Góra Kikineis – interpretacja

Autorka interpretacji: Adrianna Strużyńska.
Zdjęcie Adama Mickiewicza

Adam Mickiewicz, fot: Library of Congress

„Góra Kikineis” jest szesnastym utworem należącym do cyklu „Sonety krymskie”. Nawiązuje do poprzedniego wiersza zatytułowanego „Droga nad przepaścią w Czufut-Kale”. Tutaj również najważniejszą postacią jest Mirza, wschodni mędrzec, oprowadzający Pielgrzyma po Krymie. Jest on człowiekiem obytym, znającym od podszewki środowisko, w którym żyje, doświadczonym życiowo i dojrzałym. Sonet jest przykładem fascynacji orientem i dziką przyrodą, typowej dla twórców epoki romantyzmu. W „Sonetach krymskich” Adam Mickiewicz przedstawił plastyczny obraz egzotycznej natury połączony z refleksją na temat sensu życia i tęsknoty za ojczyzną na przymusowej emigracji.

Spis treści

Góra Kikineis - analiza utworu i środki stylistyczne

Większość utworów cyklu zachowuje budowę klasyczną dla sonetu. Należy do nich też „Góra Kikineis”. Utwór składa się z dwóch strof czterowersowych i dwóch trzywersowych. Został napisany trzynastozgłoskowcem. Układ rymów różni się w zależności od zwrotki. W strofie pierwszej i drugiej występują rymy abba abba, a w pozostałych - cdc ccd. Posiadają one wartość interpretacyjną, podkreślają słowa kluczowe, ważne dla zrozumienia utworu.

Wiersz ma postać monologu Mirzy. Jego wypowiedź przypomina stylem prelekcję wygłaszaną dla ucznia. W sonecie pojawia się element charakterystyczny dla dramatu, podtytuł utworu brzmi „Mirza”, co przypomina didaskalia, pozwalające na wystawienie utworu na scenie.

Podmiot liryczny nie jest tylko biernym obserwatorem, ujawnia swoją obecność w utworze. Świadczą o tym czasowniki w pierwszej osobie liczby pojedynczej i właściwe zaimki osobowe („skaczę”, „zniknę”, „mój kołpak”). Tekst nabiera dynamiki dzięki przerzutniom, czyli przeniesieniu części wypowiedzenia do kolejnego wersu.

Mirza, jak przystało na człowieka wschodu, posługuje się kwiecistym, bogatym językiem. Znajduje to odzwierciedlenie w zastosowaniu wielu środków stylistycznych. Monolog mędrca ma charakter przenośny, pojawiają się metafory („niebiosa leżące na dole”, „ptak-góra piorunem zastrzelony”, „wyspa, żeglująca w otchłani - to chmura”, „czy widzisz płomienistą wstążkę na jej czole?”). Zjawiska przyrodnicze nabierają cech ludzkich, występują uosobienia, chmura jest porównana do ciała człowieka („z jej piersi na pół świata spada noc ponura”). Opis krajobrazu jest żywy, plastyczny, silnie pobudza wyobraźnię czytelnika dzięki zastosowaniu licznych epitetów („masztowe pióra”, „noc ponura”, „płomienistą wstążkę”, „gotowym biczem”). Utwór ma emocjonalny charakter, pojawiają się wykrzyknienia („to chmura!”, „to jest piorun!”). Mirza podtrzymuje kontakt ze swoim rozmówcą, a jednocześnie z czytelnikiem, przez pytanie retoryczne („Czy widzisz płomienistą wstążkę na jej czole?”). Warstwa stylistyczna utworu jest bogata przez peryfrazy, czyli zastąpienie prostych określeń rozbudowanym opisem danego pojęcia. Przykładem tego jest nazwanie morza „niebiosami leżącymi na dole” lub określenie pioruna jako „płomienistej wstążki na czole chmury”.

Góra Kikineis - interpretacja utworu

Wiersz rozpoczyna się na szczycie Góry Kikineis, gdzie dotarli Mirza i Pielgrzym. Jest to niesamowite przeżycie, wierzchołki górskie wystają ponad chmury. Dwie pierwsze strofy mają charakter czysto opisowy, wschodni mędrzec opowiada podróżnemu o krajobrazie, który rozciąga się w dole. Mówi w sposób metaforyczny, używa kwiecistego języka. Jego opis nabiera wręcz baśniowego charakteru, przypomina opowieści z „Księgi tysiąca i jednej nocy”.

Przenośnie i peryfrazy zostały zaczerpnięte z mitologii perskiej. Orientalizmy są przykładem romantycznej fascynacji orientem. Morze jest porównane do leżących na dnie niebios, jeden z niższych szczytów nazwano „ptakiem-górą”. Jest to popularny wśród poetów Dalekiego Wschodu motyw, pochodzący właśnie z „Księgi tysiąca i jednej nocy”. Mowa o ptaku Simurgu, posiadającym ogromną siłę, potrafiącym wywołać huragan ruchem swoich skrzydeł. Mityczne zwierzę jest kojarzone z górami, ponieważ według legend mieszka na skale.

Znajdujące się poniżej szczytu góry chmury są porównane do wysp unoszących się w powietrzu. Bohaterowie liryczni mają okazję spojrzeć na świat wręcz z boskiej perspektywy. Poeta miał wrażenie, że chmury pływają po znajdującym się na dole morzu. Mirza opisuje chmurę jak atrakcyjną kobietę, która posiada kształtne piersi i wstążkę na czole.

W ten metaforyczny sposób podmiot liryczny wywołuje grozę i niepokój, które niosą ze sobą siły przyrody. To z nieba spada na ziemię mrok, w którym człowiek staje się zagubiony i bezradny. Białe obłoki mogą szybko zmienić się w ciemne chmury, zapowiadające burzę. Po czasie względnego spokoju, pojawiają się ogniste pioruny, nad którymi człowiek nie jest w stanie zapanować ani ochronić się przed nimi.

Strofa trzecia i czwarta mówią o przekraczaniu przepaści przez Mirzę i Pielgrzyma. Przypomina to sytuację liryczną opisaną w utworze „Droga nad przepaścią w Czufut-Kale”. Tam również wschodni mędrzec starał się przygotować podróżnego na ryzykowną przeprawę, nakazywał mu zawierzenie życia Bogu i zaufanie koniu, zwierzęciu które przewyższa człowieka refleksem i intuicją. W ten sposób mężczyźni bezpiecznie pokonali most nad przepaścią. Mirza i Pielgrzym odczuwają sprzeczne emocje. Mimo strachu, są też ciekawi, chcą podjąć ryzyko, przeżyć przygodę. Mirza mówi, że należy pokonać wąwóz na grzbiecie galopującego konia. Jest przekonany, że jeśli jemu się to nie uda, ludzie nie powinni używać tej drogi. Muzułmanin ponownie każe Pielgrzymowi zaufać zwierzęciu, które przewyższa go czułością zmysłów.

Motyw gór często pojawiał się w utworach epoki romantyzmu. Kilkukrotnie występuje również w „Sonetach krymskich”. Romantyków nie interesowała natura ujarzmiona przez człowieka, ale dzika, tajemnicza, niedostępna, a nawet groźna, stąd w ich utworach często pojawiały się wrzosowiska, pustkowia i właśnie góry. Wejście na szczyt pozwala oderwać się od spraw doczesnych, znaleźć bliżej Boga, spojrzeć na otoczenie z innej perspektywy.

Górskie wyprawy Mirzy i Pielgrzyma pozwalały podróżnemu poczuć jedność z naturą, rozważyć nauki towarzyszącego mu przewodnika. Wspinaczka wiązała się z ryzykiem, znalezieniem się na skraju przepaści. Dla bohaterów romantycznych była to okazja do spojrzenia w otchłań, próba poznania skrywanych na jej dnie tajemnic.


Przeczytaj także: Ajudah interpretacja

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.