Niebo złote ci otworzę interpretacja

Autorem opracowania jest: Anna

Wiersz "Niebo złote ci otworzę" został napisany 15 czerwca 1943 roku wiersz przez Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Utwór jest jednym z najbardziej znanych dzieł poety "apokalipsy spełnionej".

Spis treści

Analiza wiersza

Autor był poetą pokolenia Kolumbów, tzw. pokolenia spełnionej apokalipsy, którego świat zniszczyła wojna. Załamując tym samym system pojmowanych wartości i na zawsze pozostawiając w sercu piętno tamtych czasów. Przez wzgląd na tragiczne wydarzenia, których doświadczał to w miłości upatrywał drogi zmierzającej do ocalenia i zapomnienia dramatycznych chwil. W wierszu podmiot liryczny przywołuje bolesne wspomnienia wojny, które zaburzają postrzeganie przez niego rzeczywistości. Pomimo doświadczenia wielu bolesnych wydarzeń, wciąż nie traci nadziei i wiary w ogromną siłę miłości, w której dostrzega szansę na oczyszczenie i odbudowanie okaleczonego człowieka oraz jego systemu wartości moralnych. To w miłości szuka remedium potrzaskaną duszę. Poeta nie stara się kreować nazbyt idealnego i wyimaginowanego świata. Podejmuje on walkę o odbudowanie i powstanie niczym z Feniks z popiołów przedwojennej rzeczywistości, za którą tęskni. Pierwsze trzy strofy utworu zostały poświęcone opisowi krainy miłości, do której podmiot liryczny chciałby zaprowadzić swoją ukochaną. Zwraca się on do niej - stosując lirykę inwokacji - w czasie teraźniejszym, składając deklarację dotyczącą przekształconego świata w ów piękne miejsce, pełnego radości i wolnego od wszelkiego zła i niebezpieczeństwa:

(...) wyprowadzę z rzeczy cienie,
które prężą się jak kot,

Tak więc wiara w miłość pozwoliła bohaterowi lirycznemu wykreować świat bez odgłosów walk i otaczającej wojny. Poeta w swoim utworze stworzył wizję świata wręcz nadrealną, ale magiczną. Wizja ta łączy w sobie wiele doznań zmysłowych od wizualnych poprzez zapachowe i słuchowe, jest więc synestezyjna​. W utworze warto zwracać uwagę na każdy nawet najdrobniejszy szczegół, ponieważ mają one olbrzymie znaczenie, np.

Niebo złote ci otworzę,
w którym ciszy biała nić.

Gdzie biel symbolizuje niewinność, czystość. Natomiast przytoczony obraz orzecha:

jak ogromny dźwięków orzech, który pęknie, aby żyć​.

Symbolizuje odrodzenia całkiem nowego świata, nowego porządku. Para kochanków postrzega przedstawioną w utworze rzeczywistość za pomocą odczuć sensualnych, takich jak błogość czy przytulność. Świat w jakim żyje tych dwoje młodych i zakochanych osób jest niezwykle delikatny oraz subtelny, za sprawą delikatnych dźwięków, migoczącego światła czy ulotnych wrażeń dotykowych. Ich miłość rozkwita na obrzeżach, kresach rzeczywistości, jest wolna od zła i panującego chaosu i wszelkich innych synonimów zła. Podmiot liryczny stworzony przez Baczyńskiego chciałby zapewnić swojej umiłowanej kobiecie pewną, bezpieczną i stabilną przyszłość w pięknym, czystym świecie. Płonący świat, który symbolizują „powietrza drżące strugi” chciałby przemienić w utopijny, pogodny krajobraz. Jednak by to uczynić bohater liryczny prosi o pomoc swoją ukochaną, chciałby by pomogło mu odbudować ten lepszy świat, zniszczony przez wojnę i panujący chaos. W zamian deklaruje jej nieskończoną miłość.

Baczyński w swoim wierszu przedstawia miłość jako siłę, która podtrzymuje na duchu w obliczu dramatycznych wydarzeń dwoje młodych, zakochanych, dzięki niej żywią nadzieję na lepsze jutro i wierzą, iż uda im się odbudować utracony świat. Przywraca im ona nadzieję na spokojne i szczęśliwe wspólne życie. Obraz jaki stworzył poeta podkreśla olbrzymią moc tego uczucia, które pozwala udźwignąć się z mroku, odbudować zniszczoną rzeczywistość czy podnieść po najgorszym upadku. Kreowany przez większość utworu łagodny, uroczy nastrój zostaje zniszczony w ostatnich wersach. Na horyzoncie pojawiają się rzeczy, które zwiastują nadejście zła, bólu i cierpienia. Czerwień - „przez płonące łąki krwi” - przywodząca na myśl mrok i pożogę wojenną zastępuje delikatny, ciepły obraz wcześniej przedstawionego świata. Podmiot liryczny zwraca się też z prośbą do swojej ukochanej, by wyjęła z jego oka odłamek szkła.

Jeno wyjmij mi z tych oczu szkło bolesne — obraz dni​,

Szkło, o którym wspomina bohater utworu może przypominać historię pewnej baśni. Kaja postać „Królowej Śniegu” również męczył kawałek szkła, który utkwił w jego oku. Pochodził on ze zwierciadła stworzonego przez samego diabła, który zmieniał ludzi w obojętnych i nieczułych na otaczające ich piękno. Szkło zmieniło sposób postrzegania świata przez Kaja, jawił mu się on jako nieciekawy, brzydki i nieprzyjemny. W baśni Andersena również miłość okazała się wybawieniem, bowiem chłopca uratowała kochająca go Gerda. Podmiot liryczny dzieła Baczyńskiego również pokłada nadzieję, iż jego ukochana wyzwoli go pozbywając się odłamka z jego oka w ten sposób odczarowując świat. Wiersz stanowi opis dramatu jaki przeżywali młodzi ludzie Pokolenia Kolumbów, kiedy z ich życia gwałtownie zniknęło szczęście, a normalność zastąpiły krwawe pola walki, na które wypełniała śmierć. Kiedy normalność, dobro i piękno zdawały się być tylko wspomnieniem.

Budowa wiersza

Wiersz składa się z czterech nieregularnej budowy strof - strofoid. Pierwsza z nich zbudowana jest z ośmiu wersów, dwie kolejne z siedmiu, natomiast ostatnia liczy ich dziewięć. Również liczba sylab w wersach jest zróżnicowana, pomimo tego utwór jest dość dynamiczny. Nieregularny jest też układ rymów. Spośród środków stylistycznych budujących nastrój wyróżniają się epitety, np. „niebo złote”, różowe światło”, metafory, np. „ptasi świt” czy porównania. Warto też zwrócić uwagę w trzeciej strofie na śpiewność i melodyjność języka, które zapewnia zastosowanie instrumentacji głoskowej.


Czytaj dalej: Pokolenie (Wiatr drzewa spienia) interpretacja

Komentarze