Impresjonizm w Ludziach bezdomnych

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Impresjonizm to kierunek w sztuce, zapoczątkowany przez paryskich malarzy na przełomie XIX i XX wieku. Celem impresjonistów było uchwycenie ulotnej chwili i przedstawienie jej w subiektywny sposób. Stefan Żeromski nawiązuje do tego nurtu w powieści „Ludzie bezdomni”. Elementy impresjonizmu pojawiają się głównie w opisach przyrody i stanu psychicznego bohaterów.

Powieść jest przykładem literatury modernistycznej, dlatego autor zastosował synkretyzm stylistyczny. Naturalistyczne opisy biedy, chorób i śmierci przeplatają się więc z lirycznym, subtelnym przedstawianiem przyrody. Żeromski poświęca wiele uwagi naturze, która stanowi nie tylko tło wydarzeń, ale też oddaje emocje bohaterów. Trzecioosobowy narrator przedstawia świat z perspektywy Tomasza Judyma, chociaż nie można go z nim utożsamiać. Przyroda również jest więc widziana oczami młodego lekarza. Bohater, tak jak każdy człowiek, postrzega świat w subiektywny sposób. Interpretuje sytuację zgodnie ze swoim stanem emocjonalnym. Impresjoniści podkreślali, że każda chwila jest niepowtarzalna oraz nie istnieje jeden, uniwersalny sposób postrzegania świata. Wszystkie opisy natury są więc subiektywne i ściśle związane z emocjami bohaterów.

Narrator jest uważnym obserwatorem, który dostrzega każdą zmianę w przyrodzie, nawet najbardziej subtelną. Charakterystyczne dla impresjonizmu jest przywiązywanie dużej wagi do gry świateł oraz zmienności barw. Narrator opisuje smugi światła nad łąkami oraz nieruchome baseny, w których odbija się słońce. Obserwuje też ptaki strącające zeschnięte liście i porównuje jesienny wiatr do chłodnego oddechu. Żółte liście przypominają płynną farbę. Odwieczny rytm natury, który sprawia, że nadchodzi jesień, staje się czymś niezwykłym i zasługującym na uwagę. Narrator przywiązuje wagę do detali. Szczegółowo opisuje nawet opady deszczu. Jego krople zostają porównane do puchu, małych strumyków lub radosnych dzieci. Deszcz jest zwyczajnym, często spotykanym zjawiskiem, ale te konkretne krople spadają na ziemię tylko raz. Narrator odbiera otoczenie za pośrednictwem wszystkich zmysłów, a poszczególne bodźce mieszają się ze sobą. Pojawiają się więc tzw. synestezje, charakterystyczne dla twórczości Młodej Polski. Krajobraz jest liryczny i malowniczy, ale też subiektywny. Narrator przekazuje czytelnikowi swoje własne odczucia i skojarzenia. Inny obserwator mógłby jednak odbierać tę samą sytuację w całkowicie odmienny sposób.

Natura jest w utworze silnie powiązana ze stanami emocjonalnymi postaci. Żeromski zastosował więc zabieg tzw. psychizacji krajobrazu. Przyroda posiada zdolność współodczuwania. Gdy Tomasz Judym stoi w otwartym oknie po burzy, przeczuwa nadchodzące zmiany. Gwałtowny żywioł, jakim jest burza, zapowiada rewolucję w jego życiu. Judym odczuwa siłę do działania, powoli dojrzewa do decyzji o całkowitym poświęceniu się pracy na rzecz ubogich. Podziwia własną moc i jest za nią wdzięczny, ponieważ nadaje sens jego życiu.

Podczas przedstawiania gwałtownych, intensywnych emocji, Żeromski posługuje się ekspresjonizmem. Gdy jednak opisuje liryczne, zmienne uczucia, sięga po techniki impresjonistyczne. Judym wciąż rozpamiętuje wydarzenia, do których doszło w Cisach. Stracił nad sobą panowanie i wepchnął administratora Krzywosąda do bagna. Nie potrafił znieść jego obojętności na zdrowie mieszkańców wsi. Bohatera dopadają jednak wątpliwości. Utrata pracy w Cisach wiąże się z koniecznością wyjazdu i pożegnania z Joasią. Judym nie potrafi pogodzić się z zarządem uzdrowiska, ponieważ to uderzałoby w jego godność. Ma wrażenie, jakby ogień palił jego duszę, a ciało wywracało się na drugą stronę. Podejmuje trudną decyzję o opuszczeniu Cisów. Podczas wyjazdu ma jednak ochotę uronić łzę, czuje żal, a nawet fizyczną niemoc. Tęsknota za ukochaną przeplata się ze wściekłością na administratora Krzywosąda i dyrektora Węglichowskiego. Emocje Judyma są ulotne i zmienne, co sprawia, że jest realistycznym bohaterem, z którym czytelnik może się identyfikować. Posługiwanie się różnymi konwencjami pozwala Żeromskiemu na tworzenie żywych, interesujących postaci o skomplikowanej psychice.


Czytaj dalej: Znaczenie Wenus z Milo i Rybaka w Ludziach Bezdomnych

Komentarze