„Babcia na jabłoni” to powieść dla najmłodszych czytelników, której autorką jest austriacka pisarka Mira Lobe. W dziele tym opowiedziała historię pewnego małego chłopca, Andiego, który bardzo chciał mieć babcię. Z tego powodu wyobraził ją sobie i fantazjował o tym, jak spędza z nią czas, aż do momentu, kiedy rolę babci zaczęła w jego życiu odgrywać pewna starsza sąsiadka. W dziele została poruszona ważna problematyka.
Spis treści
Podstawą całej historii małego Andiego jest problematyka tęsknoty za babcią, jaką chłopiec odczuwa. Jest ona spowodowana tym, że chłopiec nie ma żadnej babci, a niektórzy jego koledzy mają aż dwie. Inne dzieci opowiadają o tym, że chodzą z babcią do wesołego miasteczka lub że przynosi im ona prezenty. Andi zatem tak bardzo pragnie mieć babcię, że wymyśla ją sobie na podstawie zdjęcia pokazanego mu przez mamę. Z powodu tęsknoty za babcią fantazjuje o tym, jak spędza z nią czas na różnych zaskakujących aktywnościach. Z czasem tęsknotę za babcią gasi znajomość ze starszą sąsiadką, która zastępuje ją chłopcu. Wtedy chłopiec ma już w swoim życiu osobę, za którą tęskni, zatem porzuca świat wyobrażeń i zaczyna żyć rzeczywistością.
Istotna jest też w dziele problematyka wyobraźni dziecięcej. Andi używa jej, by zagłuszyć tęsknotę za prawdziwą babcią. W wyobraźni spędza czas z tą wymyśloną na aktywnościach, którymi, jak mu się wydaje, babcie zajmują się ze swoimi wnukami. Wyobraża sobie zatem łapanie dzikich koni, rejs statkiem, polowanie na tygrysy czy jazdę sportowym samochodem. Wyobraźnia Andiego nie zna granic, jednak nie spotyka się on ze zrozumieniem rodziny, a starszy brat wręcz się z niego śmieje. W wyobraźni chłopca jego babcia jak najbardziej istnieje i widzi ją za każdym razem, gdy udaje się na jabłoń. Fantazja to w przypadku Andiego narzędzie do radzenia sobie z pewnym brakiem i tęsknotą. Chłopiec jednak rezygnuje ze świata wyobrażeń, kiedy poznaje sąsiadkę, a ta zastępuje mu wymyśloną babcię w rzeczywistości.
Dzieło podejmuje też problematykę samotności i potrzeby bliskości. Andi tęskni za babcią, której nie poznał, a starsza pani za wnuczkami, które mieszkają w dalekiej Kanadzie. Wszyscy pragną ludzkiego towarzystwa, miłości i bliskości, relacje międzyludzkie są dla nich ważne. Historia pokazuje, że potrzeby z tym związane może zaspokoić nie tylko rodzina, ale też poznane osoby, takie jak właśnie starsza sąsiadka, która potrzebuje pomocy w codziennych obowiązkach. To przykład tego, że warto również nawiązywać znajomości z innymi i pomagać sobie nawzajem.
Aktualizacja: 2026-01-01 20:18:16.
Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.