Gdziekolwiek — Emil Zegadłowicz
Gdziekolwiek zwrócę oczy widzę tylko Ciebie!
łąką jesteś i rzeką i słońcem na niebie.
Gdziekolwiek słuch skieruję Twój głos jeno...
Anakreontyk — Adam Asnyk
Nie szczędź mi rajskich rozkoszy!
Różanych ustek nie żałuj!
Zanim się dzika myśl spłoszy,
Niebieska! ty swoim wzrokiem
Zalej...
Na dzień dobry — Wiktor Gomulicki
Na dzień dobry, mój gołąbku,
Ogród tobie sypie róże;
I zawiesza perły duże,
Na każdego listka rąbku;
Jako gwiazdy lśnią...
Wspomnienie — Zofia Nałkowska
Pamiętam letnią noc... W olszowym gaju
Leżałam w trawie mym westchnieniem tylko drżącej.
Dobiegał z dala szum, chłodnego szum ruczaju...
Imię — Julian Tuwim
Moje życie miało imię dziewczęce,
Imię jasne jak konwalie pierwsze,
Rwane w trawie błyszczącej o świcie
Przez lilijne szopenowe ręce...
W pełnym słońcu — Zofia Nałkowska
Stanęłam w pełnym słońcu - w powodzi promieni,
Rozgrzanych do białości, zanurzona prawie
Po pas - w pachnącej, świeżej, żywiołowej...
27 XII 1915 — Julian Tuwim
Miałem dziś jasny, dobry dzień,
Pełen kochania i radości,
Pełen wiośnianych, ciepłych tchnień,
Ciszy, zachwytu i miłości!
Spotkałem Ciebie, śliczna...
W prześlicznym Maju — Heinrich Heine
W prześlicznym miesiącu Maju,
Gdy tryska kwiat z ziemi łona,
I w sercu mojem zakwitły
Pierwszej miłości nasiona...
W prześlicznym...
Ofiarowując serce — Julian Tuwim
Posyłam ci bezdomne moje serce.
Co chcesz z nim zrób.
Na swoje zamień to bezdomne serce
Lub zatrać, zgub.
Wdzięczne...
W ogrodzie — Zofia Nałkowska
I
Jak się dostałaś do mego ogrodu,
Jasna, okrutna, płomienna? -
Przecieram oczy, strwożona i senna,
I w cud nie...
Gdy kochasz — Wiktor Gomulicki
Kiedyś z milionów jednego wybrała
Na władcę duszy i na władcę ciała,
Niech on już jednym pozostanie tobie
W życiu...
List do pewnej paryżanki — Julian Tuwim
Chętnie bym z Panią pochodził
Po wiosennym Panamie,
Odrodziłby mnie, odmłodził
Pierwszy paryski kamień.
Chętnie bym z Panią postał...
Zawieja — Julian Tuwim
Miłość mnie szuka po mieście,
Miłość w zielonym berecie.
Przepadłem jak kamień w wodę.
Gdzie jestem? Wy może wiecie?
Spod...
Noc — Julian Tuwim
Przyjdziesz nocą. Zostaniesz do rana
I otulisz mnie lekko ramiony.
Ja ci powiem: o, moja nieznana.
Ty mi powiesz: o...
Moja dusza — Kazimiera Zawistowska
Moja dusza jest łąką chaotycznych kwieci -
Czasem nęcą ją gwiazdy, czasem usta świeże,
A czasem księżycowe ściele sobie...
Akacje — Julian Tuwim
Białe akacje tchną wonią opiłą
Pod nocą srebrno-modrą,
Jakgdyby innych kwiatów nie było
I wcale być nie mogło.
Te ciemne...
Kwiat — Julian Tuwim
Kwiat za oknem gwałtownie kwitł
W obawie, że się spóźni.
Wietrzyk, deszczyk, serce i mit
Pracowały jak w kuźni.
Noc...
Ciel brouillé — Charles Baudelaire
Rzekłbym: twoje spojrzenie okryte oparem,
twe oczy tajemnicze (błękitne czy szare?),
na przemian uciszone, marzące, okrutne,
odbijające nieba obojętność...
Wspomnij o mnie — Tomasz Zan
Wspomnij o mnie, gdy noc znika,Gdy z różanego przestworza,Ponad góry UskołykaWybłyska poranna zorza...Sercem już jestem przy tobie...
Milcząc — Julian Tuwim
Zakochanemu tak szczęśliwie,
Tak nieszczęśliwie, jak ja umiem,
Najlepiej spędzić noc w zadumie.
Nad czym? Nad niczym. Ale tkliwie.
Między...
Kobiece — Julian Tuwim
Z rzeki szła wczesna. Kochała.
Chyliła szczęśliwą głowę.
Pachniała porankiem ciała,
Mydłem migdałowem.
Ciału był wieczór w rzece,
Zielony i...
Zamieńmy się ustami — Julian Tuwim
Prosisz mnie o piosnkę kochana
O czem ci zaśpiewać, jedyna
Noc się dziś zatacza pijana
Od miłości naszej jak od...
Na balkonie — Julian Tuwim
Stoję na balkonie,
załamałem dłonie
i w kwietniowym niebie
szary wzrok mój tonie.
Bzy mi zapachniały,
żale mnie owiały...
Do narzeczonej — Tadeusz Borowski
Niebo -- obite deskami, horyzont -- ścianą nawilgły,
a w lesie brzozowym za drutem, nabiegłym prądem jak rzeka,
kołysze się...
Centaur i kobieta — Lucjan Rydel
Gwiazdy bledną. Powiewnym oparem nakryta
Równina w dal się ciągnie gładka, nieskończona
Aż gdzieś, kędy - jak rzeka ognisto czerwona...
Anemone Nemorosa — Zofia Nałkowska
Żyję między zagasłymi gwiazdami...
Chodzę, jak gwiazdy, po mroźnych orbitach,
Ślepymi oczami wpatrzona kamiennie
W ostatni nieskończoności skraj --
Ze...