Don Juan – streszczenie

Autorka streszczenia: Marta Grandke.

„Don Juan” to poemat dygresyjny, którego autorem jest George Gordon Byron. Praca nad dziełem została przerwana z powodu śmierci poety. 

Spis treści

Don Juan – streszczenie krótkie

W Sewilli dorastał Don Juan, wychowywany przez matkę po śmierci ojca. Otrzymał staranne wykształcenie i pozostawał pod ścisłą opieką doñi Inezy. Jako szesnastolatek zakochał się z wzajemnością w Julii, młodej mężatce. Gdy ich związek wyszedł na jaw, matka wysłała Juana do Włoch. Podczas podróży statek rozbił się w czasie burzy. Po wielu dniach dryfowania Juan jako jedyny z grupy ocalałych dotarł do wyspy, gdzie zaopiekowała się nim Hajdea, córka korsarza Lambra. Między młodymi narodziła się miłość. Gdy Lambro niespodziewanie wrócił do domu, kazał pojmać Juana i wywieźć go w niewolę. Hajdea po utracie ukochanego popadła w rozpacz i zmarła.

Juan został sprzedany w Konstantynopolu i trafił do haremu, gdzie pod kobiecym przebraniem ukrywał swoją tożsamość. Później uciekł z niewoli i znalazł się w rosyjskim obozie pod Izmaiłem. Wziął udział w szturmie na twierdzę, a podczas walk uratował małą turecką dziewczynkę. Po zwycięstwie wysłano go do Petersburga z wiadomością o zdobyciu miasta. Na dworze Katarzyny II zdobył uznanie i szczególne względy cesarzowej. Po chorobie został skierowany z misją dyplomatyczną do Anglii. W Londynie szybko zyskał popularność i trafił do kręgu rodziny Amundeville. W Norman Abbey zwrócił uwagę księżnej Fitz-Fulke, zbliżył się do Aurory Raby i przeżył spotkanie z rzekomym Czarnym Mnichem. Ostatecznie odkrył, że pod przebraniem ducha ukrywała się księżna Fitz-Fulke.

Don Juan – streszczenie szczegółowe

Pieśń I

W Sewilli rodzi się Don Juan, syn don Joségo i doñi Inezy. Ojciec pochodzi ze starego rodu hidalgów, jest odważny, lecz prowadzi swobodne życie i często zdradza żonę. Ineza słynie z mądrości, dba o opinię nieskazitelnej kobiety i nie potrafi pogodzić się z postępowaniem męża. Między małżonkami narastają konflikty. Ineza zbiera dowody przeciwko Josému, szuka poparcia lekarzy, prawników i znajomych, a sprawa ich małżeństwa staje się głośna. Zanim dochodzi do rozstrzygnięcia, don José umiera. Po jego śmierci Juan dziedziczy majątek, a matka przejmuje opiekę nad synem. 

Ineza postanawia wychować Juana na wzór doskonałego młodzieńca. Zapewnia mu staranne wykształcenie, ale pilnie usuwa z jego otoczenia wszystko, co mogłoby obudzić zainteresowanie miłością i seksualnością. Chłopiec dorasta pod ścisłym nadzorem, uczy się języków, sztuk i nauk, a także jazdy konnej oraz posługiwania się bronią. Z czasem wyrasta na wyjątkowo przystojnego szesnastolatka.

W kręgu znajomych Inezy znajduje się piękna Julia, młoda mężatka związana z dużo starszym don Alonsem. Julia zna Juana od dzieciństwa, lecz gdy chłopiec dorasta, ich relacja zaczyna się zmieniać. Oboje stają się wobec siebie bardziej nieśmiali i skryci. Julia próbuje opanować rodzące się uczucie, uniknąć pokusy i tłumaczyć sobie, że łączy ich jedynie niewinna przyjaźń. Juan nie rozumie własnych przeżyć, coraz częściej oddaje się marzeniom i samotnym wędrówkom. W końcu podczas wspólnego spotkania Julia i Juan pozostają sami. Trzymają się za ręce, Juan całuje jej dłoń, a narastające uczucie przełamuje opór Julii. Kobieta ulega miłości do młodzieńca. Pod koniec pieśni, w listopadową noc, spokój domu przerywa nagły hałas i wołania pod drzwiami. 

Pieśń II

Po ujawnieniu związku Juana i Julii matka chłopca postanawia oddalić go z Hiszpanii. Wysyła go do Włoch, wyposażając go w pieniądze, listy polecające i liczne rady. Juan opuszcza rodzinny kraj, żegnając matkę oraz Julię, do której wciąż żywi silne uczucie. Podczas rejsu na statku „Trinidada” długo rozmyśla o ukochanej, lecz podróż zostaje przerwana przez gwałtowną burzę. Okręt doznaje ciężkich uszkodzeń, a załoga i pasażerowie przez wiele dni walczą o jego utrzymanie na powierzchni. Gdy sytuacja staje się beznadziejna, część ludzi opuszcza statek w łodziach ratunkowych. Juan ratuje swojego ochmistrza Pedrilla oraz psa, lecz wielu podróżnych ginie. Rozbitkowie dryfują po morzu bez wystarczającej ilości żywności i wody. Głód i pragnienie szybko doprowadzają ich do rozpaczy. Zabijają psa, a później losują ofiarę spośród siebie. Los pada na Pedrilla, który zostaje zabity i zjedzony przez część załogi. Ci, którzy spożywają ludzkie mięso, zaczynają chorować i umierać. Liczba ocalałych stale maleje. Po wielu dniach na morzu rozbitkowie dostrzegają ląd. Ich łódź rozbija się jednak o skały podczas próby dobicia do brzegu. Juan, wyczerpany, dopływa wpław do wyspy jako jedyny z grupy. Traci przytomność na brzegu. Odnajduje go młoda dziewczyna imieniem Hajdea. Wraz ze służącą przenosi nieprzytomnego chłopca do ukrytej groty, pielęgnuje go, ogrzewa, karmi i troskliwie czuwa przy nim. Juan odzyskuje przytomność i dostrzega swoją wybawicielkę. Hajdea okazuje się córką bogatego greckiego korsarza mieszkającego na jednej z wysp Morza Egejskiego. Obawiając się reakcji ojca, ukrywa rozbitka w grocie i zapewnia mu opiekę. 

Pieśń III

Po śmierci, którą omyłkowo przypisano Lambrowi, na wyspie urządzono wystawne uczty i zabawy. Hajdea, przekonana, że ojciec nie żyje, poświęcała czas Juanowi, a służba i goście korzystali z jego majątku. Tymczasem Lambro powrócił z korsarskiej wyprawy. Po drodze sprzedał część jeńców, zatrzymał innych dla okupu, rozesłał zdobyte towary na targi, a najcenniejsze przedmioty przeznaczył dla córki. Przywiózł również wiele egzotycznych zwierząt. Zbliżając się do domu, zauważył ślady uczty i zgromadzenie ludzi. Ukryty obserwował tańce, śpiewy, biesiadników oraz bogato zastawione stoły. Nie ujawniając swojej tożsamości, rozmawiał z uczestnikami zabawy i dowiedział się, że wszyscy uznali go za zmarłego, a w jego domu pojawił się młody przybysz, który zdobył względy Hajdei. Wszedł do sali, gdzie Hajdea i Juan ucztowali w otoczeniu służby i niewolników. Hajdea była bogato ubrana i ozdobiona drogocenną biżuterią, a Juan nosił strój odpowiedni dla gospodarza domu.

Pieśń IV

Juan i Hajdea nadal żyli w odosobnieniu, całkowicie pochłonięci wzajemną miłością. Pewnego wieczoru, gdy obserwowali zachód słońca, ogarnęło ich niewytłumaczalne przeczucie nadchodzącego nieszczęścia. Hajdea wyraziła niejasne obawy, lecz szybko próbowała je odsunąć od siebie i wrócić do wcześniejszego nastroju.

Nocą Hajdeę nawiedził niepokojący sen. Śniło jej się, że jest przykuta do skał nad morzem, ścigana przez tajemniczą postać, a następnie widzi martwego Juana. W końcu we śnie pojawił się także jej ojciec. W tej samej chwili sen przerwała rzeczywistość. Hajdea obudziła się i zobaczyła stojącego przed nią Lambra, który niespodziewanie wrócił na wyspę. Zaskoczona rzuciła się do niego, błagając o przebaczenie dla Juana. Juan chwycił za broń i stanął do obrony, lecz Lambro wezwał swoich ludzi. Hajdea próbowała powstrzymać konflikt, zasłaniając ukochanego własnym ciałem, jednak ojciec nakazał schwytać młodzieńca. W walce Juan zranił kilku napastników, lecz sam został ciężko ranny i obezwładniony. Piraci związali go, wynieśli z domu i przewieźli na statek.

Hajdea straciła przytomność, a po odzyskaniu świadomości popadła w stan przypominający obłęd. Dopiero dźwięki pieśni o miłości na chwilę przywróciły jej wspomnienia, lecz pogłębiły cierpienie. Po dwunastu dniach choroby zmarła, a razem z nią umarło nienarodzone dziecko, które nosiła pod sercem.

Tymczasem Juan, ranny i związany, został wywieziony przez korsarzy. Po odzyskaniu przytomności odkrył, że jest więźniem na statku płynącym ku Konstantynopolowi. Wśród innych jeńców spotkał grupę włoskich śpiewaków i aktorów, którzy również zostali sprzedani piratom. Po dopłynięciu do celu niewolników przeznaczono na sprzedaż na targu, a Juana wraz z młodą Włoszką zakuto we wspólne kajdany.

Pieśń V

Juan trafił wraz z innymi niewolnikami na targ w Konstantynopolu. Na targu poznał Anglika, który również został schwytany podczas działań wojennych. Wkrótce zostali kupieni przez czarnego eunucha i przewiezieni łodzią do rozległego pałacu. Podczas drogi Juan rozważał ucieczkę, lecz jego towarzysz uznał taki plan za zbyt ryzykowny.

Po przybyciu do pałacu więźniów przeprowadzono przez ogrody i liczne komnaty. Następnie eunuch przygotował dla nich nowe stroje. Anglik otrzymał męski ubiór turecki, natomiast Juan został zmuszony do przebrania się za kobietę. Potem rozdzielono obu mężczyzn. Anglik został skierowany na ucztę, a Juan, pod opieką eunucha, trafił do prywatnych komnat właścicielki pałacu.

Tam spotkał Gulbiezę, jedną z żon sułtana. Kobieta wcześniej zauważyła Juana na targu i poleciła go kupić. Oczarowana jego urodą, kazała go sprowadzić do siebie w kobiecym przebraniu. Podczas spotkania próbowała zdobyć jego względy, a gdy zapytała, czy potrafi kochać, Juan przypomniał sobie Hajdeę i rozpłakał się. Gulbieza starała się wzbudzić w nim uczucie, lecz on pozostał obojętny. Kiedy okazała mu swoje zainteresowanie, odrzucił je, tłumacząc, że jako więzień nie może mówić o miłości i nie chce być narzędziem cudzych zachcianek. Jego odmowa wywołała w Gulbiezie gniew i rozczarowanie. 

Pieśń VI

W haremie sułtana Don Juan, ukrywający się pod kobiecym przebraniem jako Joanna, został włączony do grona odalisek i wraz z nimi przeszedł do kobiecych komnat. Dziewczęta szybko zainteresowały się nową towarzyszką. Najwięcej uwagi poświęciły jej Lola, Katinka i Dudu. Joanna powiedziała, że pochodzi z Hiszpanii. Dudu, poruszona losem przybysza pozbawionego bliskich i pozostawionego wśród obcych ludzi, okazała jej szczególną życzliwość.

Gdy nadeszła pora snu, przełożona haremu zdecydowała, że Joanna spędzi noc w pokoju Dudu. Dziewczęta udały się do wspólnej sypialni, gdzie Dudu opowiedziała nowej towarzyszce o zasadach panujących w haremie. Następnie obie przygotowały się do snu i zasnęły obok siebie. W środku nocy Dudu nagle krzyknęła przez sen, budząc wszystkie mieszkanki komnat. Zebrane wokół niej kobiety zażądały wyjaśnień. Dudu opowiedziała, że śnił jej się las pełen jabłoni. W centrum rosło drzewo ze złotym jabłkiem, którego nie mogła dosięgnąć. Gdy owoc sam spadł jej pod nogi i chciała go ugryźć, w szyję ukłuła ją pszczoła, co wywołało przerażenie i krzyk. Po wysłuchaniu opowieści kobiety uspokoiły się, choć przełożona skarciła Dudu za wywołanie zamieszania. Początkowo postanowiono przenieść Joannę do innej sypialni, lecz Dudu i sama Joanna poprosiły, by mogły pozostać razem. 

Tymczasem Gulbieza nie spała, rozmyślając o Juanie. Rankiem wezwała Babę i zażądała szczegółowych informacji o losach jeńca po jego przybyciu do haremu. Dowiedziała się, że Joanna została umieszczona pod opieką Dudu. Po chwili namysłu rozkazała sprowadzić przed swoje oblicze zarówno Dudu, jak i Joannę. Baba wykonał polecenie. Dudu przestraszyła się wezwania, a Don Juan przyjął je z niepokojem.

Pieśń VII

Akcja przenosi się pod turecką twierdzę Izmaił nad Dunajem, obleganą przez wojska rosyjskie. Miasto otoczone jest umocnieniami, bateriami artyleryjskimi i fosami, jednak od strony rzeki pozostaje słabiej zabezpieczone. Rosjanie przygotowują się do zdobycia twierdzy. Rozpoczynają bombardowanie miasta oraz działania przeciw tureckiej flotylli. Część planów nie przynosi oczekiwanych rezultatów: niektóre działa zawodzą, brandery eksplodują przedwcześnie, a atak od strony rzeki nie prowadzi do przełomu. Mimo wielogodzinnej wymiany ognia twierdza pozostaje niezdobyta.

W rosyjskim obozie trwa narada nad dalszym przebiegiem oblężenia. Generał Ribas opowiada się za bezpośrednim szturmem. Wkrótce przybywa marszałek Suworow, któremu powierzono dowództwo nad operacją. Jego pojawienie się podnosi morale żołnierzy. Rozpoczynają się intensywne przygotowania do szturmu.

W przeddzień ataku do rosyjskiego obozu przybywa pięcioro uciekinierów z Konstantynopola, czyli Johnson, Don Juan, dwie tureckie kobiety oraz eunuch. Zostają doprowadzeni przed Suworowa. Johnson wyjaśnia, że uciekli z tureckiej niewoli i wspólnie przedostali się do armii rosyjskiej. Suworow rozpoznaje Johnsona jako dawnego żołnierza i przyjmuje go do służby. Juan również zostaje zatrzymany przy wojsku. Tureckie kobiety, przerażone perspektywą rozłąki, płaczą i błagają o opiekę. Johnson wyjaśnia, że uratowały ich z niewoli i zasługują na dobre traktowanie.

Po pożegnaniu Juan i Johnson przygotowują się do udziału w szturmie. Tymczasem w całym obozie trwają ostatnie przygotowania do ataku. Nocą kolumny rosyjskich żołnierzy wyruszają na wyznaczone pozycje. Wojsko w ciszy zbliża się do twierdzy, oczekując sygnału do rozpoczęcia decydującego natarcia.

Pieśń VIII

Rosyjskie wojska rozpoczęły szturm na Izmaił. W ciemności nocy kolumny piechoty ruszyły ku twierdzy, natychmiast trafiając pod silny ogień obrońców. Turcy odpowiedzieli strzałami artylerii i okrzykami bojowymi, a walki szybko przerodziły się w krwawą bitwę. Rosjanie ponosili ciężkie straty podczas prób zdobycia umocnień, jednak kolejne oddziały wspinały się na wały i palisady. Wśród walczących znajdowali się Don Juan i Johnson, którzy wraz ze swoim pułkiem przedzierali się przez pole walki.

Po przełamaniu pierwszych linii umocnień Rosjanie wkroczyli do miasta. Walki trwały na ulicach, przy bastionach i bateriach artyleryjskich. Kutuzow został odcięty od części swoich sił, lecz dzięki niespodziewanemu wsparciu jego oddziały odzyskały możliwość natarcia. Kolejne kolumny zdobywały wały, ponosząc duże straty. 

Podczas walk Don Juan natrafił na masakrę kobiet i dzieci. Zobaczył przerażoną dziewczynkę ukrywającą się przy ciele zabitej matki. Odepchnął napastników, uratował dziecko i postanowił zapewnić mu opiekę. Johnson pomógł znaleźć żołnierzy, którzy mieli bezpiecznie odprowadzić dziewczynkę z pola walki.

W innych częściach miasta obrońcy nadal stawiali opór. Jeden z chanów wraz z pięcioma synami walczył do końca, odrzucając propozycje kapitulacji. Wszyscy zginęli podczas walk. Ostatecznie ostatni pasza zgodził się na poddanie twierdzy. Izmaił został zdobyty, a po zakończeniu walk Suworow wysłał do Katarzyny wiadomość o zwycięstwie.

Pieśń IX

Po zdobyciu Izmaiłu Don Juan otrzymał zadanie przewiezienia do Petersburga wiadomości o zwycięstwie rosyjskich wojsk. Wyruszył w drogę wraz z uratowaną podczas szturmu turecką dziewczynką. Po przybyciu do stolicy został przedstawiony na dworze Katarzyny II. Wystąpił w paradnym mundurze i zwrócił uwagę zgromadzonych swoim młodym wiekiem, urodą oraz sławą zdobytą podczas walk. Dworzanie obserwowali go z zainteresowaniem, a wielu wysokich urzędników i faworytów cesarzowej zaczęło postrzegać go jako potencjalnego rywala.

Katarzyna II przyjęła go podczas uroczystej audiencji. Najpierw odczytała wiadomość o zdobyciu Izmaiłu i z zadowoleniem przyjęła wieści o sukcesie wojsk rosyjskich. Zwycięstwo przyniosło jej radość i satysfakcję z realizacji planów wojennych. Następnie jej uwagę coraz bardziej przyciągał sam posłaniec.

Don Juan zauważył zainteresowanie Katarzyny. Między obojgiem szybko pojawiła się wzajemna sympatia, dostrzeżona przez cały dwór. Wśród dworzan rozeszły się plotki o szczególnych względach cesarzowej wobec młodego oficera. Po zakończeniu oficjalnego przyjęcia Juan stał się obiektem zainteresowania arystokracji, dyplomatów i dam dworu. Na polecenie Katarzyny został oddany pod opiekę dworzan, którzy mieli wprowadzić go w życie petersburskiego dworu i zapewnić mu odpowiednie miejsce w otoczeniu cesarzowej.

Pieśń X

Don Juan pozostawał w Petersburgu, ciesząc się szczególnymi względami Katarzyny II. Dzięki łasce cesarzowej prowadził dostatnie życie, korzystał z bogactwa, zaszczytów i powodzenia na dworze. Z czasem coraz bardziej wrastał w rosyjskie otoczenie, uczestniczył w życiu towarzyskim i korzystał z przywilejów wynikających z łaski władczyni.

W Hiszpanii jego krewni dowiedzieli się o sukcesach Juana i zaczęli wiązać z nim własne nadzieje. Przysyłali listy, licząc na pomoc w zdobyciu stanowisk i możliwość przyjazdu do Rosji. Sam Juan regularnie otrzymywał wiadomości od matki. Kobieta cieszyła się z jego kariery, informowała go o swoim ponownym zamążpójściu i narodzinach kolejnego dziecka, a także zachęcała syna do ostrożności oraz przestrzegania zasad wiary.

Mimo powodzenia Juan stopniowo tracił dawną energię. Życie pełne rozrywek, zaszczytów i przyjemności zaczęło odbijać się na jego zdrowiu. W końcu ciężko zachorował. Jego stan wzbudził niepokój na dworze, a lekarze długo spierali się o przyczynę choroby. Katarzyna II przejęła się losem młodzieńca i otoczyła go szczególną opieką. Do leczenia sprowadzono kolejnych medyków, jednak początkowo obawiano się o jego życie.

Po pewnym czasie Juan zaczął wracać do zdrowia. Lekarze uznali jednak, że klimat Petersburga szkodzi jego organizmowi, i zalecili wyjazd. Cesarzowa postanowiła wysłać go z ważną misją dyplomatyczną do Anglii. Juan opuścił Rosję w towarzystwie uratowanej pod Izmaiłem Leili, służby oraz ulubionych zwierząt. Podróżował przez Polskę, Prusy, Niemcy i Holandię, aż dotarł do Anglii. Zwiedził Canterbury, a następnie ruszył do Londynu.

Pieśń XI

Don Juan przybył do Londynu i z wysoko położonego wzgórza po raz pierwszy oglądał rozległą panoramę miasta. Podczas wieczornego spaceru został napadnięty przez czterech rabusiów, którzy zażądali pieniędzy. Nie rozumiejąc początkowo ich słów, zorientował się po gestach, że grozi mu niebezpieczeństwo. Dobył pistoletu i strzelił, ciężko raniąc jednego z napastników. Gdy pozostali uciekli, próbował ratować rannego, wezwał pomoc i nalegał, by przewieźć go do miasta. Mimo tych starań napastnik zmarł.

Następnie Juan wjechał do centrum Londynu. Zamieszkał w eleganckim hotelu, gdzie zatrzymywali się zagraniczni dyplomaci. Zachował jednak w tajemnicy cel swojej podróży. Wkrótce rozeszły się pogłoski o młodym Hiszpanie, który przybył z Rosji, cieszył się względami Katarzyny II i brał udział w licznych wojennych oraz miłosnych przygodach. 

Juan przedstawił listy uwierzytelniające odpowiednim urzędnikom i został życzliwie przyjęty przez wpływowych ludzi. Zapraszano go do salonów, na bale, przyjęcia i spotkania towarzyskie. Wzbudzał zainteresowanie swoim wyglądem, pochodzeniem, bogactwem i doświadczeniami. Szczególną uwagę zwracały na niego kobiety. Młode panny, mężatki oraz gospodynie salonów zabiegały o jego obecność, wypytywały o podróże, wojny i znajomość języków.

Pieśń XII

Don Juan nadal przebywał w Londynie, gdzie szybko zdobył popularność wśród arystokracji i bywalców salonów. Uczestniczył w życiu towarzyskim stolicy, odwiedzał przyjęcia, bale i spotkania organizowane przez najważniejsze osoby z wyższych sfer. Dzięki urodzie, pochodzeniu, majątkowi, doświadczeniom wojennym oraz znajomości języków był mile widziany w wielu domach.

Towarzyszyła mu Leila, dziewczynka uratowana wcześniej podczas zdobycia Izmaiłu. Jej obecność wzbudziła duże zainteresowanie londyńskiego towarzystwa. W salonach zaczęto dyskutować o jej przyszłości i sposobie wychowania. Wiele dam deklarowało gotowość objęcia dziewczynki opieką. Rywalizowały o możliwość zajęcia się nią zarówno wdowy, jak i niezamężne arystokratki, przekonane, że mogą zapewnić jej odpowiednie wychowanie i wprowadzić ją do towarzystwa. Po rozważeniu różnych propozycji Don Juan zdecydował się powierzyć Leilę lady Żgawce, kobiecie cieszącej się opinią osoby doświadczonej, szanowanej i zaangażowanej w działalność dobroczynną. Lady Żgawka przyjęła dziewczynkę pod swoją opiekę i postanowiła otoczyć ją troskliwym wychowaniem.

W tym czasie Don Juan coraz lepiej poznawał londyńskie środowisko polityczne i społeczne. Zwiedzał ważne budynki publiczne, obserwował obrady parlamentu i uczestniczył w uroczystościach państwowych. Widział króla podczas oficjalnych wystąpień. Zyskiwał nowych przyjaciół i coraz częściej zapraszano go do najbardziej wpływowych domów. Karnawał upływał mu na maskaradach, balach i wizytach. Jego pozycja w londyńskim społeczeństwie stale rosła, a popularność i powodzenie sprawiały, że znajdował się w centrum zainteresowania zarówno kobiet, jak i mężczyzn należących do wyższych sfer.

Pieśń XIII

Don Juan nadal przebywał w Anglii. W tym czasie poznał lady Adelinę de Amundeville, kobietę pochodzącą ze znakomitego rodu, słynącą z urody, nienagannej opinii i wysokiej pozycji towarzyskiej. Była to żona lorda Henryka de Amundeville, on zaś dał się poznać jako szanowany polityk. Dzięki obowiązkom związanym z misją dyplomatyczną Juana drogi obu mężczyzn często się krzyżowały. Lord Henryk szybko nabrał do Hiszpana zaufania, doceniając jego inteligencję, doświadczenie, opanowanie oraz umiejętność prowadzenia rozmowy. Z czasem między nimi pojawiła się przyjaźń. Spotykali się podczas wizyt, przyjęć i rozmów dotyczących spraw politycznych, podróży oraz życia w różnych krajach.

Don Juan coraz częściej bywał w domu państwa de Amundeville. Uczestniczył w spotkaniach organizowanych przez Adelinę i poznawał osoby należące do najwyższych warstw brytyjskiego społeczeństwa. Wraz z zakończeniem sezonu parlamentarnego lord Henryk i jego żona opuścili Londyn i wyjechali do swojej wiejskiej posiadłości Norman Abbey. Wkrótce rozeszła się wiadomość, że jesienią zamierzają zgromadzić tam liczne grono arystokratów, polityków i wpływowych gości. Wśród zaproszonych znalazł się również Don Juan.

Po przybyciu do Norman Abbey Juan znalazł się w gronie kilkudziesięciu gości należących do brytyjskiej elity. Dni upływały im na spacerach, polowaniach, rozmowach, lekturze, przejażdżkach i rozrywkach towarzyskich. Kobiety zajmowały się wizytami, korespondencją, muzyką i plotkami, a mężczyźni uczestniczyli w polowaniach, dyskusjach politycznych i spotkaniach towarzyskich. Wieczorami wszyscy zbierali się na wystawnych obiadach, koncertach, tańcach i rozmowach.

Pieśń XIV

Podczas pobytu w Norman Abbey Don Juan stał się jedną z najważniejszych postaci w gronie zaproszonych gości. Szczególnie wyróżniał się podczas polowań na lisa. Doskonale jeździł konno, z łatwością pokonywał przeszkody i zdobywał uznanie zarówno doświadczonych myśliwych, jak i młodszych uczestników łowów. Równie dobrze odnajdywał się w salonach. Chętnie rozmawiał z gośćmi, potrafił słuchać, uczestniczył w dyskusjach i tańcach, dzięki czemu zyskiwał coraz większą sympatię otoczenia.

Jego powodzenie zwróciło uwagę księżnej Fitz-Fulke, znanej z licznych flirtów i zamiłowania do intryg miłosnych. Kobieta zaczęła okazywać mu coraz większe zainteresowanie. Jej zachowanie nie uszło uwadze pozostałych gości. Szczególnie dotkliwie odczuwał je lord August Fitz-Plantagenet, dotychczas związany z księżną. 

Pani Adelina de Amundeville obserwowała rozwój sytuacji z rosnącym niepokojem. Uważała, że księżna może zaszkodzić Don Juanowi i doprowadzić do skandalu. Zaczęła ograniczać kontakty z dawną przyjaciółką i coraz bardziej skupiała się na ochronie młodego Hiszpana przed konsekwencjami jej działań. Uznała, że Juan, jako młody i niedoświadczony człowiek, może łatwo paść ofiarą intrygi.

Kilka razy próbowała nakłonić męża, lorda Henryka, aby ostrzegł Juana. Lord wysłuchał jej obaw, lecz nie podzielił niepokoju żony. Twierdził, że brak dowodów na istnienie zagrożenia, a sam Don Juan jest wystarczająco rozsądny, by poradzić sobie z sytuacją.

Pieśń XV

Podczas pobytu w Norman Abbey lady Adelina coraz częściej myślała o Don Juanie. Dostrzegała jego zalety, dobre maniery, naturalność i umiejętność zjednywania sobie ludzi. Uważała, że od czasu przyjazdu do Anglii stał się bardziej dojrzały i opanowany. Jednocześnie zaczęła odczuwać wobec niego coraz większą sympatię, przekonana, że powinna uchronić go przed niebezpiecznymi znajomościami i błędami.

W przekonaniu, że najlepszym rozwiązaniem będzie małżeństwo, podjęła próbę znalezienia Juanowi odpowiedniej żony. Podczas rozmowy namawiała go do ożenku, przedstawiając tę decyzję jako rozsądny sposób na uporządkowanie życia. Don Juan odpowiedział uprzejmie, że zgadza się co do zalet małżeństwa, lecz obecnie nie może podjąć takiego kroku. W żartobliwy sposób wspomniał, że podobają mu się kobiety już zamężne, co nie ułatwia realizacji planów Adeliny.

Rozważając kandydatki, Adelina brała pod uwagę kilka młodych kobiet z towarzystwa, lecz pomijała Aurorę Raby, bogatą i dobrze urodzoną sierotę wychowaną w wierze katolickiej. Aurora była osobą poważną, zamkniętą w sobie i stroniącą od salonowych zabaw. Don Juan zwrócił uwagę na jej zalety oraz zgodność wyznania, jednak Adelina nie podzielała jego zainteresowania tą kandydaturą.

Wkrótce odbył się uroczysty obiad, podczas którego Don Juan został posadzony pomiędzy Adeliną a Aurorą. Adelina obserwowała go uważnie, pamiętając o wcześniejszej rozmowie. Aurora początkowo zachowywała chłód i odpowiadała zdawkowo na jego słowa, co wywołało u Juana zaskoczenie i irytację. Z czasem jednak zaczęła zadawać pytania i okazywać większe zainteresowanie rozmową. Don Juan, dzięki uprzejmości, taktowi i swobodnemu sposobowi bycia, stopniowo zdobywał jej uwagę. 

Pieśń XVI

Po zakończeniu przyjęcia w Norman Abbey Don Juan udał się do swojej komnaty. Myślał o Aurorze Raby, której chłodne zachowanie podczas obiadu wywarło na nim silne wrażenie. Nie mogąc zasnąć, spacerował nocą po zamkowych galeriach. Wśród portretów dawnych mieszkańców i w świetle księżyca dostrzegł postać mnicha odzianego w kaptur i habit. Nieznajomy kilkakrotnie przeszedł korytarzem, po czym zniknął. Don Juan, przerażony i oszołomiony, wrócił do pokoju, lecz długo nie mógł uwolnić się od wspomnienia niezwykłego spotkania.

Następnego ranka był wyraźnie roztargniony. Podczas śniadania jego bladość zwróciła uwagę Adeliny, Aurory i pozostałych gości. W rozmowie pojawił się temat legendarnego Czarnego Mnicha, ducha od pokoleń związanego z rodem Amundeville. Lord Henryk opowiedział o krążących w okolicy opowieściach, a Adelina zaśpiewała balladę przedstawiającą dzieje tajemniczego widma. Don Juan nie przyznał się do nocnego przeżycia, lecz musiał odpowiadać na liczne pytania i żarty dotyczące ducha.

W ciągu dnia uczestniczył w życiu towarzyskim, jednak pozostał zamyślony. Podczas obiadu jego rozkojarzenie stało się tak widoczne, że wzbudziło śmiech części gości. Jednocześnie coraz częściej zwracał uwagę na Aurorę i dostrzegał oznaki jej zainteresowania. Wieczorem ponownie długo rozmyślał o niej i nie mógł zasnąć.

Następnej nocy znów usłyszał tajemnicze kroki. Wkrótce w jego pokoju pojawiła się postać Czarnego Mnicha. Tym razem Don Juan postanowił przezwyciężyć strach i zbliżył się do zjawy. Gdy próbował ją zatrzymać, odkrył, że ma przed sobą żywą osobę. Habit opadł, odsłaniając księżnę Fitz-Fulke, która pod przebraniem udawała zamkowego ducha. Uśmiechała się ona zalotnie.


Przeczytaj także: Giaur - charakterystyka

Aktualizacja: 2026-06-25 17:38:39.

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.