Chmury interpretacja

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Utwór Juliusza Słowackiego „Chmury” przedstawia refleksje, towarzyszące podziwianiu tytułowych chmur. Poeta opisuje stan ducha wyjątkowej jednostki, typowej dla epoki romantyzmu.

Spis treści

Geneza

Juliusz Słowacki napisał wiersz „Chmury” podczas pobytu w Szwajcarii. Spędził w tym kraju trzy lata, przyjeżdżając pod koniec 1832 roku i wyjeżdżając na początku 1836 roku. Podczas tego okresu Słowacki stworzył zaledwie sześć wierszy. Pięć z nich zostało napisanych w trakcie krótkiego, letniego pobytu w Alpach, w Veytaux, nad Jeziorem Genewskim. Wyjątkowym dniem był 21 lipca 1835 roku, kiedy powstały aż dwa wiersze. Utwór „Stokrótki” jest datowany na poranek tego dnia, a „Chmury” - na wieczór. Charakter tych dwóch wierszy jest jednak całkowicie odmienny. „Stokrótki” zostały utrzymane w stylistyce rokokowej, a „Chmury” - romantycznej.

Chmury - analiza utworu

Wiersz ma budowę stroficzną, składa się z sześciu sześciowersowych strof. Został napisany czterozgłoskowcem. Pojawiają się rymy parzyste i okalające w układzie: aabccb. Utwór należy do liryki bezpośredniej, podmiot liryczny ujawnia swoją obecność. Świadczy o tym zastosowanie czasowników w pierwszej osobie liczby pojedynczej i odpowiednich zaimków („trzymam”, „mnie weźmiecie”, „ja ciemny”, „patrzcie na mnie”, „żyjcie za mnie”, „mnie tamtędy”). Osoba mówiąca jest typowym bohaterem romantycznym, wyjątkową jednostką, która chce poprowadzić resztę społeczeństwa.

Warstwa stylistyczna utworu jest rozbudowana. Podmiot liryczny zwraca się do chmur oraz ludzi, pojawiają się apostrofy („Do was, chmu­ry, wzrok po­nu­ry”, „Gdzie wam dro­ga, chmu­ry Boga!”, „Żyj­cie za mnie, lu­dzie! kar­ły!”, „Tu wam, lu­dzie, na ziem gru­dzie mogił grzę­dy”), epitety („wzrok ponury”, „czarnemi chmur wiankami”), metafory („pod czar­ne­mi chmur wian­ka­mi”, „nad szmer do­mów, trzy­mam skro­nie tam - w ko­ro­nie chmur i gro­mów”, „bo ja ciem­ny, mgłą ta­jem­ny”, „skrą pamięci”, „gdzie chmur dro­ga z wi­chrem Boga”) oraz porównania („jak duch trum­ny, smut­kiem dum­ny”).

Chmury - interpretacja wiersza

Podmiot liryczny samotnie obserwuje ciemne, burzowe chmury. Przyroda oddaje jego stan ducha, co jest typowe dla utworów romantycznych. Osoba mówiąca wielokrotnie podkreśla, że jest „sama na ziemi”. Z pewnością jest to związane z odczuciami, przebywającego na emigracji poety. W momencie stworzenia wiersza, zbliżał się również wyjazd Marii Wodzińskiej, w której Słowacki był zakochany. Samotność podmiotu lirycznego wynika nie tylko z braku towarzystwa, ale też jego wyjątkowości. Jest jednostką, obdarzoną nieprzeciętną wrażliwością, która pozwala mu dostrzegać więcej, ale naraża go też na cierpienie. Osoba mówiąca zrywa z tematyką nieszczęśliwej miłości, ma wrażenie, że rodzi się na nowo. Wznosi się ponad wszystkie przyziemne sprawy, aby działać dla wyższego dobra. Motyw chmur i wyniesienia pojawia się także w innym dziele Słowackiego - dramacie „Kordian”, gdzie główny bohater wygłasza monolog na szczycie Mont Blanc i na chmurze wraca do Polski. Osoba mówiąca z dumą przyjmuje swoje cierpienie, ponieważ wierzy we własną siłę i zdolność oddziaływania na cały naród.

Osoba mówiąca różni się jednak od bohatera trzeciej części „Dziadów” Adama Mickiewicza - Konrada, który chciał poprowadzić Polaków, nawet za cenę buntu przeciwko Bogu. Podmiot liryczny podąża za chmurami, które należą do Boga. Zdaje sobie sprawę, że czeka go wiele trudności, ale zdoła je przezwyciężyć, ponieważ posiada jasny cel. Osoba mówiąca woli żyć krótko i znosić wszystkie poświęcenia, niż prowadzić przeciętną egzystencję, skupioną wyłącznie na spełnianiu podstawowych potrzeb. Podkreśla ogromną różnicę między sobą, a resztą społeczeństwa. Ludzie zostają nazwani „karłami”, po śmierci czeka ich wyłącznie mogiła, zostaną zapomniani, ponieważ niczego istotnego nie dokonali. Podmiot liryczny odrzuca wszystkie przyziemne sprawy, chce poświęcić się dla dobra ojczyzny. Za wierność ideałom płaci wysoką cenę, jest wyalienowany i niezrozumiany. Osoba mówiąca nie odrzuca jednak Boga, nie stawia się na jego miejscu. Chmury i wicher należą do stwórcy, podmiot liryczny przestrzegając najważniejszych wartości i dokonując kolejnych poświęceń, zbliża się również do Boga.


Czytaj dalej: Szli krzy­cząc: Pol­ska! Pol­ska! interpretacja

Komentarze