Obraz rewolucji w Biesach

Autorka opracowania: Marta Grandke.

„Biesy” to jedno z najważniejszych powieści w dorobku rosyjskiego pisarza, Fiodora Dostojewskiego. Opowiada on w niej historię upadku pewnych wartości i moralności, ukazaną na przykładzie społeczności mieszkańców wsi pod Petersburgiem. W dziele pojawiają się osoby tak zepsute moralnie jak Mikołaj Stawrogin czy Piotr Stiepanowicz. Ten drugi bohater wiąże się też z ideą rewolucji ważną dla całej powieści.

Jak prezentuje się rewolucja w „Biesach”? Akcja utworu przypada na lata istnienia carskiej Rosji, co spotykało się w wielu przypadkach z buntem i sprzeciwem poddanych cara. Faktycznie doprowadziło to ostatecznie do rewolucji bolszewickiej i upadku carskiej dynastii w Rosji. „Biesy” powstały w roku 1873, czyli na wiele lat przed rewolucją październikową, ale widać w tekście przebłyski tego, co miało nadejść.

Głównym spiskowcem, który próbuje wzniecić rewolucję, jest Piotr Stiepanowicz Wierchowieński. Próbuje on do niej doprowadzić wszelkimi dostępnymi mu środkami, między innymi ucieka się do manipulowania ludźmi, a w ostateczności nie cofa się przed użyciem siły. To prowokuje Dostojewskiego do zadania czytelnikowi pytania, czy wyższy cel, taki jak rewolucja lub ideologia, może być usprawiedliwieniem niemoralnych czynów czy zachowań, przykładowo morderstwa. Liderem rewolucji według Wierchowieńskiego ma być Mikołaj Stawrogin, który po wprowadzeniu nowego porządku świata ma być jego władcą absolutnym.

W tekście Dostojewskiego rewolucja oznacza nihilizm. Krytykuje on współczesny mu świat i jego porządek, ale rewolucja nie jest dla niego narzędziem, które pozwoli na zmianę czegokolwiek. Widzi w niej raczej destrukcyjną siłę, która zburzy stary ład, ale nie zbuduje nowego. Nihiliści nie mieli bowiem ludziom do zaproponowania nic w zamian, ponieważ nic za nimi nie stało – żadne wartości ani przekonania. Stawali się jedynie siłą niszczącą i taka również wydawała się ich rewolucja.

Rewolucja miała jedynie zmienić układ sił, nie zaś świat. W jej wyniku po prostu inna grupa ludzi zdobyłaby władzę, wolność i przewagę. Nie sprawiłaby ona, że całej ludzkości żyłoby się lepiej. To właśnie wskazuje Dostojewski. Dostrzega on zagrożenia, jakie niesie za sobą wykorzystywanie rewolucji jako narzędzia do zmiany świata. W jego postrzeganiu świata ona nie zmienia, jedynie inni ludzie otrzymują wpływy i przywileje.

Rewolucja to zatem zmiana ludzi, którzy mają władzę. By ta zmiana mogła się dokonać, konieczne są liczne śmierci i zniszczenia – grupa rządząca z pewnością nie odda bowiem swojej pozycji dobrowolnie. W tych rozgrywkach ucierpieć zaś mają zwykli ludzie. Dla nich rewolucja to nie szansa, tylko śmierć, chaos i niepewność, a potem znowu zwykły los osób, którym życie poskąpiło wpływów i środków.

Rewolucja to destrukcja i tak też Dostojewski ukazuje rewolucjonistów, jako ludzi ograniczonych i małych, którzy nie zdają sobie sprawy z dalekosiężnych skutków swoich działań. Nie cofną się oni przed brutalnymi i siłowymi rozwiązaniami, dlatego też trudno rzec, by ich rewolucja mogła nieść ze sobą poprawę losu.


Przeczytaj także: Biesy – motywy literackie

Aktualizacja: 2026-01-10 20:44:40.

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.