Autorem opracowania jest: Piotr Kostrzewski.

 Awangardowy dramat Sławomira Mrożka „Tango” to groteskowy komentarz do współczesnego, postmodernistycznego świata XX wieku. Autor obnaża w nim niebezpieczeństwo rozsadzenia starego porządku w imię pozornej wolności i konsekwencje tego w postaci zbrutalizowanej tyranii. Głębszy sens dramatu Mrożek ukrywa za warstwami komizmu wysokiego. W całym utworze możemy wyróżnić trzy jego formy: sytuacyjną, charakterów oraz językową.

  • Komizm sytuacyjny w Tangu
  • Komizm charakterów w Tangu
  • Komizm słowny w Tangu
  • Komizm sytuacyjny w Tangu

    Komizm sytuacyjny polegana wywoływaniu rozbawienia widza, poprzez przedstawianie mu ciągów zabawnych sytuacji i scen. W Tangu uświadczyć możemy wiele takich sytuacji, często mających groteskowy charakter. Dobrym przykładem będzie ciągłe wyganianie babci Eugenii na katafalk przez Artura w celu jej reprymendy. Robienie rodzinnego zdjęcia niedziałającym aparatem, aby utrzymać dawną formę to również przykład sytuacji groteskowej.

    Założenie wujowi Eugeniuszowi na głowę klatki w ramach kary, czy scena gdzie Stomil wchodzi do sypialni w celu zemsty na Edku, a zamiast tego gra z resztą ukrywających się domowników w karty, to również komizm sytuacyjny.

    Komizm charakterów w Tangu

    Komizm charakterów polega na takim dobraniu cech postaci, by wywoływała ona rozbawienie odbiorcy. W Tangu prym pod tym względem wiodą Eugenia, Eugeniusz, Stomil i Edek. Zabawna kreacja bohaterów obejmuje zarówno ich wygląd wewnętrzny, jak i cechy charakteru.

    Babcia Eugenia ubiera się w suknię z trenem, czapkę z daszkiem i trampki. Zachowuje się przy tym jak nastolatka, jest pełna życia, ale też niedojrzała. Kontrastuje to groteskowo z jej podeszłym wiekiem oraz młodzieżowym sposobem wypowiedzi.

    Eugeniusz ma na sobie żakiet, koszulę z wysokim kołnierzykiem i szeroki krawat. Strój gentlemana starszej daty dopełniają jednak krótkie spodenki i dziurawe szkockie podkolanówki. Wuj, chociaż jest zwolennikiem powrotu starych form, zachowuje się w sposób konformistyczny. Potrafi w jednej chwili buntować Artura, a nawet współpracować z nim w przejęciu władzy, by zaraz potem pierwszy złożyć wiernopoddańczy hołd Edkowi.

    Stomil przez prawie całą akcję dramatu chodzi po domu w rozpiętej piżamie. Ten przeintelektualizowany artysta rzuca wieloma górnolotnymi frazesami, w rzeczywistości jest tylko niefrasobliwym i bardzo zaniedbanym leniem. Szczególnie groteskowy wymiar mają jego próby dowiedzenia bezsensowności walki o własną żonę z Edkiem.

    Ten z kolei jest typowym chamem, ubranym w kraciastą koszulę z podwiniętymi rękawami i zegarek z podrabianego złota. Popijając piwo prosto z butelki, lumpenproletariusz odzywa się do innych prymitywnym żargonem ulicznym, często dając wyraz swojej niskiej inteligencji. Szczególnie zabawne są momenty, kiedy próbuje jednak zachowywać się w sposób wyrafinowany.

    Komizm słowny w Tangu

    Dialogi „Tanga” obfitują w wiele zabawnych słów oraz ich niecodziennych zestawień. Już na samym początku dramatu, podczas gry w karty, bohaterowie używają śmiesznych rymowanek. Babcia Artura używa między innymi powiedzonka: Cztery piki skurczybyki!. W tej samej scenie wuj Eugeniusz próbuje dopasować się do zwyczaju zabawnej frazy, co jednak nie wychodzi mu zbyt dobrze. Zachodzi tu sytuacja podobna to potocznie zwanego „spalenia” dowcipu: Proszę. To jest, chciałem powiedzieć, ryp!. Kopalnią dowcipu słownego jest jednak Edek. Postać ta posługuje się swoistym żargonem lumpenproletariusza, który ma podkreślić jej prymitywizm oraz brak szacunku do czegokolwiek: Rżnij, Walenty!; Nie przejmuj się, babuś; Co się będę opieprzał. Nawet jego zasady to w istocie głupawe, rymowanki: Zależy jak leży.

    W Tangu występuje również komizm słowny, wynikający z zestawienia wysokiego stylu wypowiedzi, z jej niską formą. Przykładem mogą tu być wypowiedź wuja Eugeniusza: Stomil się zapiął! Nowe życie przed nami!.

    Dramat Sławomira Mrożka można odczytywać jako refleksję nad współczesnym, postmodernistycznym światem. W takim rozumieniu utworu zawarty w nim komizm służy głębszemu celowi, a o jego oczytania potrzebne jest zrozumienie kontekstu całego utworu. Tym samym komizm „Tanga” można określić mianem wysokiego.


    Przeczytaj także: Artysta - plan wydarzeń

    Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem. Bardzo dziękujemy.