Widzę

Widzę –
jak z dnia na dzień bujnieją wąsy kukurydzy;

jak na poprzecznych grzędach w oczach rośnie owies,
jak bodziszkom różowe płyną łzy z pod powiek,
jak biało zakwitł bieluń za parkanem, w rowie;

jak bledną mgły na górach w siności poranku,
jak tato czasem wieczór głaska psa na ganku;

i jak się pełno sypie pszenica wąsatą,
i jak się mienią wszystkie syte barwy lata;

i jak o twarde brzegi bije słona fala,
jak co wieczór ktoś gwiazdy na niebie zapala;

i jak się na zachodzie blizna słońca zetli –
tego mi nigdy żaden ekran nie wyświetli.

Czytaj dalej: Niebo na przedwiośniu – Kazimiera Alberti

Źródło: Pochwała życia i śmierci, Kazimiera Alberti, 1930.