Makbet jako despota

Autorka opracowania: Adrianna Strużyńska.

„Makbet” Williama Szekspira ukazuje, jak pragnienie władzy może zmienić szlachetnego człowieka w okrutnego despotę. Tytułowy bohater początkowo jest honorowym rycerzem i wiernym poddanym Dunkana, ale po przejęciu tronu staje się władcą rządzącym przez strach, podejrzliwość i przemoc. Jego historia pokazuje, że władza zdobyta zbrodnią prowadzi do moralnego upadku, samotności i klęski.

Spis treści

Makbet – od bohatera do królobójcy

Makbet jest bohaterem dynamicznym, ponieważ w trakcie dramatu przechodzi głęboką przemianę. Na początku utworu poznajemy go jako dzielnego wojownika, wybitnego dowódcę i wiernego sługę króla Dunkana. Przyczynia się do zwycięstwa wojsk szkockich, walczy odważnie i zyskuje uznanie monarchy. Król nagradza go tytułem tana Kawdoru, co potwierdza, że Makbet cieszy się wielkim zaufaniem. Jest człowiekiem związanym z etosem rycerskim, lojalnym wobec władcy i ojczyzny.

Wszystko zmienia się po spotkaniu z trzema czarownicami. Wiedźmy przepowiadają mu, że zostanie tanem Kawdoru i królem Szkocji. Gdy pierwsza część przepowiedni szybko się spełnia, Makbet zaczyna wierzyć także w drugą. W jego sercu rodzi się coraz silniejsza żądza władzy. Początkowo bohater waha się i rozumie, że zabicie Dunkana byłoby zbrodnią. Jednak pod wpływem własnej ambicji oraz namów Lady Makbet decyduje się pomóc przeznaczeniu przez królobójstwo.

Makbet jako uzurpator

Makbet nie zdobywa tronu uczciwie. Nie zostaje królem dzięki prawu, zgodzie poddanych ani naturalnej sukcesji, lecz przez zamordowanie prawowitego władcy. Dunkan jest jego królem, krewnym, gościem i dobroczyńcą. Zbrodnia Makbeta jest więc szczególnie ciężka, ponieważ oznacza zdradę wielu zasad naraz: rycerskiego honoru, lojalności wobec monarchy, więzi rodzinnej i prawa gościnności.

Po śmierci Dunkana jego synowie, Malkolm i Donalbein, uciekają ze Szkocji, obawiając się o własne życie. Dzięki temu Makbet może przejąć władzę. Od początku jest jednak uzurpatorem, czyli kimś, kto zdobył tron bezprawnie. Jego panowanie nie opiera się na autorytecie ani sprawiedliwości, lecz na kłamstwie i ukrytej zbrodni. Dlatego Makbet jako król nie czuje spokoju. Wie, że skoro sam zdobył władzę przez przemoc, ktoś inny również może mu ją odebrać.

Władza jako obsesja

Dla Makbeta najważniejsze nie jest dobro Szkocji, lecz sam fakt posiadania władzy. Bohater nie zastanawia się, jak być dobrym królem, jak pomagać poddanym ani jak przywrócić krajowi pokój. Po objęciu tronu skupia się przede wszystkim na tym, aby go nie stracić. Władza staje się jego obsesją, a każdy człowiek, który może zagrozić jego pozycji, zostaje uznany za wroga.

Szczególnie ważny jest jego lęk przed Bankiem. Czarownice przepowiedziały Bankowi, że będzie ojcem królów, choć sam nie zostanie królem. Makbet zaczyna więc uważać, że zdobył koronę nie dla siebie i swoich potomków, ale dla rodu dawnego przyjaciela. To wzbudza w nim gniew, zazdrość i strach. Makbet nie potrafi cieszyć się władzą, ponieważ od razu zaczyna bać się przyszłości.

Makbet jako despota

Po przejęciu tronu Makbet stopniowo staje się despotą, czyli władcą sprawującym rządy w sposób samowolny, brutalny i oparty na strachu. Nie słucha poddanych, nie kieruje się prawem ani dobrem państwa. Uważa, że jako król może decydować o życiu i śmierci innych ludzi. Jego najważniejszym narzędziem rządzenia staje się przemoc.

Makbet zleca zabójstwo Banka i jego syna Fleance’a. Banko ginie, ale Fleance ucieka. To pokazuje, że zbrodnia nie daje Makbetowi kontroli nad losem, lecz jeszcze bardziej pogłębia jego lęk. Podczas uczty bohater widzi ducha zamordowanego Banka, co ujawnia jego rozbicie psychiczne. Goście zauważają dziwne zachowanie króla, a Lady Makbet próbuje je tłumaczyć. Despota zaczyna tracić panowanie nie tylko nad państwem, ale także nad samym sobą.

Terror wobec niewinnych

Najbardziej okrutnym dowodem despotyzmu Makbeta jest rozkaz wymordowania rodziny Makdufa. Makduf nie ufa nowemu królowi, odmawia udziału w jego koronacji i udaje się do Anglii, aby wesprzeć Malkolma. Makbet uznaje go za zagrożenie, ale nie poprzestaje na walce z samym przeciwnikiem. Każe zamordować Lady Makduf, jej syna i domowników.

Ten czyn pokazuje, że Makbet przekroczył kolejną granicę moralną. Nie zabija już wyłącznie tych, którzy bezpośrednio zagrażają jego władzy. Uderza w bezbronnych i niewinnych, aby zastraszyć przeciwników. Jego rządy stają się terrorem, a Szkocja pod jego panowaniem zamienia się w kraj strachu, żałoby i przemocy.

Przeciwieństwo króla Dunkana

Makbet jako władca jest całkowitym przeciwieństwem Dunkana. Dunkan był królem sprawiedliwym, łagodnym, hojnym i troszczącym się o poddanych. Potrafił nagradzać zasługi i karać zdradę, ale nie rządził przez terror. Jego władza była prawowita i budziła szacunek.

Makbet natomiast zdobywa tron przez zbrodnię i utrzymuje go przez kolejne morderstwa. Nie potrafi być opiekunem państwa, ponieważ jest skupiony wyłącznie na sobie. Zamiast porządku przynosi chaos, zamiast sprawiedliwości – przemoc, zamiast pokoju – lęk. Duncan symbolizuje dobrego monarchę, a Makbet – tyrana, który niszczy własne królestwo.

Samotność despoty

Makbet jako despota staje się coraz bardziej samotny. Traci dawnych przyjaciół, oddala się od żony i wzbudza nienawiść wśród poddanych. Wielu możnych nazywa go tyranem, a ci, którzy jeszcze mu służą, robią to raczej ze strachu niż z lojalności. Jego władza jest pozorna, ponieważ nie opiera się na prawdziwym poparciu.

Samotność Makbeta szczególnie wyraźnie widać w ostatnim akcie. Lady Makbet popada w obłęd i umiera, a on reaguje na jej śmierć chłodną refleksją o bezsensie życia. Nie ma już przy nim nikogo naprawdę bliskiego. Zdobył koronę, ale stracił miłość, przyjaźń, honor i spokój sumienia.

Fałszywa pewność siebie

Makbet zyskuje chwilową pewność siebie dzięki drugiej przepowiedni czarownic. Dowiaduje się, że nie zabije go nikt „z kobiety zrodzony” oraz że będzie bezpieczny, dopóki las Birnamski nie podejdzie pod zamek Dunsinane. Odczytuje te słowa dosłownie i wierzy, że jest niemal niezwyciężony.

Ta pewność okazuje się jednak złudna. Wojska Malkolma zbliżają się do zamku, niosąc gałęzie z lasu Birnamskiego, dlatego wygląda, jakby las rzeczywiście ruszył. Makduf wyjawia natomiast, że został wydobyty z łona matki przed czasem, czyli przyszedł na świat przez cesarskie cięcie. Makbet przegrywa, ponieważ zaufał dwuznacznym przepowiedniom i własnej pysze.

Upadek Makbeta

Makbeta spotyka zasłużona kara. Ginie z ręki Makdufa, człowieka, którego rodzina została zamordowana na jego rozkaz. Śmierć tyrana oznacza koniec bezprawia i przywrócenie prawowitego porządku. Tron obejmuje Malkolm, syn Dunkana, który zapowiada powrót wygnańców i odbudowę kraju po rządach przemocy.

Upadek Makbeta pokazuje, że władza zdobyta zbrodnią nie może przynieść trwałego szczęścia ani bezpieczeństwa. Bohater chciał być wielkim królem, ale stał się znienawidzonym tyranem. Jego historia jest przestrogą przed ambicją pozbawioną moralnych granic.


Przeczytaj także: Tragizm Makbeta i Edypa - porównanie

Aktualizacja: 2026-06-29 23:16:23.

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.