Afrodyta - Wenus - bogini miłości

Epoka literacka Starożytność

Afrodyta - Wenus - bogini miłości

Grecka rzeźba Afrodyty, Erosa i Pana, ok. 100 roku p.n.e.

Afrodyta (Ἀφροδίτη; Aphrodítē, łac. Venus) urodziła się, jak podaje Hezjod w Teogonii, z odciętych genitaliów Uranosa Według części mitów miała nie mieć ojca, zrodziło ją morze, z którego piany wyłoniła się w pobliżu Cypru (stąd i przydomek: „wynurzająca się z fal”). Hezjod pisał, że gdy odcięte sierpem narządy rodne pokonanego przez Kronosa Uranosa-Niebo (stale jednoczącego się płciowo z Gają – Ziemią) spadły do morza w okolicach Cypru, woda otoczyła je białą pianą, z której wyłoniła się niezrównanej urody bogini – Afrodyta. Tym samym istotą jej bytu była seksualność, siła płodzenia i akt płciowy. Trudno nie wziąć pod uwagę również poglądów starożytnych lekarzy i fizjologów o poczynaniu się dzieci ze złączenia nasienia i krwi menstruacyjnej w cieple dróg rodnych.

Spis treści

Narodziny Wenus

Narodziny Wenus, Sandro Botticelli, 1485-1486

Narodzona z piany morza Bogini płynęła na muszli aż zatrzymała się u brzegów Kythery, a ostatecznie na Cyprze. Nad wodą czekały już Charyty: Eufrosyne, Aglaja i Talia, które dołączyły do niej jako wierne towarzyszki i zawsze obecne służki. Dlatego też Cypr stał się najważniejszym ośrodkiem kultu Afrodyty. Opowiadano też, że jest córką Uranosa i Hemery - Uranii (uosobienia dnia, utożsamianej też z Eos; Cyceron, De natura deorum 3.21). Homer w Iliadzie V. 370-417 mówi o niej jako córce Zeusa i Dione, co świadczy o tesalskim rodowodzie, podobnie jak epitety bogini Κύπρις (Cypryjka) oraz Κυθέρεια (z Kythery). Z Lesbos pochodzi znany z lirki archaicznej epitet Złota - χρυσέη (Iliada 21. 1). Dwoista genealogia wskazuje na postrzeganie Afrodyty jako zagranicznej i „obcej”, zaś w hierarchii władzy i mocy politeistycznego panteonu zajmowała miejsce odpowiednie dla bóstwa potężnego, które musiało być podporządkowane patriarsze z piorunem w dłoni – Zeusowi.

Znany jest archaiczny hymn do Afrodyty autorstwa Safony (frg. 1). Podobnie jak w pieśniach kultowych (κλητικοὶ ὓμνοι) przymiotnik „nieśmiertelna” to tyle co boska (ἀθάνατος = θεός). Określenie ποικιλόθρονος pochodzi od słowa τὰ θρόνα – haftowane kwiaty, zatem Afrodyta odziewa się w szaty pokryte wyszywanymi kwiatami. Safona zwie Boginię również παῖς Διὸς δολόπλοκος - knującą podstępy córką Zeusa. Za pomocą owych intryg Bogini wpędziła Poetkę w sieć problemów, z której może ją też uwolnić. Rydwan bogini jest zaprzężony w ptaki - στρουθοί. Co prawda dosłownie wyraz ten oznacza wróble (Iliada 2.314), jednak bardziej odpowiednie zdają się być łabędzie lub gęsi. Może też chodzić o inne ptaki, również fantazyjne, wzięte ze sztuki orientalnej (orły? strusie? hybrydy jednych i drugich?).

Afrodyta Urania

Afrodyta - Urania, rzeźba ze stopą na żółwiu

Również u Safony we fr.79 pojawia się charakterystyczne słowo ἁβρόσυνη (habrosyne), synonimiczne z ἁβρότης (habrotes). Oznacza ono przepych, życie w luksusie, wśród rozkoszy, praktykowane zwłaszcza pod wpływem bogatych miast wschodu (vide Fenicja i opisy biblijne, Egipt). Kult bogini kwiatów, urody, pożądania i płodności doskonale korespondował z takim wzorcem doskonałego i spełnionego sposobu życia człowieka wolno urodzonego, z rodu aristoi.

Etymologia imienia „Afrodyta” nie jest znana, nie pojawia się ono w corpus tabliczek z pismem linearnym B. Problem pochodzenia mitologii i kultu Afrodyty pozostaje bez satysfakcjonującego rozwiązania. Trudno wskazywać jedynie na „recepcję” semickiej Isztar – Asztarte, chociaż można wskazać z dość dużą pewnością na ważną rolę Cypru (Vinciane Pirenne-Delforge). Grecy opowiadali, że bogini przyszła do nich ze wschodu (Herodot, Dzieje 1.105, Pauzaniasz 1.14.7). Stąd i pisarze chętnie nadawali jej epitet „Kypris” – Cypryjki.

Diva potens Cypri

W panteonie greckim Afrodyta reprezentuje, jak to ujmuje Vinciane Pirenne-Delforge, „całą niejasność kobiecości”: uwodzicielski urok, pragnienie spłodzenia potomstwa, zdolność do zwodzenia i oszukiwania, zwłaszcza owładniętych uczuciem i żądzą mężczyzn. Wszystkie te cechy można również odszukać w mitologicznym i epickim obrazie Pandory – pierwszej śmiertelnej kobiety, stworzonej na Olimpie (Hezjod, Prace i dnie 60-68). W Iliadzie 5. 338 i Odysei 18. 192 towarzyszkami Afrodyty są Charyty i Eros – dawny i przepotężny bóg, mimo bliskich nam skojarzeń z postacią małego „amorka”.

Afrodyta

Afrodyta oparta o filar, 3 wiek p.n.e.

Od czasów Safony pisarze greccy i rzymscy wskazywali na wiodące ku rozkoszy i fascynujące, a jednocześnie destruktywne moce Afrodyty. Mit o ślubie z Hefajstosem zdaje się mieć rodowód lemnijski. W pieśni Demodoka z Odysei związek ten okazuje się nietrwały (Odyseja 8. 267).

W Odysei 8. 266-305 Hefajstos co prawda jest jej mężem, jednak kochankiem zostaje Ares, z nim też bogini miłości ma córkę Harmonię – porządkującą sprawy polis (tradycja tebańska w kontekście militarnym i wychowawczym zob. Plutarch, Pelopidas 18-19). Hezjod również znał mit o Harmonii, jednak jako synów Afrodyty określał Phobosa i Deinosa (Teogonia, 933-937; 975-78). Ze związku z Hermesem przyszła na świat Hermafrodyta (Diodor Sycylijski 4.6.5), Dionizos był ojcem Priapa (Diodor, 6.1), czasem przypisywano mu również spłodzenie Hymenajosa (Serwiusz w komentarzu do Eneidy 4.127).

Najsłynniejszym kochankiem Afrodyty był Adonis, który za zakochanie się w najpiękniejszej z bogiń Olimpu zapłacił życiem. Od czasów powstania eposów Homera, a zwłaszcza hymnu homeryckiego do Afrodyty, bogini stała się znana jako matka Eneasza, którego ojcem był śmiertelnik Anchizes.

Afrodyta i Adonis

Afrodyta wraz z Adonisem, który gra na lirze, w tle stoi Eros, 410 p.n.e. attycka rzeźba czerwonofigurowa

Pojawiający się w mitach gniew Bogini stanowi reakcję wobec dewiacyjnych według greckiego zwyczaju i prawa zachowań seksualnych, bardzo różnie określanych. Hippolit ginie, gdyż nadmierną czcią otaczał Artemidę. Córki Proteusza zaprzeczają boskości Afrodyty, wobec czego muszą zostać ladacznicami. Myrrha zakochuje się w swym ojcu i popełnia kazirodztwo.

Władza Afrodyty rozciągała się na tak wiele obszarów świata natury (physis) i obyczajów (ethos), że można ją określić jako boginię bez granic, z bardzo „pojemnym” kultem. Była pramatką arystokratów macedońskich oraz rodów Tracji i Troady (Aineiadzi). Początek swej genealogii widzieli w niej potomkowie Kadmosa w Tebach, w Attyce, na Rodos i w północnej Grecji. Nie była Afrodycie obca żadna dziedzina życia i spraw ludzkich, w rodzinie jak i w życiu publicznym. Wobec tego można było zwracać się do niej z rozmaitymi sprawami. Podobnie jak Atena pojawia się również w roli patronki danego plemienia. Homer zdaje się jednak przedstawiać „boską pięknie wieńczoną złotą córkę Zeusa” (δῖα ἐυστέφανος χρυσέη κούρη Διὸς) jako boginię, której obszar aktywności jest ograniczony do spraw miłości erotycznej. Afrodyta jest pomocnicą Hery i uprowadzającego Helenę Parysa. Jest również boginią urody, zwyciężczynią agonu o tytuł najurodziwszej, w którym sędzią był Parys ( Iliada 14. 29 i n.).

Afrodyta ochrania też małżeństwo (Odyseja 5. 429; 20.74; 22.470), pełni ponadto rolę wychowawczyni dziewcząt – κουροτρόφος (u Homera – wobec córek Pandareosa w Odysei 20. 67). Stąd bardzo szeroki potencjał łączenia jej w ramach politeistycznej teosynkrazji i intepretatio graeca z podobnymi boginiami zarówno świata helleńskiego jak i Italii, Etrurii oraz cywilizacji Azji i Egiptu.

Afrodyta Heyl

Afrodyta Heyl, I wiek p.n.e.

Zwierzętami Afrodyty były gołębie i kozły, niekiedy również żółwie (Pauzaniasz 6.25.1, Plutarch, Moralia 142d). Ulubionymi owocami były przede wszystkim jabłka – „okrągłe owoce” o erotycznej symbolice (zob. Owidiusz, Przemiany 10. 644-48). Chętnie ozdabiano nimi jej posągi (Pauzaniasz, 2.10.5). Powiązane z Afrodytą, począwszy do kwiecistych sukni które wdziała po narodzinach, były kwiaty oraz wieńce z mirtu. W Kypriach Stasinosa Afrodyta wije kwietne wieńce, a jej szaty są pokryte (wyszyte?) i pachną „kwiatami wiosny”: krokusami, hiacyntami, narcyzami, liliami i różami. U Hezjoda pod stopami nowo narodzonej bogini wyrastają kwiaty (Teogonia 194, por. np. alegoryczną Wiosnę oraz Narodziny Wenus Botticellego).

Wiosna Botticelli

Wiosna, Sandro Botticelli

Sanktuaria Afrodyty i jej czciciele

Kult Bogini był szeroko rozpowszechniony w całym świecie greckim, chociaż można powiedzieć, że jej świątynie i uroczystości miały nieco niższą rangę niż te ku czci Zeusa i Ateny. Najważniejsze ośrodki znajdowały się na Cyprze, zwłaszcza Paphos i Amathos. Również na tejże wyspie imię Afrodyty złączono z rodzimą boginią, której atrybuty i funkcje były ukształtowane pod wpływem orientalnym (Vinciane Pirenne-Delforge). Na wyspach greckich i na kontynencie funkcjonował jeden lub więcej ośrodków kultu w każdym regionie, zaś obszarem „właściwości” Afrodyty była sfera seksualna i prokreacja – gwarantujące trwanie każdej wspólnoty ludzkiej. Jak wskazują zachowane inskrypcje Afrodyta mogła również być boginią – patronką polis w położonej w Epirze Kassope oraz w tesalskiej Metropolis.

W Grecji europejskiej przy świątyniach służyły głównie kapłanki. Pauzaniasz pisze, że w Sykionie wymagano od nich wstrzemięźliwości seksualnej (Graec. descr. 2.10.4-6). W miastach greckich Azji Mniejszej, przynajmniej w czasach hellenistycznych i rzymskich, kapłanami byli przede wszystkim mężczyźni.

Na zboczach ateńskiego Akropolu Afrodyta odbierała cześć wspólnie z pradawnym i potężnym Erosem. W tejże polis wystawiono też wspólną świątynię Bogini i Peitho. Pauzaniasz pisze również, że w Megarze znajdowała się wspólna świątynia Afrodyty Prâxis z bóstwami Himeros, Pothos, Peitho i Paregoros. W Sparcie Afrodyta dzieliła świątynię z Zeusem. W świętym gaju (ἄλσος, álsos) Afrodyty – Ariadny na Cyprze znajdował się grób porzuconej kochanki Tezeusza (Plutarch, Theseus, 20).

Na zakończenie kadencji urzędników oraz przed wyruszeniem na wojnę, tak na morzu jak i na lądzie, urządzano sympozjony w towarzystwie heter, zwane Aphrodisia. Wielkie święta celebrowano w Paphos i Amathos. O uroczystościach w Hybla wiemy sporo dzięki łacińskiemu poematowi Pervigilium Veneris.

Empedokles pisał (fr. B 128 w Diels-Kranz Die Fragmente der Vorsokratiker), że za panowania Kypris – Cyprydy, czyli w złotym wieku Miłości, nie składano nigdy ofiar krwawych, lecz wino, mirrę, pachnidła i wota. Afrodycie Urania w Atenach składano ofiary bez wina, często jednak ze zwierząt. Obywało się to podczas obrzędów, które tak jak w Sykionie mogły być połączeniem obrzędów olimpijskich i chtonicznych (Pauzaniasz 2.10.5-6). W Delfi Afrodycie Epitymbia składano ofiarę płynną (libację) za zmarłych (Plutarch, Moralia 269B). Często niedozwolone było składanie w ofierze świń (ze względu na związek ze sferą chtoniczną i śmiercią? por. art. o Demeter), jednak, jak zaznacza V. Pirenne-Delforge, w Apsendos i Metropolis składano na ołtarzach również te zwierzęta (Strabon 9.5.17). Być może istotna była albo płeć zwierzęcia lub np. czy był to knur czy wieprz. Ulubionymi zwierzętami ofiarnymi Afrodyty były jednak kozły (zob. np. Tacyt, Historiae, 2.3.1-2), pojawiają się często jako jej towarzysze w ikonografii. Stąd przed wyruszeniem na Kretę Tezeusz składa na ołtarzu Afrodycie właśnie kozę, zwaną Epitragía (Plutarch, Theseus 18). W Sparcie czczono Afrodytę – Herę, stąd i odosobniona praktyka składania na ołtarzach żony Zeusa kozłów (Paus. 3.15.9; 3.13.19).

Wokół zamążpójścia i kobiecej płciowości

Młode panny w wieczór poprzedzający swój ślub składały Afrodycie ofiary, mające zapewnić powodzenie w noc poślubną, podczas pierwszego stosunku małżeńskiego (Pauzaniasz 2.32.7; 2.34.12; 3.13.9). Widać tu odmienną w stosunku do Hery i Demeter funkcję Afrodyty w związku z instytucją małżeństwa. Taka rola bogini była żywa zwłaszcza w Argolidzie, ze względu na mitologiczne związki tamtejszego kultu Bogini i przygód Danaid (Pauzaniasz 2.29. 6; 2.37.2). Bliski według religii greckiej związek urodzajności ziemi z ludzką płodnością wyjaśnia powiązania Afrodyty ze światem flory i ziemią jako taką. Z przydomkiem Μελαινίς Melainís, zatem „Czarna” włada „ciemną ziemią” oraz nocą, z którą związek widać jeszcze w Teogonii Hezjoda. Afrodyta „w ogrodach” – ἐν κήποις (en kḗpois) pomaga Atenie przyjmując na zboczach ateńskiego Akropolis ofiary składane w ramach Arrephoroi, związanych z płodnością i seksualnością przyszłych żon obywateli (Paus. 1.27.3). Pod szczególną ochroną Bogini są poczęcie i urodzenie dziecka jako znaki osiągnięcia przez dziewczynę dojrzałości i stania się kobietą – żoną i matką, tym samym jest to pełnia jej seksualności w rozumieniu Greków antycznych (Vinciane Pirenne-Delforge). Na przylądku Kolias Afrodyta odbierała cześć wraz z opiekunkami płodności i porodu - Genetyllidami (Paus., 1.1.5). Na Hymettus bezpłodne kobiety zwracają się o pomoc właśnie do Bogini. Jej rolę jako patronki płodności i posiadania licznego potomstwa widać dobrze u trzech wielkich tragików.

Wiosna Botticelli

Fragment wazy czerwonofigurowej z 420 p.n.e. przedstawiający kobiety wspinające się po drabinach niosące ogrody Adonisa

Obok tego chroniła też prostytutki i hetery, stąd i jej epitety Ἑταῖρα (Hetaíra) oraz Πόρνη (Pórnē). Afrodyta mogła im pomóc w przyciąganiu klientów m.in. dzięki darowi uwodzenia. Szczególnie znany z prostytutek był Korynt, słynęły one z piękności i eleganckiego stylu bycia. Trzeba jednak wskazać, że świątynia Afrodyty na Akrokoryncie nie była ośrodkiem nierządu sakralnego. Jedynie Strabon (8.6.21) mówi o takiej praktyce, nie precyzuje jednak w jakich czasach miała funkcjonować prostytucja sakralna. Jego świadectwo jest o tyle niepewne, że spory wpływ na jego wyobrażenia miały zwyczaje wschodnie, w których był dobrze zorientowany (V. Pirenne-Delforge). Również Herodot, chociaż informuje o takiej praktyce w kilku greckich miastach wschodniej części Morza Śródziemnego, to jednak milczy na temat prostytucji świątynnej w Koryncie, co tym bardziej wskazuje na jej brak.

Na straży bezpiecznej żeglugi i zgodnego życia w polis

Mężczyźni mający szczególne nabożeństwo do Afrodyty należeli do mniejszości jej czcicieli, jednak była ona patronką podróżujących po morzu jako Eúploia, Pontía, Limenía. Pełniła również rolę bogini harmonii i zgody obywatelskiej. W Atenach był znana jako Afrodyta Pándēmos (Pauzaniasz 1.22.3), pełniąc tym samym wraz z Pallas Ateną rolę patronki i obrończyni całej wspólnoty obywateli. Wzywano ją przy rozpoczęciu obrad rady – boule, powierzając narady „Afrodycie Pani demosu i Charytom” (Ἀφροδίτει ἡγεμόνει τοῦ δήμου καὶ Χάρισιν (Aphrodítei hēgemónei toû dḗmou kaì Chárisin; IG II 2798). Również w innych miastach patronowała i zapewniała powodzenie działaniom instytucji politycznych, stąd i epitety – Stratagís w Arkanii; Epistasíē w Thasos, a obok tego mający związek z kontrolą procesu ustawodawczego i orzekania według prawa epitet Nomophylakís w Cyrenie.

W sferze spraw publicznych – zatem de iure męskich, zarezerwowanych dla pełnoprawnych obywateli łączono opiekę Afrodyty z mocą Hermesa, Peitho i Charyt. Można zatem postawić tezę, że platońskie interpretacje przydomków Bogini Urania oraz Pandemos jako wyrażających miłość wyższą oraz miłość powszechną (Uczta 180D-181) są albo własnym pomysłem Filozofa, stanowiącym dopełnienie dobrze mu znanej religii obywatelskiej albo świadczą o alternatywnych tradycjach (misteria?). O ośrodkach kultu związanych właśnie z tymi epitetami Afrodyty pisze Pauzaniasz (o Tebach: Graec. descr. 9.16. 3-4; o Megalopolis 8.32.2 oraz o Elidzie 6.25.1). Epikleza „Urania” – niebiańska pojawia się w wielu miejscach, wyraża moc bogini kierującej rozmaitymi relacjami między ludźmi (małżeństwo, konkubinat, rodzina, ród, polis itd.). Stąd i używanie przez Greków (np. Herodot, Dzieje 1.131-132) imienia Afrodyty na określenie bóstw obcych, coraz częstsze zwłaszcza w epoce hellenistycznej z jej interpretatio graeca i synkretyzmem. Przydomek Urania to też nawiązanie do pochodzenia od Uranosa i bycia boginią „obcą”.

Zwraca uwagę zapisek Pauzaniasz o posągach bogini z bronią, spotykanych zwłaszcza w Sparcie (Graec. descr. 3.15.10; 3.23.1). Takie atrybuty nabierają sensu gdy wziąć pod uwagę przysposobienie wojenne tamtejszych dziewcząt. Uzbrojony był również archaiczny posąg drewniany – xoanon Afrodyty Urania na wyspie Kythera (Pauzaniasz op.cit., 3.2.3), może pod wpływem Sparty lub kultur orientalnych. V. Pirenne-Delforge zaznacza, że zbrojne przedstawienia Afrodyty nie wskazują na jej rolę jako bogini wojny, być może poza rolą ochronną ludu polis, tak jak w Koryncie (por. niżej o Rzymie). Jej związek z Aresem oraz małżeństwo z Hefajstosem wskazują na próby łączenia czy pogodzenia przeciwieństw politeistycznego panteonu, nie zaś podobieństwo funkcji.

Afrodyta w Wiecznym Mieście

Jak pisze James B. Rives, najwcześniejsze świadectwa kultu Wenus wskazują na wpływy greckie. Najpóźniej w II wieku p.n.e. istniała tradycja o poświęceniu przez Eneasza posągu Wenus przywiezionego przezeń z Sycylii. Dokonał tego w sanktuarium tej bogini w pobliżu Lavinium (Venus Frutis, być może zepsute „Aphrodite” lub imię jakiejś bogini italskiej). W roku 295 p.n.e. Quintus Fabius Maximus Gurges poświęcił pierwszą świątynie Wenus w Rzymie. Wybudowano ją dzięki sumom z kar płaconych przez cudzołożne kobiety (Liwiusz 10.31.9). Od III wieku rosła rola Wenus jako matki Eneasza. Sulla określa się jako Epaphroditus, zaś Pompejusz wznosi świątynię Venus Victrix. W roku 181 Lucius Porcius Licinus poświęcił kolejną świątynię Bogini w Mieście, tym razem tuż za Porta Collina (Liwiusz 40.34.4). Oddawano cześć Wenus z przydomkiem Verticordia – „zwracająca serca” czyli kierująca kobiety ku życiu we wstrzemięźliwości. Jej święto, przypadające 1 kwietnia, obchodziły kobiety z plebsu i patrycjatu. Obmywano posąg Wenery i zażywano kąpieli (zob. np. Owidiusz, Fasti 4.133-156).

Kult Wenus jako założycielki gens Julia mającego się wywodzić od syna Eneasza Julusa rozwinął Cezar. Nosił jej wizerunek na pierścieniu, używał jej imienia jako hasła dla straży wojskowych. W roku 46 poświęcił stanowiącą centrum Forum Iulium świątynię Venus Genetrix – Rodzicielki, wypełniając tym samym ślub złożony przed bitwą pod Farsalos. Za Augusta kult Wenery nadal miał szczególne znaczenie polityczne, stając się elementem ideologii boskiego mandatu nowej władzy i nowego modelu imperium. Bogini odbierała cześć w wielkiej świątyni Marsa Ultora – Mściciela (śmierci Cezara, zob. Owidiusz, Tristia 2. 296). Wergiliusz opiewał matkę Eneasza jako opiekunkę Rzymu, wspomagającą go w walce (np. Eneida 1.223-296). Świątynię Wenus i Romy wzniósł Hadrian. Kult Bogini był rozpowszechniony w zachodniej części cesarstwa, często bez odniesień politycznych (James B. Rives).

Afrodyta w antycznym malarstwie i rzeźbie

W malarstwie wazowym często gościły motywy z Iliady. Sąd Parysa po raz pierwszy pojawia się na tzw. wazie Chigi z ok. 640-630 roku. Orientalne pochodzenie bogini można dostrzec w jej datowanych na VI wiek przedstawieniach na koniu.

Afrodyta na Gęsi

Afrodyta na gęsi, V w. p.n.e., autor zdjęcia Egisto Sani

Afrodytę lecącą na gęsi przedstawił twórca pochodzącego z Aten, datowanego na V wiek kyliksu czerwonofigurowego na białym tle. Bogini zasiada na ptaku niczym na koniu, mając w ręku pęd roślinny z pąkiem na końcu, na głowie zaś chustę zwaną sakkos. Kyliks ten jest przypisywany malarzowi Pistoksenosowi.

Narodziny Afrodyty

Wenus wyłaniająca się z morza na muszli, najprawdopodobniej kopia Afrodyty Anadyomene autorstwa Apellesa z Kos, fot. Stephan Shaynes

Narodziny Afrodyty - Wenus przedstawia również pochodzący z I wieku fresk z Pompejów – miasta któremu patronowała. Bogini odpoczywa po wyłonieniu się z piany wodnej unosząc się na muszli małża niczym perła, przystrojona jeszcze jedynie biżuterią i tiarą. Muszla symbolizuje genitalia Uranosa. Towarzyszy jej uskrzydlony Eros-Kupidyn i nereida w postaci małej dziewczynki płynącej na grzbiecie delfina.

Narodziny Afrodyty

Narodziny Afrodyty, Tron Ludovisi, fot. Marie-Lan Nguyen

Odziewanie przez Hory Afrodyty wynurzającej się z morza (Venus Anadyomene) przedstawiono na jednym z boków tego właśnie Tronu. Reliefy pochodzące z wczesnych lat okresu klasycznego, obecnie znajdują się w Muzeum Narodowym w Rzymie. Tron ma kształt bloku z białego kamienia, wydrążonego z tyłu. Trzy pozostałe ściany są ozdobione płaskorzeźbami w tzw. stylu surowym, powstałym na pograniczu sztuki archaicznej a klasycznej sensu stricto.

Afrodyta Urania Fidiasza kontynuuje dawną tradycję przedstawiania bogini odzianej. Charakterystyczny był posąg Afrodyty w Elidzie wykonany ze złota i kości słoniowej. Wzorcowa stała się pozycja bogini ze stopą opartą na żółwiu. Posąg opierającej się o niską kolumnę „Afrodyty w ogrodzie” dłuta Alkamenesa (Pliniusz, NH 36.16; Pauzaniasz 1.19.2) mógł być wzorcem dla posągu z sanktuarium w Daphni (zachował się fragment torsu).

Pierwsze przedstawienia bogini częściowo obnażonej to Afrodyta z Luwru i Neapolu z końca V wieku, przypisywane Kallimachowi albo szkole Polikleta. Dalszy rozwój tego typu to zbrojna Afrodyta z Epidauros (oryginał z ok. 360 r.). Tzw. Afrodyta z Arles to wykonana przez greckich rzemieślników w Italii dla teatru w rzymskim Arelatum rzeźba bogini częściowo odzianej. Jest to kopia posągu z IV wieku, przypisywanego Praksytelesowi. Rzeźba ta stanowiła swoiste preludium dla powszechnie znanej Afrodyty z Knidos tego rzeźbiarza – pierwszego przedstawienia Bogini całkowicie nagiej (ok. 345/340). Po niej powstała tzw. Wenus Kapitolińska – przedstawienie zadumanej, nieobecnej Bogini wychodzącej z kąpieli, zakrywającej dłońmi piersi i łono, znana z ponad 100 kopii. Anne Ley wskazuje, że najpewniej rzeźba ta nie jest tożsama z „Venus nuda” Skopasa o której mowa w Naturalis Historia 36.26 Pliniusza. Zachowało się bardzo wiele kopii posągu „Afrodyty odwiązującej sandał”, powstałego zapewne na przełomie III i II wieku p.n.e.. Wspólnie z Panem artysta przedstawił Boginię w pochodzącej z Delos rzeźbie wykonanej ok. 100 roku p.n.e..

W kręgu malarstwa europejskiego

Motyw Wenus wynurzającej się z toni morskiej stał się bardzo popularny wśród artystów Renesansu włoskiego. Podejmowali go również twórcy epoki baroku i rokoko oraz malarstwo akademickie XIX wieku (np. Narodziny Wenus Alexandre’a Cabanela z 1863, powstałe w związku z odkryciami w Pompejach). W dobie Odrodzenia do rywalizacji z Apellesem skłaniała lektura Pliniusza. Do najsłynniejszych przedstawień należą Narodziny Wenus Botticellego (Uffizi we Florencji). Jedną z pierwszych płaskorzeźb Wenus Anadyomene jest dzieło Antonio Lombardo wykonane dla Wilton House, obecnie znajdujące się w Victoria and Albert Museum w Londynie.

Około roku 1520 powstaje Venus Anadyomene Tycjana, przedstawiająca Afrodytę nad brzegiem morza, wyciskającą wodę ze swych włosów. Muszla naturalnych rozmiarów, umieszczona w dolnym rogu płótna, odgrywa, odmiennie niż w malarstwie antycznym, rolę jedynie symboliczną.

Malarze Baroku i Rokoko chętnie tworzyli duże grupy, gromadząc wokół wyłaniającej się z morskich fal Afrodyty orszak amorków nimf wodnych i trytonów. Obrazy takie określa się jako „Tryumf Wenus”, zaś ich pierwowzoru można dopatrzeć się we fresku Rafaella Tryumf Galatei, powstałego około roku 1514, przedstawiającego apoteozę nimfy – żony Polifema, otoczonej przez mitologicznych mieszkańców morza.

Marmurowa Marylin Monroe

Wenus z Milo

Wenus z Milo - Afrodyta z Melos

Posąg Afrodyty znany jako Wenus z Milo odnaleziono w roku 1820 na Melos. Stała się swoistą ikoną cywilizacji europejskiej burżuazji XIX wieku z jej zamiłowaniem do klasycyzowania. Odmiennie niż jej "poważne siostry" odkrywane, studiowane i dobrze znane jeszcze od czasów Odrodzenia, Wenus z Milo jest znaleziskiem późnym, co nie przeszkodziło w wielkiej karierze dzieła. Po odkryciu stała się własnością korony francuskiej, restaurowanej kilka lat wcześniej dzięki Kongresowi Wiedeńskiemu, trafiając do Luwru jako dzieło Praksytelesa. Była swoistą "rekompensatą" za zwróconą do Włoch Venus Medici, która trafiła do Paryża jako łup wojsk napoleońskich. Już w roku 1822 pod jej wpływem powstaje alegoria pędzla Jeana-Baptiste Mauzaisse. Czas powstania posągu ustalił Adolf Furtwängler, wskazując na cechy klasyczne, będące odniesieniem do środkowego okresu hellenistycznego (ok. 130-100 p.n.e.). Rzeźba wysokości 203 cm jest wykonana z marmuru paryjskiego, składa się z dwóch połączonych na wysokości bioder bloków skały. Zaginione ramiona były przygotowane osobno, podobnie związane w kok włosy i lewa stopa oraz fragment podstawy pod nią.

Wenus Medici

Wenus Medycejska - Venus Medici

Urok posągu opiera się na starannie obmyślanym kontraście między nagą górną częścią ciała z odsłoniętym biodrem, kierującym wzrok ku podbrzuszu i nogom, oraz ostro wyodrębnionymi fałdami szaty, które zaczynają się poniżej bioder, tworząc wrażenie jednocześnie wyłaniania się postaci z odzienia i opadania szat na ziemię, zsuwania się ich wzdłuż ciała. Dynamiczna poza i odważne spojrzenie nadają posągowi siłę, przyciągając uwagę i domagając się odpowiedzi widza, zapraszając go do interakcji, refleksji i obserwacji. Zaginione ramiona stwarzają zagadkę ich pierwotnego położenia, otwierając pole do spekulacji i do interpretacji artystycznych jak np. w plakacie przedstawiającym Marlenę Dietrich właśnie w pozie rzeźby z Melos (afisz Marlene Dietrich: Die Blonde Wenus reklamujący film o tym samym tytule z roku 1932).

Afrodyta - Dietrich

Plakat Marlene Dietrich: Die Blonde Wenus z 1932 roku

Dzięki litografii, drukom, a następnie fotografii i filmowi, Wenus z Milo dostała się imaginarium kultury Zachodu, do jego zbiorowej nieświadomości. Gottfried Keller pisał w roku 1878: Tak jak kiedyś Wenus Medyceuszy/ nieszczęsna kobieto, jesteś teraz w modzie/ Z gipsu, porcelany i cyny/ stoisz na piecu, biurku i komodzie (Wie einst die Medizäerin /Bist, Ärmste, du jetzt in der Mode / Und stehst in Gips, Porzlan und Zinn /Auf Schreibtisch, Ofen und Kommode). Posąg stał się idolem Heinricha Heinego, który w maju 1848 roku określił go jako Panią Piękności. Fascynacja Heinego nie była odosobniona – od roku 1827 do 2006 powstało ponad 70 wierszy o Wenus z Milo w co najmniej dwunastu językach.

Nadejście fotografii, począwszy do dagerotypu Alhponse’a Euguene Huberta Nature Morte z 1839 roku, jeszcze bardziej przyczyniło się do umocnienia odbioru rzeźby jako "idola"- ikony, a później ornamentu i stereotypu. Wkrótce Hippolyte Bayard stworzy Composition dite 'à la Vénus de Milo' (ok. 1850). Cztery lata później Auguste Bruno Braquehais wykorzystał odlewy Wenus by podkreślić egzaltowaną zmysłowość swych fotografii nagich kobiet. W roku 1855 Adolphe Bilordeaux uczynił odlewaną reprodukcję Afrodyty centralnym punktem swej "obfitej" martwej natury Nature morte à la Vénus de Milo.

W XX wieku Wenus stała się podobnie jak Mona Lisa narzędziem reklamy. Korzystano z niej chętnie, a przy tym całkowicie uznaniowo i instrumentalnie. Była dobrze znana z podręczników dla szkół podstawowych, z mass-mediów i gazet. Mogła służyć jako humorystyczny element kolażu, roztaczać aurę splendoru patrycjuszowskich willi lub stanowić „ładny” ornament i tło katalogu mebli czy dywanów, sugerujący ofertę dla elity. Reklamowała zatem spodnie Levi's (1973), Mercedesy klasy E (1996), jako "wamp" stworzyła Wenus-Dietrich we wspomnianym już filmie Die blonde Venus.

W roku 1927 Władimir Majakowski miał osobiście udać się do Luwru. Relację z owej podniosłej wyprawy w imię kulturalnej dyplomacji stanowi wiersz Wenus z Milo i Wiaczesław Poloński (Венера Милосская и Вячеслав Полонский) Futurysta, piewca Lenina, poeta radziecki walczący o przyszłość, niesie w jednej ręce wiązankę wielkich niezapominajek, w drugiej – bukiet herbacianych róż. Wędruje przez ulice pełne mgły spalin i silników – celem był Luwr. Nerwowo prostuje zagięcie na nogawce, nie pamięta czy kupił bilet. W końcu wkracza na salę, a w niej Wenus kaleka. Mija pierwszy smutek, poeta przedstawia się – jest z ZSRR. W jego kraju nie gaśnie sława posągu z Luwru, esteci umierają od blasku marmuru. Stąd i poselstwo samego Wiaczesława Polońskiego – człowieka z greckim nosem (zatem musi się znać na rzeczy), zakochanego w Pani z Milo. Choć formalnie jest redaktorem pism Rewolucji, to sercem jest w świecie Greków i Rzymian. ZSRR za grubo ciosany dla tak subtelnego osobnika, dlatego Poloński srodze cierpi w nowym proletariackim świecie (por. sztukę Majakowskiego Misterium Buffo). Ratuje się rejsami w świadomość ponadklasową, śniąc o togach, sandałach w Riazaniu, jednym słowem o antyku w Kraju Rad. Majakowski następnie składa u stóp posągu kwiaty, zwracając się prośbą by Afrodyta okazała łaskę i nawiedziła sny Polońskiego. Na tym kończy się „część oficjalna” owej „akademii”. Na słowa „Adieu, Madame” statua milczy, ani uśmiechu, ani pozdrowienia. Nic – kamienny chłód. Poeta odchodzi zatem od posągu "bez uścisku rąk ze względu na całkowity ich brak" (… расстаемся без рукопожатий по причине полного отсутствия рук). Formacja niewolnicza jest martwa, zaś obumierjąca w blasku rewolucji proletariackiej formacja kapitalistyczna łudzi się reklamami samochodów, stojących bezradnie gdy nikt nimi nie kieruje (Rolls - Royce w bezruchu traci na uroku).

Rafał Marek
Literatura:
Александрова М. А., Большухин Л. Ю. Розы Маяковского, Вестник ННГУ. 2009. №6-2. https://cyberleninka.ru/article/n/rozy-mayakovskogo ;
Aaron J. Atsma, Theoi Project https://www.theoi.com/Olympios/Aphrodite.html
Berthold Hinz s.v. Venus de Milo, [w:] Brill’s New Pauly, Antiquity volumes, ed. Hubert Cancik et al., Brill, Boston-Leiden 2006;
Wladimir Majakowski, Wenus z Milo i Wiaczesław Poloński Венера Милосская и Вячеслав Полонский, tekst wiersza na stronie Культура.РФ: https://www.culture.ru/poems/20326/venera-milosskaya-i-vyacheslav-polonskii
William Abbot Oldfather s.v. Aphrodite [w:] Paulys Realencyclopädie der classischen Altertumswissenschaft, Bd. I.2 (1894), Sp. 2729-2787; https://de.wikisource.org/wiki/RE:Aphrodite
Vinciane Pirenne-Delforge, Anne Ley s.v. Aphrodite [w:] Brill’s New Pauly, op.cit.
James B. Rives s.v. Venus [w:] Brill’s New Pauly, op.cit.


Czytaj dalej: Porządki architektoniczne starożytności