłanie klasycznego dzieła, dostosowując je do realiów współczesnego świata. Dzięki temu historia zyskuje nową formę, zachowując jednak pierwotny sens. Nawiązanie pełni funkcję zarówno interpretacyjną, jak i artystyczną.
W powieści Umberta Eco pojawiają się liczne nawiązania do średniowiecznych tekstów filozoficznych oraz do twórczości Arthura Conan Doyle’a. Postać Wilhelma z Baskerville i jego metoda dedukcji przypominają Sherlocka Holmesa, co tworzy świadomy dialog z literaturą detektywistyczną. Autor wykorzystuje to odniesienie, aby połączyć gatunek kryminału z powieścią historyczną i filozoficzną. Nawiązania pozwalają także pokazać ciągłość tradycji intelektualnej Europy. Eco wskazuje, że każda epoka interpretuje przeszłość na nowo, tworząc własne znaczenia. Intertekstualność staje się tu sposobem budowania wielowarstwowej narracji. Czytelnik, rozpoznając odniesienia, zyskuje dodatkowy poziom interpretacji. Autor pokazuje, że literatura jest dialogiem między tekstami powstającymi w różnych epokach.
Animacja wykorzystuje liczne odniesienia do klasycznych baśni literackich, takich jak historie braci Grimm czy Charles’a Perraulta. Twórcy świadomie przekształcają znane motywy, nadając im humorystyczny i ironiczny charakter. Nawiązania pozwalają widzowi rozpoznać znane schematy fabularne, które zostają następnie odwrócone. Film prowadzi dialog z tradycyjnymi opowieściami o księżniczkach i rycerzach, pokazując ich stereotypowość. Intertekstualność służy tu krytyce konwencji baśniowych oraz tworzeniu komizmu. Jednocześnie twórcy podkreślają, że prawdziwe wartości nie zależą od wyglądu czy statusu społecznego bohaterów. Widzowie, znając klasyczne baśnie, łatwiej dostrzegają humor wynikający z ich reinterpretacji. Film pokazuje, że nawiązania literackie mogą być narzędziem zarówno refleksji, jak i rozrywki.
Działanie twórcze wymaga inspiracji i posługiwania się pewnym kodem kulturowym. To pierwsze odpowiada za kreatywność, drugie zaś stanowi język przekazu idei dzieła. Nawiązywanie do innych utworów literackich to jeden ze sposobów na zrealizowanie tych dwóch warunków. Zainspirowany innym twórcą, autor odnajduje w jego dziele istotną wartość intelektualną. Poprzez nawiązanie poszerza ją, a odbiorca szybciej zrozumie niuanse tego procesu. Nawiązanie może też podkreślać samo przesłanie autora, przeciwstawiając się przesłaniu innego dzieła. Zawsze jednak jest to wejście ich obu w pewien kontakt, zainicjowanie dialogu.
Aktualizacja: 2026-03-07 00:02:25.
Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.