O jednym

Autor:

Och, ten strasz­li­wy dłu­bi­nos,
Eu­nuch pi­skli­wy, al­bi­nos,
Ka­nał ja, nie­uk na­hal­ny,
Z re­dak­cji pro­win­cjo­nal­nej!

W no­sie nie zna­lazł in­wen­cji,
Więc ze łba, z brud­nych wy­skro­bów,
Pa­zu­rem szu­ka spo­so­bów
Na pod­nie­sie­nie po­ten­cji.

Sma­ru­je cuch­ną­cą ma­ścią
Swo­je kur­jer­skie ko­lum­ny,
Już wi­dzi kraj nad prze­pa­ścią,
Już go pa­ku­je do trum­ny.

Ry­czy z pa­to­sem, że Po­lak!
For­sę po­ży­cza od dzi­wek,
Kel­ne­rów stra­szy! Pi­ko­lak,
Wę­szą­cy od rzą­du na­pi­wek.

Czy­taj da­lej: Do prostego człowieka – Julian Tuwim

Źró­dło: Jar­mark ry­mów, Ju­lian Tu­wim, 1934.