(Poświęcony J.)
Jasnym gościńcem – ponad wsie i zioła
przy szumie lasów w srebrne dni latowe –
pójdziemy razem połączeni słowem,
które z symfonji łąk i zbóż wywołasz – – –
wyjdzie naprzeciw z kosą kosiarz blady
i będzie raźno czynił wzdłuż przestrzenie –
a długie brózdy w słońcu się pokładą,
bo – ano – młodzi staną w wsiowskich sieniach!
– Witajcie ludzie! –
oto krasna córka, a to – syn wasz młody –
– wracają z miasta, by się z wami trudzić
i cieszyć – – – hej, zagrać! – Niechaj będą gody!!
– Witajcie ludzie!
Drzwi się otworzą, skrzypek nutę podda
i marsz weselny z miejsca pocwałuje –
będzie witanie: wszystkich ucałujem
jeden drugiemu rękę z śmiechem poda
i chałpa zagra! – i – zadźwięczą szklanki!
rodzinna gwarą izba nas przywita
a ciepłe serca otoczą nas wiankiem
i rozpoczniemy się o wszystko pytać – – –
Źródło: Kolorowe słowa, Wojciech Skuza, 1932.