Malkolm to postać drugoplanowa występująca w „Makbecie” Williama Szekspira. Jest starszym synem króla Dunkana i bratem Donalbeina, a po ogłoszeniu go księciem Cumberlandu staje się prawowitym następcą tronu Szkocji. Przez część utworu pozostaje poza krajem, ponieważ po zabójstwie ojca ucieka do Anglii, obawiając się kolejnego zamachu. Ostatecznie jednak wraca jako przywódca sił, które mają wyzwolić Szkocję spod tyranii Makbeta. Malkolm stanowi przeciwieństwo uzurpatora: reprezentuje legalną władzę, rozsądek, sprawiedliwość i nadzieję na odbudowę moralnego porządku.
Spis treści
O wyglądzie Malkolma wiadomo niewiele. W utworze najważniejsze jest jego pochodzenie, pozycja polityczna oraz charakter. Jako starszy syn Dunkana należy do prawowitej dynastii szkockiej. Jest również spokrewniony z Makbetem, ponieważ Makbet jest krewnym króla. To pokrewieństwo nie daje jednak Makbetowi moralnego prawa do tronu. Prawowitym następcą jest Malkolm, którego Dunkan jeszcze za życia mianuje księciem Cumberlandu. Ta decyzja ojca ma ogromne znaczenie, ponieważ czyni Malkolma symbolem legalnej sukcesji i jednocześnie staje się przeszkodą dla ambicji Makbeta.
Malkolm pojawia się już na początku dramatu jako młody książę związany ze sprawami państwa i wojny. W scenie po bitwie rozpoznaje rannego sierżanta, który walczył z wielką odwagą, aby wyrwać go z rąk nieprzyjaciela. Prosi go, aby opowiedział królowi o przebiegu walk. Ten epizod pokazuje, że Malkolm uczestniczy w życiu publicznym i zna wartość żołnierskiego poświęcenia. Nie jest jeszcze samodzielnym władcą, ale funkcjonuje blisko ojca i dworu. Obserwuje sposób rządzenia Dunkana, jego sprawiedliwość, wdzięczność wobec wiernych rycerzy oraz stanowczość wobec zdrajców. Dzięki temu można przypuszczać, że właśnie od ojca uczy się modelu dobrego panowania.
W akcie I Dunkan oficjalnie ogłasza Malkolma księciem Cumberlandu, czyli następcą tronu. Dla króla jest to naturalna decyzja, wynikająca z troski o ciągłość państwa. Dla Makbeta staje się jednak poważną przeszkodą. Tytułowy bohater natychmiast uznaje Malkolma za „kamień”, który zawala mu drogę do korony. W ten sposób Szekspir pokazuje, że książę, choć nie podejmuje jeszcze aktywnych działań przeciwko Makbetowi, już samym swoim istnieniem demaskuje bezprawność przyszłej władzy uzurpatora. Malkolm jest dziedzicem, którego Makbet musi usunąć symbolicznie lub politycznie, aby zrealizować własne pragnienie panowania.
Charakter Malkolma wyraźniej ujawnia się po zamordowaniu Dunkana. W akcie II, gdy wszyscy odkrywają zbrodnię, synowie króla są wstrząśnięci, ale szybko rozumieją, że również im grozi niebezpieczeństwo. Malkolm zachowuje trzeźwość umysłu i postanawia uciec do Anglii, natomiast Donalbein wybiera Irlandię. Ich decyzja może z zewnątrz wyglądać podejrzanie i rzeczywiście zostaje później wykorzystana przez innych jako pretekst do oskarżenia ich o ojcobójstwo. W rzeczywistości jest to jednak akt ostrożności. Malkolm rozumie, że w zamku pełnym fałszywych uśmiechów nie może ufać nikomu. Ucieczka nie świadczy o tchórzostwie, lecz o rozsądku i instynkcie politycznym.
Decyzja o opuszczeniu Szkocji ma dla Malkolma podwójne znaczenie. Z jednej strony ratuje mu życie, ponieważ sprawcy zbrodni mogą próbować usunąć prawowitych następców tronu. Z drugiej strony chwilowo ułatwia Makbetowi przejęcie władzy, ponieważ podejrzenie spada właśnie na synów Dunkana. Malkolm nie działa jednak biernie. W Anglii znajduje schronienie na dworze króla Edwarda, który przyjmuje go życzliwie mimo trudnej sytuacji politycznej. Dzięki temu Malkolm może przygotować się do powrotu i szukać pomocy przeciwko tyranowi. Jego nieobecność w Szkocji nie oznacza rezygnacji z obowiązków, lecz etap budowania siły potrzebnej do odzyskania kraju.
Szczególnie ważna dla charakterystyki Malkolma jest jego rozmowa z Makdufem w Anglii. Książę nie ufa mu od razu, ponieważ wie, że Makbet może posługiwać się podstępem i wysyłać ludzi, którzy mają go zwabić w pułapkę. Dlatego Malkolm wystawia Makdufa na próbę. Udaje, że sam byłby jeszcze gorszym władcą niż Makbet: mówi o swojej rzekomej rozwiązłości, chciwości i braku królewskich cnót. Chce sprawdzić, czy Makduf naprawdę troszczy się o Szkocję, czy tylko szuka prywatnych korzyści. Ten fragment pokazuje, że Malkolm jest ostrożny, przenikliwy i świadomy mechanizmów politycznej zdrady. Nie pozwala łatwo zdobyć swojego zaufania, ponieważ wie, jak niebezpieczny jest świat po przejęciu władzy przez Makbeta.
Próba Makdufa odsłania także ideał władcy, który Malkolm nosi w sobie. Wymienia on cnoty królewskie: szczerość, wytrwałość, dobroć, sprawiedliwość, męstwo, pobożność, cierpliwość, pokorę i miłosierdzie. Początkowo twierdzi, że żadnej z nich nie posiada, ale jest to część sprawdzianu. Gdy Makduf reaguje oburzeniem i rozpaczą nad losem Szkocji, Malkolm poznaje jego uczciwość. Wtedy odwołuje własne oskarżenia wobec siebie i uznaje szczerość rozmówcy. Scena ta dowodzi, że Malkolm rozumie, iż dobry monarcha musi mieć nie tylko prawo do tronu, ale również cnoty moralne potrzebne do sprawiedliwego rządzenia.
Malkolm jest również człowiekiem zdolnym do współczucia. Kiedy Ross przynosi wiadomość o wymordowaniu żony i dzieci Makdufa, książę nie pozostaje obojętny. Zachęca Makdufa, aby dał głos swojej boleści, ponieważ „boleść niema” niszczy człowieka od wewnątrz. Jednocześnie potrafi przemienić prywatne cierpienie w motywację do działania przeciwko tyranowi. Malkolm rozumie, że walka z Makbetem nie jest tylko politycznym sporem o tron, lecz także moralnym obowiązkiem wobec skrzywdzonych ludzi. Łączy wrażliwość z umiejętnością podejmowania decyzji, co czyni go bardziej dojrzałym kandydatem na władcę.
Ważną cechą Malkolma są jego zdolności polityczne. Udaje mu się pozyskać pomoc angielską, w tym wsparcie Siwarda i znacznych sił wojskowych. Dzięki temu może wrócić do kraju nie jako bezradny wygnaniec, lecz jako przywódca armii mającej przywrócić prawowity porządek. W dramacie wyraźnie przeciwstawia się go Makbetowi. Makbet rządzi przez strach, morduje podejrzanych i niszczy Szkocję od środka. Malkolm działa inaczej: szuka sojuszy, jednoczy przeciwników tyranii i występuje jako przedstawiciel dobra wspólnego. Jego powrót oznacza nadzieję na koniec bezprawia.
Malkolm wykazuje także przenikliwość taktyczną. To on nakazuje żołnierzom, aby nieśli przed sobą gałęzie ścięte w lesie Birnamskim, gdy zbliżają się do Dunsinane. Dzięki temu armia ukrywa swoją liczebność i utrudnia przeciwnikowi ocenę sytuacji. Jednocześnie ten manewr prowadzi do spełnienia jednej z przepowiedni czarownic, według której Makbet będzie bezpieczny, dopóki las Birnamski nie podejdzie pod zamek. Malkolm nie kieruje się magią ani proroctwami, ale jego rozsądna decyzja sprawia, że fałszywe poczucie bezpieczeństwa Makbeta zostaje obnażone. Książę okazuje się więc nie tylko prawowitym dziedzicem, lecz także skutecznym dowódcą.
W finale dramatu Malkolm zostaje uznany za króla Szkocji. Makduf przynosi głowę Makbeta i wita go jako prawowitego władcę. Reakcja Malkolma potwierdza jego roztropność oraz zdolność do odbudowy państwa. Nie upaja się zwycięstwem, lecz mówi o obowiązkach: chce wynagrodzić zasługi wiernych stronników, przywołać wygnanych przyjaciół, ukarać pomocników tyrana i doprowadzić do koronacji w Scone. Nadaje tanom tytuły hrabiów, co symbolizuje nowe otwarcie w dziejach Szkocji. Jego pierwsze decyzje po zwycięstwie mają charakter porządkujący i pojednawczy, a nie mściwy.
Na tle innych bohaterów Malkolm nie jest postacią tak rozbudowaną psychologicznie jak Makbet ani tak dramatyczną jak Lady Makbet. Nie przechodzi gwałtownej przemiany i nie wygłasza wielkich monologów o winie czy ambicji. Jego rola jest jednak bardzo istotna, ponieważ uosabia ciągłość prawowitej władzy i możliwość odrodzenia państwa. Jest podobny do ojca w przywiązaniu do sprawiedliwości, ale bardziej ostrożny, ponieważ doświadczenie zdrady nauczyło go nieufności. Nie jest naiwny jak Dunkan, który zbyt łatwo wierzył Makbetowi. Malkolm zachowuje dobroć i uczciwość, ale łączy je z polityczną czujnością.
Podsumowując, Malkolm jest postacią pozytywną, rozsądną i potrzebną dla odbudowania ładu w świecie dramatu. Jako prawowity syn Dunkana reprezentuje legalną władzę, sprawiedliwość i nadzieję na koniec tyranii. Jego ucieczka po śmierci ojca nie jest tchórzostwem, lecz dowodem przezorności. Pobyt w Anglii pozwala mu zdobyć sojuszników, rozmowa z Makdufem ukazuje jego przenikliwość, a ostatnia wyprawa przeciw Makbetowi potwierdza zdolności przywódcze. Malkolm stanowi przeciwieństwo Makbeta: nie zdobywa władzy przez zbrodnię, lecz odzyskuje ją jako dziedzic i obrońca ojczyzny. Jego zwycięstwo oznacza przywrócenie moralnego oraz politycznego porządku w Szkocji.
Aktualizacja: 2026-06-23 23:57:11.
Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.