Mazowsze interpretacja

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Wiersz Krzysztofa Kamila Baczyńskiego „Mazowsze” powstał pod koniec lipca 1943 roku, kilka dni po napisaniu jednego z najbardziej znanych dzieł poety zatytułowanego „Pokolenie”. Został wydany w zbiorze „1942-1943-1944”. Utwór jest dziełem o tematyce historycznej opisującym kilka ważnych narodowych wydarzeń, które łączy motyw Mazowsza, bliskiego sercu autora.

Spis treści

Mazowsze - analiza utworu

Wiersz należy do liryki bezpośredniej, podmiot liryczny ujawnia swoją obecność. Świadczy o tym zastosowanie czasowników w pierwszej osobie liczby pojedynczej i odpowiednich zaimków („Mazowsze moje”, „słyszałem”). Utwór jest przykładem liryki inwokacyjnej, podmiot liryczny bezpośrednio zwraca się do adresata. Pojawiają się więc apostrofy do ziemi mazowieckiej („Mazowsze moje”, „Wisło, pamiętasz?”, „Piasku, pamiętasz?”). Wiersz został podzielony na siedem części o różnej długości. Najkrótsze z nich liczą cztery wersy, a najdłuższe - szesnaście. Różni się również ilość sylab w wersach, ale większość utworu została napisana dziewięciozgłoskowcem. Pojawiają się również rymy, w większości parzyste (aabb), jednak występują w każdej poza piątą częścią utworu. Budowa wiersza jest więc nieregularna. Utwór posiada konstrukcję klamrową, w pierwszej i ostatniej strofie przedstawiono analogiczne obrazy.

Warstwa stylistyczna wiersza jest rozbudowana, pojawia się wiele środków poetyckich. Na rytm utworu wpływają anafory, kilka wersów rozpoczyna się od słów „Mazowsze”, „piasku” oraz „pod”. Pojawiają się także powtórzenia („Był las. Pochłonął znowu las”, „Piasku, pamiętasz? Ziemio, pamiętasz?”). Poeta zastosował także przerzutnie, czyli przeniesienia części wypowiedzenia do kolejnego wersu. Opis nabiera plastyczności, dzięki licznym epitetom („szumiących gwiazd”, „kaski wysokie”, „mur granatowy”, „popiół święty”, „krew czarna”, „wielkie mogiły”, „nicią wąską”, „żołnierska ziemio”). Wypowiedź podmiotu lirycznego ma charakter przenośny, pojawiają się metafory („pod potokami szumiących gwiazd”, „usta znowu przylgną do ziemi, będą całować długi świst kul”, „kraju runęło niebo”, „batów skręcone żyły”, „przepłyniesz szorstkim swym suknem po płaszczu plemion”). Poeta zastosował również porównania („salwa jak poklask wielkiej dłoni”, „jak obłoki - dymią armaty”, „mundury jak popiół święty”). Pojawiają się też wyliczenia („Mazowsze. Piasek, Wisła i las”, „kaski wysokie, kości i konie”, „dzieci, kobiety, chłopi, żołnierze”).

Mazowsze - interpretacja utworu

Podmiot liryczny tworzy staranny obraz Mazowsza, które opisuje w metaforyczny sposób. Jest to miejsce dla niego szczególne, które zawsze będzie miało wyjątkowe miejsce w jego sercu. Osoba mówiąca nie skupia się wyłącznie na teraźniejszości, ale odbywa historyczną podróż. Cofa się do ważnych wydarzeń w dziejach Polski, wspomina powstańców, którzy w przeszłości stracili życie, broniąc ojczyzny. Zostali pochowani właśnie na mazowieckiej ziemi, która pełni rolę milczącego świadka historii. Podmiot liryczny wspomina powstanie listopadowe, a dokładniej czwarty Pułk Piechoty Liniowej Królestwa Kongresowego („czwartego pułku czapy i gwery”). Był to polski regiment stacjonujący w Warszawie w czasach Królestwa Kongresowego. Brał czynny udział w powstaniu listopadowym, między innymi podczas bitwy o Olszynkę Grochowską.

Podmiot liryczny wspomina również o powstaniu styczniowym, w utworze pada jego data - rok 1863. Ten zryw niepodległościowy rozpoczął się właśnie dwudziestego pierwszego stycznia tego roku. W wierszu wciąż powtarza się pytanie „pamiętasz?”. Podmiot liryczny szuka potwierdzenia swoich słów u mazowieckiej ziemi, zwraca się do Mazowsza, piasku, Wisły. Stawia się w roli wszechwiedzącego narratora, który opowiada o różnych wydarzeniach historycznych, mimo że nie mógł być ich świadkiem. Zna je doskonale z opowieści swoich przodków, dlatego stawia się w roli naocznego obserwatora minionych powstań. Ważną rolę w utworze odgrywa przyroda, cichy las i nadwiślański krajobraz pozostają stałe i spokojne, chociaż są świadkami dramatycznych wydarzeń. Sceny batalistyczne przeplatają się ze spokojnymi opisami natury. Podkreśla to cykliczność polskiej historii, czasy pokoju następują na zmianę z kolejnymi powstaniami zbierającymi krwawe żniwo wśród młodych Polaków. Wizje podmiotu lirycznego przypominają dzieła epoki romantyzmu. Podmiot liryczny odwołuje się do koncepcji mesjanizmu i martyrologii narodu polskiego. Obrazy z historii Polski są zestawiane z przerażającą teraźniejszością czasów II Wojny Światowej.

Czas względnego spokoju i leczenia ran po poprzednich walkach ponownie został przerwany. Stało się to za sprawą wybuchu II Wojny Światowej. Opis teraźniejszych wydarzeń jest brutalny, przerażający, przypomina apokaliptyczną wizję. Podmiot liryczny z nadzieją zwraca się do mazowieckiej ziemi, jest ona dla niego symbolem bezpieczeństwa. Liczy, że jeśli zginie w boju zostanie tam pochowany. Zapewnia mu to spokój duszy, chciałby spocząć w miejscu bliskim swojemu sercu, które pokochał za życia. Mazowsze stanowi symbol całej Polski, którą od wieków przenikają ból i cierpienie. Podmiot liryczny nie nakłania jednak swojego pokolenia do poddania się. Uważa, że obowiązkiem wszystkich młodych ludzi jest walka. Należy brać przykład z przodków, których pochowano na mazowieckiej ziemi. Kolejne pokolenie Polaków musi stanąć do heroicznej walki, a być może oddać życie za ojczyznę. Podmiot liryczny nie ma nadziei na przetrwanie, prosi jedynie o nadanie imienia. Boi się, że pozostanie anonimowy, a następne pokolenia zapomną o jego poświęceniu. Osoba mówiąca nie liczy jednak na zapisanie się w historii, jako bohater. Chce, aby przykład jej pokolenia posłużył, jako nauka dla przyszłych pokoleń Polaków oraz przestroga przed wywoływaniem wojen. Podmiot liryczny boi się, że następne generacje Polaków, żyjące w ciszy i spokoju, łatwo zapomną o ofierze powstańców. Obawy poety okazały się jednak niesłuszne. Imiona i nazwiska poległych powstańców przeszły do historii, a młode pokolenia wiedzą, że zawdzięczają im niepodległość ojczyzny.


Czytaj dalej: Spojrzenie interpretacja

Komentarze