Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią - opracowanie

Epoka literacka Średniowiecze

Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią - opracowanie

Wenceslas Hollar, Pochód tańca śmierci

„Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią” jest jednym z najdłuższych polskich średniowiecznych utworów wierszowanych. Mówi o tym, jak postępowanie w życiu doczesnym wpływa na nagrodę lub karę po śmierci. Nieznany autor podkreśla równość wszystkich ludzi wobec przemijania, bez względu na pozycję społeczną czy stan majątkowy.

Spis treści

Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią - streszczenie

Utwór jest jednym z najsłynniejszych średniowiecznych zabytków polskiego piśmiennictwa. Jego autor jest nieznany, wiadomo jednak że był wzorowany na łacińskim pierwowzorze, pochodzącym z XIV wieku, zatytułowanym „Dialogus magistra Polycarpi cum morte”. Tekst utworu został zapisany między 1463 a 1465 rokiem w rękopisie Biblioteki Seminaryjnej w Płocku. Zapisana wersja „Rozmowy mistrza Polikarpa ze śmiercią” znacznie przewyższa łaciński oryginał pod względem artystycznym. Utwór można zaliczyć do epiki, ma formę wierszowanego dialogu. Składa się z niespełna pięciuset wersetów, z których większość została napisana ośmiozgłoskowcem. W całym utworze pojawiają się rymy parzyste. Dialog ma charakter paraboliczny, Nie został określony czas ani konkretne miejsce akcji. Ma stanowić uniwersalną przestrogę dla grzeszników. „Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią” należy do utworów o charakterze moralistyczno-dydaktycznym. Została rozpisana na kwestie wypowiadane przez mędrca o imieniu Polikarp oraz upersonifikowaną Śmierć.

Utwór można podzielić na trzy części: wstęp, przedstawienie bohaterów oraz właściwy dialog. Wstęp jest interesującym fragmentem, ponieważ stanowi wkład polskiego autora, dodany do łacińskiego oryginału. Składają się na niego wersety od pierwszego do osiemnastego. Na początku dzieła, autor zwraca się do Boga z prośbą o pomoc w jego stworzeniu. Jest to charakterystyczna cecha literatury średniowiecznej, gdy anonimowi autorzy tworzyli na chwałę Bożą, a nie w celu zdobycia sławy lub majątku. Poeta wyjawia także cele, które przyświecają mu podczas pisania dialogu. Chce sławić Boga oraz nakłaniać grzeszników do nawrócenia. Następnie, autor zwraca się do czytelników. Wyjaśnia im tematykę utworu, zamierza odsłonić przed nimi tajemnice samej śmierci. W kolejnej części, głos zabiera trzecioosobowy narrator, opowiadający w czasie przeszłym o wydarzeniu, mającym miejsce w kościele. Przedstawia Polikarpusa (Polikarpa), wielkiego mędrca, który ma odwagę prosić Boga o ujrzenie samej śmierci. Po długich modlitwach, Polikarp wreszcie dostrzega w kościele dziwną postać. Okazuje się, że jest to upersonifikowana śmierć.

Przerażony Polikarp upada na podłogę, ze strachu zadaje naiwne pytania, które ośmieszają go przed Śmiercią i czytelnikiem. Śmierć przekonuje mistrza, że w tym momencie nie powinien się jej obawiać. Będzie miał powody do strachu, dopiero gdy przyjdzie zabrać go z tego świata. Śmierć pyta Polikarpa, dlaczego ją wezwał i stwierdza, że skoro chciał ją zobaczyć, powinien mieć odwagę z nią porozmawiać. Mistrz prosi Śmierć, żeby odłożyła kosę, ponieważ to ona wywołuje w nim strach. Ta jednak odmawia, ponieważ kosa to dla Śmierci nieodłączne narzędzie pracy. Polikarp zbiera się na odwagę, aby wstać i zadaje pierwsze pytanie. Chciałby wiedzieć, gdzie się urodziła i kim są jej rodzice. Śmierć istnieje od momentu, gdy Ewa zjadła owoc z zakazanego drzewa i podała go Adamowi. Polikarp pyta także dlaczego Śmierć pozbawia ludzi życia i czy można ją jakoś przekupić. Nie ma jednak żadnego sposobu, aby żyć wiecznie, Śmierć otrzymała od Boga misję odbierania życia i wypełnia swój obowiązek, bez względu na zawód, majętność i miejsce zamieszkania. Tylko Chrystus zdołał zwyciężyć ze Śmiercią i po trzech dniach zmartwychwstał.

Śmierć zapewnia, że ma moc nad każdym, ale to złych ludzi czeka gorszy koniec. Polikarp pyta, z kim będzie przebywać, gdy pozbawi życia każdego człowieka. W końcu wszystkie istoty potrzebują przyjaźni. Śmierć denerwuje się z powodu tego pytania i grozi mistrzowi, że za chwilę naprawdę go zabije. Nie interesują jej ziemskie rozrywki, ale grzechy, których szuka na całym świecie. Polikarp zbiera się na odwagę, aby zadać kolejne pytanie. Ciekawi go, jaki jest los kobiet żyjących w czystości. Śmierć każe mu zapoznać się z żywotami świętych, które opisują cierpienia takich niewiast. Ona sama uznaje ich los za męczarnię. Następnie, Polikarp pyta, gdzie Śmierć będzie podczas Sądu Ostatecznego. Rozmówczyni odpowiada, że gdy na świecie ponownie zapanuje Chrystus, ona przestanie być potrzebna. Jej rolą na Sądzie Ostatecznym będzie pędzenie dusz grzeszników prosto do piekła. Będą błagać ją o litość, zakończenie piekielnych męczarni, ale ona nie spełni ich prośby. Śmierć przestrzega więc Polikarpa, aby był posłuszny wobec Boga, bo tylko w ten sposób osiągnie zbawienie duszy. Polikarp zdaje sobie sprawę, że stracił wiele lat na korzystanie z ziemskich przyjemności, nie myśląc o Śmierci. Zamierza więc zmienić swoje postępowanie i przygotować się na odejście z tego świata.

Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią - interpretacja

W utworze pojawia się motyw vanitas, typowy dla literatury średniowiecznej. Podkreśla absolutną władzę śmierci nad człowiekiem i przemijanie wszystkich ziemskich spraw. Na jego popularność wpływała silna pozycja Kościoła, który chciał odciągnąć swoich wyznawców od doczesnych przyjemności, aby skupili się na dążeniu do zbawienia po śmierci. Średniowieczne społeczeństwo bardziej interesowało się tematyką przemijania, również z innego powodu. Śmierć była wszechobecna, wciąż wybuchały wojny oraz epidemie, pokazujące jak krótkie jest życie człowieka. Ludzie starali się więc dbać o swoją duchowość, aby w każdym momencie być gotowym na odejście. Dowodem na zainteresowanie śmiercią i przemijaniem są utwory, takie jak „Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią” mające ukazywać tajemnice życia pozagrobowego i oswajać z nimi odbiorców.

Dialog łączy elementy świeckie i religijne. Tematyka przemijania i kruchości ludzkiej egzystencji oraz obecność Śmierci są typowe dla utworów o tematyce religijnej. Pojawia się także humor, charakterystyczny dla literatury świeckiej. Wypowiedzi Śmierci są złośliwe i ironiczne, elementem komicznym jest również zachowanie przerażonego Polikarpa. Dialog nawiązuje także do średniowiecznego motywu dance macabre (taniec śmierci). Śmierć zazwyczaj była przedstawiana jako ludzki kościotrup, prowadzący roztańczony korowód ludzi, reprezentujący wszystkie zawody i stany społeczne. Opisana w dialogu Śmierć również podkreśla, że dopadnie każdego, bez względu na jego pozycję i majętność. Anonimowy poeta odnosi się również do motywu ars moriendi (sztuka umierania). W średniowieczu powstawały utwory na temat śmierci i wskazówek, jak się do niej odpowiednio przygotować. Śmierć poucza Polikarpa, a jednocześnie odbiorców, przestrzegając ich przed konsekwencjami zbytniej koncentracji na dobrach doczesnych.

Wizja śmierci w utworze

Śmierć została przedstawiona w sposób typowy dla utworów średniowiecznych. Poeta podkreśla jej moc, przestrzega czytelnika przez niespodziewanym zakończeniem ziemskiej wędrówki. Mimo elementów humorystycznych, Śmierć jest przerażająca, łatwo wpada w gniew, przez nierozsądne pytania Polikarpa jest gotowa uciąć mu głowę. Anonimowy poeta podkreśla jednak, że Śmierć to narzędzie w rękach Boga. Ma na celu przestrzeganie sprawiedliwości, za jej sprawą dobrzy ludzie trafiają do nieba, a źli - do piekła. W rzeczywistości powody do obaw mają więc wyłącznie grzesznicy, którzy nie zdążą się nawrócić podczas życia na ziemi. Śmierć w utworze zostaje upersonifikowana. Jest przedstawiona jako pożółkłe, pomarszczone kobiece ciało w trakcie pośmiertnego rozkładu. W ręku wciąż dzierży kosę, która służy do ścinania głów ludziom kończącym swoją ziemską wędrówkę. Śmierć jest przerażająca, nie ma zębów, odpada jej kawałek nosa. Komizm przeplata się w utworze z makabrą. „Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią” ma silny związek ze średniowieczną ikonografią. Poeta chce nakłonić grzeszników do nawrócenia, przypominając o nieuchronnie nadchodzącym Sądzie Ostatecznym. W korowodzie śmierci prędzej czy później znajdzie się każdy człowiek. Śmierć może być przerażająca, ale przede wszystkim jest sprawiedliwa.


Czytaj dalej: Legenda o świętym Aleksym - opracowanie

Popularni autorzy