Gwiazdy bliźnięta

Witajcie moje gwiazdy! Jak płyną tak płyną,
Wiecznie światło ku światłu, i promyk z promykiem;
Śród zamieci stworzenia, między światów szykiem
Nie rozłączą się jednak, ani sobie zginą.

Witaj mi tajemniczej miłości drużyno!
Jeszcze młodzieńczych uczuć zakarmiany mlekiem,
Bełkocący od serca piastunki językiem,
Lubiłem brnąć za wami błękitną głębiną,

I straciłem was potem w żywota zawiei,
By straciwszy na niebie znaleźć u kobiety,
Gdyście z serca kochanki wyszły na jej oczy.

Dziś mi znowu świecicie w błękitnej przezroczy.
Dziś was znowu spotykam i witam, niestety!
Już na niebie — jak godła tęsknot i nadziei!

Czytaj dalej: Wianek przyjaźni – Seweryn Goszczyński

Źródło: Dzieła Seweryna Goszczyńskiego, 1852.