Autor Hanna Krall
Autorem opracowania jest: Piotr Kostrzewski.

Zdążyć przed Panem Bogiem Hanny Krall to reportaż literacki o bardzo złożonej budowie. Składa się z piętnastu wyodrębnionych graficznie fragmentów, różniących się formą. Pośród nich przeplatają się trzy główne wątki. Są to:

  • Życie w getcie i przebieg akcji likwidacyjnej
  • Wybuch oraz przebieg powstania w getcie warszawskim
  • Wspomnienia Marka Edelmana z jego kariery kardiologicznej
  • Życie w getcie i przebieg akcji likwidacyjnej

    Codzienne życie mieszkańców warszawskiego getta oczyma Marka Edelmana to horror ciągłych niedoborów jedzenia i poniżenia ze strony Niemców. Pracujący w szpitalu jako goniec bohater był świadkiem m.in. racjonowania żywności dla dzieci przez pielęgniarki. Na ulicach ludzie potrafili mdleć lub zasypiać z kęsem chleba w ustach. Sytuacja była na tyle tragiczna, że doktor Teodozja Goliborska mogła prowadzić badania na temat choroby głodowej za murami getta. Edelman opisuje również sposoby przetrwania tego horroru, takie jak prostytucja wśród dziewcząt.

    Akcja likwidacyjna getta, zwana dla zachowania pozorów Grossaktion (Akcja przesiedleńcza), rozpoczęła się 22 lipca 1942 roku a trwała do 8 września. Podczas jej trwania wywieziono do obozu zagłady w Treblince czterysta tysięcy ludzi. Niemcy początkowo rozdawali chleb i marmoladę ludziom spędzanym na Umschlagplatz, by ci spokojnie wsiadali do wagonów. Bojownicy próbowali ostrzegać ich o podstępie przy pomocy plakatów, nikt jednak nie wierzył ich słowom. Z czasem jednak okupant przeszedł do bardziej stanowczych działań. Organizowano łapanki, podczas których dochodziło do dramatycznych sytuacji.

    Edelman dużo miejsca poświęca również "numerkom życia" - kartonowym blankiecikom gwarantującym wolność od wywózki. Ostatecznie jednak również ich posiadaczy wpakowano do wagonów. Pielęgniarki w szpitalu łamały ludziom nogi, by nie można ich było wywieźć. Jedna z nich oddała swoją porcję cyjanku dzieciom, chcąc je uratować od komory gazowej. Edelman opisuje również walkę ŻOB o uratowanie części wywożonych. Sam bohater wystawa w bramie Umschlagplatzu, wyłapując najbardziej przydatnych dla organizacji ludzi, zanim zostali wpędzeni do bydlęcych wagonów.

    Wybuch oraz przebieg powstania w getcie warszawskim

    W odpowiedzi na akcję likwidacyjną, bojownicy ŻOB i ŻZW rozpoczęli 19 kwietnia 1943 roku walki z okupantem, trwające do 10 maja tego roku. Powstaniem początkowo dowodził Mordechaj Anielewicz, po jego samobójczej śmierci dowództwo objął Marek Edelman. Opisuje on nierówną walkę z Niemcami, brak wyszkolenia oraz broni pośród bojowników. Deheroizuje również wiele osób związanych z tymi dramatycznymi wydarzeniami, przedstawiając zarazem prawdziwy obraz swoich kolegów z powstania.

    Wątek ten obfituje w wiele strasznych opisów śmierci, również samobójczej. Duża część bojowników zdecydowała się bowiem odebrać sobie życie, wiedząc, jak zakończy się ta nierówna walka. Dowiadujemy się o końcu poszczególnych uczestników powstania, dramatycznych decyzjach podejmowanych w jego trakcie. Ostatecznie Niemcy podpalili getto, zaś ostatni pozostający przy życiu członkowie żydowskich organizacji powstańczych uciekli kanałami na stronę aryjską miasta.

    Edelman, chociaż sam walczył o zwycięstwo, twierdzi, że celem ich wszystkich był wybór rodzaju śmierci, którym giną. Chcieli umrzeć na oczach świata, wskazać straszliwy los Żydów zamkniętych w getcie. Edelman twierdzi że najbardziej bali się właśnie umrzeć w zapomnieniu. Nie godzili się przy tym umrzeć w gazowych komorach Treblinki.

    Wspomnienia Marka Edelmana z jego kariery kardiologicznej

    Po wojnie Marek Edelman przez trzydzieści lat pracował jako kardiochirurg. Współpracował m.in. z doktorem Janem Mollem - specjalistą, który jako pierwszy w Polsce przeprowadził operację na otwartym sercu. Ten wątek obfituje we wspomnienia dotyczące strachu o pacjentów i rozumienia przez Edelmana wartości życia. Czytelnik ma możliwość przybliżenia się do trudnej, emocjonalnej strony pracy kardiochirurga.

    To właśnie z tego wątku pochodzi motto bohatera, a zarazem tytuł całej książki: "Zdążyć przed Panem Bogiem". Edelman przedstawia tutaj pogląd, jakoby lekarz był współzawodnikiem Stwórcy, który próbuje przechytrzyć go w grze o życie pacjenta. Czytelnik ma możliwość poznać historię kilku pacjentów doktora, takich jak Inżynier Wilczkowski czy pani Bubnerowa. Edelman opowiada również o Elżbiecie Chętkowskiej - lekarce z którą współpracował, współautorce pracy o zawale serca.


    Przeczytaj także: Wymień i opisz rodzaje śmierci w Zdążyć przed Panem Bogiem

    Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem. Bardzo dziękujemy.