Wyroki interpretacja

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Wiersz Krzysztofa Kamila Baczyńskiego „Wyroki” powstał w grudniu 1941 roku i został wydany w tomiku „Wiersze wybrane”. Poeta połączył w nim wyznania miłosne z refleksją na temat trudnego losu pokolenia Kolumbów. Utwór został zadedykowany Basi D., poznanej na początku grudnia, Barbarze Drapczyńskiej, przyszłej żonie autora.

Spis treści

Wyroki - analiza utworu

Utwór należy do liryki bezpośredniej, podmiot liryczny wypowiada się w imieniu swoim i swojej ukochanej. Świadczy o tym zastosowanie czasowników w pierwszej osobie liczby mnogiej („wyrośniem”, „przepłyniem”). Wiersz jest więc przykładem liryki inwokacyjnej. Mimo tytułu, sugerującego mroczną, wojenną tematykę, utwór należy do erotyków, opowiada głównie o uczuciu między dwojgiem zakochanych. Wiersz jest jednym z bardziej optymistycznych utworów poety, chociaż został osadzony w realiach II Wojny Światowej. Utwór składa się z czterech sześciowersowych strof. Liczba sylab w wersie waha się od pięciu do dziesięciu. Poeta zastosował układ rymów ababcc, najczęściej spotykany w wierszach o strofach sześciowersowych. Na rytm utworu wpływają również przerzutnie, czyli przeniesienia części wypowiedzenia do kolejnego wersu. Poeta zastosował też anafory, kilka wersów rozpoczyna się od słów „nic”, „w” oraz „a”.

Warstwa stylistyczna utworu jest bogata, zastosowane środki poetyckie oddają poczucie rozdarcia podmiotu lirycznego. Z jednej strony otacza go szczęście, wynikające z rodzącej się miłości, a z drugiej - koszmarna wojenna rzeczywistość. Pojawiają się liczne epitety („błogosławionym czynie”, „żyjącym gromie”, „dwugłosem zielonym”). Wypowiedź podmiotu lirycznego ma charakter przenośny, zastosowano metafory („Dwułodygą wyrośniem, dwugłosem zielonym światła”, „promień w błogosławionym czynie”, „formy rosną z guseł i zaklęć kołując coraz to bliższe”, „deszczem pocisków lecąc opadły w dłonie”). Pojawiają się też porównania („podobni chmurom i sośnie, kwiatom płynącym na tratwach”). Utwór jest napisany charakterystycznym językiem, w tekście obecne są równoważniki zdania („nic ciemność”, „nic gruzy”).

Wyroki - interpretacja utworu

Tematyka wiersza jest typowa dla twórczości Baczyńskiego. Motywy miłosne przeplatają się z przerażającym obrazem II Wojny Światowej. Podmiot liryczny odwołuje się do świata przyrody opisując swoją miłość do ukochanej. Porównuje ich uczucie do wyrośnięcia jako dwie połączone łodygi. Osoba mówiąca zestawia ze sobą elementy dynamiczne i statyczne. Wspomina o gruzach, które świadczą, że wciąż odbywają się walki, a miasta nikną niszczone podczas wojny. Podmiot liryczny wspomina też o krzemieniu, twardej skale na której wyrastają drzewa. Jest ona symbolem trwałości i stałości przyrody, która przetrwała już wiele trudnych wydarzeń historycznych, a mimo wszystko wciąż istnieje. Miłość również potrzebuje twardych fundamentów. Bez stabilnej podstawy, uczucie nie przetrwa w tak dramatycznych czasach. W utworze pojawiają się również elementy zmienne i dynamiczne. Podmiot liryczny opisuje pęd powietrza i ruchy wody, wskazując że nie wszystko na świecie jest stałe. Zmienność zwiastuje nadchodzącą katastrofę, czasy wojenne są wypełnione cierpieniem i dramatycznymi wydarzeniami.

Podmiot liryczny podkreśla konieczność odnalezienia stałych wartości. Tylko one pozwolą człowiekowi budować własną rzeczywistość w obliczu tragicznych zdarzeń. Poeta odnosi się tutaj do losu pokolenia Kolumbów, do którego sam należał. Byli to młodzi ludzie, urodzeni w okolicach 1920 roku, którzy wchodzili w dorosłość w momencie wybuchu II Wojny Światowej. Zostali pozbawieni naturalnego procesu dorastania, nie mogli skupić się na edukacji, karierze, założeniu rodziny. Poszukiwanie prywatnego szczęścia porzucili na rzecz poświęcenia dla ojczyzny. Wojna całkowicie zmieniła rzeczywistość, odwróciła przyjęty wcześniej system wartości, odebrała ludziom moralność. Młodzież czuła się więc zagubiona, obawiała się utraty człowieczeństwa, która zdaniem poety, wiązała się nierozerwalnie z wojną. Młodzi ludzie musieli więc poszukiwać stałej podstawy, na której mogliby zbudować nową rzeczywistość. Podmiot liryczny chce pokonać wojenne realia, wznieść się ponad otaczające go cierpienie i ludzkie dramaty. Gruzy i ciemność dla osoby mówiącej są bez znaczenia. Młodzież ma wrażenie, że jest bezsilna, jej los wyznaczyły czasy, w których się urodziła. Podmiot liryczny jest mimo wszystko pełen nadziei, liczy że ludziom uda się wyjść z marazmu i odnaleźć siłę do działania. Zakłada, że „my liryczne” pokona złowrogie siły, panujące w wojennej rzeczywistości.

Pokolenie Kolumbów żyje w ciągłej niepewności i poczuciu zagrożenia. Metaforą niebezpieczeństwa jest krążące bezustannie powietrze, które tworzy poczucie czyhającego nieszczęścia. W stronę podmiotu lirycznego zbliża się „deszcz pocisków”, młode pokolenie cały czas musi liczyć się z możliwością przedwczesnej śmierci. Wielu przedstawicielom pokolenia Kolumbów nie udało się doczekać spokojnej starości. Osoba mówiąca wierzy, że miłość jest w stanie ochronić go przed pociskami, odebrać im śmiercionośną moc. Na młode pokolenie zostały już wydane tytułowe „wyroki”. Zapadły one w momencie ich urodzenia, nie mogli w żaden sposób się przed nimi uchronić. Jedynym ratunkiem może być więc miłość. To uczucie nie ma nic wspólnego z brutalną, wojenną rzeczywistością, zawsze pozostaje niewinne i świeże.

Apokaliptyczne wizje są typowe dla twórczości Baczyńskiego, jednak utwór „Wyroki” różni się od pozostałych. Podmiot liryczny odnajduje tutaj pocieszenie w miłości, jest w stanie zdobyć się na optymizm. Przeciwstawia sobie ciemność i światło, wierzy, że świat będzie jeszcze w stanie się odrodzić. Osoba mówiąca dostrzega wszechobecne siły witalne, pozwalające na powstanie nowej rzeczywistości po wojennym koszmarze. Podmiot liryczny wierzy w energię młodości, liczy że ludzie podniosą się po dramatycznych doświadczeniach. Skoro wciąż są w stanie kochać, będą mogli również odnaleźć szczęście w powojennej rzeczywistości. W utworze pojawia się motyw ulewy, która symbolizuje oczyszczenie i odrodzenie, nie tylko przyrody, ale też człowieka.


Czytaj dalej: Historia interpretacja

Komentarze