Porównaj Kreona z Antygony z Priamem z Odprawy posłów greckich. Oceń postawę obu władców i ich sposoby rządzenia

Autorką opracowania jest: Marta Grandke.
Autor Sofokles

Różne są oblicza władzy przedstawiane w literaturze. Jednak już od czasów starożytnych wiadome było, że nie każdy, kto sprawuje władzę, powinien się na takim stanowisku znaleźć. W literaturze spotkać się można z licznymi przedstawieniami władców z różnych epok i czasów, władców dobrych i tych nieudolnych. Na szczególne przybliżenie i opisane zasługują jednak sylwetki takich królów jak Priam z Troi, znany z „Odprawy posłów greckich” Jana Kochanowskiego oraz Kreon, postać przedstawiona w tragedii Sofoklesa pod tytułem „Antygona”. Obaj są antycznymi władcami, dlatego można porównać i ocenić ich postawy oraz sposoby prowadzenia rządów.

Priam jest władcą Troi w momencie, w którym rozpoczął się jej konflikt z Grekami spowodowany porwaniem Heleny. Kochanowski, zainspirowany „Iliadą” Homera, postanowił jego rządy umieścić w centrum akcji swojej renesansowej sztuki. Nie jest to jednak pamiątka czy hołd dla Priama - Kochanowski opisał go bowiem jako władcę nieudolnego, chętnie uciekającego od odpowiedzialności na nim ciążącej i zrzucającego ją na niższych szczeblem polityków. Priam nie poczuwa się również do odpowiadania przed swoim narodem za czyny własnego syna, mimo że to on egoistycznie porwał Helenę i przyczynił się do wybuchu wojny.

Król Priam nie potrafi na poważnie zainteresować się nadchodzącą wojną, ignoruje także przepowiednię własnej córki, Kasandry, która wieszczy upadek Troi. Priam mógłby zareagować, posłuchać swojego mądrego doradcy, Antenora i zrobić cokolwiek w kwestii poselstwa greckiego i wojny, która czai się na horyzoncie. Woli jednak pozostać władcą biernym, skupionym na prywatnych interesach i nie potrafi zaangażować się w swoją rolę króla i przywódcy, którego głównym zadaniem jest wszak ochrona powierzonego mu narodu. Ulega za to swojemu synowi Aleksandrowi (Parysowi), którego kaprysy szybko okazują się być powodem upadku miasta. Priam nie dostrzega jednak tych sprzeczności, a decyzje podejmuje, kierując się jedynie własnym dobrem. Jest fatalnym władcą, którego rządy doprowadzić mogą jedynie do klęski.

Z kolei Kreon jest władcą aktywnym, starającym się dbać o swoich poddanych, jednak jego rządy oparte są na swoistej tyranii. Kreon to despota, któremu zdaje się, że tylko rządząc twardą ręką, doprowadzi Teby do rozkwitu i sukcesu. Dlatego też od razu oskarża Polinika o zdradę, by uprzedzić innych buntowników, jak może wyglądać ich los. Nie pozwala także na bunt Antygonie, która chce dochować prawa boskiego i pochować brata.

Dla Kreona nie ma żadnych odstępstw od ustanowionych przez niego praw. Wszyscy się mają do nich stosować, nawet jeśli okazują się być okrutne i nieludzkie. Gotów jest nawet skazać na śmierć narzeczoną własnego syna, jak zrobił to właśnie z nieposłuszną Antygoną. Jego okrucieństwo z kolei ujawnia to, że jest on słabym i despotycznym władcą, a jego rządu trzymają się tylko dzięki sile, nie zaś poważaniu czy sympatii narodu. Kreon jednak bardzo aktywnie angażuje się w swoją rolę i broni swojego autorytetu w oczach innych. Jest władcą zdecydowanie bardziej zajętym sprawami swojego narodu, niż kiedykolwiek w dziele Kochanowskiego okazał to król Priam. W obliczu jego prawa wszyscy są równi, nie faworyzuje nawet narzeczonej własnego syna.

Priam i Kreon to dwaj zupełnie odmienni od siebie władcy, zdecydowanie różniący się swoją postawą względem poddanych. Pierwszy z nich jest słaby, bierny, faworyzuje syna i nie potrafi wziąć na siebie odpowiedzialności za własny kraj. Z kolei drugi z nich to władca despotyczny, ale aktywny, stosujący wobec wszystkich równe prawo i nie pozwalający sobie i innym na okazywanie słabości. 


Przeczytaj także: Jaki wpływ na sposób widzenia świata przez człowieka mają czasy w których on żyje? Odwołaj się do wybranych lektur obowiązkowych

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem. Bardzo dziękujemy.