Bruno Jasieński – biografia, wiersze, twórczość

Bruno Jasieński (1901-1938) tworzył poezję, prozę, zajmował się też teatrem. Był współtwórcą polskiego futuryzmu, którego manifesty przygotowywał. Należał do polskiej awangardy okresu 1918-1939, w roku 1923 związał się z ruchem komunistycznym.

Urodził się jako Wiktor Zysman. Imieniem Bruno posługiwał się od roku 1920. Jego ojciec, Jakub, był zasymilowanym Żydem wyznania ewangelickiego. Wykonywał zawód lekarza, zajmując się też działalnością społeczną. Matka, Eufemia Maria pochodziła ze szlacheckiego rodu Modzelewskich. W roku 1921 zmarła siostra Poety, Irena, zwana Renią. Jasieński wspomniał ją w kilku swych poezjach (Pogżeb Reńi, dedykacja Pieśni o głodzie).

Pierwsze sześć lat życia Wiktor spędził w Klimontowie. W roku 1909 zaczął uczyć się w stołecznym Gimnazjum im. Mikołaja. Redagował tam pismo szkolne „Drugak”, następnie podjął się redakcji i wydawania gazetki uczniowskiej „Sztubak”. Już wtedy pisywał wiersze i próbował przekładów poezji niemieckiej i rosyjskiej. Po wybuchu I wojny światowej ojciec jako lekarz został powołany do wojska rosyjskiego. Dzieci z matką udały się do Rosji, tam w maju 1918 Jasieński kończy Szkołę Polską w zrewolucjonizowanej Moskwie. Tam też zafascynował się egofuturyzmem Igora Sewierianina, zainteresowała go również liryka Majakowskiego, prace teoretyka kubofuturyzmu Wielimira Chlebnikowa oraz twórcy tzw. języka pozarozumowego Aleksieja Kruczonycha. W roku 1917 uzyskał wyróżnienie w postaci srebrnego medalu za wyniki egzaminu maturalnego, a powróciwszy do Polski rozpoczął studia filozoficzne na Uniwersytecie w Krakowie. W roku 1919 stworzył w Klimontowie teatr amatorski, wprowadzając przy tym innowacje sceniczne jak np. grę niepiśmiennych chłopów – „naturszczyków” w Weselu, do którego wprowadził też Widmo Głodu.

W czasie wojny z Rosją bolszewicką Jasieński odbył przeszkolenie w szkole podchorążych w Chełmnie. Zorganizował tam wieczór poetycki zakończony skandalem i aresztowaniem Twórcy za obrazę podoficera.

Wraz ze Stanisławem Młodożeńcem i Tytusem Czyżewskich współtworzył polski ruch futurystyczny (m.in. Niezalegalizowany Klub Futurystów Pod Katarynką). Przyjaźnił się z Aleksandrem Watem i Anatolem Sternem. Swe pierwsze wiersze opublikował w wydawanym w Krakowie piśmie Formiści (kwiecień 1920, z podpisem Bruno Jasieński). W czerwcu roku 1921 ukazuje się zredagowana przezeń JEDNODŃUWKA FUTURYSTUW mańifesty futuryzmu polskiego wydańe nadzwyczajne na całą Żeczpospolitą Polską – zaprojektowana jako licząca cztery strony efemeryda. Znalazły się tam znane Mańifesty m.in. w sprawie ortografji fonetycznej, poezji futurystycznej oraz w sprawie krytyki artystycznej. Poeta wspólnie z Anatolem Sternem napisał również manifest polskiego futuryzmu Nuż w bżuhu. Jednodńuwka futurystuw (listopad 1921). Walki krakowskich robotników z policją w roku 1923 (tzw. wypadki krakowskie) i zaangażowanie się w działalność partii komunistycznej zaowocowały wydanym wspólnie ze Sternem tomikiem Ziemia na lewo.

W roku 1925 wraz z żoną Klarą (Karą Arem) Jasieński wyjeżdżą do Paryża. Nadal zaangażowany w ruch komunistyczny, tworzy teatr amatorski na Saint –Denis. Radykalizuje się, pisze Słowo o Jakubie Szeli oraz powieść Palę Paryż. Z jej powodu musi opuścić Francję. Nową przystań znajduje w ZSRR – gdy przybywa do Leningradu witają go owacje „ludzi sowieckich”. Zostaje redaktorem naczelnym pisma adresowanego do Polonii Kultura Mas oraz kierownikiem działu literackiego Trybuny Radzieckiej. W roku 1932 zostaje członkiem WKP(b). W roku 1934 zostaje członkiem zarządu Związku Pisarzy Radzieckich, a jego kontakty z Polakami obumierają. Mimo strzeżenia kanonów socrealizmu i zaangażowania w sowietyzację m.in. Tadżyckiej SRR, NKWD aresztuje Jasieńskiego 31 lipca 1937 roku. Sąd Najwyższy ZSRR skazuje go na śmierć, po rozstrzelaniu tego samego dnia zostaje pochowany w bezimiennej mogile w miejscu egzekucji Komunarka. Tenże Sąd rehabilituje go w roku 1955.

Lata młodzieńcze

Bruno Jasieński (a właściwie Wiktor Zysman) urodził się 17 VII 1901 roku w Klimontowie (powiat sandomierski). Był synem lekarza - Jakuba Zysmana - i Eufemii Marii z Modzelewskich. Miał brata Jerzego, profesora medycyny w Krakowie. Bywa zaliczany, przynajmniej z perspektywy polskiej, do tzw. poetów wyklętych.

Uczył się, jeszcze jako Wiktor Zysman, w gimnazjum im. Mikołaja Reja w Warszawie. Po powołaniu ojca do armii rosyjskiej, a co za tym idzie wyjeździe całej rodziny do Moskwy, skończył gimnazjum polskie Rady Głównej Opiekuńczej (matura wiosną 1918 r.). Jesienią rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim (immatrykulowany już jako Jasieński).

Bruno Jasieński wspólnie ze Stanisławem Młodożeńcem założyli w roku 1919 krakowski klub futurystów Katarynka. Brał również dział w powstaniu pierwszych jednodniówek: Jednodniuwka futurystuw. manifesty futuryzmu polskiego oraz Nuż w bżuhu. W roku 1919 założył w Klimontowie amatorski zespół teatralny, z którym wystawił w autorskiej przeróbce Wesele Stanisława Wyspiańskiego.

Z Jasieńskim i Młodożeńcem współpracował Tytus Czyżewski, który w roku 1917 współtworzył grupę Formistów Polskich. Miejscem spotkań Formistów i Katarynki stał się w 1921 roku klub Gałka Muszkatołowa. Warszawski ośrodek futuryzmu, skupiony wokół Anatola Sterna i Aleksandra Wata, występował w kabarecie Pod Picadorem. Grupa krakowska i warszawska połączyły się, zatem w latach 1920-23 futuryzm polski występował jako ruch jednolity.

Debiutanckie poezje Jasieńskiego, ukazujące się w jednodniówkach, Nowej Sztuce i Almanachu Nowej Sztuki, opierały się na programowym sprzeciwie wobec estetyzmu Młodej Polski, korzystając dla jego wyrażania z różnorodnych, śmiałych eksperymentów formalnych (najbardziej chyba znanym jest pisownia fonetyczna, poza tym neologizmy i np. łamanie składni). Poszukiwania obrazuje również But w butońerce, powstały pod pewnym wpływem egofuturyzmu rosyjskiego Igora Sewierianina. Brunon Jasieński był autorem wypowiedzi programowych polskich futurystów: przygotował Do narodu polskiego manifest w sprawie natychmiastowej futuryzacji życia oraz Manifest w sprawie poezji futurystycznej, ogłoszony w Jednodniówce futurystów z 1921 roku. Stworzył też nową formę prozy - mikropowieść Nogi Izoldy Morgan (1923). W czasopismach Wiek nowy, Szczutek, Kurier Lwowski ogłosił wiele utworów satyrycznych, zwykle ukrywając się pod pseudonimem Ia von Tamten.

Czerwone wersy

Nowy etap twórczości Jasieńskiego zapowiadała Pieśń o głodźe (1922) będąca protestem przeciwko nędzy i krzywdzie (o ńewiadomi, bezimienńi ludźe/zagłodzeńi w saharah miljonowyh miast) oraz wizją rewolucyjnej przyszłości (nastąpił czas/ i świat, jak kleryk/ pszyjmuje hszest czerwonyh święceń). Dostrzec tu można anarchiczny bunt (związek z doświadczeniami rosyjskimi Autora) oraz kształtowanie się poetyckiej idei rewolucji jako radykalnego przekształcenia świata w kierunku zniesienia zła ujętego na sposób marksistowski (wyzysk, relacje w bazie).

Bezpośrednio pod wrażaniem powstania krakowskiego z listopada 1923 napisał Marsz powstańców krakowskich. Wtedy też wyjechał do Lwowa i rozpoczął współpracę z KPRP, obejmując w 1924 stanowisko redaktora działu literackiego w jedynym legalnie wydawanym w RP dzienniku komunistycznym - Trybunie Robotniczej. Pamflety polityczne, które przygotowywał dla tejże gazety ulegały zwykle konfiskacie przez cenzurę.

Problemem, który w dużej mierze rozwiązywały struktury partyjne komunizmu, była stabilizacja „poety wyklętego” jako twórcy, osadzenie w trwalszej siatce organizacyjnej, dającej warunki swobodnej, uporządkowanej pracy twórczej. Pisma awangardowe ukazywały się zwykle bardzo krótko, zaś "oficjalne" organy literackie nie były zainteresowane drukowaniem Jasieńskiego. Stałe były ataki krytyki, również publicystów miernej klasy, a wieczory poetyckie nie dochodziły zwykle do skutku, często ze względu na napaści bojówek Narodowej Demokracji. W roku 1925 Jasieński postanowił wyjechać z Polski do Paryża – stolicy elit komunistycznych Zachodniej Europy.

Pola Elizejskie światowego komunizmu

Czas pobytu we Francji uchodzi za najbardziej płodny twórczo. Bruno Jasieński pisał i angażował się w życie polityczne dzięki bliskiej współpracy z komunistycznymi pisarzami francuskimi z kręgu L'Humanite oraz Komunistycznej Partii Francji.

Właśnie okresie paryskim, w roku 1926, ukazało się Słowo o Jakubie Szeli - stylizowany na pieśń ludową nowatorski utwór epicko-liryczny. W przedmowie Autor jasno stwierdzał potrzebę kreacji mitu ideologicznego jako cel nadrzędny: ...gdyby nawet Szela historyczny nie istniał, to i wówczas w imię męczeńskiej epopei krzywdy chłopskiej należałoby go dźwignąć na wyżyny heroizmu. Mamy zatem do czynienia z zamierzoną idealizacją, jednak nie w kierunku „dobrego chłopa” zmanipulowanego przez zaborcę przeciwko swym dobrodziejom – patriotycznej szlachcie. Rabacja to realizacja obiektywnych praw dziejowych, zatem jej ocena jest ex ante pozytywna, niezależnie od kwalifikacji moralnych, które są z punktu widzenia komunizmu irrelewantne i tymczasowe. Słowo o Jakubie Szeli wystawiło w Polsce Studio Robotnicze L. Schillera, zaś w Krakowie teatr Cricot.

W roku 1927 Bruno Jasieński stworzył amatorski teatr polski - Nową Scenę Robotniczą. Zbierał też materiały do powieści Bandosy o polskich górnikach we Francji, jednakże nigdy jej nie napisał. Dla swej Sceny Robotniczej przygotował adaptację poematu Słowo o Jakubie Szeli na widowisko Rzecz gromadzka. Adaptował ponadto rosyjską groteskę Radio-Maj. Inscenizacje planowano tak, by wywołać (skutecznie) burzliwą debatę polityczną (teatr agitacyjny).

Antyutopia społeczna Palę Paryż z roku 1929 - fantastyczna groteska o cechach ekspresjonistycznych i katastroficznych - spotkała się z dużym oddźwiękiem nie tylko we Francji. Jej fragmenty zaczęły ukazywać się w roku 1928 w piśmie L’Humanite i Die Rothe Fahne. Powieść była zamierzona jako odpowiedzi na nowelę P. Moranda Palę Moskwę (Je brule Moscou). Jasieński wykreował tu postać, będącą indywidualizacją - wcieleniem mesjańskiego proletariatu („oksymoroniczny” bezrobotny robotnik), zbawiającego świat przez fizyczne zlikwidowanie burżuazji, dokonujące się z konieczności praw biologicznych - śmierć przynosi zaraza. Palę Paryż uchodzi za najsilniejsze w twórczości Autora oskarżenie rządów burżuazji i wyraz wiary w zbawczą moc komunizmu. W Polsce powieść ukazała się w roku 1929 jedynie za sprawą "łagodzącej" przedmowy Juliusza Kaden-Bandrowskiego.

Ojczyzna proletariatu

Palę Paryż skutkowało wydaleniem Brunona Jasieńskiego z Francji. Przez Belgię i Niemcy trafił do ZSRR, zaproszony przez rząd radziecki. Szybko związał się z Rosyjskim Zrzeszeniem Pisarzy Proletariackich, otrzymał obywatelstwo sowieckie i wstąpił do WKP(b). Zaraz po przyjeździe do Moskwy w roku 1929 zajął się redakcją pisma Kultura Mas. Wkrótce jednak ustąpił ze względu na krytykę komunistów polskich w ZSRR (ideologiczne zarzuty tzw. elitaryzmu i nacjonaloportunizmu). Pracował też w Trybunie Radzieckiej - powstałym w 1927 roku organie centralnego Biura Polskiego przy KC WKP(b).

W końcu 1930 znów wysunięto przeciwko Jasieńskiemu zarzut nacjonaloportunizmu. Twórca złożył samokrytykę, zaś brak zwolenników wśród polskich "ludzi radzieckich" zbliżył go ku Rosjanom. Jasieński angażował się zwłaszcza w prace Międzynarodowego Zjednoczenia Pisarzy Rewolucyjnych. Należał też do kolegium redakcyjnego pisma Literatura Międzynarodowa. W roku 1934 wybrano go na członka zarządu głównego Związku Pisarzy Radzieckich. Roman-gazieta ośmiokrotnie wydawała jego powieść Palę Paryż. Wielka czystka spowodowała usunięcie go z WKP(b) i Związku Pisarzy ZSRR. 31 VII 1937 trafił do aresztu, zaś 17 IX 1938 roku skazano go na śmierć. Tegoż dnia został rozstrzelany w miejscu straceń NKWD, w Kommunarce pod Moskwą. Został pochowany w bezimiennym grobie. W dawniejszej literaturze pojawia się błędna informacja, oparta na relacji Aleksandra Wata, że został zesłany i zmarł po 15 latach w łagrze. Doczekał się rehabilitacji w roku 1956.

Konteksty twórczości Jasieńskiego

Futuryzm jako taki był ruchem radykalnie antytradycjonalistycznym, występując stale z hasłami kreowania nowych form sztuki i nowego sposobu życia. Uzasadnieniem dla destrukcji i kreacji nowego miał być tok przemian cywilizacyjnych Europy XX wieku, zatem przybierały one cechy konieczności dziejowej czy wypadkowej praw rozwoju społecznego (determinizm, ewolucjonizm). Stąd i sam Jasieński nie był zaskoczony mało przychylnymi postawami „profanów”. W Exposé do Nóg Izoldy Morgan pisał m.in.: w sierpniu roku 1921 w Zakopanem wracałem z wieczoru, na którym czytałem swoje najlepsze wiersze, odprowadzany przez słuchaczów przez całą długość Krupówek (od Morskiego Oka do Trzaski) gradem kamieni, dostatecznie dużych, aby rozpłatać głowę przeciętnego, a nawet nieprzeciętnego śmiertelnika (…). Jednak owa agresja publiczności to regulator i probierz efektywności, niejako „wydajności” twórczości futurystycznej. Agresja jest wręcz reakcją oczekiwaną, upragnioną hojnością, ratującą przed literackim sprawicowieniem.

Ważny dla rozwoju osobowości Brunona Jasieńskiego był pobyt w Moskwie. W Rosji futuryzm rozwijał się już po roku 1910. Program tworzyli poeci i malarze (D. Burluk, W. Chlebnikow, A. Kruczonch, W. Majakowski). Znany jest almanach wraz z manifestem zatytułowany "Policzek powszechnym gustom" (Пощёчина общественному вкусу) z 1912 roku. Manifest wzywał to oderwania się, wzorem Włochów, od „ciasnej” przeszłości, autorytetów i tradycji, strącając luminarzy z pokładu „parowozu współczesności” ( Прошлое тесно. Академия и Пушкин непонятнее иероглифов. Бросить Пушкина, Достоевского, Толстого и проч. и проч. с Парохода Современности.). Ruch, choć intensywny, był mało stabilny. W latach 1914-1923 nastąpiło rozbicie nurtu na egofuturyzm i bardziej radykalny kubofuturyzm. Wkrótce wyłoniły się z nich nowe kierunki malarskie i literackie.

Gdy Jasieński przechodzi zdecydowanie i formalnie na pozycję lewicy komunistycznej, widać "wygasanie" futuryzmu, nie tylko w Polsce. We Włoszech modus vivendi futurystów stała się integracja z ruchem faszystowskim, zaś w ZSSR integracja z partią bolszewicką (Lewy Front Sztuki - LEF). Żywotny pozostał futuryzm w muzyce (bruityzm - "sztuka szmerów"). Dziedzictwem ruchu pozostało stałe pragnienie radykalnej, wszechogarniającej przemiany społecznej w kierunku uniformizacji, industrializacji jako epopei heroicznej oraz sztuki jako katalizatora dialektycznej transformacji świadomości klasowej i społecznej (technokratyczna rewolucja kulturalna).

Reprezentatywną dla końcowej fazy polskiego futuryzmu Ziemię na lewo Bruno Jasieński wydał wspólnie z Anatolem Sternem w roku 1924 w Warszawie. Układ graficzny był dziełem M. Szczuki. Przedmowa programowa mówiła o „człowieku masy” – ukrytym bohaterze dziejów, atakowano jednocześnie kulturę i światopogląd „znienawidzonego burżuja”. W Ziemi na lewo Jasieński zawarł, poza już wcześniej publikowanymi wierszami, utwory antywojenne jak i skierowane przeciwko duchowieństwu.

Futuryzm polski pozostawał oczywiście pod wpływem twórców włoskich i rosyjskich, przejawiając jednak również liczne cechy oryginalne. Na tle czerpania z Włoch i Rosji, polemizował z nim Karol Irzykowski, stawiając zarzuty jałowości, naśladownictwa wzorów zagranicznych, nieumotywowanego merytorycznie usiłowania naruszenia ciągłości rozwoju kultury oraz prymitywizacji problematyki literackiej (zob. zw. artykuł Plagiatowy charakter przełomów literackich w Polsce). Stefan Żeromski oceniał eksperymenty językowe ruchu futurystycznego jako zamach na integralność języka polskiego (Snobizm i postęp).

Jednakże w przypadku twórców takich jak Bruno Jasieński lepiej mówić o świadomej recepcji programów obcych i przetwarzaniu ich twórczo, również w kontekście osobistej wędrówki ideowej i artystycznej. Na głosy krytyczne trzeba spojrzeć z perspektywy formacji intelektualnej pokolenia Młodej Polski i modernizmu oraz sytuacji społecznej i politycznej w targanym niepokojami politycznymi kraju, wykpiwanym w Niemczech jako „państwo sezonowe”, zaś w Rosji bolszewickiej jako „pańska Polska”.

Interesujące jest stanowisko nowszej krytyki, podnoszącej, że futuryzm był ruchem kontestacyjnym, fermentem myślowym przygotowującym podłoże intelektualne dla wystąpień twórców awangardowych oraz przetwarzającym owoce zachodnioeuropejskiej dynamiki w obszarze twórczości i estetyki (prowokacyjność, deklaracje „na śmietnik z tradycją i teraźniejszością”, egzaltowana fascynacja techniką jako narzędziem transformacji świadomości).

W perspektywie tak pojętej roli literatury, konstruując nową formę poetycką, Bruno Jasieński umieszczał obok siebie brutalizmy i tonację sentymentalną, dopełniając tą opozycję dandysowską manierą. Próbował również adaptacji pozaliterackich form ekspresji (narracja filmowa, depesza reporterska), przejawiając ponadto zamiłowanie do dysonansu estetycznego oraz obrazowania o charakterze hiperbolicznym. W Słowie o Jakubie Szeli Poeta zastosował wiersz sylabotoniczny, miejscami toniczny, eksperymentował również z wierszem monosylabicznym. Budował strofy toniczne, trójakcentowe. Utwór opiera się na toniczności, nie zaś sylabicznej organizacji tekstu. Trudno zatem uznać Brunona Jasieńskiego za „niszczyciela” języka polskiego. Lepiej mówić o innowacyjnych i eksperymentalnych środkach ekspresji, opartych jednak na wyrobionym warsztacie, podobnie jak w malarstwie kubofuturystów.

Literatura doby PRL podnosiła, że wraz z zaangażowaniem się w działalność partii komunistycznej, w poezji Jasieńskiego zanikają, jak to określano, manieryzmy obliczone na wywołane konsternacji, wzrasta formalna zwartość, dynamika i jasność przekazu (wpływy Majakowskiego i Jesienina, których Bruno Jasieński mistrzowsko tłumaczył). Trudno jednak pominąć wpływ wyczerpania się w latach dwudziestych futuryzmu jako takiego i przejście do nowych kierunków (por. np. rozwój twórczy Kazimierza Malewicza).

Warto zauważyć, że twórczość Brunona Jasieńskiego w jego okresie radzieckim, zwłaszcza powstająca w języku rosyjskim, była już nakierowana m.in. poprzez socrealizm na służbę WKP(b). Stanowiła zatem swego rodzaju wysoką literaturę użytkowo-formacyjną. Poza groteską sceniczną Bal manekinów z roku 1931 i opowiadaniami (Nos, Męstwo, Główny winowajca) , najbardziej znana (12 wydań w ZSRR) była reportażowa powieść socrealistyczna z wątkami sensacyjno-kryminalnymi Człowiek zmienia skórę (1932-33, po polsku 1934). Również w kontekście osobistego doświadczenia i totalitarnego zawładnięcia życiem kulturalnym trzeba spojrzeć na nie ukończoną Zmowę obojętnych (1937, wyd. 1956, wyd. pol. 1962), próbującą zdiagnozować sytuację międzywojennej Europy z jej atmosferą terroru i prowokacji politycznych.

Rafał Marek

Literatura:

Balcerzan, s.v. Futuryzm [w:] Literatura polska. Przewodnik encyklopedyczny, PWN, Warszawa 1984-85, vol.I, s. 280-282.
Виктор Березкин, s.v ФУТУРИЗМ https://www.krugosvet.ru/enc/kultura_i_obrazovanie/teatr_i_kino/FUTURIZM.html?page=0,2#part-1446
Karwacka, s.v. Jasieński Bruno [w:] Literatura polska. Przewodnik encyklopedyczny, PWN, Warszawa 1984-1985, vol. I, s. 393.
Kowalska, s.v. Wiktor Jasieński, Polski Słownik Biograficzny vol. XI, Warszawa 1964-65, https://www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia/wiktor-jasienski

Bruno Jasieński – wydania

Epoka literacka: XX-lecie międzywojenne