Madame - streszczenie

Autorką streszczenia jest: Adrianna Strużyńska.

Madame to powieść Antoniego Libery opublikowana w 1998 roku. Jej akcja rozgrywa się w czasach PRL i opowiada o miłości nastolatka do tytułowej Madame, czyli jego nauczycielki francuskiego.

Spis treści

Madame – streszczenie krótkie

Narrator wspomina swoje czasy szkolne, w latach 60. chodził do liceum. Starał się osiągnąć coś nieprzeciętnego, dlatego założył zespół muzyczny Modern Jazz Quartet. Po wykonaniu piosenki Hit the Road Jack, zespół został jednak rozwiązany przez nauczycieli. Następnie narrator założył zespół teatralny. Jego scenariusz wygrał konkurs, ale dostał wyśmiewany w PRL zegarek Ruhla, a upokorzenie zniechęciło go do teatru.

Gdy narrator skończył dziewiątą klasę, dyrektorką szkoły została nauczycielka francuskiego, nazywana Madame. Jej celem było wprowadzenie francuskiego jako języka wykładowego. Narrator zaczął podkochiwać się w młodej, eleganckiej Madame. Dowiedział się, że zna ją profesor Monteń, dawny znajomy jego rodziców. Narrator poszukiwał informacji o Madame, między innymi odwiedzając jej dawną uczelnię. Jako szkolne wypracowanie z francuskiego napisał Pieśń Wodnika i Panny, w której nawiązywał do swojej miłości do Madame. Poznał od profesora historię rodziców Madame: Maksymiliana i Claire.

Narrator postanowił nawiązać z Madame kontakt poza szkołą. Udało mu się spotkać ją na wystawie Picassa, spektaklu Fedra oraz filmie Kobieta i mężczyzna, ale nie miał okazji z nią porozmawiać. Po pokazie filmu widział, jak dyrektor Centre Culturel odwiedza Madame w mieszkaniu. Zaczął domyślać się, że mają romans.

Podczas zajęć technicznych w szkole narrator skaleczył sobie rękę. Madame opatrzyła mu dłoń, a narrator namówił ją na wspólną recytację, podczas której chwycił ją za rękę, co zobaczyli jego koledzy. Chłopak zdał maturę z wyróżnieniem. Podczas balu maturalnego Madame poprosiła go do tańca i zaproponowała, żeby odprowadził ją do domu. Narrator próbował ją pocałować, ale Madame odmówiła. Następnego dnia wyjechała na staż do Paryża.

Narrator zaczął studiować romanistykę i pisać nowele. Po dwudziestych urodzinach dostał tajemniczą paczkę z Francji, domyślił się, że wysłała mu ją Madame. Bezskutecznie próbował nawiązać z nią kontakt. W latach 80. narrator, prześladowany przez władze PRL za swoją twórczość, ukrył się u znajomego i zaczął pisać tę powieść o Madame. Miał nadzieję, że ta opowieść dotrze do jego dawnej nauczycielki.

Madame – streszczenie szczegółowe

Rozdział I. 

Dawniej to były czasy! Narrator stwierdził, że dawne czasy były ciekawsze. Jego wczesne dzieciństwo przypadło na lata 50., dlatego zastanawia się, jak wyglądało życie podczas II wojny światowej i stalinizmu. Często słyszał od dorosłych, że kiedyś wszystko było lepsze, a młodzież bardziej utalentowana. Nie tracił jednak nadziei, że uda mu się dokonać czegoś nieprzeciętnego.

Modern Jazz Quartet. W wyniku fascynacji jazzem narrator założył z kolegami zespół Modern Jazz Quartet. Ćwiczyli na sali gimnastycznej i występowali podczas szkolnych akademii. Pewnego dnia, po zakończeniu festiwalu, narrator postanowił obudzić znużonych uczniów popularną piosenką Hit the Road Jack Raya Charlesa. Młodzież ruszyła do tańca, ale zabawę przerwał nauczyciel śpiewu. Za karę rozwiązano zespół, a narrator miał obniżoną ocenę ze sprawowania.

Cały świat to scena. Narrator zaczął fascynować się teatrem i założył szkolny zespół teatralny. Niestety wicedyrektor, nazywany Soliterem nie zgodził się na wystawienie napisanej przez narratora sztuki. Skrytykował scenariusz za jego ponury nastrój oraz brak fragmentów z literatury rosyjskiej. Narrator udał się ze scenariuszem do biura Warszawskiego Przeglądu Scen

Amatorskich i Szkolnych, ale spóźnił się ze zgłoszeniem. Spotkał za to znanego aktora ES, na którym zrobił dobre wrażenie dzięki znajomości literatury. Na szkolnym apelu ogłoszone zostało, że zespół teatralny wygrał konkurs, za co zasługi przypisał sobie Soliter. Podczas rozdawania nagród narrator poczuł się upokorzony, bo dostał od ES zegarek Ruhla, wyśmiewany w PRL. Zostawił zegarek na torach tramwajowych i wyrzucił scenariusz.

Chleb nasz powszedni. Narrator poddał się, jeśli chodzi o działalność artystyczną. Spędzał czas z kolegami, bawiąc się i przeżywając pierwsze eksperymenty z alkoholem.

Madame la Directrice. Gdy narrator skończył dziewiątą klasę, dyrektorką szkoły została młoda, elegancka nauczycielka francuskiego, nazywana Madame la Directrice. Krążyły plotki, że chce, aby francuski został w szkole drugim językiem wykładowym. Nauczyciele obawiali się dyrektorki, ponieważ większość z nich nie mówiła po francusku. Krążyły spekulacje na temat życia prywatnego kobiety, ponieważ mając ponad trzydzieści lat, była niezamężna. W klasie maturalnej Madame zastąpiła starą nauczycielkę francuskiego i zaczęła uczyć klasę narratora. Uczniowie zaczęli fascynować się scenami erotycznymi w filmach i powieściach, szczególnie zainteresowały ich Popioły Żeromskiego. Narrator został przyłapany na czytaniu tej książki przez nauczycielkę biologii, nazywaną Żmiją, i ukarany dwóją. Wielu uczniów podkochiwało się w Madame.

Rozdział II.

Na początku było Słowo. Narrator przyznał się sam przed sobą, że podkochuje się w Madame. Znalazł w książce telefonicznej jej adres i dowiedział się, że mieszka sama, oraz że ukończyła studia i ma tytuł magistra.

Dziś temat: Święto Zmarłych. Na lekcji francuskiego zaczął się temat Święta Zmarłych. Narrator dowiedział się, że Madame studiowała na Uniwersytecie Warszawskim.

Materiał do raportu. Narrator udał się na wydział romanistyki na UW, udając, że zbiera dane do raportu na temat wyróżniających się studentów. Dowiedział się, że Madame urodziła się 27 stycznia 1935 roku, co oznaczało, że ma trzydzieści jeden lat. Na drugie imię miała Wiktoria, a pracę dyplomową pisała na temat literatury Simone de Beauvoir. Dowiedział się również, że razem z Madame studiował syn znajomego jego rodziców: alpinisty profesora Konstantego Montenia, z którym często chodził po Tatrach.

Dzwonię dzisiaj do pana w nietypowej sprawie. Narrator zadzwonił do profesora Montenia i dowiedział się, że jego syn, Jerzyk, naucza na uniwersytecie. Poprosił o rozmowę z nim, kłamiąc, że zastanawia się nad romanistyką.

Pieśń Wodnika i Panny. Madame kazała uczniom napisać wypracowanie na temat związany z kosmosem lub kopułą niebieską. Narrator napisał opowieść o miłości Wodnika (znaku zodiaku Madame) i Panny (swojego znaku zodiaku). W treść opowiadania wplótł również słowo: Wiktoria. Następnego dnia stwierdził jednak, że ośmieszy się tym wypracowaniem i ma nadzieję, że Madame nie poprosi go do odpowiedzi.

Per aspera ad astra. Na lekcji francuskiego, Madame poprosiła do odpowiedzi Adriannę Kloc i Agnieszkę Wąsik. Wypracowanie Agnieszki było na temat odkrywców i opatrzyła je mottem per aspera ad astra (przez ciernie do gwiazd). Rożek Goltz zaczął krytykować pracę koleżanki, podważając polskie pochodzenie niektórych odkrywców. Narrator chciał włączyć się do dyskusji, ale Madame poprosiła go do odpowiedzi. Celowo czytał wolno, aby nie skończyć przed przerwą. Nauczycielka zabrała więc jego zeszyt, aby przeczytać opowiadanie.

Co wtedy... co wtedy, mój chłopcze?.Narrator bardzo denerwował się, jak Madame zareaguje na jego opowiadanie. Nauczycielka jednak go nie oceniła, a nawet nie oddała zeszytu.

Rozdział III.

Co to jest filologia? Narrator spotkał się z Jerzykiem. Ten odradzał mu romanistykę, ze względu na trudności z wyjazdem na Zachód, aby rozwijać karierę. Potrzebne było zaproszenie, a wyjeżdżających próbowano wciągnąć do UB. Opowiedział też o jego znajomym docencie Dołowym, który nielegalnie handlował kawiorem i końcówkami długopisów, przy okazji podróży służbowych. Jerzyk twierdził, że na Zachodzie człowiek czuje się całkiem inaczej niż w PRL, bo jest wolny.

La Belle Victorie. Narrator zadeklarował, że nie pójdzie na romanistykę. Udało mu się dowiedzieć, że Jerzyk i jego ojciec znają Madame. Narrator celowo zostawił rękawiczki, aby wrócić do ich domu.

Maksymilian i Claire. Profesor opowiedział, że zna Madame od dziecka, bo wspinał się razem z jej ojcem na Mont Blanc. Ojciec Madame miał na imię Maksymilian, a jej matka Klara, ale mąż nazywał ją Claire. Kobieta pracowała we francuskim instytucie promującym romańską kulturę. Maksymilian zabrał ciężarną żonę w góry, bo jego marzeniem było, aby dziecko urodziło się w Alpach – to tam przyszła na świat Madame. Profesor pokazał narratorowi zdjęcie rodziców Madame, nauczycielka była bardzo podobna do swojej matki. Przyniósł też książkę ze wspomnieniami Joanny Schopenhauer, którą dostał w prezencie od Klary. Profesor opowiedział, że Maksymilian w 1937 roku wyjechał do Hiszpanii, gdzie walczył w wojnie domowej. Właśnie dlatego dał córce na drugie imię Wiktoria, co oznacza zwycięstwo. Profesor bał się, że ktoś podsłuchuje, dlatego zgodził się kontynuować opowieść na spacerze.

No pasaran! Narrator przypomniał sobie akademię na temat wojny domowej w Hiszpanii. Zagrał wtedy utwór Joaquina Rodriga, hiszpańskiego pianisty i kompozytora, co spodobało się uczniom. Niechętnie zgodził się na to Karakan, szef szkolnego Związku Młodzieży Socjalistycznej.

Komu bije dzwon? (Opowieść pana Konstantego) Profesor opowiedział, że Maks poprosił go, aby zaopiekował się Claire i Wiktorią, gdyby coś mu się stało. Monteń porównał jego postępowanie do powieści Conrada Zwycięstwo. Maks dostał się do Hiszpanii, ale podejrzewano go o bycie faszystowskim agentem. Wydano na niego wyrok śmierci, ale udało mu się ocaleć. Przewidywał wybuch II wojny światowej, dlatego sprowadził żonę i córkę do Francji. Claire zginęła w wypadku samochodowym, bo ktoś uszkodził hamulce w samochodzie Maksa.

Mężczyzna wrócił do Polski z córką. Szybko został jednak aresztowany przez Informację Wojskową, gdzie zmarł, podobno na zawał. Profesor zaopiekował się Wiktorią, która bardzo źle czuła się w Polsce. Namówił ją na studiowanie romanistyki. Uczyła się bardzo dobrze, ale nie dostała zgody na wyjazd na kurs do Paryża z powodu przeszłości swojego ojca. Wiktoria chciała wydostać się z Polski przy pomocy swojej promotorki, docent Surowej-Léger, która miała męża Francuza. Gdy to się nie udało, pojawił się pomysł ślubu Wiktorii z pewnym Francuzem. Jej plany udaremnił Jerzyk, który odmówił pomocy, ponieważ zakochał się w Madame. Wiktoria przestała utrzymywać kontakt z Jerzykiem i profesorem. Profesor zasugerował narratorowi, że Wiktoria musiała wstąpić do partii, bo inaczej nie zostałaby dyrektorką szkoły.

Rozdział IV.

Księgarnia „Logos – Kosmos”. Narrator wciąż myślał o Madame i z nerwów uciekł z francuskiego. Udał się do księgarni „Logos – Kosmos”, gdzie kupił francuskie wydanie Zwycięstwa i Gdańskie wspomnienia młodości Joanny Schopenhauer. 

Gambit hetmański. Narrator pogrążył się w lekturze. Założył Zeszyt cytatów, gdzie zapisywał fragmenty kojarzące mu się z Madame. Ostentacyjnie czytał nowo zakupione książki na lekcji francuskiego, ale Madame to ignorowała. W końcu Madame zebrała zeszyty uczniów, a narrator podał Zeszyt cytatów. Madame nie skomentowała jego zapisków, ale wystawiła mu bardzo dobrą ocenę na semestr, jako jedynemu w szkole.

Droga dworska, rycerska i trzecia: naukowa. Narrator zastanawiał się, jak zdobyć uwagę Madame. Stwierdził, że musi mieć z nią kontakt poza szkołą.

Centre de Civilisation. Narrator udał się do Centre de Civilisation Française. Znalazł i przepisał francuski przekład hymnu Ren autorstwa Hölderlina, bo profesor kiedyś czytał ten wiersz Claire. Zaczął wypytywać pracującą w Centre Mariannę Zamoyską o polskie szkoły z wykładowym językiem francuskim. Opowiedziała mu, że Ministerstwo Oświaty nie chciało zgodzić się na dyrektora Francuza, ale zaakceptowało Madame pod naciskiem Francuzów. Narrator pytał, gdzie można spotkać Madame. Marianna wysłała go do ambasady francuskiej, ponieważ mademoiselle Legris może dać mu zaproszenie na wernisaż Picassa.

Odkrycie Ameryki. Narrator udał się do ambasady. W autobusie miejskim wybuchła awantura między kontrolerem a pasażerem, przez co narrator wypadł z autobusu i zniszczył sobie ubranie. Udało mu się nieco poprawić wygląd w toalecie kina Sawa, a następnie dotarł do ambasady. Mademoiselle Legris dała narratorowi kartę wstępu, dzięki której mógł uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych, jeśli ktoś nie przyjdzie i zostaną wolne miejsca. Rozmawiał z nią o projekcie stworzenia szkół z francuskim jako językiem wykładowym. Nauczyciele mieli szkolić się we Francji, ale do zatwierdzenia projektu konieczne były jednak dobre wyniki uczniów. Legris pokazała narratorowi wypracowanie napisane po półtora roku nauki metodą intensywną. Okazało się, że było to jego wypracowanie o Wodniku i Pannie. Było to oszustwo, bo Madame uczyła go tylko kilka miesięcy, a narrator uczył się francuskiego od dziecka. Zrozumiał, że piątka na semestr była rewanżem za wykorzystanie jego pracy do własnych celów. Kiedy narrator wychodził z ambasady, został zatrzymany przez milicjantów. Skłamał jednak, że był w ambasadzie ze względu na mecz szachowy między Polską a Francją.

Dalej! Dalej na zachód! Na lekcji francuskiego Madame wysłała narratora po skrypt do swojego gabinetu. Kusiło go, aby zajrzeć do jej torebki, ale nie zrobił tego, podejrzewając, że nauczycielka testuje jego wiarygodność.

Rozdział V.

Dla mnie świat jest tu! Narrator udał się do galerii Zachęta na wystawę Picassa. Zauważył w tłumie Mariannę, mademoiselle Legris i Madame, które niebawem wyszły razem z dyrektorem Service Culturel. Wystawa wzbudziła kontrowersje ze względu na obsceniczne dzieła. Na lekcji francuskiego ktoś zaproponował, aby iść na nią całą klasą, ale Madame odmówiła i skłamała, że nie była na wystawie.

Ręka Hipolita. Narrator udał się na występ teatru Comédie Française na spektakl Fedra Jeana-Baptista Racina. Szybko zobaczył Madame na widowni, była sama, a obok niej było wolne miejsce. Na widowni dostrzegł też Jerzyka. Narrator chciał podczas przerwy podejść do Madame, ale wyprzedził go dyrektor Service Culturel. Po spektaklu czekał na Madame, ale ta odjechała samochodem w towarzystwie dyrektora i mademoiselle Legris.

Rachunek sumienia. Narrator zaczął myśleć, że nie ma szans u Madame. Stwierdził, że mógłby zostać pisarzem. Nauczył się na pamięć monologu Hipolita i wielkiej arii Fedry ze spektaklu, który widział.

Kobieta i mężczyzna. Narrator miał wrażenie, że Madame podchodzi do niego łaskawiej niż wcześniej. Nadeszły urodziny Madame. Narrator udał się na film Kobieta i mężczyzna. Madame była tam w towarzystwie Jerzyka, ale widać było, że kobieta nie jest zainteresowana jego staraniami.

Film o miłości nie przypadł narratorowi do gustu. Po filmie dyrektor Service Culturel wygłosił przemówienie, w którym zdawał się nawiązywać do Madame, mówiąc, że trzydzieści dwa lata to piękny wiek dla kobiety. Po filmie Madame wsiadła do samochodu dyrektora i skierowali się do jej mieszkania. Narrator domyślił się, gdzie jadą, dlatego zamówił taksówkę i pojechał za nimi. Zobaczył przez okno, jak Madame i dyrektor wznoszą toast, a następnie zgasili światło i wyszli z kuchni. Narrator rozpłakał się na ten widok. Po długim czasie oczekiwania światło ponownie się zapaliło, a dyrektor opuścił mieszkanie Madame. Narrator wrócił do domu, gdzie matka zwróciła mu uwagę na późny powrót.

Sen mara… W nocy narratorowi śniło się, że chodzi z Madame po Alpach, gdzie zostali oskarżeni o działalność antykomunistyczną. We śnie narrator wygrał z Karakanem partię szachów, rozgrywaną o Madame. Gdy obudził go budzik, był zlany potem.

The Day After. Narrator czuł się źle po zdarzeniach ostatniej nocy. Francuski został odwołany, a na zastępstwo przyszła Żmija, która wyśmiewała smutek narratora. Ten wyszedł z klasy i udał się do Parku Żeromskiego. Zastanawiał się, czy nie zadzwonić do Madame i podając się za lekarza, poinformować o wypadku dyrektora. Stwierdził jednak, że może zostać wzięty za członka UB. Wrócił do domu i upił się ajerkoniakiem.

Rozdział VI.

Roboty ręczne. W szkole mówiono o samowolnym wyjściu narratora z klasy, ale nie poniósł żadnych konsekwencji. Na ostatniej lekcji miał roboty ręczne z nauczycielem zwanym Robociarzem. Przy piłowaniu deski narrator skaleczył się w rękę. Personel szkoły negatywnie wypowiadał się o rządach Madame, bo lekarza nie było w szkole. Narrator został zabrany do gabinetu dyrektorki. Madame opatrzyła jego rękę, śmiejąc się z urazu chłopaka.

Narrator wspomniał o swoim wypracowaniu o Wodniku i Pannie, Madame przyznała, że piątka była nagrodą za to, że je wykorzystała. Narrator zaczął pytać dyrektorkę o wystawę Picassa i Fedrę. Poprosił Madame, aby razem z nim przeczytała fragmenty sztuki. Podczas miłosnego dialogu, narrator chwycił dłoń Madame, a ona jej nie zabrała. W gabinecie pojawili się koledzy narratora: Mefisto i Prometeusz, aby poinformować, że czeka na niego taksówka. Byli zszokowani sceną, którą zobaczyli. Madame dała narratorowi pieniądze na taksówkę i wyprosiła uczniów z gabinetu.

Końcówka. Narrator rozmyślał o wydarzeniach w gabinecie Madame. Miał nadzieję, że zadzwoni do niego, ale nic takiego się nie stało. Po powrocie do szkoły uczniowie traktowali go z dystansem jako ulubieńca dyrektorki. Madame traktowała go jednak z obojętnością. Narrator słyszał, że dyrektorka dostała zgodę na wprowadzenie francuskiego i zatrudnienie nowej kadry. Dowiedział się też, że to dzięki niej został dopuszczony do matury, mimo samowolnego opuszczenia lekcji ze Żmiją. Zobaczył Madame na maturze, ale nie odezwała się do niego, chociaż rozmawiała z innymi uczniami. Narrator zdał maturę z wyróżnieniem.

Nadszedł bal maturalny, na który narrator poszedł niechętnie. Nie bawił się, dlatego dołączył do czytającego książkę Rożka. O północy Madame podeszła do narratora i Różka i poprosiła narratora do tańca. Madame żartowała z braku umiejętności tanecznych i zdenerwowania narratora. Po tańcu poprosiła go, aby odprowadził ją do domu. Madame zagadnęła go o romanistykę, na którą złożył papiery oraz plany pisarskie. Doradziła mu, aby pisał po francusku. Okazało się też, że Soliter pokazał Madame scenariusz napisany przez narratora. Madame podarowała narratorowi egzemplarz Końcówki, sztuki, której fragmentu użył w swoim scenariuszu. Chłopak zauważył w jej torebce paszport służbowy. Madame powiedziała, że dedykacją jest ostatnie słowo Nell, które brzmiało: Déserte, czyli uciekaj. Narrator chciał pocałować Madame, ale ta go powstrzymała. Odpowiedziała po francusku, że kiedyś... gdzie indziej... być może, po czym odeszła.

Wiek męski - L'âge viril. Narrator nie mógł zapomnieć o Madame, dlatego próbował się do niej dodzwonić i odwiedzić w mieszkaniu. Pojechał do szkoły, ale sekretarka powiedziała mu, że Madame wyjechała na staż do Paryża. Narrator pobiegł na dworzec, ale zobaczył tylko odjeżdżający pociąg.

Narrator dostał się na studia. Na wakacje pojechał do Gdańska, spotkać się z dawnym kolegą Jarkiem. Często odwiedzał dom, w którym mieszkali Schopenhauerowie. Po powrocie do Warszawy napisał nowelę o rodzinie Schopenhauerów pod ironicznym tytułem Kształt spełnionych nadziei albo dwie sceny z życia Artura Schopenhauera. Pokazał ją profesorowi, który ją pochwalił, a po pół roku nowela ukazała się w piśmie literackim.

Po dwudziestych urodzinach narrator dostał anonimową paczkę z Francji, w której znajdował się dziecięcy portret Mozarta, pióro z napisami Majstersztyk i Mont Blanc oraz wykaligrafowany fragment Renu. Na paczce zapisane było pytanie: Odpowiedziałeś na moje ostatnie pytanie? Instrukcja znajduje się w środku. Narrator nie wiedział, co o tym myśleć, dlatego udał się do profesora. Ten powiedział mu tylko, że ten fragment Renu bezpośrednio poprzedza ten, który profesorowi wysłała Claire. Profesor powiedział jednak, że ani on, ani Jerzyk nie mają żadnego kontaktu z Madame i nie wiedzą, gdzie mieszka. Narrator udał się do Centre Culturel, ale tam też nikt nie udzielił mu informacji.

Rozdział VII.

Praktyki nauczycielskie. Kolejne lata studiów nie były dla narratora łatwe ze względu na sytuację polityczną w kraju. Wciąż pisał, ale jego kolejne nowele (Spotkanie z Dionizosem i Pan markiz de Custine) były zmieniane nie do poznania ze względu na cenzurę. Na czwartym roku udało mu się jednak wydać tomik nowel Podróże romantyczne.

Narrator miał też problem z doktorem Flauszem, który złośliwie nie chciał go przepuścić. Opuścił egzamin i gdyby nie Jerzyk, nie dopuszczono by go do poprawki. Dzięki niemu narrator zdał egzamin u kogoś innego. Narrator miał do zaliczenia praktyki nauczycielskie, które odbywał w swoim dawnym liceum. Zachęcano go do zostania nauczycielem, ale praktyki go nudziły, odżyły za to wspomnienia o Madame.

Wtedy to były czasy! Po lekcjach jeden z uczniów chciał porozmawiać z narratorem. Okazało się, że stał się on legendą swojej szkoły, mówiono o jego zespole muzycznym i teatralnym oraz rzekomym romansie z Madame. Narrator wymyślił historyjkę, twierdząc, że uczestniczył z Madame w letniej szkole nad Loarą. Twierdził, że udał się z nią na Mont Blanc, gdzie się urodziła, a pod wrażeniem jego recytacji, zemdlała. Na pamiątkę dostał od niej pióro z napisem Mont Blanc. Uczeń stwierdził, że Wtedy to były czasy!

Postscriptum. Narrator wyjaśnia, że zaczął pisać powieść 27 stycznia 1982 roku, postscriptum dopisał 10 września 1983. Od spotkania z uczniem minęło 10 lat, a od ostatniej rozmowy z Madame – 15. Wspomina stan wojenny oraz prześladowania, które spotkały go po napisaniu powieści Klęska inspirowanej wojną domową w Hiszpanii i losami Maksa. Ukrywał się u Jarka w Gdańsku, gdzie zaczął pisać powieść o Madame, wspomagając się swoimi pamiętnikami z czasów szkolnych. Stwierdził, że przekaże ją na Zachód, aby mogła być wydana. Profesor zmarł, Jerzyk wyemigrował, większość kolegów ze studiów wyjechała. Narrator stwierdza, że może też powinien wyjechać. Ma nadzieję, że być może jego powieść dotrze do Madame.


Przeczytaj także: Madame - charakterystyka

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.