Interpretacja

"Obłoki"

Autor wiersza Czesław Miłosz
Interpretacja stworzona przez: Olga
„Obłoki” Czesława Miłosza - natura wobec człowieka czy człowiek wobec natury?


„Nieuchwytne
są popołudnia, dojrzałe i głośne, liście
pełne soku, wypukłe owoce, szeleszczące
jedwabie kobiet idących po drugiej stronie”

- tak Adam Zagajewski w 1985 roku w utworze „Owoce” wyrażał emocje ludzkiego świata, a posługując się metaforą natury konstytuował liryczną zależność świata ludzi i świata przyrody. Również w wierszu Czesława Miłosza pt. ”Obłoki” przedstawiony zostaje obraz człowieka i natury. Dominantą kompozycyjną utworu są emocje podmiotu lirycznego, który konfrontuje własną egzystencję z potęgą świata zewnętrznego. Pojawia się pytanie- jakie uczucia wyraża podmiot liryczny?
W pierwszej części omawianego utworu, składającego się z jednej strofy, podmiot liryczny słowem poetyckim odmalowuje przed czytelnikiem obraz nieba. Pierwsze trzy wersy sugerują iż utwór jako całość literacką należy sklasyfikować jako lirykę opisową. Wskazują na to między innymi pojawiające się epitety- „straszne moje obłoki” i „obłoki białe i milczące”. Pozornie wydaje się, iż w początkowej fazie swej wypowiedzi lirycznej podmiot liryczny utworu Miłosza przekazuje czytelnikowi spostrzeżenia i obserwacje dotyczące nieba. Na uwagę zasługuje tu jednak nie tyle opis natury, ile emocjonalny stosunek opowiadającego, który wyrażony zostaje poprzez wprowadzenie określenia wartościującego – „straszne” oraz zaimka dzierżawczego „moje”. Charakterystyka przyrody niespodziewanie nabiera osobistego charakteru.
W kolejnych ośmiu wersach utworu Miłosza podmiot liryczny odsłania swe emocje, a liryka opisowa przyrody zamieniona zostaje na lirykę wyznania. Podmiot liryczny eksponuje niewątpliwie własną postać, co manifestowane jest poprzez użycie czasowników w pierwszej osobie liczby pojedynczej (m.in. „patrzę” i „wiem”). Odwołując się do obrazu nieba podmiot liryczny wyraża swój stosunek do świata – „ patrzę na was o świcie oczami łez pełnymi”, a następnie poprzez enumerację dokonuje oceny własnej osoby – „ we mnie pycha, pożądanie/ i okrucieństwo”. W dalszej części swej wypowiedzi podmiot liryczny ironizując określa wręcz swą egzystencjalną porażkę- „dla snu martwego splatają posłanie”. Warto zwrócić tu uwagę na kontekst lingwistyczny- „sen martwego” zdaje się nie tylko określać beznamiętność, nieczułość i obojętność podmiotu lirycznego, lecz kontrastując z tradycyjnym związkiem frazeologicznym- „sen sprawiedliwego” dodatkowo wpływa na pejoratywną ocenę postawy podmiotu lirycznego. Owa negatywna ocena spotęgowana zostaje jeszcze kolejnym oskarżeniem jakie podmiot liryczny kieruje pod własnym adresem- „ kłamstwa mego najpiękniejsze farby/ zakryły prawdę”. Posługując się wyszukaną metaforą podmiot liryczny określa swe zakłamanie i nieszczerość. Podsumowując, w omawianych ośmiu wersach utworu Miłosza podmiot liryczny przedstawia własną osobę, ukazując siebie jako człowieka grzesznego i zdeprawowanego.
Po dokonanej analizie wyznania podmiotu lirycznego pojawia się pytanie- jaka jest paralela między doświadczeniami czy emocjami podmiotu lirycznego a tytułowymi obłokami? I tu warto zwrócić uwagę na dalszą część wypowiedzi podmiotu lirycznego, który w dziewiątym wersie stwierdza „Wtedy spuszczam oczy”. Opisywany gest wstydu i uniżenia jest reakcją człowieka na konfrontację własnej osoby a naturą reprezentowaną przez obłoki. To obserwacje nieba sprowokowały wyznania podmiotu lirycznego dotyczące własnej egzystencji, wobec „milczących obłoków” podmiot liryczny dokonuje bezwzględnej krytyki własnej osoby i to również porównanie z naturą wywołuje w człowieku lęk i wstyd. Jakże znamienne, że również w dalszej części swej wypowiedzi podmiot liryczny wskazuje na bezmiar potęgi natury- oto bowiem podmiot liryczny czuje „wicher, co przeze mnie wieje/ suchy, palący”. Warto również w tym kontekście zwrócić uwagę na określenie obłoków jako „stróży świata”, co sugeruje ich pryncypialną rolę, obnażając wertykalną przewagę nieba nad człowiekiem- homo sapiens opisuje sytuację z dołu, obłoki górują nad światem. Z kolei pojawiający się po raz drugi w wierszu epitet „ straszne (…) obłoki” wskazuje na kompozycję klamrową utworu, sugerując iż układ treści w omawianym wierszu Miłosza jest symetryczny.
Czym jest więc utwór Miłosza- peanem opiewającym potęgę natury czy też wyznaniem bezbronnego, grzesznego człowieka? Niewątpliwie konstrukcja utworu Miłosza stawia człowieka na uprzywilejowanej pozycji, gdyż w zastosowanej liryce bezpośredniej przeżycia, emocje i obserwacje są ściśle związane z osobą podmiotu lirycznego. Opis natury przedstawiany w utworze Miłosza nie może więc zostać uznany za arbitralną charakterystykę natury. O braku obiektywizmu w dokonywanej przez człowieka ocenie natury świadczą między innymi omawiane już wyrażenia wartościujące czy też zdania wykrzyknikowe - „O , jakże wy straszne/ jesteście, (…), obłoki!”. W przedstawionym zdaniu warto zwrócić uwagę również na obecność przerzutni, która pojawiwszy się po raz pierwszy w utworze, wskazuje na napięcie emocjonalne, które towarzyszy „ja” mówiącemu w wierszu „Obłoki” Czesława Miłosza.
Podsumowując, utwór Czesława Miłosz pt. „Obłoki” należy do grupy utworów lirycznych, w których podejmowany jest temat relacji człowieka i natury. W omawianym utworze natura najpierw stanowiła dla podmiotu lirycznego pretekst do rozważań dotyczących marności ludzkiej egzystencji. Potem z kolei poprzez osiągnięcie świadomości istnienia i bytu człowiek rezygnuje z konfrontacji z naturą, jednoznacznie określając jej prymat w świecie. Tymczasem jednostce pozostaje błagać:

„ Niech zasnę/ niech litościwa ogarnie mnie noc”

Czy jednak na pewno? Nieco relatywizując powyższe rozważania i tworząc alternatywę dla nieuchronności ludzkiej porażki w koniecznej konfrontacji z naturą proponuję jednak zastanowić się nad znaczeniem personifikacji „obłoki milczące”… To przecież natura tworzy człowiekam, a człowiek na zawsze pozostaje w naturze.

Komentarze

jaszka

Poraz pierwszy spotykam sie z analiza, w ktorej elementy sktuktury nie zostaly zepchniete na dalszy plan, a polaczone zgrabinie z reszta wypowiedzi tworza zgrana i kompletna calosc. Gratulacje

jaszka

Poraz pierwszy spotykam sie z analiza, w ktorej elementy sktuktury nie zostaly zepchniete na dalszy plan, a polaczone zgrabinie z reszta wypowiedzi tworza zgrana i kompletna calosc. Gratulacje

jaszka

Poraz pierwszy spotykam sie z analiza, w ktorej elementy sktuktury nie zostaly zepchniete na dalszy plan, a polaczone zgrabinie z reszta wypowiedzi tworza zgrana i kompletna calosc. Gratulacje

C_r

Nie podobna stworzyć zadowalającej interpretacji tego akurat utworu bez podjęcia dialogu z tradycją lub przynajmniej zasugerowania wyrazistych punktów odniesienia. Z dialogu z naturą i z dialogu z poezją poprzedników, identyfikujących się z obszarem, który sam w sobie ułatwia podejmowanie kontemplacji perspektyktywy wertykalnej. Mam na myśli przestrzeń Wilna i okolic, myślę o niebie spowijajacym Genewę, myślę o DUCHU PRAW, który pozostawia ślady w lirycznej ekspresji wieszcza Adama i wyzwolonym spod wpływu tegoż młodzieńczym tekście wieszcza Czesława.

umbra

bardzo ładna internetacja, ładniejaszą się być zdaje od utworu. moje gratulacje :)

hoom

Hoho... muszę przyznac, że nieźle... naprawdę dobrze!

babun

Jestem pod wrażeniem. Nigdy nie znalazłem w necie tak dobrej interpretacji :) Moje gratulacje.

Ktos :)

Super interpretacja na bank mi się przyda..:) Bo sama nie potrafie tak fajnie go opisac gorące dzięki :****

KRONIU

chyba bedzie dobra interpretacja wierszy :-) ostrzegam wszystkich zajaczków z mojej klasy zeby tego nie brali bo bedzie ogień w szopie !!!! pozdro

Sonia

nieprawda:/ lipa, nic konkretnego nie jest tu wyjasnione, po co on to mowi ,jaki ma cel itp!!!

aaaaaaaa

beznadziejna. Zbyt ogólnie. To że posłóżysz sie paroma nazwami środków stylistycznych i nazwiesz pare czynnosci i uczuc nie zobowiazuje cie nawet do nazwania tego interpretacja, co najwyzej opisem.... widzisz roznice miedzy tymi dwoma słowami? i boze w kaich szkolach wy sie uczycie ludzie ze was to satysfakcjonuje?!

mary

Świetna interpretacja, zero zastrzeżeń. Czy autor nie mógłby udzielać mi korepetycji z polskiego?

XYZ

wszystko fajnie i ładnie ale gdzie tu motyw katastrofizmu tak przecież dominujący w liryce II Awangardy. Moim zdaniem ta interpretacja poszła troche w nieodpowiednią strone...

XYZ

a tak w ogole to nie ma tu żadnej relacji człowiek-natura

zenia z wykopalisk

spierdalaj wiecej sie nei dało ;/;/!!!!!!!!!!!!!!1 a po drugie praca na jeden ale i tak skorzystam papa

jagódka

Interpretacja bardzo przemyslana i głęboka, naprawdę świetna...widać, że autor czuje poezję :)

A>>>>>

Bardzo Ladna Musz przyznac ze spoko

mona

gdzie jest tu przyroda

anna

Niech zasne niech litosciwa ogarnie mnie noc moze byc tylko gdzie tu przyroda??????????????????????????????????????????????????????

Sanna

hmm a troche nie za madry tekst??? Rozwazania dobre, ale czasami robi sie wrazenie, ze autornie do konca rozumie to, co napisal... Zebym uczylabym sie w uniwerku, to by taka interpretacja zadowolilaby wszystkic, a jak ucze sie w szkole, to sciagniecie takiego tekstu grozilo by mi ... 2! :) ale dzieki, bo naprowadzilo mnie na dobra strone :)

Alicja

właśnie zadano mi zanalizować wiersz Czesia i po przeczytaniu twojej analizy mocno m nie korci by oprzeć sie na twoich stwierdzeniach. I napisać własną analize na podstawie twojej...mam nadzieje że si enie obrazisz...pozdro

eviCa

Analiza bardzo dobra, ale interpretacja niepelna. Pominieto najwazniejsze motywy- katastrofizm i autodestrukcja . Brakuje odwołania do epoki, kontekstow - historycznego przede wszystkim, przeciez to lata 30ste, Hitler dochodzi do władzy, rozwijaja sie ruchy faszystkowskie i zafascynowanie bolszewizmem... gdzie to jest w tej "interpretacji". Relacja człowieka i natury to raczej motyw drugoplanowy w tym utworze. Aha.. i brakuje wnioskow !!!!!

Ania

Co tu dużo pisac poprostu nie spotkałam tak dobrej analizy wiersza jak własnie na tej stronie!! Gratuluje!!

kubczyk

No może być ale brak tu niektórych zagadnien nie ma wnisków i tp zrąbałaś troszke to ale nic dalej jesteś tępa

Paulina

Nic tu nie doczytalam jakie uczucia wyraza podmiot liryczny praca do kitu papa

nlody

jest on niezwyklym poetą

Marcin

Twórcę odsyłam do liryki dwudziestolecia międzywojennego. Zdaje się, że autorka nie ma na ten temat pojęcia. W utworze Miłosza nie ma relacji człowiek - natura. Pozdrawiam.

mAl

a gdzie przeczucia nadchodzacej wojny??? gdzie katastrofizm?? czy tylko chodzi o czlowieka wobec natury?? NIE!!!

Ja

za długie.......

ktoś

czemu niema jakich wierszy napisał

Suzi

bardzo ciekawa i na temat interpretacja, dobra robota.

Nana

do gimnazjum może to i się nada...ale liceum? to, że autorka użyła kilku "mądrych" słów, czasem zresztą zupełnie nieadekwatnie do treści, nie czyni z jej pracy wartościowej analizy. takie sobie gadanie o wszystkim i o niczym. brakuje przede wszystkim katastrofizmu (Miłosz w tej konwencji pisał tom Trzy zimy, z którego pochodzi wiersz). no i jeszcze przydałoby się wspomnieć o eklektyczności konstrukcji utworu. ja raczej nie skorzystam, ale przyznaję, praca bardzo mi pomogła...wiem,jak mam nie pisać;)

monika

świetna analiza

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~`

jjjjjj

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Q`~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Q~~~~``~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.;'jhhhhhhhcccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccchhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuujjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjwam

Licealista

Wiesz może i nie jestem zbyt dobry z języka polskiego, ale to co ty zrobilas/les...?! Nie podpisałbym się pod tym nawet gdyby mieliby za to zapłacić. Wiesz nie zdziwiłbym się gdyby okazało się, że chodzisz do jakiejś specjalnej szkoły gdzie po prostu wszyscy nie znają podstaw elokwentnej wypowiedzi, a ty że dostałaś sie po raz pierwszy do jakiegoś słownika stwierdziłas, że przecież co mi szkodzi - to takie trudne słowa więc i tak jak ja nikt ich nie zrozumie - moja ocena: kupy dupy się to nie trzyma (wybacz za kolokwializmy - a wiesz w ogóle co to znaczy?!)

Sapik

inna interpretacje poprosze :) (krotsza)

sadam

nie jest to zadawalająca interpretacja ale jak na te osiągi to super

Adusia=)

No fajnie, bardzo sie przydało:) ddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzziiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiięęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęękkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuujjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęę ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))):::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))):::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))Q)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))P))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))A))))))))))))))))))))))))))))))))B)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))C)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))DDDDDDD))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))E)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))F))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))G))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))HHHHHHHHHH)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))I)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))J)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))K))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))L))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))M)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))N))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))O))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))Q))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))P))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))R))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))S)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))T))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))U)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))V)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))W))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))X)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))Y))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))Z))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))):*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:* jezscze raz dzięki

WAWA

MMMM ale nieto ni jest potrzebne

kaka

ale obciach to jest do bani

maturzystka

hej, a wiesz może w jakim wierszu miłosz nawiązuje do twórczości jana kockanowsiego?

Krzysiek

eh no dziwna analiza wiersza potrzebuje Adama Zagajewskiego ,,Owoce " i nigdzie nie moge tego znalesc na necie. eh . Tą prace oceniam 3=/6

daw

5

Parvata

Popieram. Fatalna interpretacja. Autor się wyuczył nieco pojęć z poetyki, a nie wie, co oznaczają i jak ich używać. O analizie wiersza nie masz pojęcia, o liryce Miłosza tym bardziej.

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM