Jakich zmian domagał się Andrzej Frycz Modrzewski w O poprawie Rzeczypospolitej?

Autorka opracowania: Marta Grandke.

Andrzej Frycz Modrzewski jest znany dziś jako autor traktatu zatytułowanego „O poprawie Rzeczypospolitej”. W dziele tym zawarł szereg wskazówek, zgodnie z którymi należałoby zmienić Polskę, by stała się ona krajem bezpiecznym i dobrym do życia dla całego narodu. Modrzewski przeanalizował współczesną sytuację, w jakiej znalazła się jego ojczyzna, a następnie opracował szereg wskazówek, zgodnie z którymi można by ją było ulepszyć.

Modrzewski w swoim traktacie domagał się przede wszystkim wprowadzenia w kraju licznych zmian. Obejmowały one takie zagadnienia jak prawo, obyczaje, wojsko, edukację oraz Kościół. Wszędzie autor dostrzegał pewne elementy, które można było znacznie poprawić. Po ich przeanalizowaniu przygotował traktat opowiadający o możliwych rozwiązaniach.

W przypadku obowiązującego prawa Modrzewski nawoływał do większej równości. Dostrzegał bowiem, że prawo działa inaczej dla różnych warstw społecznych. To, za co chłop bywał okrutnie karany, nie niosło ze sobą żadnych konsekwencji dla szlachcica. Prawo musiało zatem zlikwidować te nierówności i sprawić, by obywatele stali się równi w jego obliczu. Sędziowie musieli być kompetentni, a wybieranie ich powinno się odbywać poprzez ocenę ich kompetencji, nie zaś znajomości czy pozycji społecznej. Prawo musiało stać się zatem równe i neutralne. Nierówne traktowanie obywateli miało bowiem wiele negatywnych konsekwencji. Sam władca także powinien podlegać prawu, by nie wywyższać się pod tym względem ponad obywateli.

Dalej Modrzewski domagał się głębokich reform Kościoła, których powinien dokonać władca. Duchowni bowiem w jego mniemaniu już dawno temu oddalili się od swojego celu, czyli prostego życia i głoszenia Słowa Bożego. Zamiast tego skupiali się na gromadzeniu majątków i przywilejów, co było całkowicie sprzeczne z ich misją. Kościół w ujęciu Modrzewskiego nie powinien mieć tak silnego wpływu na władcę, gdyż duchowni mogą to wykorzystywać do realizowania prywatnych interesów. Duchownymi z kolei powinny zostawać osoby wykształcone. Między poszczególnymi wyznaniami powinien zaś zapanować pokój.

Modrzewski przeanalizował także kwestie związane z edukacją. Według niego powinna ona stać się dostępna dla wszystkich bez względu na ich pochodzenie czy zgromadzony majątek. Wykształceni obywatele stanowią bowiem podstawę bezpiecznego, dobrze funkcjonującego państwa. To z kolei miały zapewniać publiczne szkoły, dobrze wynagradzani nauczyciele, a także powszechny dostęp do wiedzy. Modrzewski bardzo też chciał, by nauczyciele mogli żyć i pracować w lepszych warunkach, by dzięki temu z powodzeniem kontynuowali misję edukowania społeczeństwa.

Autor zajął również stanowisko w przypadku wojen i wojskowości. Krytykował konflikty wybuchające z chciwości czy chęci zagarnięcia terenów. Rozumiał jednak konieczność utrzymania armii. Postulował, by składała się ona z przeszkolonych obywateli, nie zaś najemników wiernych jedynie żołdowi. Modrzewski zalecał przygotowanie się na wypadek wojny obronnej, ale też równoczesne prowadzenie mądrej polityki zagranicznej i zręcznej dyplomacji. Potępiał wojny, które niosły ze sobą zniszczenie i śmierć, ale niekiedy widział i rozumiał ich konieczność.

Modrzewski w swoim traktacie zaproponował zatem wiele zmian. Dotyczą one najważniejszych obszarów działania państwa, a także zarówno władcy, jak i jego poddanych. Celem tych reform byłoby sprawienie, że Polska stałaby się krajem silnym i bezpiecznym, w którym wszystkim żyłoby się dobrze. To także analiza problemów gnębiących ojczyznę autora. Nie zatrzymał się on jednak tylko na zwróceniu uwagi na poszczególne problemy, ale też zaproponował ich rozwiązania.


Przeczytaj także: Jaki wzorzec idealnego władcy przedstawia Frycz Modrzewski w O poprawie Rzeczypospolitej?

Aktualizacja: 2026-02-24 14:47:09.

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.