Koniec wieku XIX interpretacja

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Wiersz Kazimierza Przerwy-Tetmajera „Koniec wieku XIX” został wydany w 1894 roku jako część drugiego tomu „Poezji”. Jest jednym z najbardziej znanych utworów poety i stanowi manifest światopoglądowy artystów epoki Młodej Polski. Na pierwszy plan wybija się dekadentyzm i związane z nim pesymistyczne postrzeganie rzeczywistości oraz niechęć do wszelkiego działania.

Spis treści

Geneza utworu

Młode pokolenie poetów pod koniec XIX przeżywało ogromne rozczarowanie. Pozytywistyczne idee ich poprzedników nie zdały egzaminu, hasła pracy organicznej i pracy u podstaw nie zapewniły Polsce niepodległości. Młodzi twórcy odrzucili więc optymizm oraz wiarę w rozum i poznanie naukowe. Próby znalezienia sensu ludzkiej egzystencji i planu efektywnego działania również nie przyniosły rezultatów. Poeci epoki Młodej Polski zaczęli więc popadać w poczucie beznadziei i stracili energię do podejmowania jakichkolwiek prób zmiany otaczającej ich rzeczywistości. W sztuce narodził się nurt zwany dekadentyzmem. Młodzi ludzie odrzucili wszelkie wartości, przestali wierzyć w lepszą przyszłość. Przez poczucie pustki, popadli w całkowitą bierność, marzyli jedynie o ukojeniu cierpienia i pozbyciu się wszystkich uczuć. Dekadenci poszukiwali ucieczki od problemów, jednak nie były to działania pozytywne. Cechowała ich postawa hedonistyczna, która dawała jednak tylko chwilowe poczucie ulgi. Artyści często popadali w uzależnienia i prowadzili rozwiązły tryb życia. Młode pokolenie żyło w ciągłym poczuciu zagrożenia, związanym z końcem wieku XIX, gdy wiele osób spodziewało się nagłej katastrofy i zniszczenia znanej człowiekowi rzeczywistości.

"Koniec wieku XIX" to wiersz uwa­ża­ny za, swe­go ro­dza­ju, ma­ni­fest po­ko­le­nia Mło­dej Pol­ski, a za­ra­zem wy­raz roz­cza­ro­wa­nia. Moż­na go po­rów­nać do "Ody do mło­do­ści" Ada­ma Mic­kie­wi­cza, któ­ry swo­im utwo­rem sta­rał się roz­li­czyć ze spu­ści­zną po­przed­ni­ków oraz wska­zać kie­ru­nek, w ja­kim po­dą­żać będą ich li­te­rac­cy na­stęp­cy. Tym, co od­róż­nia prze­sła­nie za­war­te w utwo­rze au­to­ra "Na skal­nym Pod­ha­lu", od gór­no­lot­nych za­ło­żeń mło­dych ro­man­ty­ków, jest jed­nak brak wy­ra­zi­ście na­kre­ślo­ne­go pro­gra­mu dzia­ła­nia. Nie znaj­dzie­my tu bo­wiem za­pew­nień o wiel­kiej i do­nio­słej roli, jaką w li­te­ra­tu­rze pol­skiej ode­gra­ją ró­wie­śni­cy po­ety. Wręcz prze­ciw­nie, do­mi­nu­je na­strój me­lan­cho­lii, re­zy­gna­cji oraz bra­ku sił i chę­ci na ja­ką­kol­wiek ak­tyw­ność.

Koniec wieku XIX - analiza utworu

Utwór należy do liryki podmiotu zbiorowego, podmiot liryczny ujawnia swoją obecność. Wypowiada się w imieniu całego swojego pokolenia, któremu towarzyszą te same odczucia i obawy. Pojawiają się więc czasowniki w pierwszej osobie liczby mnogiej („wie­my”). Wiersz należy do liryki inwokacyjnej, osoba mówiąca zwraca się do człowieka końca wieku, którym jednocześnie sama jest. W ostatniej strofie obecna jest więc apostrofa („czło­wie­cze z koń­ca wie­ku”). Stanowi zapis przemyśleń pokolenia, do którego należał Przerwa-Tetmajer. Utwór ma formę dialogu lub monologu, nie wiadomo czy adresat wiersza udziela odpowiedzi, czy podmiot liryczny sam sobie odpowiada. Nie ma to jednak znaczenia, bo zarówno osoba mówiąca, jak i adresat, są przykładem typowego dekadenta. Wiersz ma budowę regularną, składa się z pięciu czterowersowych strof. Został napisany trzynastozgłoskowcem, ze średniówką po siódmej sylabie. Jest to forma często spotykana w polskiej literaturze, w ten sposób napisany został między innymi „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza. Kontrastuje to z tematyką utworu, w którym poeta odrzuca wszelkie tradycje i dokonania poprzednich pokoleń. W wierszu zastosowano rymy żeńskie okalające (abba).

Warstwa stylistyczna utworu jest rozbudowana. Prawie cały wiersz ma formę pytań, pojawiają się pytania retoryczne („Prze­kleń­stwo?”, „Iro­nia?”, „Ale czyż mrów­ka rzu­co­na na szy­ny może wal­czyć z po­cią­giem nad­cho­dzą­cym w pę­dzie?”, „Cóż więc jest?”). Opis jest żywy, dzięki zastosowaniu licznych epitetów („naj­zwy­klej­szych rze­czy”, „zga­słe słoń­ca”, „daw­nych wiar”, „włócz­ni złe­go”). Wypowiedź podmiotu lirycznego ma charakter przenośny, obecne są metafory („kto zli­czy zga­słe słoń­ca i kres świa­tu zgad­nie”, „w du­szy jest za­wsze coś na dnie, co wśród uży­cia pra­gnie, wśród roz­ko­szy żąda”, „Ja­każ jest prze­ciw włócz­ni złe­go two­ja tar­cza, czło­wie­cze z koń­ca wie­ku?”). Poeta posługuje się symbolami, mrówka wpadająca pod rozpędzony pociąg, ukazuje los człowieka, zmagającego się z życiowymi trudnościami. Na rytm wiersza wpływają przerzutnie, jedno wypowiedzenie zostaje rozbite na kilka wersów.

Koniec wieku XIX - interpretacja utworu

Tytuł wskazuje na konkretny czas, w którym osadzona jest sytuacja liryczna. Koniec XIX wieku ma ogromny wpływ na stan psychiczny podmiotu lirycznego. Ta epoka w historii literatury jest z francuskiego nazywana fin de siécle („koniec wieku”), co podkreśla znaczenie momentu historycznego wobec światopoglądu i twórczości artystów. Poczucie nadchodzącego końca potęgowało niepokój i nastroje katastroficzne. Utwór jest świadectwem światopoglądu pokolenia schyłku XIX wieku. Kolejne strofy są propozycjami następnych środków, które mają pozwolić wygrać z „chorobą wieku”, jak nazywano wśród modernistów poczucie pustki i beznadziei ludzkiej egzystencji. Człowiek może sięgać po przekleństwa, ironię, pogardę, rozpacz, walkę czy rezygnację, wszystkie te propozycje są jednak negowane przez podmiot liryczny. War­to za­uwa­żyć, że w każ­dej z czte­rech pierw­szych zwro­tek są za­war­te po dwie z owych me­tod. Two­rzą one an­ta­go­ni­stycz­ne pary prze­ciw­staw­nych po­jęć: wal­ka-re­zy­gna­cja, byt przy­szły-uży­cie, wzgar­da-roz­pacz. Mimo, iż każ­da z nich do­ku­men­tu­je pew­ną stra­te­gię po­ra­dze­nie so­bie z doj­mu­ją­cym uczu­ciem bez­sen­su, w re­zul­ta­cie wszyst­kie oka­zu­ją się nie­ade­kwat­ne. I tak wzgar­da sta­je się dzia­ła­niem god­nym głup­ca, któ­ry „gar­dzi tym cię­ża­rem, któ­re­go wziąć na sła­be nie zdo­ła ra­mio­na”, zaś re­zy­gna­cja nie jest w sta­nie zła­go­dzić cier­pień ja­kie przy­no­si ży­cie.

Osoba mówiąca posługuje się aforyzmami i pytaniami retorycznymi. Podmiot liryczny odrzuca przekleństwa i pogardę, ponieważ takie postawy są charakterystyczne dla człowieka dzikiego lub głupiego. Dekadenci do takich nie należą, są ludźmi cywilizowanymi, dobrze wykształconymi, posiadającymi wiedzę na każdy temat. Podmiot liryczny odwołuje się też do zdrowego rozsądku adresata. Próbuje mu uświadomić, że człowiek jest bezradny wobec tragedii i nieszczęść, podobnie jak mrówka, znajdującą się przed pędzącym pociągiem. Każdy zdaje sobie sprawę, że nie ma ona żadnych szans na przetrwanie, dlatego nie ma sensu, aby podejmowała walkę, skazaną na porażkę. Być może człowiek powinien być bardziej jak skorpion, który gdy znajdzie się w sytuacji bez wyjścia, popełnia samobójstwo.

Podmiot liryczny stara się wyjaśnić motywy bezczynności i rezygnacji dekadentów. Przez kierowanie się rozumem, doszli do wniosku, że ludzka egzystencja jest pozbawiona sensu, a każde działanie kończy się porażką i upokorzeniem. Nie mogą również znaleźć ukojenia w duchowości, ponieważ zdrowy rozsądek im na to nie pozwala. Nie szukają pocieszenia w religii, ponieważ ich przodkowie oczekiwali ratunku od Boga i spędzili swoje życie na płonnych nadziejach. Dekadenci stali się ofiarami własnego intelektu, który pozwolił im odkryć prawdziwą naturę ludzkiego istnienia. Zwieszają głowy przed gilotyną, co stanowi gest ostatecznego poddania się brutalnej rzeczywistości. Rozwój cywilizacji i postęp naukowy paradoksalnie nie uczyniły życia człowieka łatwiejszym. Doprowadziły do odkrycia tragizmu ludzkiej egzystencji i poczucia bezsilności. Utwór jest manifestem pokoleniowym, jednak wyróżnia się na tle innych dzieł tego typu. Poeta nie przedstawia w nim planu działania, a wręcz przeciwnie, neguje jego celowość.


Czytaj dalej: Hymn do Nirwany interpretacja

Komentarze