Kordian - motywy literackie

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Dramat Juliusza Słowackiego „Kordian” porusza m. in. motyw bohatera romantycznego. Tytułowy Konrad jest typowym romantykiem, łączy w sobie cechy bohatera werterycznego i bajronicznego. Bohater werteryczny wywodzi się z powieści epistolarnej J. W. Goethego „Cierpienia młodego Wertera”. Charakteryzuje się nadmierną wrażliwością, wybujałą fantazją, wyobcowaniem i fascynacją literaturą. Kordian przeżywa nieszczęśliwą miłość, pisze wiersze dla swojej ukochanej Laury. Jest indywidualistą, większość czasu spędza w samotności. Wybiera się w podróż, aby znaleźć sens życia i zdobyć wiedzę o świecie. Kordian posiada również cechy bohatera bajronicznego, wywodzącego się z twórczości G. G. Byrona. Jest buntownikiem, jego indywidualizm graniczy z egocentryzmem. Chce zmienić świat, ale jego odwaga zaczyna przypominać szaleństwo. Kordian staje się zaślepiony własnymi ambicjami, które uniemożliwiają mu wykonanie zadania - zabicie cara. Bohater jest ofiarą samego siebie, naraża się na potępienie i karę śmierci. Zapisuje się na kartach historii, jako szaleniec, a nie wielki wojownik za wolność.

Istotną rolę odgrywa również motyw spisku. Kordian, przedstawiający się jako Podchorąży, bierze udział w spotkaniu spiskowców w podziemiach katedry św. Jana. Zebrani dyskutują na temat zabójstwa cara Mikołaja I. Kordian jest w znacznej mniejszości, większość spiskowców jest przeciwna morderstwu. Car został koronowany na króla Polski, dlatego jego zabicie byłoby królobójstwem. Prezes i Ksiądz zdecydowanie opowiadają się przeciwko zabójstwu, są strażnikami zasad moralnych oraz kodeksu żołnierskiego. Kordian postanawia jednak samotnie zamordować cara. Sytuacja odnosi się do powstania listopadowego. Poeta podkreśla nieprzygotowanie oraz brak zaangażowania większości społeczeństwa i europejskich mocarstw, takich jak Francja i Anglia. Spisek kończy się niepowodzeniem, Kordian mdleje pod drzwiami sypialni cara.

Ze spiskiem powiązany jest motyw zbrodni. Kordian samotnie postanawia zamordować cara Mikołaja I. Początkowo jest przekonany, że jego czyn będzie usprawiedliwiony, ponieważ kieruje się wyższym dobrem - walką o wolność ojczyzny. Gdy jednak bohater jest blisko wykonania misji, dopadają go Strach i Imaginacja. Są wytworem jego wyobraźni, uosabiają obawy o konsekwencje morderstwa oraz moralną niemoc. Do morderstwa nie dochodzi.

Przez całe życie Kordiana przeplata się motyw samotności. Jako nastolatek, doświadcza nieodwzajemnionej miłości do starszej od siebie dziewczyny, Laury. Kolejny zawód miłosny spotyka go we Włoszech, gdy okazuje się, że piękną Wiolettę interesują tylko jego pieniądze. Kordian decyduje się na zabójstwo cara, ponieważ nie ma nic do stracenia. Członkowie jego rodziny już nie żyją. Słowacki kwestionuje jednak sens jednostkowej ofiary i ideę mesjanizmu. W walkę o niepodległość powinno zaangażować się całe społeczeństwo, a nie tylko wybitne jednostki.

Pojawia się również motyw miłości. Nastoletni Kordian przeżywa niespełnione uczucie, jego ukochana Laura nie traktuje go poważnie. Dziewczyna uważa go za obłąkanego młodzieńca. Kolejne rozczarowanie czeka Kordiana we Włoszech. Piękna Wioletta kocha tylko jego pieniądze. Gdy mężczyzna kłamie, że stracił cały majątek, od razu od niego odchodzi. Kordian przestaje wierzyć w miłość romantyczną.

Istotną rolę odgrywa też motyw poezji. Kordian w młodości pisze wiersze dla Laury. Ucieka w ten sposób od prawdziwego świata, w którym nie potrafi się odnaleźć. Początkowo, Kordian wierzy, że za pomocą poezji zapanuje nad światem, chce kształtować ludzkie umysły. Później, bohater zwraca się w stronę czynu. Jego plany są jednak nierealne i pozbawione logiki.

W utworze obecny jest także motyw wędrówki. Kordian udaje się w romantyczną podróż po Europie, aby poznać świat i odnaleźć sens życia. W Londynie bohater dowiaduje się, że światem rządzą pieniądze, w Dover zdaje sobie sprawę, że literatura nie ma zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. We Włoszech przekonuje się, że nawet miłość można kupić. Podczas audiencji u papieża w Watykanie, Kordian zauważa, że zwierzchnik Kościoła nie popiera buntu Polaków przeciwko carowi. Na szczycie Mont Blanc bohater decyduje, że chce ofiarować swoje życie ojczyźnie.

Kordian jest bohaterem dojrzewającym, pojawia się motyw przemiany. Rozczarowania z czasów młodości sprawiają, że bohater zaczyna poszukiwać sensu swojego życia. Przechodzi załamanie, podczas którego dochodzi nawet do próby samobójczej. Podróże pozwalają Kordianowi na wyzbycie się młodzieńczych ideałów. Jego przemiana dopełnia się na szczycie Mont Blanc. Kordian czuje duchową potęgę i postanawia nadać sens swojej egzystencji, przez poświęcenie dla ojczyzny. Za swój autorytet obiera Arnolda Winkelrieda. Był on Szwajcarem, który przyjął na własną pierś kopie Austriaków i umożliwił swoim rodakom zwycięstwo.

W dramacie obecny jest również motyw szatana. Pojawia się wiele złych duchów, które noszą różne imiona. Autor przypomina, że szatan kiedyś był poddanym Boga, ale zbuntował się przeciwko niemu. Złe duchy mają realny wpływ na losy ludzkości, władają zegarem dziejów. Oddziałują na życie bohaterów silniej, niż anioły. To szatani tworzą przywódców powstania listopadowego, którzy doprowadzili do jego klęski. Diabeł przyczynia się również do klęski Kordiana. Bohater widzi, jak ten wychodzi z sypialni cara, co wprawia go w jeszcze większe przerażenie. Szatan pojawia się też w szpitalu psychiatrycznym, pod postacią Doktora. Uświadamia Kordianowi, że jednostkowa ofiara nie jest w stanie zmienić losów świata.

Pojawia się też motyw Boga. O jego potędze śpiewają Chór Aniołów oraz Archanioł. Bóg stanowi punkt odniesienia wszystkich wartości. Stwórca posiada nieograniczoną władzę, jest w stanie rozpędzić złe duchy.


Czytaj dalej: Kordian jako dramat romantyczny

Komentarze