Istota tragedii greckiej na podstawie Antygony

Autor opracowania: Piotr Kostrzewski.
Autor Sofokles

Tragedia grecka to element dramatu antycznego, biorącego swój początek z obrzędów orfickich, związanych z kultem Dionizosa. Zapewne trudno jest uwierzyć, że ekstatyczne wychwalanie bóstwa winnej latorośli mogło przerodzić się w wysublimowaną formę artystyczną, podziwianą do dzisiejszego dnia. Niemniej właśnie tak było. Chóralne zaśpiewy przebranych za kozły ludzi z czasem przekształcił się w ich dialog z pierwszym aktorem. Twórcą tej formy był Tespis. Ajschylos i Sofokles poszli o krok alej, wprowadzając jeszcze drugiego oraz trzeciego aktora, którzy mogli już wykonywać grę na scenie. Jeżeli chodzi o formę, dramat antyczny kierował się wieloma, skodyfikowanymi zasadami. W warstwie treści dzielił się na komedię i właśnie tragedię. Ta pierwsza nie zmieniła się wielce od czasów świetności Aten. Jeżeli jednak chodzi o tragedię, tutaj warto się na chwilę zatrzymać. Była to bowiem dosyć specyficzna forma sztuki. Co stanowiło jej istotę? Na to pytanie można odpowiedzieć, jedynie spoglądając w treść jednego takich dzieł. Najlepiej zaś któregoś z wielkich dramatopisarzy. Dobrze nadaje się do tego Antygona Sofoklesa, ostatnia z wielkich tragedii tebańskich tego autora.

Spis treści

Istota tragedii greckiej

Istotą greckiej tragedii było zawarcie w niej konfliktu tragicznego. Objawiał się on postawieniem bohatera wobec dwóch przeciwstawnych sobie racji, zawsze równorzędnych wobec siebie. Prowadziło to do niemożliwego konfliktu, z którego nie było dobrego rozwiązania. Bohater w każdym z wypadków skazany był na porażkę, jego los okazywał się z góry tragiczny. Słusznie od razu przychodzi tutaj na myśl koncepcja fatum. Bowiem to właśnie ta siła, kierująca do zguby wola bogów i przeznaczenia, ma całkowitą kontrolę nad poczynaniami bohatera. Tragiczny koniec wynikać mógł z trzech powodów:

  • Hybris - duma, pycha prowadząca do przekroczenia nałożonych na człowieka miar boskich. Ściągała na człowieka ich gniew. Często występowała w formie pychy rodowej, czy zbyt wielkiej dumy władcy.
  • Hamartii - prowadzące do katastrofy błędne przeświadczenie o sytuacji, w której znajduje się bohater. Nie rozumiejąc do końca swego położenia, ściąga on na siebie tragiczny koniec. Sztandarowym przykładem może być tutaj kazirodcza wina Edypa.
  • Ironii tragicznej - motywu w którym wbrew woli bohatera, jego czyny prowadzą do tragicznego końca. Bohater może nawet chcieć uniknąć zapisanego mu losu, jednak działając przeciw niemu, w istocie go wypełnia.

Grecy uważali, że obserwacja takich wydarzeń na scenie prowadzi do katharsis - swoistego oczyszczenie, bądź uszlachetnienia duszy. Wedle Platona, obserwowanie mimesis emocji i zachowań ludzkich powodowało pogłębienie uczuć, poprzez ich wewnętrzną kontemplację. Arystoteles zaś widział katharsis jako formę uwolnienia drzemiących w człowieku emocji poprzez ich obserwację, formę wyładowania duchowego napięcia. Podczas obserwacji sztuki pojawiać się miały uczucia litości i trwogi, prowadzące do wewnętrznego oczyszczenia. Analizując pod tym kątem tragedię grecką, można dojść do wniosku, iż obserwacja konfliktu tragicznego powodowała uświadomienie sobie tragizmu ludzkiej egzystencji, co ostatecznie prowadziło do katharsis.

Istota greckiej tragedii na przykładzie Antygony

Wiedząc już, co stanowi samo sedno tragedii greckiej, można prześledzić ten wątek w Antygonie Sofoklesa. Konflikt tragiczny zawiera się tutaj w przeciwstawieniu porządku publicznego i woli władcy (prawa ziemskie), zasadom boskim (moralność).

Personifikacją oby tych racji są Kreon oraz Antygona. Istotne jest bowiem iż każda ze stron poniekąd ma pewne argumenty przemawiające za swoim postępowaniem. Kreon występuje z pozycji sprawiedliwości ludzkiej, popartej autorytetem władzy. Nie chce zrównywać zdrajcy miasta z jego bohaterem, widzi przy tym porządek społeczny w silnej władzy monarszej. Antygona zaś kieruje się miłosierdziem wyrażanym boskim nakazem pochówku każdej osoby.

Od początku widać, iż dominuje tutaj motyw Hybris. Kreon nakazuje prawo bezwzględne, umacnia swój autorytet wobec poddanych, zbliżając się niebezpiecznie do tyranii. Starając się wywrzeć sprawiedliwość na Poliniku, przekracza tym samym kolejną miarę, miarę nienawiści. Ostatecznie również grzeszy przesadną dumą, nie chcąc przyznać Antygonie racji ze względu na bycie monarchą i jej płeć. Doprowadza to ostatecznie do samobójstwa, najpierw dziewczyny, potem członków rodziny Kreona. Co ważne, Kreon ostatecznie ugina się pod słowami Tejrezjasza, uświadamiającemu mu jego błąd. Król ułaskawia Antygonę jednak nazbyt wolno, los obojga dopełnia się. Ten element jest dosyć istotny, pokazuje bowiem iż losu nie dało się już odwrócić. Zostają więc spełnione wszystkie elementy konfliktu tragicznego.

Antygona, jako tragedia grecka, miała na celu wywołanie katharsis. Można więc zapytać, z czego ma oczyszczać, nad czym wywoływać zadumę? Wydaje się, że Sofokles ostrzega tutaj ludzi przed zbytnią dumą, idąc motywem Hybris. Człowiek, nawet będąc królem, musi pamiętać o swoich śmiertelnych ograniczeniach. Antygona to również przestroga, że nie ma prawa bez moralności. Porządek ludzki nie może przekraczać porządku boskiego.


Przeczytaj także: Edyp i Kreon - charakterystyka porównawcza

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.