Henryk Sienkiewicz to polski noblista znany między innymi jako twórca trylogii, którą zamyka tom zatytułowany „Pan Wołodyjowski”. Dzieło to opisuje losy tytułowego Michała Wołodyjowskiego, znanego jako mały rycerz, który bronił swej ojczyzny w Kamieńcu Podolskim przed najazdem wojsk tureckich. W dziele warto zwrócić uwagę na występujący w nim motyw rycerza oraz obrońcy ojczyzny.
Realizację tego motywu można zobaczyć przede wszystkim w postaci Michała Wołodyjowskiego, ale także Ketlinga, jego przyjaciela pochodzącego ze Szkocji. Kreacje tych bohaterów wskazują, że patriotyzm powinien wynikać ze świadomej decyzji, a także z wierności i honoru. Obaj poświęcili się dla Rzeczypospolitej, ginąc w zamku wysadzonym przez Ketlinga, odmówili bowiem zaakceptowania kapitulacji Kamieńca przed Turkami.
U Sienkiewicza motyw rycerza jest oparty na toposie, który funkcjonuje w kulturze europejskiej już od czasów „Pieśni o Rolandzie”. Został też przez niego uzupełniony o etos właściwy polskiej szlachcie i najważniejsze wartości, jakie wyznawała ona w XVII wieku, kiedy rozgrywa się akcja „Pana Wołodyjowskiego”. Dodatkowo Wołodyjowski został zestawiony z Ketlingiem, co pokazuje, że nie tylko urodzenie kształtuje rycerza. Patriotyzm nie jest zatem czymś przyrodzonym, lecz wybraną postawą moralną.
Wołodyjowski zawsze pozostaje przede wszystkim rycerzem, bez względu na okoliczności czy osobiste nieszczęścia, takie jak śmierć narzeczonej Anusi Borzobohatej-Krasieńskiej. Nawet jeśli próbuje skryć się w klasztorze, to i tak powinność wobec ojczyzny w chwili wojny wyrywa go stamtąd i sprawia, że Wołodyjowski ponownie ukazuje swoje prawdziwe oblicze. Jest to część jego tożsamości, której nigdy się nie wypiera.
Najważniejszym wydarzeniem powieści jest oczywiście obrona Kamieńca Podolskiego w roku 1672, kiedy twierdza była oblegana przez wojska tureckie. W pewnym momencie Rzeczpospolita zgodziła się na kapitulację twierdzy. Wołodyjowski i Ketling nie zaakceptowali tego, wysadzili więc zamek, oddając także życie za ojczyznę. Złożyli bowiem wcześniej przysięgę, że będą bronić twierdzy do samego końca, zatem jej kapitulacja była dla nich hańbą. Nie byli w stanie dalej z nią żyć.
Ciekawym przykładem rycerza jest Ketling, który broni Polski, chociaż nie jest ona jego ojczyzną. To pokazuje, że patriotyzm to coś więcej niż urodzenie się na terenie danego państwa. Człowiek sam wybiera, gdzie jest jego miejsce, czego dowodzi śmierć Ketlinga właśnie w Kamieńcu Podolskim.
Portret rycerza takiego jak Wołodyjowski czy Ketling miał służyć przede wszystkim pokrzepieniu serc czytelników w okresie zaborów. Mogli oni cieszyć się dzięki temu obrazem dawnej potęgi ojczyzny, kiedy do jej obrony stawali ludzie wierni, prawi i odważni, a Polska miała się czym pochwalić. Niosło to nadzieję, że także w przyszłości mogą pojawić się podobni rycerze. Sienkiewicz nie pokazuje jednak wojny jako czegoś dobrego, nie stroni od brutalnych opisów jej skutków. Na rycerzach spoczywa zaś ogromna odpowiedzialność, co wymaga od nich między innymi rezygnacji z osobistego szczęścia. To dodatkowo podkreśla siłę ich poświęcenia dla ojczyzny.
Motyw rycerza i obrońcy ojczyzny miał zatem u Sienkiewicza za zadanie pokrzepić czytelnika i pokazać, że dzięki prawym ludziom ojczyzna ma szansę na wyzwolenie. Była to też idealizacja dawnych, dobrych czasów, kiedy ludzie tacy jak Wołodyjowski dbali o to, by Polska nie upadła, nawet za cenę własnego życia. Dzięki temu Wołodyjowski wzbudza tak wiele sympatii, a jego postać jest uznawana za wzór dawnego rycerza-patrioty, gotowego do służby ojczyźnie w każdej chwili, nawet jeśli będzie go to kosztować życie.
Aktualizacja: 2026-08-09 20:50:34.
Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.