Mity o Labdakidach

Epoka literacka Starożytność

Mity o Labdakidach

Antygona prowadzi ślepego Edypa, Myths and legends of all nations, Logan Marshall

Nieszczęsna dynastia Labdakidów

Panujący w beockich Tebach Labdakos (Λάβδακος, łac. Labdacus) był jedynym synem Polydorosa i wnukiem założyciela Teb Kadmosa. Przez matkę Nykteis był wnukiem jednego z ludzi zrodzonych z zębów smoka zabitego przez Kadmosa. Ojciec Labdakosa, Polydoros, zmarły gdy chłopiec miał zaledwie rok. Rządy objął jego dziadek, Nykteus. Gdy i ten zmarł, władza przypadła jego bratu, Lykosowi, by w końcu wrócić do Labdakosa. Jego następcą na tronie był Lajos, ojciec Edypa (zob. Pausanias, Graec. Descr. 9.5.4 i n. oraz Hom. Odys. 11.263). Ważnym wydarzeniem za panowania Labdakosa była wojna z królem Aten Pandionem. Casus belli stał się spór graniczny.

Spis treści

Walki o sukcesję w Tebach miały mieć miejsce przed wojną trojańską, zatem w czasach achajskich (mykeńskich). Wykopaliska wskazują na rolę Teb jako ośrodka władzy w epoce brązu (tabliczki z pismem linearnym B, groby z bronią i kością słoniową). Homer mówi o „Tebach o siedmiu bramach” (Ilias, 4..406: Θῆβαι ἑπτάπυλοι), zaś „stubramne Teby” to miasto w Egipcie (Ilias: Θῆβαι ἑκατόμπυλοι). Labdkidami określano tebański dom panujący: syna Labdakosa, Lajosa, jego syna Edypa oraz dzieci tegoż z małżeństwa z własną matką: Polynejkesa, Eteoklesa, Antygonę i Ismenę.

Według tradycji, której jedynym znanym świadkiem jest Apollodor, Labdakos zginął podobnie jak Penteus, został bowiem rozszarpany przez bachantki. W obu wypadkach przyczyną napaści było zwalczanie kultu boga winorośli (Apollodoros, Bibliotheca 3.5.5). Śmierć w ten sposób na tle napięcia między religią apollińską arystokracji a dionizyjską chłopstwa, sygnalizuje przeniknięcie do mitu konfliktów społecznych, może też być odzwierciedleniem negatywnego obrazu arystokracji czasów archaicznych.

Królewskie żądze i królewskie zbrodnie

Lajos (Λάϊος, łac. Laius lub Laios), syn Labdakosa, prawnuk Kadmosa, został wcześnie osierocony przez ojca. W czasie jego małoletniości rządził w jego zastępstwie Lykos, brat Nykteusa. Gdy Lykos został zabity przez Zetosa i Amfiona w akcie zemsty za śmierć ich matki Antiope, zabójcy zagarnęli królestwo Teb, Lajos zaś zbiegł i schronił się u Pelopsa, króla Pisy na Peloponezie (Apollodoros, Biblioth. 3.5.5). Tam ze względu na zapałanie żądzą do młodzieńca Chrysipposa, syna Pelopsa, miał „wynaleźć” stosunek homoseksualny. Obiekt swej żądzy uprowadził i uwiódł czy też przemocą zgwałcił, ściągając tym samym na siebie przekleństwo Pelopsa. Charakter symbolicznej przestrogi przed niegodziwymi pederastami szukającymi sobie ofiar pod pretekstem nauki i wychowania może być wzmianka, że Lajos uprowadził chłopca do Teb na rydwanie, w trakcie nauki powożenia końmi lub, jak podaje Hyginus, podczas igrzysk nemejskich. Postępku Lajosa dotyczyć mogła jedna z zaginionych tragedii Eurypidesa.

Po gwałcie na Chrisipposie, Lajos pojął za żonę córkę Meneoceusa, potomka Spartów, Jokastę (Epikastę). Laios otrzymał wówczas przepowiednię z Delf, by nigdy nie miał potomstwa, bowiem dziecko zabije go i pojmie za żonę jego małżonkę. Inną wersję mitu podaje Ajschylos: przepowiednia ostrzega, że Lajos może ocalić swe miasto jedynie, jeśli umrze bezpotomnie.

Jednak Lajos w swej głupocie, będąc przy tym nieświadomym narzędziem planów boskich sił, upiwszy się pewnej nocy, począł Edypa. Z jego polecenia bezimienne dziecko zostało pozostawione na górze Chithareon z nogami związanymi i przybitymi do ziemi gwoździami wbitymi w pięty. Uratowali je pasterze, jednak nie mając środków na jego wychowanie, oddali niemowlę królowi Polybusowi i królowej Merope (Periobei), panującym w Koryncie, którzy sprawowali nad nim opiekę aż dorósł. Królowa, wyleczywszy dziecko z ran, nazwała je Edypem.

Przymus nie do odparcia

Edyp jako dorosły mężczyzna, pragnął dowiedzieć się więcej o swym pochodzeniu, zwrócił się zatem, podobnie zresztą jak ojciec, do wyroczni delfickiej. Dowiedział się od Apollona, że nie może udać się do ojczyzny, bowiem zabije ojca i ożeni się z własną matką. Sądząc, że pochodzi z Koryntu, wyruszył rydwanem w kierunku Teb. Podobnie jak ojciec stał się narzędziem sił, nad którymi nie miał żadnej kontroli, a nawet świadomości ich działania. Na wąskiej drodze spotkał Lajosa, również podążającego do wyroczni Apollona w Delfach, by poznać sens wizji czy złych wróżb wskazujących, że jego porzucony syn może wrócić, by spełnić wyroki przeznaczenia.

Edyp odmówił ustąpienia drogi powozowi królewskiemu, chociaż słudzy Lajosa mu to nakazali. Rozzłoszczony król albo przejechał rydwanem po stopie Edypa albo uderzył go batem czy biczem. Uniesiony gniewem i wzburzony obrazą Edyp zabił Lajosa i jego sługi. Ocalał tylko jeden z orszaku królewskiego, który utrzymywał, że napadła na nich banda. Lajos został pogrzebany nie w swej stolicy, lecz w miejscu zabójstwa przez Damasistratosa, króla Platai, a władzę w polis tebańskiej przejął zaś Kreon syn Meoikeosa. Mordercy nie ukarano zgodnie z prawem zwyczajowym Greków, co sprowadziło na Teby klątwę i zarazę. Wtedy też Hera, posłała Sfinksa, zrodzonego z Echidny i Tyfona. Potwór o twarzy kobiety, ciele i pazurach lwa i ptasich skrzydłach, zasiadł na beockiej górze Fikion, zadając podróżnym zmierzającym ku Tebom słynną zagadkę, której nauczył się od Muz (Apoll. Bibl. 3.5.8, też Hezjod, Theog. 326 z formą imienia Φῖκ᾽ ὀλοήν, dawniejsza forma beocka to Φίξ,). Alternatywny wariant opowieści o Edypie podaje Pauzaniasz (Graec. Descr. 9.26.2), powiadając, że Sfinks zajmował się piractwem morskim, zaś syn Lajosa wytrzebił jego bandę przy pomocy wojska, które prowadził ze sobą z Koryntu (późniejsza naturalistyczna hermeneutyka mitu?). Jako ciekawostkę można dodać, że w dobie hellenistycznej sfinksem zwano rodzaj afrykańskiej małpy, być może szympansa lub bonobo (Strabon, Geographica, 16.4.16 wymienia je wraz z „pisogłowcami” (makak berberyjski) i „małpami o lwim pysku (głowie?) i ciele pantery” (koczkodan białowargi): „… γίνονται … σφίγγες καὶ κυνοκέφαλοι καὶ κῆβοι λέοντος μὲν πρόσωπον ἔχοντες τὸ δὲ λοιπὸν σῶμα πάνθηρος").

Przeklęta krew

Powodem pasma nieszczęść potomstwa Lajosa mogło być naruszenie przezeń prawa gościnności przez uprowadzenie i zgwałcenie syna swego gospodarza. Przyczyną klątwy ciążącej nad rodem mogło być również postąpienie wbrew pouczeniu wyroczni by nigdy nie miał dzieci. Nie można również wykluczyć, że cały ród Kadmosa był przeklęty albo przez Aresa (Kadmos zabił jego węża-smoka) albo przez Hefajstosa, który był rozsierdzony tym, że Kadmos pojął za żonę Harmonię, córkę Aresa i Afrodyty – niewiernej małżonki chromego Kowala.

Edyp przeklął swych synów, gdyż mieli go trzykrotnie znieważyć. Pierwszą obrazą było wyszydzenie ojca, gdy ten z rozpaczy wydarł sobie oczy. Po raz drugi naruszyli cześć rodzica poprzez podanie mu napoju w pucharze jego Lajosa, a posiłku na srebrnym stole Kadmosa. Edyp wcześniej zakazał tego, bowiem przedmioty owe przypominały mu jego tragiczne ojcobójstwo. Trzecim wykroczeniem przeciwko czci ojcowskiej było podanie mięsa z łopatki, zatem z części „tylnej”, wtórnej, nie zaś z nogi czy udźca – części „przedniej”, godnej króla. Ojcowskie klątwy zapowiadały, że Polynejkes i Eteokles nie zaznają spokoju na ziemi i po śmierci oraz że zabiją się wzajemnie. Czarę goryczy ostatecznie przepełniło wtrącenie Edypa przez wyrodnych synów do lochu, by zapomniano o jego imieniu. Wtedy przepowiedział, że będą wydzierać sobie dziedzictwo tocząc wojnę domową. Istnieje też znacznie prostszy wariant mitu, mówiący że przekleństwo było karą za brak pomocy po wygnaniu Edypa z Teb przez Kreona.

Bracia z początku podzielili się władzą: mieli panować na zmianę, rok po roku. Jednak Eteokles odmówił przekazania tronu i wygnał brata. Polynejkes udał się do Argos. Panujący tam Adrastos został jego teściem i obiecał pomoc w odzyskaniu tebańskiej korony. W ten sposób rozpoczęła się wojna Siedmiu Wodzów przeciwko Tebom. Wróżbita Amfiaraos, przewidując tragiczny koniec kampanii, próbuje odwieść od niej Adrasta. Jednakże Polynejkes za radą Ifisa, wykorzystuje przysięgę wiążącą wieszczka. Dzięki temu wyprawa dochodzi do skutku. Zmierzając ku swej utraconej stolicy, Polynejkes zwycięża w Nemei na igrzyskach pogrzebowych Archemorosa. Mimo tego sukcesu, ginie dokładnie tak jak przepowiedział ojciec (Zob. np. Iliada. 4.377; Paus. 9.5.10 i dalej, Hezjod, Prace i dnie, 162, Apollodor, Bibl. 3.5.8 i n, 6.1. i n.). Ciało Eteoklesa pochowano godnie i ze czcią, zaś Polynejkesa pozbawiono pogrzebu (Apollodor, Bibl. 3.7.1) Wzbronił tego Kreon, zaś gdy Antygona, próbowała pochować brata, postanowił ukarać ją zakopaniem żywcem, mimo że była zaręczona z jego synem Hajmonem. Ismena, chcąc pomóc siostrze, zażądała od Kreona by i ją pogrzebał w taki sam sposób. Ślepy wieszcz Terezjasz ostrzegł jednak Kreona przed niezadowoleniem Bogów, który opamiętawszy się, pochował Polynejkesa. Jednakże nie zapobiegło to kolejnej tragedii, bowiem Antygona popełniła samobójstwo, by nie zostać żywcem zakopaną w grobie.

Mit o Labdakidach w kulturze

W VIII wieku p.n.e. powstały dwie epopeje: o Edypie (Oedipodia) oraz o bratobójczej walce o władzę w Tebach między jego synami – Polinejkesem i Eteoklesem (Thebaida). Niestety z obu utworów zachowały się jedynie drobne fragmenty.

Dobrze znane i budzące wciąż zainteresowanie dramaturgów i czytelników są tragedie przekazane przez tradycję rękopiśmienną w całości: Siedmiu przeciw Tebom Ajschylosa, Antygona oraz Król Edyp i Edyp w Kolonie Sofoklesa oraz Fenicjanki Eurypidesa. Dzięki wzmiankom i cytatom wiemy, że powstało wiele innych tragedii dotyczących mitów tebańskich i domu Labdakidów np. Ajschylos napisał Laiosa, Edypa oraz Sfinksa, zaś Eurypides autorskie wersje Edypa i Antygony. Czerpiący szeroko z kultury i filozofii hellenistycznej Seneka również wykorzystał mit tebański w swych tragediach Edyp i Fenicjanki.

Stacjusz stworzył obszerny poemat epicki Thebaida, którego swobodną adaptacją jest powstały w kręgu kultury dworskiej Plantagenetów Le Roman de Thèbes, napisany w języku anglo-normandzkim ok. 1150 roku przez anonimowego duchownego. Jest to jeden z najdawniejszych zachowanych romansów Francji średniowiecznej. Poza przedstawieniem konfliktu o władzę nad greckim miastem, twórca, orientując się w słabej jeszcze wiedzy elit dworskich o mitologii greckiej, streszcza mit o Edypie, a tym samym genezę tragicznego sporu jego potomków. Romans zawiera też ślady wiadomości z krucjat (kraj Bułgarów pokryty pszenicą, głód nasuwający na myśl ciężkie oblężenia Antiochii 1097-1098, sojusz Teb z Pieczyngami i „Maurami”). Autor wprowadził ponadto do utworu postaci historyczne, jak Gotfryda de Bouillon. Sam mit zostaje w zasadzie oczyszczony z treści pogańskich, z których pozostaje jedynie wyrocznia Apollina, kuźnia Wulkana oraz zejście Amfiarausa, przekształconego w arcybiskupa, do zaświatów. Treści greckie ulegają zatem transformacjom i fuzji z motywami i formami chanson de geste.

Kilka wieków później, bo 20 czerwca 1664, w Palais-Royal wystawiono bez wielkiego sukcesu tragedię w pięciu aktach La Thébaïde ou les Frères ennemis (Thebaida albo bracia wrogami) autorstwa Jeana Racine’a. Poza klasycznymi źródłami inspiracji młodego jeszcze Twórcy, wpływ na dzieło wywarła Antygona Jeana de Rotrou oraz tragedie Pierre’a Corneille. Udział w redakcji sztuki mógł mieć Molière, który miał zająć się jej inscenizacją. Thebaida była debiutem Racine’a, stąd pewne niedoskonałości, jak choćby schematyczna gwałtowność obu synów Edypa, mogące nużyć deklamacje Jokasty czy uproszczona postać Kreona – z gruntu cynicznego i do cna zdradzieckiego. Z tych niedomagań Racine zdawał sobie zresztą sprawę. Na wartość Thebaidy zwrócił uwagę w roku 1963 francuski krytyk i filozof Roland Barthes, otwierając pole dla docenienia przedstawienia w tragedii relacji władzy i kwestii legitymacji państwa, zarówno Ludwika XIV, jak i współczesnych suwerenów.

Kompleks Lajosa

Zygmunt Freud opracował model tzw. kompleksu Edypa, rozwijanego i weryfikowanego przez kolejnych badaczy i terapeutów. Pojęcie „kompleksu Lajosa” wprowadził natomiast w roku 1953 Georges Devreux, etnolog i psychonalityk związany z Francją i Węgrami. Jego teoria miała być dopełnieniem kompleksu Edypa (przemoc syna wobec ojca), opisując mechanizmy przemocy (dążenia do zabicia) syna przez ojca. Kompleks można mutatis mutandis umieścić w szerszej perspektywie agresji samców ssaków skierowanej przeciwko ich potomstwu tej samej płci, zatem będącego atrakcyjnym seksualnie dla ojca, a konkurującym o cenne zasoby środowiska (Gerson Legman).

Badacze wskazywali też na dwa interesujące psychoseksualne aspekty kompleksu, znajdujące odzwierciedlenie w mitach i pojęciu hybris. Pierwszy z nich to oparte na myśleniu magicznym (w sensie antropologicznym) wnioskowanie o związku przyczynowym: jeśli ktoś nie ma dzieci, będzie w jakiś sposób nieśmiertelny lub wiecznie młody. Drugi aspekt wskazuje na narcystyczne nacechowanie relacji Lajosa i Edypa. Narcyzm przejawia się w przeświadczeniu, że w państwie (życiu, rodzinie, rodzie) może istnieć tylko jedna „znacząca figura”, jeden „pan przyrodzony” (mówiąc z perspektywy biologii ewolucyjnej: jeden samiec – pan stada, mający dostęp do samic i przepędzający innych samców). Stąd, zgodnie ze sposobem myślenia właściwym narcystycznemu zaburzeniu osobowości, niezbędne dla zapewnienia „sprawiedliwości” i „należnego miejsca” dla sztucznego „ja” narcyza niezbędne jest wyeliminowanie per fas et nefas uzurpatora (w micie - Edypa).

Rafał Marek
Literatura:
Artykuły w Wikipedii w języku angielskim i francuskim:
https://fr.wikipedia.org/wiki/Labdacides
https://en.wikipedia.org/wiki/Laius
https://en.wikipedia.org/wiki/Laius_complex
https://fr.wikipedia.org/wiki/Le_Roman_de_Th%C3%A8bes
https://fr.wikipedia.org/wiki/La_Th%C3%A9ba%C3%AFde_(Racine)
Pierre Grimal, Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, przekł. Maria Bronarska et al., Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław et al. 2008.
Dzieła autorów antycznych są cytowane za portalem http://www.perseus.tufts.edu/


Czytaj dalej: Mit o Edypie