„Wesele w Atomicach” to opowiadanie Sławomira Mrożka pochodzące ze zbioru o takim samym tytule. Opisuje ono historię pewnego wiejskiego wesela, które wymknęło się spod kontroli, a to ze względu na wykorzystywanie w weselnej bójce zaawansowanej technologii. W dziele pojawia się kilka postaci, oczywiście uczestników wesela.
Spis treści
To bezimienny narrator opowiadania. Niewiele o nim wiadomo oprócz tego, że mieszka w Atomicach. Identyfikuje się z miejscową społecznością i opowiada o tym, jak nowoczesne technologie zawitały do wsi. Zostaje zaproszony na wesele przez brata panny młodej w trakcie walcowania blachy. Doskonale orientuje się w bieżącej sytuacji, zna swoich sąsiadów i wie, co się dzieje w Atomicach. Nie bierze jednak udziału w weselnej bójce, jedynie obserwuje wszystkie wydarzenia niczym Wyspiański w jego „Weselu”, który był głównie obserwatorem. Z powodu technologii wykorzystanej do bójki na weselu narrator w drodze do domu zmienia się w owada. Pod wpływem promieniowania wyrastają mu dodatkowe odnóża, róg na czole i pancerzyk chitynowy. Do domu wciska się przez szparę w ramie okiennej i tam spokojnie zasypia.
To jeden z uczestników wesela, opisywany jako filut, pieśniarz i doskonały tancerz. To młody chłopak, który chętnie uczestniczy w zabawie, ale też jest skory do bójki, zatem na wesele zabiera ze sobą i chowa głowicę atomową. Wdaje się w awanturę z Piegiem.
To młody chłopak i jeden z uczestników wesela. Zostaje na przyjęciu zaczepiony przez Smygę i wdaje się z nim w bójkę. Chowa w nogawce rakietę średniego zasięgu.
To kobieta biorąca ślub w opowiadaniu. W posagu wnosi całą siłownię w dobrej lokalizacji, czyli obok kościoła i w samym środku wsi. W malowanym kufrze z kolei przechowuje około sześciu patentów dotyczących biochemii.
To mężczyzna biorący ślub. Za lasem ma on duże laboratorium, a także dwa reaktory oraz zakład syntezy chemicznej.
To uczony o słusznej posturze, który chodzi boso. Boi się, że podczas wesela może wywiązać się jakaś bójka.
To gospodarz wesela, który przezornie jest przygotowany na bójkę wśród gości.
To jeden z mieszkańców wsi, który zawozi paliwo do stodoły.
Są oni opisywani jako bohater zbiorowy, lokalna społeczność, która nie dojrzała jeszcze do wykorzystywania nowoczesnych technologii, do których ma dostęp. Nie przeszkadza im to jednak w ciągłym wykorzystywaniu ich, oczywiście z negatywnymi skutkami dla nich samych. Mieszkańcy są opisywani jako ludzie swojscy, prości i ludowi.
Aktualizacja: 2026-02-18 10:40:52.
Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.