Rozmowa z piramidami interpretacja

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Utwór Juliusza Słowackiego „Rozmowa z piramidami” ma formę lirycznego dialogu z tytułowymi grobowcami. Zwiedzanie piramid wywołało refleksje na temat trudnej sytuacji w pozbawionej niepodległości Polsce. Wiersz jest typowym przykładem światopoglądu romantycznego, opowiada o rozterkach przebywającego na emigracji Słowackiego.

Spis treści

Geneza utworu

W sierpniu 1836 roku poeta rozpoczął podróż z Neapolu, przez Grecję i Egipt, do Ziemi Świętej. Wyprawa trwała dziewięć miesięcy i była dla Słowackiego źródłem inspiracji. Poeta zaczął wtedy pisać nieukończony utwór „Podróż do Ziemi Świętej z Neapolu”. Pełnił on funkcję pamiętnika, w którym Słowacki opisywał wszystkie swoje obserwacje. Podczas pobytu w Grecji, poeta odwiedził Grób Agamemnona w Mykenach oraz mogiły bohaterów w Termopilach i Cheronei. To doświadczenie zostało opisane w utworze „Grób Agamemnona”. Wiersz „Rozmowa z piramidami” jest owocem pobytu w Egipcie. Poeta wszedł wtedy na szczyt piramidy Cheopsa, uznanej przez starożytnych Greków za jeden z siedmiu cudów świata. Słowacki odczytał wtedy zdanie, upamiętniające wybuch powstania listopadowego „Przekażcie wiekom pamiętny dzień 29 listopada 1830”. Niezwykłe doświadczenie skłoniło poetę do refleksji na temat religii starożytnych Egipcjan oraz ich charakterystycznych obrzędów pogrzebowych. Podróż pozwoliła Słowackiemu zrozumieć los emigranta i sens męczeństwa swoich rodaków. Utwór stanowi próbę odpowiedzi na pytanie, czy egipski grobowiec może być mogiłą polskiego ducha narodowego.

Rozmowa z piramidami - analiza utworu

Utwór ma budowę regularną, składa się z pięciu ośmiowersowych strof. Wiersz jest rytmiczny, pojawiają się rymy okalające i parzyste w układzie abba ccdd. Wszystkie strofy są praktycznie całkowicie paralelne składniowo. Cztery pierwsze zwrotki rozpoczynają się od rozbudowanych pytań, które podmiot liryczny zadaje piramidom. Wers siódmy i ósmy to odpowiedzi grobowców. Ten układ jest zaburzony tylko w ostatniej strofie, gdzie wypowiedź osoby mówiącej zajmuje cztery pierwsze wersy. Obecne są więc elementy dialogu. Utwór należy więc do liryki inwokacyjnej. Podmiot liryczny, który można utożsamiać z poetą, zwraca się do tytułowych piramid. Pojawiają się apostrofy („Pi­ra­mi­dy, czy wy ma­cie”, „Pi­ra­mi­dy, czy zo­sta­ła”).

Warstwa stylistyczna wiersza jest rozbudowana. Tytułowe piramidy mają zdolność mówienia oraz emocje, zastosowano personifikacje („Mamy na te łzy łza­wi­ce”, „Złóż tu na­ród, nieś bal­sa­my”, „My umar­łych tyl­ko zna­my, a dla du­cha trumn nie mamy”). Pojawiają się również epitety („miecz nagi”, „póź­ne cza­sy”, „balsamowej szacie”, „oj­czy­stych pól”, „bla­de lice”, „trum­na głu­cha”, „na­ród nie­śmier­tel­ny”). Utwór ma emocjonalny charakter, obecne są wykrzyknienia („Cierp, a pra­cuj! i bądź dziel­ny, bo twój na­ród nie­śmier­tel­ny!”). Pojawiają się też metafory („Na­szą ze­mstę w tym bu­ła­cie po­grześć i na­bal­sa­mo­wać, i na póź­ne cza­sy scho­wać”, „Cza­ry do­lać łza­mi ma­tek”, „Gdzie bym zło­żył mego du­cha, ażby Pol­ska zmar­twych­wsta­ła?”). Zastosowano anafory, wszystkie strofy rozpoczynają się od słowa „piramidy”.

Rozmowa z piramidami - interpretacja utworu

Podmiot liryczny przedstawia swoje wrażenia z wycieczki do piramidy Cheopsa. Osoba mówiąca podróżuje i zdobywa nowe doświadczenia, jednak nie potrafi całkowicie się na nich skupić. Jest emigrantem, wiodącym tułaczy los, który go nie uszczęśliwia. Podmiot liryczny, nawet podczas pobytu w odległym Egipcie, cały czas rozmyśla o sytuacji ojczystego kraju. Utwór powstał po upadku powstania listopadowego, z którym Polacy wiązali wielkie nadzieje na odzyskanie niepodległości. Zryw zakończył się jednak porażką, a zamiast wolności, Polaków spotkały represje ze strony zaborców. Przebywający na emigracji artyści starali się jednak wspierać swoich rodaków, którzy jeszcze bardziej upadli na duchu. Tworzyli poezję patriotyczną, która miała na celu pokrzepienie serc.

Wiersz rozpoczyna się apostrofą do tytułowych piramid. Podmiot liryczny pyta grobowce, czy może w nich przechować zemstę aż przyjdą bardziej dogodne czasy. Poeta próbuje zachęcić w ten sposób swoich rodaków do walki. „Nagi miecz” jest symbolem zemsty, na którą z pewnością przyjdzie odpowiednia pora. Gdy Polacy będą gotowi ponownie zaryzykować własne życie dla dobra ojczystego kraju, odzyskanie niepodległości stanie się realną możliwością, a nie wyłącznie marzeniem. Piramidy zachęcają podmiot liryczny, aby wszedł do środka i ukrył tam miecz. Nawet zabytki cywilizacji starożytnego Egiptu sprzyjają zniewolonym Polakom.

Następnie osoba mówiąca pyta piramidy, gdzie przechowywać męczenników. Egipcjanie wierzyli, że kamienne grobowce zapewniają nieśmiertelność. Taką samą nadzieję ma podmiot liryczny, który chce aby zabalsamowane ciała męczenników w odpowiednim momencie powstały i kontynuowały walkę za niepodległość ojczyzny. Nawet fizyczna śmierć nie jest w stanie powstrzymać gotowych do zemsty Polaków. Piramidy ponownie zapewniają, że pomogą rodakom podmiotu lirycznego i przechowają ich w trumnach. W trzeciej strofie, osoba mówiąca chce złączyć w jedność wszystkie wylane łzy i przeżyte tęsknoty. Polacy wiele płakali z powodu straty ojczystej ziemi i śmierci niewinnych dzieci. Piramidy zapewniają, że umożliwią ocalenie pamięci o przeszłości, którą symbolizują łzy. Kolejne pokolenia Polaków dowiedzą się, co spotkało ich przodków i doda im sił do walki.

W czwartej strofie, podmiot liryczny mówi o „trumnach zbawicielkach”, które ochronią polski naród, dopóki nie przyjdzie czas na kolejną walkę zbrojną. Piramidy po raz kolejny deklarują pomoc w ocaleniu Polaków. Na sam koniec, osoba mówiąca ma do grobowców ostatnią prośbę. Chce skryć w nich swojego ducha. Wtedy po raz pierwszy piramidy udzielają odpowiedzi odmownej. Polskiego ducha ma bronić poeta, a nie kamienny grobowiec. Podmiot liryczny musi być odważny i ciężko pracować dla dobra ojczyzny. Piramidy są przekonane, że Polaków nie złamie żadna siła. Ich duch nie zmieści się w żadnej trumnie, ponieważ jest zbyt potężny. Bijącego serca nie da się zamknąć w grobowcu. Słowacki w utworze nawołuje do przeczekania najtrudniejszych czasów i ponownego stanięcia do walki, gdy przyjdzie odpowiedni moment. Nie można zapomnieć o wszystkich krzywdach, których Polacy doznali ze strony zaborców. Piramidy, będące symbolem potęgi egipskiej cywilizacji, stają się prawdziwym sanktuarium wojny.


Czytaj dalej: Anioły stoją na rodzinnych polach interpretacja

Komentarze