Napisz list od Helki do pani Eweliny Krzyckiej

Autorką opracowania jest: Marta Grandke.

Droga pani Ewelino,

moja dawna opiekunko! Nie wiem, czy wciąż mogę się do Pani zwracać w serdeczny i zażyły sposób, jaki przepełniał dawniej nasze listy i rozmowy. Wciąż trwam w głębokim szoku i zaskoczeniu po tym, co się wydarzyło. Nie wiem, czy to, co teraz piszę, dotrze do Pani, czy może usłużna panna Czernicka zabierze kopertę do garderoby, by nie musiała się Pani kłopotać konsekwencjami swoich czynów.

Wiem, że jestem tylko ubogą sierotą i to, co zrobiła Pani dla mnie, było wyjątkowe. Chwile spędzone pod Pani dachem były tak niesamowite, że do dziś wracają do mnie w snach. Sądzę, że już nigdy nie doświadczę w życiu czegoś takiego. Pani bezinteresowna dobroć i oddanie w tamtych dniach sprawiły, że pokochałam Panią bezwarunkowo. Nawet bez tych wszystkich towarzyszących temu bogactw byłby to najszczęśliwszy czas w moim życiu i myślę, że już nigdy nie doświadczę czegoś podobnego. Dała mi też Pani możliwość nauki języków oraz pobierania lekcji śpiewu i za to będę Pani zawsze już wdzięczna.

Jednak wszystko to nie sprawi, że zapomnę o tym, jak pewnego dnia złamała mi Pani serce. Znudziłam się już wówczas, nie byłam już tak mała i urocza, a Pani zainteresowała się tamtym nieszczęsnym muzykiem. Myślę jednak, że istniało wiele innych rozwiązań i nie trzeba mnie było odrzucać, jak zużytą zabawkę, która przestała cieszyć. Każde żywe stworzenie, czy to papużka, pies czy dziecko, cierpi, gdy ktoś się go pozbywa. Myślę, że nie musiała być Pani taka okrutna. Po tym, co się wydarzyło, nie wiem, czy jeszcze kiedyś uda mi się komuś zaufać. Minęło kilka lat, a ja wciąż zastanawiam się nad tym, co mogłam zrobić inaczej, by mnie Pani nie odtrącała. Nie było moją winą to, że dorastałam i się zmieniałam, tak samo jak nie było winą Elfa, że popsuł Pani sukienkę. Niestety okazało się, że cała ta Pani dobroć była powierzchowna i wykorzystywała nas Pani do tego, by czuć się lepiej. To bardzo okrutne i śmiem twierdzić, że Pani serca nie ma.

Mam nadzieję, że kiedyś zrozumie Pani, co uczyniła i jak niegodziwie postępowała.

Helka


Przeczytaj także: Benedykt Korczyński - charakterystyka

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem. Bardzo dziękujemy.