Tak i nie interpretacja

Autor wiersza Julian Tuwim
zobacz wiersz
Autorem opracowania jest: Paulina Słoma

Julian Tuwim był poetą, który w mistrzowski sposób posługiwał się językiem poetyckim. Dzięki odpowiednio dobranych środkom stylistycznym połączonym ze stosowaniem języka pozbawionego patosu, potrafił wyrazić w sposób przystępny i zrozumiały dla czytelnika nawet najtrudniejsze emocje. Przykładem tych cech twórczości poety jest utwór „Tak i nie”.

Tak i nie - analiza utworu

Wiersz zbudowany jest z trzech strof, występują w nim rymy o układzie „abba”. Głównym środkiem stylistycznym, którego używa autor w utworze, są powtórzenia. Mają one na celu podkreślenie tematyki i zarysowanie uczuć towarzyszących podmiotowi lirycznemu. Kolejnym, równie często stosowanym zabiegiem, są powtarzające się wykrzyknienia. Pełnią one podobną funkcję podobną do powtórzeń, podkreślają ich znaczenie i nadają utworowi dynamicznego charakteru. Wiersz „Tak i nie” posiada również szereg rozbudowanych anafor, czyli powtórzeń poszczególnych fraz w kilku wersach. Zabieg ten ma na celu przede wszystkim podkreślenie słów wypowiadanych przez podmiot liryczny. W utworze odnaleźć można również epitety („duszę biedną”, „rdzawy hak”). Podobnie jak pozostałe środki wyrazu artystycznego epitety służą podkreśleniu emocji.

Tak i nie - interpretacja wiersza

Po treści utworu czytelnik może zorientować się, że wiersz jest wezwaniem, które podmiot liryczny kieruje do kobiety. Przypuszczać można, że osoba mówiąca w wierszu odnosi się do sytuacji związanej z ich wzajemną relacją. Świadczy może o tym treść dwóch pierwszych wersów:

Już mi jest wszyst­ko jed­no,
Czy po­wiesz "nie" czy "tak"

Spis treści

Czytelnik nie może jednak zorientować się, czy chodzi o rozstanie zakochanych, czy wypowiedź podmiotu lirycznego dotyczy kłótni, która się między nimi odbyła. Sformułowanie „już mi jest wszystko jedno” wskazuje na duże zdenerwowanie osoby mówiącej w wierszu. Podmiot liryczny sugeruje, że nie jest już zainteresowany odpowiedzią – za sprawą wykorzystania słów „tak” i „nie” można domyślać się, że okolicznościami kłótni lub rozstania mogły być m.in. oświadczyny lub wspólne plany na przyszłość, które wybranka podmiotu lirycznego odrzuciła.

Widoczne w pierwszych dwóch wersach rozdrażnienie nie łączy się natomiast z dwoma kolejnymi wersami. Pojawia się w nich pierwsza anafora – podmiot liryczny podkreśla, że jest mu bardzo brak kobiety, o której pisze. W tych wersach uwidacznia się duża tęsknota osoby mówiącej w wierszu, która będzie towarzyszyła czytelnikowi przez cały utwór.

Jeno mi Cie­bie bar­dzo brak,
Jeno mi Cie­bie strasz­nie brak!

Jeden z wersów, na które składa się anafora, podkreślony został za sprawą wykrzyknienia. W wyraźny sposób koresponduje to z wersem kolejnym, który podmiot liryczny rozpoczyna od trzech kropek sugerujących namysł. Mówi w nim o tym, że odczuwa wielki żal. Wypowiedź podmiotu lirycznego jest więc wyjątkowo dynamiczna – od zdenerwowania przechodzi on do wyznania, by następnie popaść w smutek i zadumę.

...Żal gnę­bi du­szę mą bied­ną.

Z kolei wiersz rozpoczynający strofę drugą przypomina emocje, które pojawiały się u początku strofy pierwszej. Podmiot liryczny powraca do zdenerwowania, jak gdyby kontynuował dyskusję ze swoją ukochaną.

Ach przy­znam Ci się - mu­szę! -
Że wolę "nie" niż "tak"!...

Tego rodzaju wyznanie przywołuje na myśl odwrotne od wcześniejszych kulisy zdarzenia. Być może to nie odrzucone zaręczyny, a rozbieżność planów życiowych poróżniła kochanków. Podmiot liryczny deklaruje, że woli „nie” niż „tak”. Wnioskować po tym można, że być może on sam nie był zdecydowany na trwały związek, a takiej formy relacji oczekiwała po nim kobieta. Tego rodzaju odczytanie pozwala sądzić, że zarówno smutek jak i żal i zaduma towarzysząca podmiotowi lirycznemu jest wyrazem żalu do siebie samego. Być może chciał on utrzymywać relację ze swoją wybranką, kochał ją, jednak planował życie nieco inaczej, niż wyobrażała to sobie ona. Stąd potencjalna kłótnia i w rezultacie rozstanie.

Kolejne wersy strofy drugiej są powtórzeniem anafory pojawiającej się w strofie pierwszej. Stanowią wyraz tęsknoty podmiotu lirycznego za kobietą, do której zwraca się w utworze.

Strofa trzecia zawiera natomiast informacje dotyczącą smutku, jaki odczuwa podmiot liryczny:

A w ser­ce co­raz głę­biej
Wpi­ja się rdza­wy hak –

Po zastosowanym epitecie czytelnik może domyślić się, że podmiot liryczny cierpi. Poczucie bólu, któremu towarzyszyło metaforycznemu, wbijanemu w serce hakowi, podkreślone zostało za sprawą przymiotnika „rdzawy”. Hak pokryty rdzą, zgodnie z zamysłem podmiotu lirycznego, sprawia więcej bólu – ze względu na swoją chropowatość.

Utwór kończy się wersami bliźniaczo podobnymi do wersów już obecnych w strofach pierwszej i drugiej. Po raz kolejny – trzeci – podmiot liryczny wyraża swoją tęsknotę i smutek.

Wiersz „Tak i nie” jest równocześnie refleksją liryczną i wypowiedzią stylizowaną na dyskusję. W naturalny sposób Tuwim porusza tematy uniwersalne, takie jak miłość i tęsknota, jednak robi to w swój charakterystyczny, opierający się na grze słów, sposób. Bardziej niż środki stylistyczne liczy się w tym utworze pomysł – dlatego dwa epitety pojawiające się w wierszu nie zdominowały jego przesłania, a pełniły jedynie formę dopełnienia opisu uczuć podmiotu lirycznego.


Czytaj dalej: Strofy o późnym lecie interpretacja

Komentarze