Piękny, luby jest ten kwiatek,
Bo go rączęta twoje zerwały;
Drogi dla mnie, bo twój datek,
Ależ nietrwały, ależ nietrwały.
My przysięgli, moja duszo,
Że się będziemy kochać do grobu,
I pamiątki więc być muszą
Trwalsze niż kwiatek, trwalsze dla obu.
Tam, o luba, tam na niebie
Niezapominków łąka nam gore.
Tam dla siebie i dla ciebie
Wieczny, jak niebo, datek wybiorę.
Te dwie gwiazdy, te jaskrawsze,
Co jak małżeństwo ciągle przy sobie,
Dla nas będą, dla nas zawsze;
Jedną ja wezmę, drugą dam tobie.
Nas na ziemi los rozdzieli,
Nic nie rozdzieli gwiazdek na niebie;
W nich będziemy się widzieli,
Okiem ich będziem patrzać na siebie.
Takie kwiaty kwitną jasno,
Barwy co z nieba nigdy nie zbledną,
Kwitną oczom, gdy te zgasną,
Naszym ach! duszom kwiecić się będą.
Czuję prawdę słów dziewica
Chociaż gwiazdeczki zgasły w obłoku.
Gwiazdy zgasły, bo przyświeca
Całus na ustach, miłość na oku.
Źródło: Dzieła Seweryna Goszczyńskiego, 1852.