Motyw tańca śmierci. Omów zagadnienie na podstawie znanych Ci fragmentów Rozmowy Mistrza Polikarpa ze Śmiercią. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.

Autor Inny
Autorem opracowania jest: Piotr Kostrzewski.

Śmierć to jedno z ostatecznych przeżyć, doświadczanych przez człowieka. Nieunikniona, od zawsze napawała nas instynktownym strachem. To zrozumiałe, wszak byt nigdy nie dąży do niebytu. Przez swoją tajemnicę, śmierć stawała się dla ludzi zjawiskiem nieomal mistycznym. Szukano w niej uniwersalnej prawdy, wyciągano naukę potrzebną zarazem do zrozumienia sensu życia, jak też akceptacji jego końca. Konsekwencją intelektualnej analizy śmierci stał się jej obraz wykreowany w literaturze i sztuce. Jednym z najbardziej znanych pozostaje motyw danse macabre — tańca śmierci. Ten groteskowy obraz Kostuchy prowadzącej korowód złożony z przeróżnych grup społecznych wywodzi się ze średniowiecza, jest jednak dalej obecny w kulturze. Warto przyjrzeć się temu zagadnieniu, analizując wykorzystujące go dwa dzieła kultury: średniowieczny dialog „Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią” oraz film Ingmara Bergmana „Siódma pieczęć”.

Dialog „Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią” to średniowieczny moralitet, czyli dzieło mające funkcje moralizującą dydaktyczną. Opiewa rozmowę między wielkim i sławnym uczonym Polikarpem a samą Śmiercią. Mistrz modlił się żarliwie do Boga o możliwość tego spotkania, ponieważ pragnął poznać tajemnice ostatecznego końca ludzkiego życia. Interesowały go sposoby jego uniknięcia, choć ostatecznie wyciągnął z rozmowy zupełnie inną naukę. Po prawdzie Mistrz Polikarp nie był nawet gotowy na samo spotkanie. Gdy Kostucha ukazuje mu się w spersonifikowanej, ohydnej formie, mędrzec mdleje. Gnijące zwłoki z kosą w ręku wyśmiewają ten strach u człowieka, któremu koniec nie był jeszcze pisany.

Dostrzec tu można elementy humorystyczne, a dokładnie groteskę — tak istotną dla całego tańca śmierci. Po opanowaniu się Polikarp zadaje kolejne pytania swojej rozmówczyni. Zdradza mu ona, że nie istnieje sposób na uniknięcie jej kosy. Nie ustrzeże od niej ani bogactwo, ani wiedza, ani wiek. Umrą wszyscy, choć szczególnie swojego losu powinni obawiać się grzesznicy, ponieważ Śmierć ma w źle szczególne upodobanie. Zrodziła się bowiem z grzechu pierworodnego i będzie im towarzyszyć aż do Sądu Ostatecznego. W utworze występuje jednak jako nauczycielka, moralizatorka. Przestrzega bowiem Polikarpa, by nie prowadził nieprawego życia. Aby nie zostać potępionym, należy żyć zgodnie z przykazaniami Boga. Wszyscy bowiem zginą, a potem odpowiedzą za swoje grzechy.

Motyw tańca śmierci zrealizowany zostaje tutaj poprzez kolejne wyliczenia ludzi, którzy podlegają władzy Kostuchy. Rozmówczyni Polikarpa groteskowo wymienia ludzi ze wszystkimi ich przywarami, zaznaczając tym samym potrzebę walki z grzechem. Podkreśla, że zarówno biedni jak i bogaci położą głowę pod jej kosę. Tym samym zrównuje ich wobec przeznaczenia i zasad społecznych. Obok funkcji religijnej są do podstawowe cele motywu tańca śmierci. Poprzez swoją groteskową formę przypominał on ludziom, że wszyscy są śmiertelni i równi wobec śmierci. Dlatego muszą przestrzegać przykazań Boga, ponieważ nie ma możliwości uniknięcia odpowiedzenia za swoje czyny. Ohydny wygląd Kostuchy ma zaś kierować myśli człowieka ku rzeczom nieśmiertelnym, niebiańskim. Ciało bowiem przemija, jest marnością — vanitas.

Choć motyw danse macabre związany jest przede wszystkim z okresem średniowiecza, nadal można go spotkać w wielu dziełach kultury. Jednym z bardziej rozpoznawalnych pozostaje film Ingmara Bergmana „Siódma pieczęć”. To niezwykle interesujące dzieło stanowi płaszczyznę do rozważań reżysera nad egzystencjalnymi pytaniami o sens życia oraz istnienia Boga. Tym samym Bergman rozszerzył pierwotne rozumienia tańca śmierci, czyniąc z symbolu nieuniknionego końca dowód na uniwersalność poszukiwań sensu istnienia.

W filmie stykają się ze sobą refleksyjność rycerza Antoniusa i materializm Jonsa. Obaj stają wobec brutalnego, przepełnionego strachem świata — miejsca budzącego rozczarowanie i pytania. Chociaż ich podejścia są zupełnie inne, ostatecznie łączy ich wspólny koniec. Antonius wchodzi z nieuniknionym w niebezpieczny związek, nawiązuje grę o własne życie. Nie widzi już jego sensu, nadal jednak nie potrafi też pogodzić się z jego końcem. Boi się pustki, braku celu i nadrzędnych pryncypiów kierujących naszym losem. Odczuwa samotność egzystencji. Jons z kolei żyje dniem dzisiejszym, postrzega świat, jakim jest. Brzydzi się zarazem tym chaotycznym miejscem, gdzie ludzi strachem przymusza się do moralności, a szczęście stanowi jedynie chwilową aberrację wobec wszechogarniającego bólu. Śmierć powiedzie ich jednak w swoim korowodzie, niezależnie od przemyśleń czy odkrytych prawd. W średniowieczu taniec śmierci oddawał równość wszystkich wobec nieuniknionego, u Bergmana zaś wszyscy jesteśmy równi wobec poczucia pustki egzystencjalnej. Marność nabiera tu wręcz intelektualnego znaczenia. Wszyscy stajemy się równi wobec irracjonalności życia, której musimy stawić czoło.

Człowiek od zawsze bał się śmierci. Ta największa tajemnica życia stanowiła dla nas również inspirację do rozważań nad sensem istnienia. Motyw tańca śmierci wyraża mądrość, którą czerpaliśmy z własnej śmiertelności. Poprzez groteskowy obraz Kostuchy prowadzących w korowodzie biednych i bogatych, młodych wespół ze starymi oraz pięknych z brzydkimi wyraziliśmy równość naszej natury. Wszyscy bowiem podlegamy temu samemu przeznaczeniu, niemożliwemu do uniknięcia. Ten uniwersalizm natury przekłada się na transcendentny wymiar moralności, narzuconej przez Boga. Nie ma ratunku przed śmiercią, a więc nie ma również ucieczki od odpowiedzenia za swoje czyny. Taniec śmierci wyraża również nasze wewnętrzne zawiedzenie nad przemijalnością świata. Obrzydłe postaci kościotrupów przedstawiają obrzydzenie entropią zaklętą we wszystkich rzeczach. Złączenie w przerażającym tańcu powolnego przemijania, zastanawiamy się nad sensem tej ulotnej egzystencji. O ile jednak nasi średniowieczni przodkowie potrafili wskazać cel kruchego bytu, my często go gubimy. Zapatrzeni w taniec śmierci, pytamy ją o odpowiedzi, których w żaden sposób nie może udzielić.


Przeczytaj także: Człowiek średniowieczny wobec życia i śmierci. Omów zagadnienie na podstawie znanych Ci fragmentów Legendy o świętym Aleksym. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem. Bardzo dziękujemy.