Czego nauczyła się Alicja w Krainie Czarów?

Autorka opracowania: Marta Grandke.

„Alicja w Krainie Czarów” Lewisa Carrolla to jedna z najbardziej znanych powieści fantasy na całym świecie. Opowiada ona o przygodach siedmioletniej dziewczynki w niezwykłym miejscu, które zupełnie różni się od prawdziwego świata. Alicja dostaje się tam przez króliczą norę i poznaje wielu niezwykłych mieszkańców Krainy Czarów. Powieść ta wciąż zyskuje nowych czytelników, zarówno starszych, jak i młodszych.

Powieść ta zdecydowanie skupia się na przygodach Alicji w niezwykłej, zaczarowanej krainie, ale też jest to dzieło złożone, w którym pojawia się coś więcej niż tylko czary czy niesamowite istoty. Przygody Alicji mają bowiem w sobie także pewną mądrość, co oznacza, że można się z nich wielu rzeczy nauczyć.

Przede wszystkim powieść „Alicja w Krainie Czarów” to dzieło, które pokazuje, że trzeba być sobą bez względu na okoliczności. Alicja jest dziewczynką myślącą logicznie i racjonalnie, lubi chwalić się zdobytą wiedzą i dobrym wychowaniem. Sama o sobie uważa, że jest rozsądna. Tymczasem wszyscy mieszkańcy Krainy Czarów są obłąkani. Otacza ich absurd, a ich zachowania nie da się racjonalnie wyjaśnić. Zetknięcie z nimi irytuje twardo stąpającą po ziemi Alicję. Stara się ona jednak cały czas kierować swoimi zasadami i nie stracić poczucia własnej tożsamości. Ostatecznie Alicja pozostaje sobą i nie gubi swoich wartości, ale za to zyskuje nowe spojrzenie na świat.

Powieść Lewisa Carrolla pokazuje też, że na świecie nie ma jednej normalności. Alicji wydawało się, że jej świat jest jedynym prawdziwym, a to, w co ona wierzy, jest prawdą, której każdy powinien się trzymać. Tymczasem spotkanie z mieszkańcami Krainy Czarów udowodniło jej, że jej spojrzenie na świat nie jest jedyne i słuszne, a inne istoty mogą uznawać za normę zupełnie coś innego niż ona. To pokazało jej, że należy mieć otwarty umysł i poznawać także perspektywy innych osób czy istot, a poznawanie świata pomaga z kolei rozszerzać horyzonty, co było dla Alicji cenną lekcją. 

Lektura „Alicji w Krainie Czarów” pokazuje też, że warto pielęgnować w sobie wyobraźnię i wrażliwość, co odkryła też bohaterka. Otwartość na świat jest bowiem cenną zaletą i pozwala na zrozumienie innych zamieszkujących go istot. Dzięki temu Alicja przetrwała też wizytę w tej niezwykłej krainie i ostatecznie wróciła cała i zdrowa do domu, gdzie okazało się, że był to tylko sen. Jej wyobraźnia, otwartość czy fantazja okazały się jednak dla niej czymś bardzo ważnym.

Ostatnią lekcją, jaką można wyciągnąć z tej powieści, jest tak, że każdy kiedyś się zmienia. Alicja doświadcza zmian wzrostu, co symbolizuje dorastanie. Nie ma ona na nie wpływu, ale ono i tak się dzieje. Człowiek powinien zatem pogodzić się z tym i zaakceptować fakt, że z czasem wszyscy się zmieniają i dojrzewają. Nie ma bowiem sposobu na to, by to zatrzymać, zostaje zatem jedynie akceptacja tego faktu.


Przeczytaj także: Moje wrażenia po przeczytaniu Alicji w Krainie Czarów

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.