Charakterystyka Ebenezera Scrooge'a

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Ebenezer Scrooge jest głównym bohaterem powieści Charlesa Dickensa „Opowieść wigilijna”. Autor opisał jego przemianę wewnętrzną, pod wpływem wizyt trzech duchów (Ducha Wigilijnej Przeszłości, Ducha Tegorocznego Bożego Narodzenia, Ducha Przyszłych Wigilii). Scrooge zmienił się ze złośliwego skąpca w życzliwego, hojnego człowieka.

Scrooge mieszkał w XIX-wiecznym Londynie. Był właścicielem kantoru „Marley&Scrooge”. Nazwa firmy nie była przypadkowa. Scrooge przez wiele lat prowadził interes z Jakubem Marleyem. Jego wspólnik zmarł jednak w wigilię przed siedmioma laty. Marley interesował się wyłącznie gromadzeniem majątku, dlatego nie miał nikogo, oprócz Ebenezera. Scrooge był więc jego jedynym spadkobiercą oraz jedyną osobą, która pojawiła się na pogrzebie Jakuba. Ebenezer postępował podobnie jak jego przyjaciel. Interesowały go wyłącznie pieniądze.

Od czasu śmierci Marleya, Scrooge nie utrzymywał z nikim kontaktu. Prowadził samotne życie i stawał się coraz bardziej zgorzkniały. Ebenezer był starym kawalerem, nigdy nie założył rodziny. Jego jedynym krewnym był siostrzeniec Fred. Matka Freda, Fan, była młodszą siostrą Scrooge’a. Kobieta od dawna jednak nie żyła, ponieważ zmarła krótko po zamążpójściu i urodzeniu dziecka. Ebenezer nie odczuwał potrzeby, żeby utrzymywać kontakt z siostrzeńcem. Podchodził do niego z taką samą niechęcią, jak do wszystkich innych. Zaskakujący był jednak stosunek Freda do Ebenezera. Siostrzeniec co roku składał wujowi życzenia, chociaż wiedział, że Scrooge z ogromną niechęcią odnosi się do świąt. Zapraszał go też na bożonarodzeniowe przyjęcia w swoim domu, mimo że Ebenezer regularnie odrzucał zaproszenia. Fred uważał, że wady Scrooge’a w największym stopniu ranią jego samego. Współczuł więc wujowi i często z niego żartował, ale nie było w nim niechęci. Fred prawdopodobnie wciąż miał nadzieję, że Ebenezer zrozumie, jak ważna jest rodzina.

Najważniejszą cechą Scrooge’a było skąpstwo. Mężczyzna wręcz obsesyjnie bał się wydawania pieniędzy. Spożywał posiłki w skromnej jadłodajni, a podczas zimy praktycznie nie ogrzewał swojego mieszkania ani prowadzonego przez siebie kantoru. Z tego powodu, bardzo cierpiał jego pracownik, kancelista Bob Cratchit. Mężczyzna otrzymywał też od głównego bohatera bardzo niską wypłatę, za którą nie był w stanie utrzymać rodziny.

Trudny charakter Scrooge’a był widoczny już w jego wyglądzie. Mężczyzna był chudy i zgarbiony, prawdopodobnie z powodu oszczędzania na jedzeniu i własnym zdrowiu. Ebenezer był już w podeszłym wieku, dlatego sztywno się poruszał. Na jego twarzy było też widać zmarszczki. Miał też posiwiałe włosy i brodę. Miał też długi nos, wąskie, sine usta i wiecznie zaczerwienione oczy. Chociaż Scrooge był zamożnym człowiekiem, nosił skromne ubrania.

Charakter Scrooge’a w dużej mierze wynikał z jego trudnych doświadczeń. Przeszłość głównego bohatera ukazał Duch Wigilijnej Przeszłości. W dzieciństwie, Scrooge spędzał święta samotnie w szkole, ponieważ nie był mile widziany w domu przez ojca. Nie miał przyjaciół, jego jedynymi bliskimi byli bohaterowie książek. Niechęć Ebenezera do świąt prawdopodobnie miała swoje źródło w doświadczeniach z dzieciństwa. Później, Scrooge uczył się zawodu w składzie pana Fezzwiga. Mężczyzna organizował przyjęcia dla ubogiej młodzieży, a w święta zamykał zakład wcześniej. Scrooge nie brał z niego jednak przykładu, jego pracownik długo musiał go prosić, żeby dostać wolne na Boże Narodzenia. Ebenezer przeżył również miłość. Spotykał się z piękną kobietą o imieniu Bella. Dziewczyna zakończyła jednak ich znajomość, ponieważ jej ukochanego interesowały wyłącznie pieniądze. Bella założyła rodzinę, a Scrooge został sam.

Ebenezer był wrogo nastawiony do ludzi. Miał wrażenie, że wszyscy chcą go okraść lub oszukać. Szczególną niechęcią darzył ubogich. Był zdecydowanym przeciwnikiem zbiórek na cele dobroczynne. Uważał, że biedni powinni trafiać do przytułków lub więzień, a jeśli brakuje w nich miejsc, jedynym wyjściem była dla nich śmierć. Można więc powiedzieć, że Scrooge był całkowicie pozbawiony empatii. Nie rozumiał, jak ludzie mogą się czymkolwiek cieszyć, ponieważ sam był zgorzkniałym cynikiem. Ebenezer sądził, że ubodzy nie powinni obchodzić świąt, ponieważ są dla nich tylko kolejną okazją, przypominającą o ich ubóstwie. Prawo do cieszenia się Bożym Narodzeniem mieli jego zdaniem wyłącznie ludzie zamożni.

Scrooge przeszedł przemianę wewnętrzną. Duchy ukazały mu wiele sytuacji, związanych z przeszłymi, tegorocznymi i przyszłymi świętami. Dopiero, gdy Ebenezer spojrzał na świat z innej perspektywy, zaczął dostrzegać swoje błędy. Zrozumiał, że źle postępował, patrząc na wszystkich z góry. Scrooge po raz pierwszy miał okazję zajrzeć do domu swojego pracownika. Dowiedział się, że Cratchitowie pozostają radośni, chociaż są ubodzy, a mały Tim jest niepełnosprawny. W sercu Ebenezera po raz pierwszy narodziło się współczucie. Nie zamierzał pozwolić, żeby pozbawione odpowiedniej opieki lekarskiej dziecko zmarło. Scrooge całkowicie zmienił więc swoje postępowanie wobec Boba Cratchita. Podwyższył mu pensję oraz zaczął ogrzewać kantor. Wysłał też rodzinie Cratchitów dorodną gęś na święta.

Ebenezer zmienił także podejście do własnej rodziny. Zaczął utrzymywać kontakty z Fredem. Przyjął zaproszenie na przyjęcie świąteczne i doskonale się bawił. Scrooge zaczął odnosić się z życzliwością, nawet do obcych ludzi. Dał hojny datek kwestującemu męzczyźnie oraz zapłacił chłopcu za zakup gęsi dla Cratchitów. Ebenezer przeszedł przemianę, przez którą trudno było go poznać. Ludzie, znajdujący się w jego środowisku, często żartowali z nagłej zmiany w zachowaniu Scrooge’a. On sam nie brał tego do siebie, ponieważ zaczął podchodzić do świata i ludzi z wyrozumiałością i życzliwością.

Na początku powieści, Scrooge zdecydowanie wywołuje niechęć czytelnika. Jego historia stanowi jednak dowód na to, że każdy może zrozumieć swoje błędy i wyciągnąć z nich wnioski. Ostrzeżenie ze strony Jakuba Marleya i trzech świątecznych zjaw sprawiło, że Ebenezer stał się całkowicie innym człowiekiem. Mimo podeszłego wieku, zdołał zmienić stare nawyki i przynajmniej częściowo odkupić swoje winy.


Czytaj dalej: Opowieść wigilijna - plan wydarzeń

Komentarze