Dramat i przestrzeń. Określ, jaki problem podejmuje Jan Błoński w podanym tekście. Zajmij stanowisko wobec rozwiązania przyjętego przez autora, odwołując się do tego tekstu oraz innych tekstów kultury

Autor Inny
Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Jan Błoński snuje rozważania na temat zależności, między dramatem a teatrem. Autor tekstu porusza też zagadnienie przestrzeni w teatrze i funkcji literatury, która może stać źródłem wiedzy o świecie. Utwory dramatyczne są niedookreślone i dają czytelnikowi szeroką możliwość interpretacji. Twórcy literatury dają odbiorcom i reżyserom wskazówki, w postaci didaskaliów i losów postaci, które wyznaczają ogólny kierunek interpretacji dzieła. Autor wyróżnia różne rodzaje przestrzeni, których nie można ze sobą utożsamiać. Należą do nich przestrzeń dramatu, sceniczna oraz teatralna. Ostateczna interpretacja nie jest jednak zależna wyłącznie od autora. Najważniejszą rolę odgrywa czytelnik, który odbiera dzieło w indywidualny sposób. Autor podkreśla również zależność między mikro- i makrokosmosem. Mikrokosmos to przestrzeń, ukazana w utworze, a makrokosmos - przestrzeń współprzedstawiona, która jest zależna od interpretacji widza. Dramat posiada konstrukcję dialogiczną. Autor komunikuje się z widzem, za pomocą wskazówek, metafor i niedopowiedzeń. Widz odgrywa aktywną rolę w odbiorze dzieła.

Przestrzeni dramatycznej nie można utożsamiać z przestrzenią sceniczną. Utwory epickie i liryczne również dają czytelnikowi pole do samodzielnej interpretacji. Dramat jest jednak gatunkiem najbardziej niedookreślonym, dzięki czemu jego odbiór w dużym stopniu pozostaje zależny od widza. Elementy świata przedstawionego znajdują swoje uzasadnienie w rzeczywistości pozaliterackiej. Odbiorca interpretuje dzieło przez pryzmat swojej wiedzy na temat rzeczywistości, w której żyje. Może też odnosić się do faktów historycznych, jeśli zapoznaje się z tekstem kultury, powstałym w poprzednich epokach. Każdy odbiorca podchodzi do czytania utworu lub oglądania spektaklu w subiektywny sposób, ponieważ posiada indywidualne doświadczenia życiowe, kształtujące jego światopogląd. Autor i czytelnik, mniej lub bardziej świadomie, posługują się konwencją dramatyczną. Jest to niepisana umowa, dotycząca przestrzeni. Twórca i odbiorca komunikują się ze sobą, chociaż nie dzieje się to w sensie dosłownym. Nawet lakoniczne didaskalia sugerują konkretne cechy bohaterów. Na przykład, zaniedbane wnętrze oznacza, że postaci znajdują się w trudnej sytuacji finansowej lub złym stanie psychicznym.

Przestrzeń dramatyczną można podzielić na dwie części: przedstawioną i współprzedstawioną. Przestrzeń przedstawiona jest całkowicie zależna od autora. Składają się na nią didaskalia oraz dialogi i monologi bohaterów. W ten sposób, twórca przekazuje czytelnikowi swoją wizję artystyczną. Przestrzeń współprzedstawiona jest subiektywna i zależna od odbiorcy. Są to wydarzenia, rozgrywające się „za kulisami”, które pozostają w sferze domysłów widza. Odbiorca wyobraża je sobie na podstawie przestrzeni przedstawionej. Konieczność domyślania się niektórych faktów sprawia, że odbiór każdego dzieła jest całkowicie indywidualny. To od czytelnika zależy, jak odczyta pozostawione przez autora wskazówki. Na całość akcji dramatu składają się wydarzenia na scenie oraz domysły odbiorcy. Przestrzeń współprzedstawiona jest konieczna do zrozumienia dzieła. Odbiorca ocenia postępowanie bohaterów na podstawie własnej wiedzy o świecie zewnętrznym. Subiektywny odbiór utworu pozwala na dyskusję na temat jego przesłania, ponieważ każdy widz posiada własne doświadczenia i ukształtowany na ich podstawie system wartości. Czytelnik odgrywa więc istotną rolę w budowaniu całości znaczenia dzieła. Wnętrze utworu nierozerwalnie łączy się ze światem zewnętrznym, ponieważ sztuka nie istnieje w oderwaniu od otoczenia.

Jan Błoński przedstawia cenne uwagi na temat przestrzeni dramatu oraz funkcji dzieła literackiego. Utwór stanowi dla czytelnika zaproszenie do samodzielnej interpretacji i prowokuje do poszukiwania prawdy na temat świata i ludzkiej egzystencji. Literatura nie ma być dla odbiorcy wyłącznie rozrywką i sposobem spędzania wolnego czasu. Powinna wymagać wysiłku intelektualnego, niezbędnego do stworzenia własnej interpretacji. Autor nie jest w stanie przekazać odbiorcy pełnego obrazu uniwersum danego dzieła literackiego. Wynika to nie tylko z chęci wywołania dyskusji i zaangażowania czytelnika, ale też ograniczeń technicznych. W teatrze, w przeciwieństwie do filmu, nie można posłużyć się efektami specjalnymi. Aktorów nie da się zastąpić animacją komputerową, która posiada wręcz nieograniczony potencjał. Nie każdą wizję autora można wystawić na scenie. Przestrzeń przedstawiona stanowi więc zaledwie ułamek uniwersum utworu dramatycznego. Jest dla czytelnika punktem wyjścia do wyobrażenia sobie całości świata wewnętrznego dzieła. Wydarzenia, rozgrywające się poza sceną, zostają ujawnione przez słowa lub sugestie bohaterów. Odbiorca interpretuje je przez pryzmat swoich doświadczeń i tekstów kultury, z którymi zapoznał się w przeszłości. Uniwersum dzieła literackiego nie jest więc w całości zależne od jego autora. Twórca komunikuje się z czytelnikami za pomocą metafor i symboli, ale każdy z nich może zinterpretować je na swój własny sposób.

Fragmentaryczność uniwersum utworu jest charakterystyczna szczególnie dla dramatów romantycznych. Twórcy tej epoki stosowali w swoich dziełach luźną, otwartą kompozycję. Sceny miały formę swobodnie powiązanych ze sobą epizodów, które często dzieliły znaczne odstępy czasowe. Romantycy nie przywiązywali wagi do możliwości wystawienia dzieła na scenie, dlatego inscenizacje ich utworów zazwyczaj miały miejsce po wielu latach od powstania, w związku z rozwojem teatrów. Najbardziej znanymi polskimi dramatami romantycznymi są „Kordian” Juliusza Słowackiego, „Dziady” Adama Mickiewicza i „Nie-Boska komedia” Zygmunta Krasińskiego. Bohaterowie często zmieniają miejsca swojego pobytu, podejmują decyzje, których ocena zostaje pozostawiona odbiorcy. Postaci przeżywają też doświadczenia metafizyczne, które posiadają bogatą symbolikę. Przykład stanowi widzenie księdza Piotra, opisane w trzeciej części „Dziadów”, w którym Mickiewicz przedstawia koncepcję mesjanizmu. Przestrzeń dramatyczna jest umowna i zależna od epoki powstania utworu oraz jego odbioru przez czytelnika. Twórcy dramatów antycznych przestrzegali zasad, które porzucili autorzy kolejnych epok. Jedną z nich jest zasada decorum, porządkująca przestrzeń sceniczną, w której spotykają się działania postaci. Na scenie nie przedstawiano drastycznych scen, na przykład przemocy lub śmierci. O tragicznych doświadczeniach donosili posłańcy, tak jak ma to miejsce na przykład w przypadku „Króla Edypa” Sofoklesa. Twórcy antyczni dostosowywali formę do treści, dzięki czemu widz dostrzegał jasne rozgraniczenie, między tragedią i komedią.

Przestrzeń dramatyczna jest więc symboliczna i umowna. Dramat stanowi iluzję, którą każdy odbiorca może zinterpretować na swój własny sposób. Chociaż ten rodzaj literacki przez wieki zmieniał swoją formę, nawet we współczesnej sztuce awangardowej mają zastosowanie konwencje, umożliwiające komunikację między autorem a czytelnikiem. Odbiorca powinien więc przybierać postawę dialogiczną, a nie bierną, ponieważ to on odpowiada za dookreślenie i interpretację dzieła. Dzięki zaangażowanemu widzowi, tworzącemu przestrzeń współprzedstawioną, uniwersum utworu dramatycznego staje się kompletne.


Czytaj dalej: Strych interpretacja

Komentarze