Winston jest jednym z najbardziej przejmujących przykładów zwykłego człowieka uwięzionego w systemie totalitarnym. Nie jest wielkim przywódcą, wojownikiem ani bohaterem pozbawionym słabości. Przeciwnie, Orwell przedstawia go jako osobę przeciętną, zmęczoną, schorowaną i zastraszoną, ale jednocześnie zdolną do refleksji nad światem, w którym żyje. Winston cierpi, ponieważ nie potrafi całkowicie podporządkować się dwójmyśleniu i bezmyślnie przyjmować kłamstw Partii. Właśnie dlatego staje się postacią tragiczną: rozumie własne zniewolenie, lecz nie ma realnej siły, aby się z niego wydostać.
Spis treści
Winston Smith jest mieszkańcem Oceanii, jednego z trzech wielkich mocarstw przedstawionych w powieści „Rok 1984”. Żyje w Londynie, który należy do Pierwszego Pasa Powietrznego. Ma trzydzieści dziewięć lat i należy do Partii Zewnętrznej. Pracuje w Ministerstwie Prawdy, w Departamencie Archiwów, gdzie zajmuje się poprawianiem dawnych dokumentów, gazet i komunikatów zgodnie z aktualną linią Partii. Jego nazwisko jest znaczące: imię Winston może kojarzyć się z siłą i politycznym przywództwem, natomiast nazwisko Smith jest bardzo pospolite. Dzięki temu bohater staje się reprezentantem zwykłego człowieka, który zostaje postawiony wobec nieludzkiego systemu.
Winston nie jest postacią wyróżniającą się wyglądem. W tekście zostaje przedstawiony jako człowiek niewysoki, szczupły i fizycznie słaby. Nosi niebieski kombinezon, czyli uniform członków Partii. Ma bardzo jasne włosy i rumianą twarz, której skóra jest zniszczona przez złe warunki życia, zimno, szare mydło oraz codzienną bylejakość Oceanii. Już na początku powieści widać, że jego ciało jest zmęczone i zaniedbane. Bohater cierpi na owrzodzenie żylne nad prawą kostką, które utrudnia mu chodzenie po schodach i stale przypomina o jego słabości.
Wygląd Winstona odzwierciedla kondycję człowieka żyjącego w totalitarnym świecie. Jego mizerność, chorowitość i zmęczenie nie są wyłącznie cechami indywidualnymi, lecz także skutkiem życia w państwie niedoboru, lęku i ciągłej kontroli. Winston mieszka w zaniedbanej Rezydencji Zwycięstwa, je niedobre produkty, pije Gin Zwycięstwa, pali kiepskie Papierosy Zwycięstwa i pracuje w warunkach całkowitego podporządkowania Partii. Jego ciało pokazuje, że system niszczy człowieka nie tylko psychicznie, ale także fizycznie.
Winston należy do Partii Zewnętrznej, czyli warstwy pośredniej między uprzywilejowaną Partią Wewnętrzną a najliczniejszymi prolami. Jego pozycja jest szczególnie trudna. Nie ma przywilejów elity, ale podlega znacznie większej kontroli niż prole. Jako pracownik Ministerstwa Prawdy jest jednym z trybów ogromnej machiny propagandowej. Jego zadaniem jest fałszowanie przeszłości: poprawianie dawnych artykułów, usuwanie niewygodnych informacji i dopasowywanie dokumentów do bieżących potrzeb Partii.
Praca Winstona ma ogromne znaczenie dla jego charakterystyki. Bohater codziennie uczestniczy w tworzeniu kłamstwa, ale jednocześnie właśnie dzięki temu najlepiej widzi mechanizmy działania systemu. Wie, że Partia zmienia historię, usuwa ludzi z dokumentów i każe obywatelom wierzyć w każdą nową wersję wydarzeń. Dostrzega, że hasło „Kto kontroluje przeszłość, kontroluje przyszłość; kto kontroluje teraźniejszość, kontroluje przeszłość” nie jest pustym sloganem, lecz zasadą działania całego państwa. Winston jest więc jednocześnie współpracownikiem systemu i jego świadomą ofiarą.
Winston jest człowiekiem wrażliwym, refleksyjnym i inteligentnym. Wyróżnia się spośród wielu członków Partii tym, że nie potrafi całkowicie wyłączyć samodzielnego myślenia. Dostrzega absurd haseł propagandowych, fałsz historii i okrucieństwo systemu. Nie umie pogodzić się z tym, że Partia chce decydować nie tylko o zachowaniu obywateli, ale również o ich wspomnieniach, uczuciach i pojęciu prawdy. Jego najważniejszą cechą jest więc wewnętrzny sprzeciw wobec zakłamania rzeczywistości.
Jednocześnie Winston nie jest człowiekiem jednoznacznie odważnym. Jest pełen lęku, niepewności i poczucia klęski. Od początku zdaje sobie sprawę, że każdy akt buntu może zakończyć się śmiercią lub ewaporowaniem. Gdy zaczyna prowadzić dziennik, wie, że popełnia myślozbrodnię, ale mimo to nie potrafi się powstrzymać. Pisanie staje się dla niego próbą zachowania resztek człowieczeństwa. W dzienniku zapisuje słowa: „Myślozbrodnia nie pociąga za sobą śmierci: myślozbrodnia JEST śmiercią”. To zdanie pokazuje, że Winston rozumie tragizm swojego położenia: samodzielna myśl w Oceanii oznacza wyrok.
Winston nienawidzi Partii i Wielkiego Brata, choć przez długi czas musi tę nienawiść ukrywać. Na zewnątrz zachowuje się jak zwykły członek Partii: chodzi do pracy, uczestniczy w Dwóch Minutach Nienawiści, nosi uniform i stara się kontrolować twarz. Wewnątrz jednak czuje obrzydzenie wobec systemu. Pragnie prawdy, wolności i możliwości życia bez ciągłego strachu. Jego bunt zaczyna się od słów zapisanych w dzienniku: „PRECZ Z WIELKIM BRATEM”. To prosty, emocjonalny okrzyk, ale w świecie Oceanii ma ogromne znaczenie, ponieważ wyraża myśl całkowicie zakazaną.
Stosunek Winstona do Partii jest złożony, ponieważ bohater nie zawsze umie oddzielić własne emocje od propagandy. Podczas Dwóch Minut Nienawiści również poddaje się zbiorowemu szaleństwu. Potrafi krzyczeć razem z tłumem, choć wewnętrznie sprzeciwia się systemowi. To pokazuje, jak silna jest presja totalitarnego państwa. Winston próbuje zachować niezależność, ale żyje w świecie, który nieustannie oddziałuje na jego psychikę. Jego walka nie polega więc tylko na sprzeciwie wobec zewnętrznej władzy, lecz także na próbie obrony własnego umysłu.
Winston jest człowiekiem głęboko samotnym. Nie ufa współpracownikom, sąsiadom ani przypadkowo spotkanym osobom. W Oceanii każdy może okazać się donosicielem, agentem myślopolicji albo fanatycznym zwolennikiem Partii. Bohater nie ma rodziny, prawdziwych przyjaciół ani bliskiej osoby, której mógłby się zwierzyć. Jego samotność ma wymiar nie tylko osobisty, ale również egzystencjalny. Winston czuje, że żyje w świecie, w którym prawda została zniszczona, a ludzie odcięci od siebie nawzajem.
Dlatego tak ważne jest dla niego prowadzenie dziennika. Winston pisze nie tylko dla siebie, ale także dla przyszłości albo przeszłości, w której ludzie mogliby jeszcze myśleć swobodnie. Pragnie zostawić po sobie ślad prawdy, choć wie, że prawdopodobnie zostanie on zniszczony przez myślopolicję. Pisanie jest próbą nawiązania kontaktu z kimś, kto mógłby go zrozumieć. W ten sposób bohater walczy z samotnością i z poczuciem, że Partia może wymazać nie tylko człowieka, ale także sens jego życia.
Ważnym elementem charakterystyki Winstona są jego wspomnienia z dzieciństwa. Bohater pamięta matkę i młodszą siostrę, choć jego wspomnienia są fragmentaryczne i niepewne. Jedno z najważniejszych dotyczy chwili, gdy jako dziecko zabrał chorej siostrze kawałek czekolady i uciekł z domu. Po powrocie matki i siostry już nie było. Winston nigdy nie dowiedział się, co dokładnie się z nimi stało. To wspomnienie budzi w nim poczucie winy i żal, ale także przypomina mu o świecie dawnych, naturalnych więzi rodzinnych.
Matka Winstona symbolizuje dla niego wartości, których w Oceanii już nie ma: miłość, opiekuńczość, poświęcenie i wierność bliskim. Jej gest objęcia córki zostaje w pamięci bohatera jako znak dawnego człowieczeństwa. Winston rozumie, że Partia zniszczyła taki sposób istnienia. W nowym świecie rodzice boją się dzieci, dzieci donoszą na rodziców, a lojalność wobec rodziny zostaje zastąpiona lojalnością wobec Wielkiego Brata. Wspomnienia Winstona pokazują, że bohater nie tylko buntuje się przeciwko politycznej dyktaturze, ale także tęskni za światem, w którym ludzie potrafili naprawdę kochać.
Przełomem w życiu Winstona staje się relacja z Julią. Początkowo bohater podejrzewa ją o związki z myślopolicją. Widzi w niej wzorową, młodą działaczkę Partii, członkinię Młodzieżowej Ligi Antyseksualnej, która może doprowadzić do jego zguby. Wszystko zmienia się, gdy Julia przekazuje mu kartkę z wyznaniem: „Kocham cię”. Od tego momentu między bohaterami rozwija się romans, który jest zarazem uczuciem i aktem sprzeciwu wobec systemu.
Miłość do Julii pozwala Winstonowi przez pewien czas poczuć się człowiekiem wolnym. Spotkania w lesie i w pokoju nad sklepem pana Charringtona dają mu namiastkę prywatności, intymności i normalności. Julia różni się od Winstona. Nie interesuje się teorią polityczną tak głęboko jak on, ale instynktownie odrzuca narzuconą przez Partię moralność. W relacji z nią Winston odzyskuje ciało, emocje i poczucie, że życie może mieć sens poza ideologią. Ich związek pokazuje, że miłość w „Roku 1984” staje się jedną z form buntu.
Winston od początku dostrzega w O’Brienie człowieka wyjątkowego. Wydaje mu się, że członek Partii Wewnętrznej rozumie więcej niż inni i być może również nienawidzi Wielkiego Brata. Spojrzenie O’Briena podczas Dwóch Minut Nienawiści Winston interpretuje jako znak porozumienia. Od tej chwili zaczyna wierzyć, że istnieją inni ludzie myślący podobnie jak on. O’Brien staje się dla niego symbolem nadziei na kontakt z podziemiem i Braterstwem.
Ta nadzieja okazuje się jednak pułapką. O’Brien manipuluje Winstonem, udaje sojusznika, a następnie staje się jego oprawcą w Ministerstwie Miłości. Relacja między nimi jest jednym z najważniejszych elementów powieści, ponieważ pokazuje przewagę systemu nad jednostką. O’Brien zna słabości Winstona, potrafi kierować jego pragnieniami i wykorzystuje jego marzenie o wolności. Dla Winstona zdrada O’Briena jest szczególnie bolesna, ponieważ bohater widział w nim nie tylko współspiskowca, ale także kogoś w rodzaju nauczyciela i duchowego sprzymierzeńca.
Bunt Winstona ma charakter cichy, osobisty i stopniowy. Nie zaczyna się od wielkiej akcji politycznej, lecz od wewnętrznego sprzeciwu wobec kłamstwa. Bohater kupuje stary zeszyt, pisze dziennik, odwiedza dzielnicę proli, szuka śladów przeszłości, kocha Julię i wierzy w możliwość istnienia Braterstwa. Każdy z tych gestów jest niebezpieczny, ponieważ Partia nie dopuszcza żadnej niezależności. Nawet pragnienie prawdy zostaje uznane za zbrodnię.
Winston nie buntuje się wyłącznie po to, aby zmienić system. Jego sprzeciw jest przede wszystkim próbą ocalenia własnej tożsamości. Bohater chce zachować pamięć, zdolność logicznego myślenia i poczucie, że rzeczywistość istnieje niezależnie od rozkazów Partii. Dlatego jego walka ma wymiar moralny. Winston próbuje udowodnić samemu sobie, że dwa plus dwa jest cztery, że przeszłość naprawdę istniała i że człowiek ma prawo do własnych uczuć. W świecie Oceanii nawet taka oczywistość staje się aktem odwagi.
Los Winstona dopełnia się po aresztowaniu przez Policję Myśli. Pokój nad sklepem pana Charringtona, który wydawał się bezpieczną kryjówką, okazuje się miejscem obserwowanym przez Partię. Winston i Julia zostają schwytani, a bohater trafia do Ministerstwa Miłości. Tam zostaje poddany przesłuchaniom, biciu, głodowi, upokorzeniom i psychicznemu łamaniu. O’Brien wyjaśnia mu, że Partia nie chce jedynie wymusić posłuszeństwa. Jej celem jest całkowite przekształcenie człowieka.
Tortury Winstona mają doprowadzić do tego, aby bohater wyrzekł się własnego rozumu. O’Brien zmusza go do przyjęcia prawdy Partii, nawet jeśli przeczy ona oczywistości. Winston ma nie tylko powiedzieć, że dwa plus dwa daje pięć, ale naprawdę w to uwierzyć, jeśli Partia tego zażąda. Najważniejszym etapem procesu jest jednak nie intelektualne złamanie, lecz emocjonalne podporządkowanie. O’Brien mówi Winstonowi, że nie wystarczy być posłusznym Wielkiemu Bratu, trzeba go pokochać. To pokazuje, że Partia chce zdobyć nie tylko ciało bohatera, ale także jego duszę.
Najstraszniejszym momentem losów Winstona jest pobyt w Pokoju 101. To miejsce, w którym każdy więzień zostaje skonfrontowany z tym, czego boi się najbardziej. Dla Winstona są to szczury. O’Brien wykorzystuje jego paniczny lęk, aby zmusić go do ostatecznej zdrady. W obliczu grozy Winston krzyczy, aby zrobiono to Julii, a nie jemu. W tej chwili wyrzeka się osoby, którą kochał, i traci ostatni obszar niezależności.
Pokój 101 oznacza duchową śmierć Winstona. Bohater zostaje złamany nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim moralnie i emocjonalnie. Do tej pory wierzył, że nawet jeśli Partia zmusi go do zeznań, nie odbierze mu miłości do Julii. Okazuje się jednak, że system potrafi zniszczyć również to uczucie. Po zdradzie Julia przestaje być dla niego oparciem, a on sam przestaje być człowiekiem, który zachował wewnętrzną wolność. Klęska Winstona polega na tym, że Partia zmusza go do zdrady samego siebie.
Po opuszczeniu Ministerstwa Miłości Winston jest już innym człowiekiem. Przestaje walczyć, dużo pije i spędza czas w kawiarni Pod Kasztanem. Jego dawne pragnienie prawdy zostaje stłumione, a wspomnienia pojawiają się jedynie jako niepokojące przebłyski. Spotkanie z Julią pokazuje, że między bohaterami nie ma już dawnej więzi. Oboje zdradzili siebie nawzajem i zostali wewnętrznie złamani. Ich miłość nie przetrwała konfrontacji z przemocą Partii.
Ostatnie zdanie powieści stanowi najpełniejsze podsumowanie przemiany Winstona: „Kochał Wielkiego Brata”. Jest to zakończenie tragiczne, ponieważ oznacza całkowite zwycięstwo systemu nad człowiekiem. Winston nie tylko przestaje się buntować, ale przyjmuje uczucie, którego Partia od niego wymagała. Jego „zwycięstwo nad samym sobą” jest w rzeczywistości klęską wolnej jednostki. Bohater przeżył fizycznie, ale utracił to, co było w nim najważniejsze: niezależne myślenie, miłość, pamięć i pragnienie prawdy.
Winston Smith jest postacią symboliczną. Orwell stworzył go jako przykład człowieka, który próbuje zachować człowieczeństwo w świecie całkowicie podporządkowanym władzy. Nie jest idealny, ale właśnie dzięki temu staje się bliski czytelnikowi. Ma słabości, boi się, popełnia błędy, czasem nienawidzi, a czasem ulega złudzeniom. Jednocześnie potrafi dostrzec fałsz, pragnie wolności i szuka prawdy. Jego los pokazuje, że w totalitaryzmie największą zbrodnią człowieka może stać się samodzielne myślenie.
Winston uosabia dramat jednostki, która zostaje zmiażdżona przez system. Jego historia jest przestrogą przed światem, w którym państwo kontroluje język, pamięć, miłość i rzeczywistość. Bohater nie wygrywa, ale jego klęska ma ogromne znaczenie. Pokazuje, jak straszliwa jest władza, która nie zadowala się zewnętrznym posłuszeństwem, lecz chce zawładnąć wnętrzem człowieka. Dlatego Winston Smith pozostaje jednym z najważniejszych bohaterów literatury antyutopijnej: zwykłym człowiekiem, który przegrał z totalitaryzmem, ale przez swoją porażkę odsłonił jego prawdziwe oblicze.
Winston Smith to bohater tragiczny, samotny i wewnętrznie rozdarty. Jako pracownik Ministerstwa Prawdy rozumie, że Partia fałszuje historię i niszczy prawdę. Jako człowiek pragnie miłości, prywatności, pamięci i wolności. Jako buntownik podejmuje ciche, niepozorne działania: prowadzi dziennik, spotyka się z Julią i szuka kontaktu z rzekomym Braterstwem. Ostatecznie jednak zostaje zdradzony, aresztowany i złamany w Ministerstwie Miłości. Jego los dowodzi, że w świecie „Roku 1984” system totalitarny dąży do pełnego zwycięstwa nad jednostką. Winston przegrywa, ponieważ Partia odbiera mu nie tylko wolność, ale także własne myśli, uczucia i pamięć o tym, kim był.
Aktualizacja: 2026-07-05 12:42:01.
Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.