Napisz przemówienie skierowane do koleżanek i kolegów, w którym przekonasz słuchaczy, że książki mogą być źródłem mądrości. W wypracowaniu odwołaj się do wybranej lektury obowiązkowej oraz innego utworu literackiego i wykaż, że ich przeczytanie może uczynić czytelnika mądrzejszym.

Autorem opracowania jest: Piotr Kostrzewski.

Przyjaciele. Patrzę na was, tak jak ja spragnionych życia i jasno spoglądających w przyszłość. Dzisiaj jeszcze nie myślicie o nadziei, bo sami nią jesteście. Czuję tak jak Wy, siłę do pokonywania przeszkód na drodze obranego celu. Każda siła musi jednak być czymś kierowana. My, siła młodości, potrzebujemy drogowskazu wskazującego właściwą drogę. Kowadła dyscypliny i młota zasad, na którym przekujemy młodość w niezłomne narzędzie budowania lepszej przyszłości!

Gdzie jednak szukać takich autorytetów, których słowa będą nam wyznaczać właściwą ścieżkę? Gdzie ci, co będą wymagać, byśmy potem sami wymagali od siebie? Wielu przecież mówi: czasy są złe, nie ma już ani bohaterów, ani zasad. Kto wie, może to i prawda... Nam jednak nie wolno się poddać! Jeżeli wśród tych, co są nie możemy odnaleźć godnych naśladowania, spoglądajmy na dawnych bohaterów! Gdzie ich szukać, pytacie? Znajdziecie ich pośród bibliotek, na pożółkłych stronach książek. Tam są ci, którzy wskażą Wam drogę wielkości!

Przyjaciele, wybaczcie patetyczny ton. Wiem, że nie wszyscy przepadają za górnolotnymi słowami, szczególnie w Naszym wieku. Jest jednak rzeczą doniosą, gdy młodzi ludzie szukają swoich inspiracji. Wy chcecie mimo to kogoś, kogo zrozumiecie. Z Waszego czasu, pełnego trosk młodości i nadziei przyszłości. Spójrzcie więc na tych, którzy będąc jeszcze młodzi, więcej mieli odwagi i honoru od całej armii dorosłych! Stawiających czoła grozie, mimo to nie poddających się! Przelewających krew w słusznej sprawie... Zwali się Alek, Zośka, Rudy.

Znacie ich, nieśmiertelność dano im na kartach książki. Weźcie ją do ręki, jeżeli macie. Spójrzcie na okładkę. "Kamienie na szaniec", wielkie litery tytułu. Rzucone niby to od niechcenia i przez nikogo niezauważane. Jak wielu z nas, młodych ludzi. Bagatelizowanych, "głupich jeszcze", dzieci... A mimo to tworzą redutę! Ostatnią linię obrony, potężny mur jak ten, który stanowiły tarcze Spartan! Zośka, Alek, Rudy... tak się nazywali. Wybitni chłopacy, ale zarazem tacy, jak My. Bali się, mieli plany... ale mieli też honor, odwagę i nieugiętą wolę. Kto z dzisiejszych "autorytetów" taką ma? Niewielu dorosłych może choćby stanąć w cieniu któregoś z tych chłopaków. Czytając ich historię, patrzcie dalej niż tylko napisane słowa! Dostrzeżcie podobnych sobie, rówieśników czasu wojny, którym możecie dorównać! Niech ta lektura będzie dla was inspiracją. Myślcie zawsze o tym, jak wielkich przed sobą mieliście bohaterów, równych wam wiekiem. Czy nie słyszcie, gdy zaszeleści pożółkły papier, tego wezwania ku wielkości? Ku szlachetnemu doskonaleniu?!

Mówicie: jesteśmy młodzi i słabi! Cóż to da, że będziemy kroczyć ku doskonałości po ścieżce książek, skoro inni nas nie zauważą? Powiadam, Nasz czas nadejdzie! Szybciej niż myślicie, najmniejsi z młodych będą dokonywać decyzji godnych królów! Patrze, tylko na to: oto najpotężniejsi kroczą na spotkanie armii orków! Ostatni sojusz Elfów, Krasnoludów i Ludzi staje mi przed oczyma w glorii swojej chwały. Sauron spogląda na nich, jego potęga z wolna napiera na Śródziemie. Ciemność spowija świat... I wtedy to dwa niepozorne, małe Hobbity niweczą plan Władcy Ciemności. Swoim uporem, oddaniem i poświęceniem robią to, czego nie potrafili najmożniejsi Śródziemia.

Bujdy, mówicie. Banialuki starego Tolkiena, klechdy dla dzieciaków. Mistrz wiedział jednak, co pisze, oj tak! Spójrzcie tylko! To nie baśń o istotach ze Śródziemia, a wieczna legenda bohaterstwa i przyjaźni! Wstawcie tam kogokolwiek, nawet siebie samych. Detale ulegają zmianie, prawda jednak pozostaje między wierszami... Ukryta, inspirująca. Jeżeli tylko zechcecie po nią sięgnąć i wydobyć, wskaże Wam drogę do heroicznych czynów. To właśnie potęga słów Tolkiena, budzących bohaterstwo w sercu! Odrzućcie więc głos współczesności, mamiący jedynie rezygnacją. Nie powtarzajcie: jesteśmy młodzi i słabi! Nie, nie jesteście! Brak Wam jedynie inspiracji, brak ducha! Ten czeka pośród książek, by natchnąć Was, by poprowadzić! Zdolni jesteście dokonać rzeczy wielkich tak jak te dwa Hobbity.

Przyjaciele, rówieśnicy. Wiem, jak wiele jest przed Nami wyzwań. Świat wydaje się ogromny i nie jest to złudzenie. Wielu zagubiło swoją przyszłość pośród niepewnych dróg. Dzisiaj kości ich marzeń bieleją na bezdrożach obłędu "współczesności". Wielu zastanawia się pewnie, czy nie popełni błędu, nie skończy jak tamci. Samo to pytanie jedna odróżnia Was od nich. Świadczy bowiem o świadomości, najpiękniejszym dziele umysłu, kiełkującego jedynie na podatnym gruncie. Potrzebujemy jednak w każdy czas rozeznania, mądrości, która wskazuje drogę i daje siłę. Odnajdziecie ją w książkach, skarbnicy wiedzy. Wielu bowiem przed Nami również miało wątpliwości, wielu błądziło. Swoje dzieje powierzyli światu właśnie pośród stron rozlicznych dzieł. Odwiedzajcie wiec Achillesa pod Troją, rozmyślajcie nad pięknem Akermańskich Stepów i odważcie się być kamieniem na szańcu prawości. Dobro jeszcze nie zniknęło z tego świata, bo My tu jesteśmy. Dopóki będą zaś książki, będziemy wiedzieć, jak mamy o nie walczyć.


Przeczytaj także: A. Kamiński nazwał swoją książkę "opowieścią o wspaniałych ideałach bohaterstwa i służby". Rozważ słowa autora w formie rozprawki

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem. Bardzo dziękujemy.