Przygody Pchły szachrajki — Jan Brzechwa
Chcecie bajki? Oto bajka:
Była sobie Pchła Szachrajka.
Niesłychana rzecz po prostu,
By ktoś tak marnego wzrostu
I nędznego pchlego...
Paweł i Gaweł — Aleksander Fredro
Paweł i Gaweł w jednym stali domu,
Paweł na górze, a Gaweł na dole;
Paweł, spokojny, nie wadził nikomu...
Kruk i lis — Ignacy Krasicki
Z Ezopa
Bywa często zwiedzionym,
Kto lubi być chwalonym.
Kruk miał w pysku ser ogromny;
Lis, niby skromny,
Przyszedł do...
Kaczka-dziwaczka — Jan Brzechwa
Nad rzeczką opodal krzaczka
Mieszkała kaczka-dziwaczka,
Lecz zamiast trzymać się rzeczki
Robiła piesze wycieczki.
Raz poszła więc do fryzjera:...
Ptasie radio — Julian Tuwim
Halo, halo! Tutaj ptasie radio w brzozowym gaju,
Nadajemy audycję z ptasiego kraju.
Proszę, niech każdy nastawi aparat,
Bo...
Na jagody! — Maria Konopnicka
Tuż nad Bugiem, z lewej strony,
Stoi wielki bór zielony.
Noc go kryje skrzydłem kruczem,
Świt otwiera srebrnym kluczem...
Czapla, ryby i rak — Ignacy Krasicki
Czapla stara, jak to bywa,
Trochę ślepa, trochę krzywa,
Gdy już ryb łowić nie mogła,
Na taki się koncept wmogła...
W aeroplanie — Julian Tuwim
Miała babcia kurkę,
Kurkę-złotopiórkę,
Wesołą kokoszkę,
Zwariowaną troszkę.
Kiedyś jej ta kurka
Uciekła z podwórka.
Babcia za nią truchtem drepce...
Żabki — Aleksander Fredro
W jeziorku żabek gromada
Losu swego była rada,
Trochę słońca, trochę wody,
Innéj nie chciały swobody.
Przyszedł człowiek, wyrznął rowy...
Pan Maluśkiewicz i wieloryb — Julian Tuwim
Był sobie pan Maluśkiewicz
Najmniejszy na świecie chyba.
Wszystko już poznał i widział
Z wyjątkiem wieloryba.
Pan Maluśkiewicz był -...
Brzydkie kaczątko — Hans Christian Andersen
Prześlicznie było na wsi. Lato gorące, pogodne, żółte zboże na polach, owies jeszcze zielony, na łąkach wielkie stogi pachnącego siana...
Bazyliszek — Artur Oppman
W kuźni płatnerskiej imćpana Melchiora Ostrogi robota wrzała aż miło. Czeladzie pracowali nad wykończeniem przepysznej zbroi rycerskiej dla Jego Miłości...
Głupia żmija — Leonid Fokszański
Różnie się w życiu wydarza,
jednego szczęście spotyka,
drugiego omija.
U pewnego ślusarza
zagnieździła się żmija
dzika.
Ślusarze nie lubią...
Tragiczna świeca — Leonid Fokszański
Pewna świeca patrzyła długo
jak cegły,
jedna za drugą
w głąb pieca biegły.
Świeca była woskowa
i żółta - niech...